zasiedzenie a świadkowie - Forum Prawne

 

zasiedzenie a świadkowie

Wytoczono mi sprawę o zasiedzenie. Przeciwna strona stawia świadków, którzy nawet widząc mnie po kilka razy w tygodniu na nieruchomości łżą. że prawie mnie nie znają. Ja za nieruchomość cały czas płacę podatki, mam ją ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo nieruchomości, lokalowe i budowlane

Prawo nieruchomości, lokalowe i budowlane - aktualne tematy:

  • § Podnajem mieszkania a podatek?
    Witam. Chcę wynająć z dziewczyną mieszkanie. Na umowie będę widniał ja oraz wynajmująca. Kwota czynszu to 900zł...
  • § Sprzedaż działki rolnej pod za...
    Cześć wszystkim, mamy w rodzinie działkę rolną położoną na glebach III klasy, którą chcielibyśmy sprzedać...
  • § rezygnacja z zarządy
    Witam! Mam pytanie. Jak zrezygnować z usług zarządzania WM jeśli została podjeta tylko uchwała o zarządzanie a...

Odpowiedz
 
30-04-2009, 13:54  
komandor
Użytkownik
 
Posty: 80
Domyślnie zasiedzenie a świadkowie

Wytoczono mi sprawę o zasiedzenie. Przeciwna strona stawia świadków, którzy nawet widząc mnie po kilka razy w tygodniu na nieruchomości łżą. że prawie mnie nie znają. Ja za nieruchomość cały czas płacę podatki, mam ją w rejestrze gruntów, założona jest na nią KW, pobieram opłaty z ARiMR, bo partycypowałem w kosztach i pracach na działce (przez kilkanaście lat pozwoliłem na współużytkowanie nieruchomości stronie, która założyła mi sprawę), też mam świadków , któzy potwierdzą ,że ja użytkowałem nieruchomość, a wcześniej moja matka. Co mam robić, gdy słyszę takie łgarstwa ? Boję się, że w naszych sądach zamiast dokumentów, górę biorą zeznania, nieważne jakie , fałszywych świadków! Czy mam jakieś szanse na pozytywne rozstrzygnięcie sporu? Zaznaczam, że po każdej rozprawie piszę pisma procesowe i oprócz w/w dokumentów dostarczyłam także zdjęcia i ekspertyzy wyremontowanej przeze mnie mojej połowy domu tam stojącej.
komandor jest off-line  
30-04-2009, 14:27  
Borno
Stały bywalec
 
Posty: 1.100
Domyślnie RE: zasiedzenie a świadkowie

Szczegółowo nie odpowiem, ale ogólnie dokumenty papierowe (podpisane) są "ważniejsze" niż zeznania świadków. Oczywiste że przeciwna strona będzie się bronić, a zadaniem Sądu jest ustalenie stanu faktycznego, jeżeli są odpowiednie dokumenty i spójne, konkretne zeznania to jest szansa
Borno jest off-line  
03-05-2009, 17:41  
Bazyli10
Użytkownik
 
Posty: 36
Domyślnie RE: zasiedzenie a świadkowie

a czy może być samoistnym posiadaczm osoba, która nie zapłaciła złotówki podatku za grunty? wszystkie podatki płacę ja ! Słyszałem, że wtedy jest to posiadanie zależne.
Bazyli10 jest off-line  
03-05-2009, 19:48  
dearon
Stały bywalec
 
dearon na Forum Prawnym
 
Posty: 1.610
Domyślnie RE: zasiedzenie a świadkowie

zasiedzenie w dobrej czy złej wierze

nadto czy kolega przepowadzał np podział albo wznowienie granicy - lub inne czynności prawne (inwetaryzacja geodezyjna) które przerywają bieg zasiedzenia z kiedy jest ostatni wpis z KW (kiedy przestała użytkować nieruchomość Pana Matka za zaczął Pan - było to przekazane notarialnie )
dearon jest off-line  
04-05-2009, 13:56  
komandor
Użytkownik
 
