Budowa kanalizacji przez gminę bez zgody właściciela - cofnięcie pozwolenia+rozbiórka - Forum Prawne

 

Budowa kanalizacji przez gminę bez zgody właściciela - cofnięcie pozwolenia+rozbiórka

Gmina wybudowała kanalizację w pasie prywatnych gruntów. Kilka lat temu urzędnik gminy zbierał podpisy właścicieli, obiecując, że kanalizację zbudują za darmo. W moim przypadku urzędnik bez mojej wiedzy wziął podpis córki która chętnie podpisuje wszystko ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo nieruchomości, lokalowe i budowlane


Odpowiedz
 
04-05-2013, 02:50  
2013pz
Początkujący
 
Posty: 2
Domyślnie Budowa kanalizacji przez gminę bez zgody właściciela - cofnięcie pozwolenia+rozbiórka

Gmina wybudowała kanalizację w pasie prywatnych gruntów. Kilka lat temu urzędnik gminy zbierał podpisy właścicieli, obiecując, że kanalizację zbudują za darmo.
W moim przypadku urzędnik bez mojej wiedzy wziął podpis córki która chętnie podpisuje wszystko co jej ktoś podsunie (jest tam jej podpis oraz spisany nr dowodu osobistego, a oświadczenie zawiera zgodę na budowę kanalizacji z przyłączem do szamba), podczas gdy to ja jestem jedynym właścicielem gruntu.

Gmina dostała pozwolenie na budowe wydane przez starostwo (pozwolenie zawiera w projekcie przyłącza do szamb przydomowych). Po zbudowaniu kanalizacji (robotnicy wchodzili bez pytania) przyszło mi pismo, czy chcę uczestniczyć w jakimś dofinansowaniu unijnym na podłączenie, bo nagle okazało się, że tylko węzeł główny finansuje gmina a przyłącza mamy opłacić sami i na nie będą co najwyżej dofinansowania NFOŚ. Podpisałem jedynie "wstępne zainteresowanie dofinansowaniem NFOŚ" ale po przysłaniu przez gminę do podpisania dobrowolnej umowy zawierającej kruczki postanowiłem jej nie podpisywać.

Czy mam prawo podnieść, że budowa odbywa się (jeszcze nie ukończona jako całość inwestycji na którą jest pozwolenie, ale faktycznie zbudowana na moim gruncie) bez mojej zgody, zażądać cofnięcia pozwolenia na budowę i wymontowania zakopanej na mojej nieruchomości infrastruktury?

Ba, nawet gdyby odpuścić powyższe, to zostaliśmy wprowadzeni w błąd - wyszło na to, że nie dość, że zniszczyli nam ogród i pogorszyli użyteczność gruntu przez obecność rur to jeszcze żądają podłączenia się albo w ramach projektu unijnego NFOŚ (płacimy 55%) albo podłączać się samodzielnie na swój koszt, bo inaczej grożą nam wielkie opłaty adiacenkie z tytułu wzrostu wartości gruntów (przyjęto uchwałę o 50% opł.adiacenckiej dla tych którzy się nie podłączą w rok od oddania kanalizacji, zażądają odszkodowań albo zażądają opłat przesyłowych). Na podpisanej przez córkę zgodzie jest jasno dopisek "budowa przyłącza do szamba" którego teraz gmina za darmo nie chce zrobić.

Rozważałem wcześniej opcję porozumienia - sąsiada gmina podłączyła za darmo "w ramach porozumienia stron", więc poprosiłem o to samo, jednak gmina stwierdziła, że nie podłączy mnie a roszczenia o zniszczony ogród mogę kierować tylko do wykonawcy. W tej sytuacji chciałbym rozważyć zgłoszenie wniosku do PINB (pozwolenie wydało Starostwo) o cofnięcie zgody na budowę z uwagi na brak mojej zgody na inwestycję na moim gruncie albo cofnięcie zgody na budowę z uwagi na rażące odstępstwo od projektu (projekt wciąż zakłada przyłącza, których gmina nie zamierza budować i napisała mi w odpowiedzi na zapytanie, że u mnie już nic budować z własnych środków nie będzie, choć przyłącze jest w projekcie pozwolenia na budowę, przy okazji strasząc mnie po raz setny uchwałą o opłacie adiacenckiej) - w obu przypadkach wraz z żądaniem wymontowania infrastruktury kanalizacyjnej z mojego gruntu.

