Problem z uchwałą wspólnotową, problem z jednym z właścicieli lokalu - Forum Prawne

 

Problem z uchwałą wspólnotową, problem z jednym z właścicieli lokalu

Witam, nie wiem czy piszę w dobrym dziale, ale w razie czego proszę o poprawienie. Sprawa jest dla mnie dość uciążliwa, otóż postaram się opisać co następuje. Bardzo proszę o pomoc, ewentualnie pytania, gdyż nie ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo nieruchomości, lokalowe i budowlane


Odpowiedz
 
26-07-2013, 21:47  
iza_ciekawa20
Początkujący
 
Posty: 1
Domyślnie Problem z uchwałą wspólnotową, problem z jednym z właścicieli lokalu

Witam,

nie wiem czy piszę w dobrym dziale, ale w razie czego proszę o poprawienie.
Sprawa jest dla mnie dość uciążliwa, otóż postaram się opisać co następuje. Bardzo proszę o pomoc, ewentualnie pytania, gdyż nie wiem czy zdołam dobrze opisać problem.

Mamy wspólnotę mieszkaniową składającą się z 6 członków. Mieszkania są własnościowe. Problem dotyczy ogródków działkowych zlokalizowaych wokół budynku. Właścicielem lokalu jest moja babcia, która z racji swojego wieku upoważniła mnie na piśmie do podejmowania w jej imieniu wszelkich decyzji oraz zabierania głosu na głosowaniach spotkań wspólnoty oraz głosowania dot. uchwał.

Sąsiad (H) zajmuje największą część gruntu, który zagospodarowany jest pod ogródki działkowe, a moja babcia, chociaż posiada największą ułamkową część gruntu i opłaca podatek od gruntu oraz wieczyste użytkowanie najwyższe, to korzysta z gruntu o najmniejszej powierzchni.
Problem jest następujący: nie mam dojazdu do swojego ogródka, podobnie sąsiadka, którą zastawia ów Pan H. Zajmuje on największą część gruntu, która de fakto nie została mu przydzielona w drodze prawnej- każdy z ogródków stanowi podział umowny, nie mniej jednak ja nie mam dojazdu do swojej części w ogóle. Pan H poprzez tzw. zasiedzenie zajmuje największą część terenu zagospodarowanego pod ogród, jest prawie dwukrotnie większa. Na swojej działce chciałam postawić garaż (mam do tego prawo), niestety Pan H nie wyraził zgody na to aby odstąpić część gruntu wpsólnotowego pod zabudowę garażu, motywując to tym, iż jest to jego grunt - ale nie posiada on żadnego dokumentu (podziału geodezyjnego, wytyczonego miejsca w sposób prawnie ureglowany), wszystko stoi na zasadzie umowy społecznej. Kiedyś powierzchnia gruntu ustalana była w stosunku do członków rodziny (ponoć) i tak zostało, że on zajmuje największą część.
Odbyło się kilka spotkań na których Pan H nie wyrażał zgody na takie zmiany. Na zebraniu z końcem kwietnia została podjęta uchwała- sąsiad przystał na następujące rozwiązanie, cytuję z protokołu spotkania: "właściciele Wspólnoty ustalili, iż Pan H ustąpi powierzchnię gruntu o wymiarach 3,5 metra na 5 metrów w celu zagospodarowania tej przestrzeni pod budowę garażu"- garaż miałby stykać się bezpośrednio z moją działką jako że postawienie garażu na działce wiąże się z koniecznością udostępnienia większego miejsca na łuk wjazdu do garażu. W podjętej uchwale właściciel lokalu zobowiązał się do uprzątnięcia swojego umownego terenu do dnia 31 sierpnia. Wówczas mogłabym wejść z goedetą, który wymierzy obszar i sporządzi mapkę geodezyjną pod zagospodarowanie przestrzeni na garaż, które to dokumenty muszę dostarczyć do Starostwa.
Wspólnota zgodziła się na to, aby garaż przystawał do mojej działki, spowoduje to odblokowanie dojścia do działki także sąsiadce, która też ma plany względem swojego ogródka. Dotychczas do swojego ogródka dostawałam się przechodząc przez jej ogród, jako że z każdej strony jestem zablokowana...

