Sąsiad blokuje drogę dojazdową. - Forum Prawne

 

Sąsiad blokuje drogę dojazdową.

Szanowni Państwo. Jestem właścicielem nieruchomości - działki wraz z domem mieszkalnym. Nieruchomość jest własnością mojej rodziny od 70 lat. Do nieruchomosci prowadzi droga, usytuowana między parcelą moja a sąsiada i jest ona we wspólnym użytku ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo nieruchomości, lokalowe i budowlane


Odpowiedz
 
01-04-2009, 14:57  
Macfish
Początkujący
 
Posty: 1
Domyślnie Sąsiad blokuje drogę dojazdową.

Szanowni Państwo.
Jestem właścicielem nieruchomości - działki wraz z domem mieszkalnym.
Nieruchomość jest własnością mojej rodziny od 70 lat.
Do nieruchomosci prowadzi droga, usytuowana między parcelą moja a sąsiada i jest ona we wspólnym użytku mieszkańców obydwu nieruchomości od 70 lat.
Drogi tej tyczą się 2 problemy.
Pierwszy problem to taki, że zgodnie z projektem budowlanym z 1939 roku granica mojej parceli (od strony omawianej drogi) jest oddalona o 2,5 metra od ściany domu.
Po wojnie dziadek mój celowo cofnął płot naszej parceli o 1,5 metra aby ułatwić poruszanie się po drodze. Dodam, że sąsiedzi zamiast postąpić podobnie to wprost przeciwnie dobudowali do swojego domu szopę zajmując część drogi.
Wiedzę tę posiadam między innymi dzięki listom i notatkom pisanym przez dziadka w sprawie sporów do urzędu gminy.
Tak więc płot naszej parceli pozostał w odległości zaledwie 1 metra od ściany domu.
Niestety przy wytyczaniu obecnego planu zagospodarowania przestrzennego oraz granic działki sąsiada "zapomniano" o tym dodatkowym 1,5 m i obecnie wg planów działka sąsiada graniczy bezpośrednio z moją a granica jest właśnie ten cofniety płot. Na obecnych planach nie ma także naniesionej drogi pomiędzy naszymi parcelami a jej, choć ta istnieje nieprzerwanie do dnia dzisiejszego (jest także ujęta w projekcie budowlanym mojego domu) a jej obręb wchodzi obecnie w skład nieruchomości sąsiada.
Czy mam jakieś szanse na przywrócenie stanu właściwych granic mojej działki? W najbliższych dniach pojadę do ksiąg wieczystych i gminy aby dowiedzieć się czy istnieją jakieś wcześniejsze plany omawianych działek, bo te, które obecnie posiadam są z późnych lat 90 i zawierają omawianą pomyłkę.
Nie wiem na jakim etapie doszło do tego przeoczenia.

Drugim problemem jest to, że kilka dni temu sąsiad opalikował droge i zamierza uniemożliwić mi dojazd do posesji motywujac to tym, że zamyka drogę bo będzie stawiał dodatkowy dom na posesji. Nie mam innej możliwości dojazdu do domu, gdyż drzwi wejściowe wychodzą właśnie na tę drogę. Brak jest innej możliwości dojazdu ze względu na przebieg innych działek. Jśli droga zostanie zablokowana będę miał niespełna 1 m szerokości pas między ścianą budynku a ogrodzeniem co uniemożliwi mi takze odbiór nieczystości z szamba o dojeździe samochodem nie wspominając.

Ostatnio szukam informacji dotyczących zasiedzenia i nasuwa mi się kilka pytań.

Czy drogę tę mogę uznać za konieczną?
Czy mogę wystąpić o stwierdzenie zasiedzenia służebnosci drogi koniecznej?
Od czego zacząć?
Czy starać się odzyskać te 1,5 m pasa działki a jeśli tak to w jaki sposób?
Czy sąsiad ma prawo zagrodzić mi dojazd do domu?

Czytałem, że aby uznać zasiedzenie należy udowodnić trwałe urządzenia umieszczone przez użytkownika w celu "ulepszenia" drogi dojazdowej. 2 lata temu w końcowej części drogi umieściłem rurę odprowadzająca deszczówkę do kanału burzowego aby uniknąć zalewania drogi.
Poza koszeniem wąskiego paska trawy miedzy moim płotem a drogą nie podejmuje więcej czynności. Droga w zasadzie nie wymaga konserwacji gdyż ze względu na górski charakter okolicy jest kamienista, nie zabagniona i zawsze gwarantuje dobry dojazd do obydwu posesji. Nie wiem więc jak mogą zostać zinterpretowane te "trwałe urządzenia"
Przepraszam za ten elaborat. Mam nadzieję, że ktoś zrozumie o co w tym chodzi. Sprawa jest swieża i przyznam, że jestem całą sytuacją bardzo zdenerwowany. Podchodzę do tego bardzo emocjonalnie zwłaszcza, że widzę jakim błędem były wszystkie dobre gesty w stronę sąsiedztwa od samego początku. Moja rodzina nigdy nie miała na celu zagarnięcia czegokolwiek. Zależało i nadal zależy nam tylko na normalnym sąsiedzkim współżyciu. Przyznam się, że boję się konfrontacji sądowej. Nie chodzi mi o ewentualny jej wynik ale o dalsze relacje miedzy ludźmi, którzy żyją obok siebie.
Pozdrawiam i proszę o wyrozumiałość jeśli mój post jest chaotyczny a określenia nieprecyzyjne.
Macfish
Macfish jest off-line  
20-05-2009, 12:50  
sikorka_28
Początkujący
 
Posty: 13
Domyślnie RE: Sąsiad blokuje drogę dojazdową.

podnoszę wątek bo mam podobny problem.
Jutro idę do prawnika, ale może ktoś zaznajomion w temacie pomoże
sikorka_28 jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ problem z drogą dojazdową (odpowiedzi: 20) Witam, mam następujący problem: kilka ładnych lat temu zakupiłam działkę rolną, jak się teraz okazało bez drogi dojazdowej. Sprawa wyszła na jaw...
§ problem z drogą dojazdową (odpowiedzi: 3) Witam, mam problem z drogą dojazdową. W tym roku podpisałam służebność w szerokości 5 metrów sąsiadowi, do korzystania z drogi. W tym momencie...
§ Problem z drogą dojazdową (odpowiedzi: 13) Witam wszystkich Zatrudniłem biuro projektowe do wykonania projektu i załatwienia pozwolenia, pojawił się problem z drogą dojazdową, więc bardzo...
§ Sąsiad blokuje przejazd drogą należącą do gminy (odpowiedzi: 2) Jak w temacie. Droga nie jest zaliczona do kategorii dróg publicznych, urząd gminy jest wpisany w rejestrze gruntów jako samoistny władający. Sąsiad...
§ problem z drogą dojazdową (odpowiedzi: 5) Witam wszystkich Mam spory problem z którym nie umie sobie sam poradzić, ale może od początku. Kupiłem na spółkę z innymi działkę 30, po czym...
§ Sąsiad blokuje drogę dojazdową. (odpowiedzi: 3) Sąsiad złośliwie blokuje swoim samochodem drogę dojazdową do domu.Aby wyjechać z domu muszę wjeżdżać w zaorane grząskie pole. Rozmowy z sąsiadem nie...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 20:34.