Wypowiedzenie umowy najmu przed rozpoczęciem obowiązywania - Forum Prawne

 

Wypowiedzenie umowy najmu przed rozpoczęciem obowiązywania

Witam, to mój pierwszy post, więc przepraszam jeżeli jest w złym miejscu. ----- Wstęp Sytuacja wygląda w ten sposób. Około miesiąca temu dogadałem się w sprawie najmu lokalu - pawilon handlowy. W chwili podpisywania umowy ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo nieruchomości, lokalowe i budowlane


Odpowiedz
 
22-08-2014, 11:03  
zyjesobie
Początkujący
 
Posty: 3
Domyślnie Wypowiedzenie umowy najmu przed rozpoczęciem obowiązywania

Witam,
to mój pierwszy post, więc przepraszam jeżeli jest w złym miejscu.

----- Wstęp
Sytuacja wygląda w ten sposób. Około miesiąca temu dogadałem się w sprawie najmu lokalu - pawilon handlowy. W chwili podpisywania umowy zwróciłem właścicielowi uwagę na zamoczone listewki. Wzdłuż podłogi, oraz że podobno z dachu lekko kapie (poprzedni właściciel tak mówił). Sprawa miała być załatwiona "po powrocie z urlopu".

Właściciel akurat wyjeżdżał na urlop. W trakcie "przygotowania" lokalu okazało się, że to nie tylko listewki są mokre - a cała podłoga (izolacja) jest zawilgocona, zagrzybiała i śmierdziała (kilka osób jak odsłoniłem podłogę wchodziło i czym prędzej wychodziło pytając "co tu tak cuchnie?"). Poprzedni najemca bywał w lokalu 3-6 godzin tygodniowo i to on jest winny powstałych zaniedbań.

Sprawę skonsultowałem z osobami z "budownictwa" i wycenili remont na około 1400 - 2000 zł - ale wiadomo jak "koszty remontów" się zmieniają. Lokal funkcjonuje w tym miejscu tylko do grudnia (5mc), więc znacząco podniosło to koszty mc wynajmu i lokalizacja przestała być atrakcyjna (do tego drugie tyle trzeba by liczyć, by lokal "wyglądał").

Umowa miała zacząć obowiązywać od 1 sierpnia - wypowiedziałem ją 31 lipca, a raczej napisałem w sms'ie, że nie mogę wynając tego lokalu wraz z uzasadnieniem.

Próbowałem się przy tym kilka razy do właściciela dodzwonić, ale nie odbierał. Nie odpisywał i nie dawał znaku życia. Był na urlopie (trzy tygodnie).

-------- Działania
- Tego samego dnia w którym podpisaliśmy umowę (prawie niczego nie zawiera. Dwie strony stwierdzające dane Wynajmującego, Najmującego, kwotę czynszu i parę prostych zapisów... nawet nie ma tam daty od kiedy umowa obowiązuje) z właścicielem - napisałem do niego sms z prośbą o kontakt do "złotej rączki" który miał mi naprawić dach i wycenić całość napraw (w tym podłogi). Nie otrzymałem żadnego kontaktu ze strony właściciela - a ja człowieka nie znałem. Liczyłem, że "bazarkowy" człowiek zrobi to jakimiś tanimi prowizorkami, których w normalnych remontach się nie robi.

- Przez następne dni konsultowałem temat z osobami bardziej doświadczonymi, które mi to wyceniały. Wszyscy mówili, że trzeba zerwać podłogę, osuszyć, załatać dach i najlepiej zrobić jakiś otwór wentylacyjny/okienko aby sytuacja się nie powtarzała. W umowie był zapis, że mogę robić zmiany w lokalu za zgodą właściciela - nie było z nim jednak kontaktu. Ja też nie chciałem wydać 2 tyś i dowiedzieć się, że nie dołoży się do tego... Brak wentylacji i wilgoć sprawiały, że nie mogłem też lokalu odmalować, bo to by w życiu nie wyschło...

- 31 lipca (przed rozpoczęciem obowiązywania umowy) napisałem do właściciela, że nie mogę wynając lokalu ze względu na jego stan. Smród, wilgoć. Brak odpowiedzi.

Kontakt nawiązałem dopiero dwa tygodnie później, gdy smsy/telefony itd. nie dawały żadnego kontaktu, wtedy napisałem email, ze bez "rozmowy" i kontaktu trudno jakkolwiek się dogadać. Wtedy oddzwonił i powiedział, że nie ma sprawy, mam miesięczny okres wypowiedzenia i tyle (był jeszcze tydzień na urlopie).

---------------
Tutaj moje pytanie. Gdyby nie urlop właściciela - lokal albo wspólnie byśmy naprawili w ciągu kilku dni, albo następnego lub nawet tego samego dnia oddałbym go właścicielowi, bo po odkryciu wad - stracił on mocno na atrakcyjności. Niestety cisnąłem z tą umową, bo nie chciałem włożyć towaru za kilkadziesiąt tysięcy i któregoś dnia stanąć przed drzwiami, gdzie zmieniono zamki. Niestety "podpisanie" sprawiło, że też jestem w beznadziejnej sytuacji.

