dzierżawa gruntu ornego bez zgody współwłaściciela - Forum Prawne

 

dzierżawa gruntu ornego bez zgody współwłaściciela

Wraz z moją mamą byłam współwłaścicielem gruntu ornego. Mama dzierżawiła pole sąsiadom,którzy płacili jej za rok z góry. Domagałam się od mamy, pieniędzy za moją część, ale bez skutku. Pozostawiłam jednak tą sprawę gdyż nie ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo nieruchomości, lokalowe i budowlane


Odpowiedz
 
13-11-2012, 13:49  
wikusiaa
Początkujący
 
Posty: 24
Domyślnie dzierżawa gruntu ornego bez zgody współwłaściciela

Wraz z moją mamą byłam współwłaścicielem gruntu ornego. Mama dzierżawiła pole sąsiadom,którzy płacili jej za rok z góry. Domagałam się od mamy, pieniędzy za moją część, ale bez skutku. Pozostawiłam jednak tą sprawę gdyż nie chciałam pozywać mamy do sądu. Wolałam stracić. Dwa lata temu mama sporządziła akt darowizny na moją siostrę i teraz ona kontynuuje dzierżawę, odmawiając mi pieniędzy za moje współudziały. Jak zmusić siostrę do wypłacenia mi należnych pieniędzy? i czy mogę domagać się zwrotu pieniędzy za wcześniejsze lata?
wikusiaa jest off-line  
15-11-2012, 14:06  
wikusiaa
Początkujący
 
Posty: 24
Domyślnie RE: dzierżawa gruntu ornego bez zgody współwłaściciela

Proszę, jeśli ktoś wie coś w tej kwestii to proszę o pomoc
wikusiaa jest off-line  
15-11-2012, 16:10  
Mariusz_G
Użytkownik
 
Posty: 60
Domyślnie RE: dzierżawa gruntu ornego bez zgody współwłaściciela

Drogą na skróty może być żądanie od dzierżawcy opłaty- odszkodowania za bezumowne użytkowanie gruntu. Efekty mogą się pojawić znacznie szybciej niż pozew przeciwko siostrze.
Mariusz_G jest off-line  
20-01-2013, 13:17  
Luki85
Użytkownik
 
Posty: 272
Domyślnie RE: dzierżawa gruntu ornego bez zgody współwłaściciela

Nie chce zakładać nowego wątku, a sprawa dość podobna. Moja mama jest współwłaścicielka działki 2 ha, które dostała w spadku z rodzeństwem, ale oni nie chcą dzielić działki, bo nie chcą płacić za geodetę i notariusza, a dlaczego ja miałbym za wszystko płacić, czy jest możliwość by mama oddała mi jej cześć w dzierżawę (mam brata, wiec nie chce by na mnie przepisywała), ale by inni nie musieli o tym wiedzieć,chodzi o to, że oni mogą robić opcje, że chce sie ich oszukać itd. czy taka umowa musi być przedstawiana w urzędzie gminy - nie chce żadnych dopłat itd.
Luki85 jest off-line  
20-01-2013, 13:54  
Mariusz_G
Użytkownik
 
Posty: 60
Domyślnie RE: dzierżawa gruntu ornego bez zgody współwłaściciela

Jak niby chcesz wydzierżawić część działki bez wiedzy pozostałych właścicieli ?
Jak wjedziesz traktorem na pole to każdy Cię tam zauważy...
Mariusz_G jest off-line  
20-01-2013, 15:28  
Luki85
Użytkownik
 
Posty: 272
Domyślnie RE: dzierżawa gruntu ornego bez zgody współwłaściciela

Nikt z współwłaścicieli nie mieszka w zasięgu 60 km od tych gruntów, nie mam traktora, chce tam posadzić np. jabłonie, na własny użytek bo obecnie jest tam ugór od wielu ładnych lat.

Pytanie jest bardziej prawne, czy współwłaściciele muszą dawać pozwolenie jeśli grunt jest jeden, i na części przypadającej mojej mamie mogę robić co chce? czy taka umowę dzierżawy muszę w gminie przedstawić, krusie czy gdzie indziej z zgoda innych.
Luki85 jest off-line  
20-01-2013, 16:01  
Mariusz_G
Użytkownik
 
Posty: 60
Domyślnie RE: dzierżawa gruntu ornego bez zgody współwłaściciela

Nie ma części przypadającej Pana mamie. Jest udział w gruncie. Bez podziału ziemi teoretycznie pozostali właściciele mogą mieć pretensje typu - dlaczego ten kawałek ziemi a nie tamten Pan obsadził...
Działka ma kilku współwłaścicieli i każdy z nich musi wyrazić zgodę na dzierżawę.
Mariusz_G jest off-line  
20-01-2013, 16:19  
Luki85
Użytkownik
 
Posty: 272
Domyślnie RE: dzierżawa gruntu ornego bez zgody współwłaściciela

Sprawa jest skomplikowana, bo teoretycznie oni się podzieli tą działka, tzn. "od dużego kamienia do brzozy to jest wasz kawałek, a kawałek Władka jest od zakrętu drogi itd." i możemy robić tam co chcemy, ale inni współwłaściciele rodzina mamy, chcą ja nakręcić na rożnego rodzaju biznesy raz chcą tam postawić stacje benzynowa, raz magazyn, raz hostel, a jak wspomniałem na podział gruntu nie chcą łożyć.