Niestety dwa miesiące po uchwale, którą zatwierdzili mieszkańcy, ów sąsiad odstąpił od decyzji posyłając na zebrania swojego brata, który od tego momentu ma go reprezentować. Brat, który nie jest właścicielem lokalu (współzamieszkuje) uznał, iż podjęta uchwała jest nieważna, gdyż on nie zgadza się na zawarte w niej zapisy tzn. na udostępnienie gruntu pod garaż (musiałby skrócić działkę o podany w uchwale i uzgodniony z Panem H metraż). Uznał, że swojej zawłaszczonej części ogródka nie udostępni a więc nie udostępni mi tym samym dojazdu do mojej części gruntu.
Czy podjęta uchwała ma moc prawną? Co mogę zrobić w tej sytuacji? Na jakie przepisy się powołać? Nie mam siły już na tego sąsiada, druga sprawa jest taka, iż chciał początkowo abym zapłaciła mu ok. 500 zł za udostępnienie gruntu, który de fakto jest gruntem wspólnotowym a podział ogródków (płotki i furstki) jest umowny. Czy to zgodne z prawem żądać pieniędzy za coś, co nie jest jego własnością?

Bardzo proszę o pomoc... Gdzie mogę się udać, co zrobić? Wysłałam już do sąsiada jedno pismo w tej sprawie. Sąsiadka, chcąc popchnąć sprawę wysłała do mnie pismo abym zaprzestała przechodzenia przez jej ogródek gdyż planuje na nim prace. Sęk w tym, że ja też planuję a nie mam jak się do niego dostać. Z każdej strony jest zagrodzony innymi ogródkami a tam gdzie miałoby znajdować się wejście, znajduje się działka sąsiada. Sąsiad podaje też, iż nie udostępni działki, gdyż rośnie na niej jabłoń, która daje owoce i takie tam tłumaczenia... Paranoja. Totalnie nie wiem co mogę zrobić? Jakiego rodzaju pismo wysłać do sąsiada? Czy możę powołać się na uchwałę przy podejmowaniu której uczestniczył brat, i który wyraził zgodę na udostępnienie tej części ogrodu?

Z poważaniem.
iza_ciekawa20 jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Problem z jednym z współwłaścicieli (odpowiedzi: 1) Posiadamy 50% udziałów w nieruchomości, sprawa spadkowa odbyła się już sądzie i każdy z współudziałowców otrzymał swoją częśc. Jeden z udziałowców...
§ Problem z jednym ze współwłaścicieli (odpowiedzi: 2) Witam Zakupiłem wraz z żoną odrębną nieruchomość lokalu mieszkalnego wraz z udziałem we współwłasności z dwoma innymi właścicielami. Uproszczając...
§ odsprzedanie części mieszkania reszcie współwłaścicieli - problem z wyceną (odpowiedzi: 9) Witam, czytam to forum już jakiś czas, a teraz sama potrzebuję pomocy. Otóż posiadam długi, mam już 2 komorników, wkrótce mogą pojawić się kolejni,...
§ dwie wspólnoty na jednym terenie problem parkowania (odpowiedzi: 1) Witam, Mieszkam na osiedlu gdzie jest jeden teren lecz dwie wspólnoty. Wynika to z czasu powstania kolejnych etapów budowy osiedla. Najpierw...
§ Spadek po jednym z współwłaścicieli (odpowiedzi: 37) Witam, W styczniu br. zmarła mojej mamy siostra. Obie mieszkały w domu rodzinnym, i były współwłaścicielkami w połowie (bez wyszczególnienia, kto...
§ Spadek , problem z nieruchomością, nagle przybyło współwłaścicieli ? (odpowiedzi: 5) Witam, , mam teraz sprawę spadkową i taki z tym Problem,wyciągałem wypis z rejestru gruntów a tu niespodzianka..mam taką adnotację " współposiadacz...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 09:51.