Posiadam zdjęcia, gdzie na suficie widnieją krople/plamy wilgoci (albo z parowania, albo przeciwku). Podobnie na jednej ścianie są rdzawe zacieki. Handluje prezentami w sklepie internetowym. W dzisiejszych czasach towar nie ma prawa być wysyłany w "zdeformowanych przez wilgoć" kartonikach... Nie wspomnę o smrodzie, grzybie itd. Miejsca które umyłem kilka razy, później znów miały plamy po wilgoci itd. lokal więc nie dał się doprowadzić do warunków normalnego funkcjonowania. Właściciel mówi że poprzedni najemca się nie skarżył... ale mamy sierpień, a ten lokal nie miał ani razu umytych okien, więc to trochę rzuca obraz na osobę "handlującą" tam przede mną.

------- Podsumowanie
Właściciel chciał abym zapłacił mu cały czynsz jaki on płaci spółdzielni (około 800 zł). Ja chciałem zapłacić połowę tej kwoty, bo gdyby nie jego urlop tematu w ogóle by nie było. Gdyby odbierał telefony, lub odpisał, to może nawet bym lokal wynajmował wiedząc, że opłaci konieczne naprawy. Nie dogadaliśmy się.

mam otrzymać fakturę na pełną kwotę czynszu (wraz z zarobkiem wynajmującego) i sprawa ma trafić do cywilnego. Mam pytanie, czy jestem na przegranej pozycji? czy może są jakieś szanse, że to wygram?
zyjesobie jest off-line  
23-08-2014, 10:54  
zyjesobie
Początkujący
 
Posty: 3
Domyślnie RE: Wypowiedzenie umowy najmu przed rozpoczęciem obowiązywania

Może wrzucę skrót.

1. 26 lipca podpisuję umowę. Właściciel tego samego dnia wyjeżdża na 3 tygodnie urlopu.
2. 26 lipca po wstępnych pracach "przygotowawczych" wychodzą wady ukryte lokalu (zamiast "czasem lekko kapie z dachu") wymagające najlepiej zerwania podłogi, osuszenia całości, i nakładów finansowych rzedu 1400 - 2000 zł.

3. 26 lipca po podpisaniu wysyłam prośbę o podanie mi namiarów na pracownika "właściciela", który zajmuje się remontami. Brak odzewu i kontaktu.

4. Przez następne dni wyceniam i konsultuje lokal by podjąc decyzję, że przez "wady ukryte" przestał być atrakcyjny.

5. 31 lipca wypowiadam umowę. Przez cały ten czas właściciel jest na urlopie, więc nie odpowiada na telefony, a ja bez jego zgody nie mogę dokonywać zmian w lokalu.

6. Po 3 tygodniach właściciel wraca z urlopu i chce pełen czynsz. Nie zgadzam się, bo lokal zamiast "lekko kapie" okazał się zagrzybiałym, spleśniałym, wymagającym remontu lokalem. Miejsce "znika" za 5 mc więc wykładanie kilku tysięcy na remont jest nieopłacalne.


Czy miesięczny okres wypowiedzenia w takiej sytuacji obowiązuje? Czy ze względu na wady ukryte, brak kontaktu z wynajmującym uniemożliwiające wykonanie koniecznego remontu, aby przystosować loakal oraz rezygnacja z lokalu przed terminem coś tu zmienia?
zyjesobie jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ wypowiedzenie najmu przed jego faktycznym rozpoczęciem (odpowiedzi: 17) Witam wszystkich i ucieszę się jeżeli ktoś znajdzie chwilkę żeby mi pomóc. W dniu 15.05.2015 podpisałem umowę z najemcą na wynajem lokalu. W...
§ Zerwanie umowy najmu przed rozpoczęciem okresu najmu. (odpowiedzi: 1) Witam, bardzo proszę o pomoc. Wraz z małżonką poszukujemy mieszkania do wynajęcia o 1 lipca. Żeby nie załatwiać wszystkiego na ostatnią chwilę...
§ Wypowiedzenie umowy lokalu przed rozpoczęciem obowiązywania aneksu. (odpowiedzi: 3) Witam, Mam takie pytania: 1.Umowa najmu sklepu. 10.05.2013r. został podpisany aneks zmieniający wysokość czynszu. Aneks miał obowiązywać od...
§ Wypowiedzenie umowy najmu mieszkania przed jej rozpoczęciem (odpowiedzi: 3) Witam, Podpisałem umowę najmu i parę dni później okazało się, iż pracodawca wysyła mnie na najbliższy rok do oddziału firmy za granicę. Termin...
§ Zerwanie umowy najmu przed jej rozpoczęciem (odpowiedzi: 1) Witam, Moje pytanie dotyczy warunków zerwania umowy najmu mieszkania jeszcze przed wprowadzeniem jej w życie. Podpisałam umowę najmu dnia 29.10, a...
§ wypowiedzenie umowy najmu przed jego rozpoczęciem (odpowiedzi: 5) witam..mam pytanie. jestem osobą wynajmującą lokal użytkowy. Znalazł sie najemca i podpisaliśmy umowę najmu na czas nieokreslony z 3msc terminem...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 19:48.