Myślałem, że skoro gmina nie ma zgody właściciela (a tylko córki), choć takowe było składową podstawą uzyskania pozwolenia na budowę, to mogę zażądać unieważnienia pozwolenia. Przeczytałem jednak na forum, że tylko na podstawie art. 36a Prawa budowlanego tj. "istotnego odstąpienia od projektu" można żądać cofnięcia pozwolenia (skoro rezygnują z budowy przyłączy licząc na sfinansowanie ich przez właścicieli gruntów to zgłoszę, że właśnie rażąco odstąpili). Którą drogę radzicie wybrać?
2013pz jest off-line  
04-05-2013, 17:07  
zaza2
Stały bywalec
 
Posty: 663
Domyślnie RE: Budowa kanalizacji przez gminę bez zgody właściciela - cofnięcie pozwolenia+rozbi

pozwolenie na budowę to uprawnienie, z którego można skorzystać lub nie

można wybudować całe zadanie lub zrezygnować ze zbędnych etapów

u ciebie Gmina rezygnuje z przyłączy i nikt jej nic nie zrobi bo ma takie prawo
zaza2 jest off-line  
04-05-2013, 17:17  
rentier1
Stały bywalec
 
Posty: 1.249
Domyślnie RE: Budowa kanalizacji przez gminę bez zgody właściciela - cofnięcie pozwolenia+rozbi

Cytat:
Napisał/a zaza2 Zobacz post
u ciebie Gmina rezygnuje z przyłączy i nikt jej nic nie zrobi bo ma takie prawo
zadania własne gminy to też prawo, więc tak sobie zrezygnować móc nie może. gmina nie może też żądać zapłaty wprost, od tego są opłaty adiacóśtamcóśtam.
rentier1 jest off-line  
05-05-2013, 02:14  
2013pz
Początkujący
 
Posty: 2
Domyślnie RE: Budowa kanalizacji przez gminę bez zgody właściciela - cofnięcie pozwolenia+rozbi

Jeszcze jedno pytanie - jeden z sąsiadów skarżył się na zniszczenie ogrodu (każdemu zniszczono gdyż pas głównego węzła idzie przez prywatne grunty) i w ramach "porozumienia" gmina zbudowała mu kanalizację wraz z przyłączami ("doszło do rozliczenia" gminy z sąsiadem jak nazwali to urzędnicy, cokolwiek by to znaczyło, sąsiad twierdzi, że nic nie zapłacił).
Czy to legalne? Reszta dowiedziała się, że odszkodowań nie będzie, bo za ew.szkody winę ponosi wykonawca (firma z przetargu) i "proszę z nimi do sądu, nie z gminą".
Czy nie powinno być tak, że sąsiad mógł otrzymać formalnie odszkodowanie finansowe ale kanalizację gmina winna mu budować jak innym tj. proponować umowę na dofinansowanie z NFOŚ albo "straszyć" opłatami adiacenckimi czyli sugerować samodzielne podłączenie z własnych środków? Wszystkie te działania są wysoce niesprawiedliwe, a część sąsiadów nie chce ryzykować fakultatywnej umowy z gminą o wnioskowanie o dofinansowanie z NFOŚ gdzie jest zapis, że jak dofinansowanie nie zostanie przyznane, to trzeba zapłacić gminie jeszcze za dodatkowe prace projektowe konieczne do złożenia wniosku i potem samemu i tak opłacić całe podłączenie.
2013pz jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Budowa kanalizacji przez gminę bez zgody (odpowiedzi: 18) Witam, gmina zaczęła budowę kanalizacji w mojej miejscowości. W projekcie umieszczono studzienkę na mojej posesji w miejscu, w którym jest wygodnie...
§ Podłączenie kanalizacji bez zgody właściciela działki (odpowiedzi: 29) Witam wszystkich kto udzieli podpowiedzi Działka podzielona po ½ kanalizacja biegnie po 2 stronach działki Sąsiad bez mojej zgody podłączył się...
§ Budowa i przyłącz kanalizacji przez gminę (odpowiedzi: 2) Witam, Mam pytanie w mojej gminie jest obecnie budowana kanalizacja, obecnie gmina wykonała kanalizacje wzdłuż ulicy domków jednorodzinnych i z tej...
§ budowa gminnej kanalizacji na prywatnej działce bez zgody współwłaściciela (odpowiedzi: 8) Witam, uprzejmie proszę Państwa o odpowiedź na moje pytanie. Podczas nieobecności 2 współwłaścicieli działki, zgodę na przeprowadzenie kanalizacji...
§ Czy na takie pismo wójt ma obowiązek odpisać? (budowa kanalizacji bez zgody) (odpowiedzi: 2) Mój 80-letni ojciec, właścicielem nieruchomości - działki z domem jednorodzinnym wpuścił "na gębę" bez pisemnej zgody robotników wykonawcy...
§ cofnięcie pozwolenia na budowę przez wodociągi (odpowiedzi: 2) Proszę o pomoc. 2 lata czekałam na pozwolenie na budowę garażu w zespole garażowym . Od 1991 roku moja działka ma wyznaczone miejsce pod garaż, który...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 21:08.