Posty: 80
Domyślnie RE: zasiedzenie a świadkowie

W LATACH 70 tych (72 - 76) byłl scalanie gruntów i wtedy z dwóch działek zrobiono jedną. Ostatni wpis w KW jest z roku 1991, wtedy to matka przepisała działkę notarialnie na mnie. Ja przez 13 lat pozwoliłem działkę współużytkować sąsiadowi (wypasał krowy na łące), ale od 2005 roku ja się zajmuje działką, łożę na nią (nawozy itp), a za wypas dostawałem od sąsiada mleko. Ale on z kolei twierdzi, że część tej działki mój ojciec sprzedał mu na umowę. O czywiście umowy nie ma, a ojciec twierdzi, że było tak, ale była to umowa ustna, którą po roku czy dwóch anulowano. Więc teraz wpadł na pomysł, że on to zasiedział, bo wcześniej zasiedzieli jego rodzice. Szlag mnie trafia, bo działka jest na takim zadupiu, wśród krzaków i drzew, a ja nie brałem ze sobą świadków jak to użytkowałem! Teraz sąsiad płaci jakimś świadkom, tamci łżą jak tylko mogą, a ja prawny właściciel słucham tego i zalewa mnie krew! Mam też kilku świadków, którzy potwierdzą użytkowanie działki przez rodziców, a potem przeze mnie, mam dokumenty z wydz. geodezji, gdzie w rjestrze gruntów są we wcześniejszych latach moi rodzice, a teraz ja, ale jestem czasami bezsilny!Nigdy nie zostawiłem nieruchomości, płaciłem regularnie podatki i nie mieszkam od niej daleko!Ja jestem po prostu zdumiony faktem, że sąd przyjął w ogóle wniosek o zasiedzenie i kontynuje przesłuchania, nie analizuj.ąc dokumentacji!
komandor jest off-line  
04-05-2009, 15:45  
bartosz.dabr
Użytkownik
 
Posty: 218
Domyślnie RE: zasiedzenie a świadkowie

Po to jest właśnie sprawa sądowa, aby przeanalizować dokumenty Jak dla mnie to za krótki okres do zasiedzenia.
bartosz.dabr jest off-line  
04-05-2009, 16:37  
komandor
Użytkownik
 
Posty: 80
Domyślnie RE: zasiedzenie a świadkowie

no tak, tylko on cwano chce doliczyć do swego okresu czas swoich rodziców, bo mimo niezbitych dowodów (dokumenty, zeznania moich rodziców i zeznania np. sąsiada, który tamtędy jeździł codziennie, pracownika kółka rolniczego, który u rodziców na działce wykonywał np. orkę itp), sąsiad twierdzi, że działkę moich rodziców to użytkowali jego rodzice, a nie moi! To jest dla mnie śmieszne, tylko że stawianie przez tego człowieka świadków doprowadza do ciągnięcia się sprawy i narażania na koszty. Moi starzy rodzice są rozgoryczeni, zwłaszcza, że sąsiad mając kupę kasy, wykorzystuje wszystkie osoby, które łżą na jego korzyść za pieniądze! Przykładowo mama pozwoliła użytkować ogród wujkowi, który kilka lat temu zmarł, a teraz sąsiad za świadka bierze jego konkubinę, która ma mu zeznać ,że to sąsiad zgodził się na użytkowanie jej, a nie matka wujowi! To jest przerażające!
komandor jest off-line  
06-05-2009, 13:43  
grem1
Stały bywalec
 
Posty: 355
Domyślnie RE: zasiedzenie a świadkowie

Zeby zasiedzieć musi nią władać jak właściciel. Skoro podat od nier płacił właściciel to jak może zasiedzieć skoro ktoś (właściciel) reguluje należności względem gminy?
Moim zdaniem nie ma możliwości zasiedzenia w tym przypadku.
grem1 jest off-line  
06-05-2009, 16:15  
komandor
Użytkownik
 
Posty: 80
Domyślnie RE: zasiedzenie a świadkowie

No dobrze. A czy ja moge składać pisma procesowe, bo mój adwokat jakoś tak sceptycznie się odnosi do pism procesowych, natomiast ja przeciwnie. Sądzę bowiem, że w tym przypadku ważniejszą rolę jednak pełnią dokumenty.
komandor jest off-line  
06-05-2009, 16:45  
BOHO
Stały bywalec
 
Posty: 7.278
Domyślnie RE: zasiedzenie a świadkowie

skoro w 1991 roku działka została przez matkę przepisana notarialnie to znaczy że zadysponowała nią jako właścicielka, co oznacza że użytkujący nie dysponował nią wtedy "jak właściciel"....
BOHO jest off-line  
06-05-2009, 19:03  
komandor
Użytkownik
 