Pomysł jest taki, że Mama chce bym ja jako dzierżawca (za symboliczna złotówkę) robił coś tam, by oni dali sobie spokój z tymi pomysłami, nikt nie zamierza nic tam uprawiać itd. wiec pomysł jest taki by postawić ich przed faktem dokonanym i mieć spokój. Z drugiej strony ostatnio interesuje się rolnictwem ekologicznym, i myślę, czy by tak ie spróbować przy okazji, ale na początku chciałbym mieć sprawę jasna, by ktoś w urzędzie mi nie robił problemów jakbym chciał to rozwijać.
Luki85 jest off-line  
20-01-2013, 16:26  
Mariusz_G
Użytkownik
 
Posty: 60
Domyślnie RE: dzierżawa gruntu ornego bez zgody współwłaściciela

Do czego jest Panu potrzebna ta umowa dzierżawy ? Jeśli nie jest potrzebna to po prostu trzeba posadzić te jabłonie od "brzozy do kamienia"
Mama posadziła, syn dogląda a reszta może budować ten hotel czy stację.
Myśli Pan że reszta właścicieli nie zgodzi się na podpisanie umowy dzierżawy gdyby była taka konieczność ?
Mariusz_G jest off-line  
27-11-2013, 19:15  
wikusiaa
Początkujący
 
Posty: 24
Domyślnie RE: dzierżawa gruntu ornego bez zgody współwłaściciela

Moja sprawa już rozwiązana Mariuszowi_G dziękuję za sugestię Dzierżawiący nie chciał wypłacać mi należnych pieniędzy gdyż jak twierdził dawał je mojej matce a potem siostrze i to do nich jego zdaniem powinnam się zwrócić. Wystąpiłam więc do niego z pismem (list polecony) o terminie zapłaty za dzierżawę pod groźbą skierowania na drogę sądową. Odpowiedzi nie dostałam toteż taki wniosek złożyłam. Nie miałam pieniędzy na opłacenie sprawy a dostałam z sądu pismo informujące o kwocie jaką mam zapłacić. Potraktowałam jednak to pismo jako dobry straszak i poszłam do dzierżawcy informując go ze sprawa trafiła przed sąd i ma ostatnią szansę na wypłacenie mi moich pieniędzy bo jeśli nie to poniesie dużo większe koszty. Gdy facet zobaczył swoje nazwisko na piśmie z sądu to wystraszył się nie na żarty, pieniądze dostałam niemalże od ręki, podpisaliśmy też umowę dzierżawy.Powiedział że od mojej siostry odliczy sobie kwotę jaką dał mi. Siostra się wściekła, ale nic nie wskórała. Sprawę z sądu wycofałam. Jak widzicie wszystko dobrze sie skończyło, szkoda tylko że tak okrężną drogą
wikusiaa jest off-line  
28-11-2013, 19:01  
Mariusz_G
Użytkownik
 
Posty: 60
Domyślnie RE: dzierżawa gruntu ornego bez zgody współwłaściciela

Gratuluje pomyślnego finału
Dodatkowo Pani siostra wie, że musi się zacząć się z Panią liczyć...

Pozdrawiam
Mariusz_G jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Przywłaszczenie samochodu bez zgody właściciela przez współwłaściciela. B. PILNE! (odpowiedzi: 7) Witam. Jak w tytule piszę z prośbą o wyjaśnienie opisanej poniżej sytuacji oraz dalszych kroków co mam dalej zrobić: Otóż, 3 lata temu kupiłem...
§ DEcyzja o zezwoleniu na usunięcie drzew bez zgody właściciela gruntu (odpowiedzi: 3) Witam serdecznie Na wstępnie dodam, że zakładam temat jako urzędnik. Sytuacja wygląda tak, iż w naszej gminie istnieje działka, której...
§ zmiana właściciela dzierżawionego gruntu (odpowiedzi: 1) Witam, pojawił się u mnie taki problem, a mianowicie.... Mój tata w 2004 roku wydzierżawił ziemię rolną po to aby otrzymać rente strukturalną. Umowa...
§ zmiana właściciela gruntu w trakcie jego dzierżawy (odpowiedzi: 2) Witajcie Mam pewien problem a dokładniej mówiąc wygląda to tak. Baba mojej żony ma działkę o pow 66 arów którą w całości wydzierżawiła jakiemuś...
§ Podłączenie energi elektrycznej bez zgody właściciela gruntu (odpowiedzi: 27) Witam wszystkich użytkowników forum. Przeglądałem wielokrotnie stronkę i wiele interesujących mnie spraw rozwiązałem dzięki Wam. Ale nie w tym rzecz...
§ zniesienie współwłasności gruntu ornego (odpowiedzi: 3) Witam !mam problem. Otóż jestem współwłaścicielką gruntu ornego wraz z moim poprzednim mężem, który wyjechał z kraju w 2005 i nie wiadomo gdzie...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 06:10.