Posty: 80
Domyślnie RE: zasiedzenie a świadkowie

Boho, dobrze dedukujesz, tyle tylko, że ten pacan nawiązuje do jakichś umów ustnych czy pisemnych kupna tej działki. Z tego co ja wiem sprawy te zostały wyjaśnione, dlatego matka mogła działkę bez przeszkód mi zapisać. Co ten człowiek robił przez te lata i dlaczego udaje, że nie wiedział o tym że matka zapisała działkę notarialnie mnie, kiedy ja tam jeździłem. W dodatku w aktach jakiejśsprawy jest wzmianka o pokwitowaniu przez niego odbioru pieniędzy za ową działkę od mojej matki, czyli na rok 1991 doskonale znał stan prawny działki. Dopiero jak działkę z budynkiem wypacykowałem, to wtedy mu się przypomniało zasiedzenie? Nie rozumiem tylko sądu, bo w takiej sytuacji rozstrzygnięcia oparte o zeznania świadków są idiotyzmem! A co z tymi pismami procesowymi?
komandor jest off-line  
07-05-2009, 07:47  
grem1
Stały bywalec
 
Posty: 355
Domyślnie RE: zasiedzenie a świadkowie

no ale po co chcesz składać pisma procesowe? Skoro zatrudniłeś adwokata do tej sprawy to chyba nie po to, by składać pisma. Adwokat zapewne wie co robi. Prawdopodobnie ma już wystarczającą wiedzę by zamknąć sprawę na pierwszej rozprawie.
grem1 jest off-line  
07-05-2009, 07:51  
grem1
Stały bywalec
 
Posty: 355
Domyślnie RE: zasiedzenie a świadkowie

poza tym jakiekolwiek umowy ustne czy pisemne odnośnie przeniesienia nieruchomości są nieważne. Moim zdaniem adwokat wie co robi a takie gadanie kolesia może sobie w doopę wsadzić i może nie ma powodu zawracać sobie tym głowy. Jak koleś jest taki jak piszesz to może nawet lepiej jak sprawa się rozstrzygnie przed sądem. Sprawa się wyjaśni do końca.
grem1 jest off-line  
07-05-2009, 12:21  
komandor
Użytkownik
 
Posty: 80
Domyślnie RE: zasiedzenie a świadkowie

Jakoś odbyły się już dwie rozprawy, świadkowie kolesia łgali jak najęci, a sąd tego słucha. Dla mnie jest to nie do przyjecia w normalnym państwie, aby ktoś tak kombinowałpo to, aby drugiemu zabrać jego własność. To nie dosyć, że poszedłem na rękę i pozwoliłem współużytkować (bo sam nie mam bydła, więc krowy kolesia żarły trawę na mojej działce i koleś mógł korzystać z tej mojej działki za moim pozwoleniem), to teraz on udowadnia, że rządził sie na tym moim kawałku! Pisma procesowe składam po to, ze w razie, gdyby doszło do apelacji, to wtedy nie świadkowie są brani pod lupę, a właśnie pisma i dokumenty, a mój adwokat jest albo dupowaty, albo celowo przeciąga, aby zgolić więcej kasy. Ba , do końca nie jestem przekonany, czy nie robi tego przy wiedzy adwokata drugiej strony.
komandor jest off-line  
07-05-2009, 12:36  
grem1
Stały bywalec
 
Posty: 355
Domyślnie RE: zasiedzenie a świadkowie

zmienić adwokata i najlepiej zatrudnić radcę prawnego. Oni są bardziej kumaci w cywilu niż adwokaci.
grem1 jest off-line  
Linki sponsorowane
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ fałszywi świadkowie (odpowiedzi: 4) Witam, W sprawie cywilnej w której jestem oskarżycielem nie było świadków zdarzenia poza trzema policjantami biorącymi udział w interwencji....
§ Rozprawa a świadkowie (odpowiedzi: 3) Witam jestem nowy i nie wiem do końca czy trafiłem na 100% w dobry dział. Sprawa wygląda następująco: Jakiś czas temu zostałem pobity byli wtedy...
§ Rozwód a świadkowie (odpowiedzi: 6) Mam pytanie jestem w trakcie rozwodu moi świadkowie dostali wezwania a mego męża nie czy to oznacza że jego świadkowie nie będą...
§ Czy świadkowie wystarczą? (odpowiedzi: 3) Witam! Rok temu wynająłem od pewnego człowieka kombajn wraz z pracownikiem. Nie mieliśmy spisanej umowy,wszystko odbywało się "na słowo"....
§ świadkowie rozwodowi (odpowiedzi: 7) czy jeśli druga strona planuje powołać na sprawę rozwodową świadków sąd musi mnie o tym powiadomić?
§ świadkowie (odpowiedzi: 7) Witam, mam pytanie dotyczące konieczności powoływania świadków w sytuacji kiedy osoba której postawiono zarzut oszustwa lub próby wyłudzenia...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 23:13.