L
liber
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2010
- Odpowiedzi
- 4
dzień dobry wszystkim,
poszukuję fachowej pomocy w rozwiązaniu sprawy z byłym najemcą który wciąż zajmuje mój lokal.
sprawa wygląda następująco:
do 31 stycznia bieżącego roku najemca wynajmował prawnie lokal na podstawie umowy o najem lokalu. Niestety kilka miesięcy wcześniej postanowił przestać płacić czynsz oraz opłaty za media, które rozliczam wspólnie ze stanu wspólnego licznika (c.o.,woda, śmieci). W związku z okresem ochronnym stan ten trwał do 31 marca - czyli dwa miesiące zajmowano już lokal bezprawnie ale w związku z okresem ochronnym nie mogłem nic z tym zrobić. Postanowiłem założyć sprawę w sądzie o zasądzenie zwrotu czynszu jaki najemca powinien płacić zgodnie z umową (raczej z nastawieniem na windykację). Niestety opieszałość sądu przechodzi już ludzkie pojęcie i uzbrojony w cierpliwość oczekuję decyzji w tej sprawie
Mniej więcej od końca marca najemca opuścił lokal pozostawiając część mebli i jakieś swoje rzeczy. Nie zdał kluczy oraz nie podpisał protokołu zdawczo odbiorczego, który reguluje także sprawy związane z zaliczką na poczet prac remontowych za zużycie mieszkania. Pozostawiając swoje rzeczy w mieszkaniu uniemożliwił mi także wejście do niego . Brak jakiegokolwiek formalnego zdania mieszkania także nie daje mi możliwości wejścia do mieszkania bez posądzenia o włamanie i oczywiście zwinięcie niesamowitych skarbów pozostawionych bez zabezpieczania.
szykuję się do założenia sprawy o eksmisję oraz o uzyskanie odszkodowania za zajmowanie nielegalne lokalu.
Nie jestem biegły w tych sprawach ale postanowiłem zająć się sprawą już sam nie angażując w to prawnika.
Proszę o radę jak się za to zabrać, w jakiej kolejności, razem wspólnym wnioskiem czy może osobno (eksmisja i odszkodowanie).
W związku z tym że nie znam obecnego adresu rzeczywistego zamieszkania najemcy - czy będzie problem założyć taki wniosek (w sumie dalej zajmuje lokal i czy podanie adresu mojego lokalu jest poprawne?)? Czy mogę zaangażować w to dodatkowo policję i prokuraturę w związku z ..kradzieżą mediów (brak opłat) i w ten sposób zaangażować profesjonalistów w odszukaniu osoby ?
bardzo proszę o rzeczowe podejście do tematu i dziękuję za pomoc.
poszukuję fachowej pomocy w rozwiązaniu sprawy z byłym najemcą który wciąż zajmuje mój lokal.
sprawa wygląda następująco:
do 31 stycznia bieżącego roku najemca wynajmował prawnie lokal na podstawie umowy o najem lokalu. Niestety kilka miesięcy wcześniej postanowił przestać płacić czynsz oraz opłaty za media, które rozliczam wspólnie ze stanu wspólnego licznika (c.o.,woda, śmieci). W związku z okresem ochronnym stan ten trwał do 31 marca - czyli dwa miesiące zajmowano już lokal bezprawnie ale w związku z okresem ochronnym nie mogłem nic z tym zrobić. Postanowiłem założyć sprawę w sądzie o zasądzenie zwrotu czynszu jaki najemca powinien płacić zgodnie z umową (raczej z nastawieniem na windykację). Niestety opieszałość sądu przechodzi już ludzkie pojęcie i uzbrojony w cierpliwość oczekuję decyzji w tej sprawie
Mniej więcej od końca marca najemca opuścił lokal pozostawiając część mebli i jakieś swoje rzeczy. Nie zdał kluczy oraz nie podpisał protokołu zdawczo odbiorczego, który reguluje także sprawy związane z zaliczką na poczet prac remontowych za zużycie mieszkania. Pozostawiając swoje rzeczy w mieszkaniu uniemożliwił mi także wejście do niego . Brak jakiegokolwiek formalnego zdania mieszkania także nie daje mi możliwości wejścia do mieszkania bez posądzenia o włamanie i oczywiście zwinięcie niesamowitych skarbów pozostawionych bez zabezpieczania.
szykuję się do założenia sprawy o eksmisję oraz o uzyskanie odszkodowania za zajmowanie nielegalne lokalu.
Nie jestem biegły w tych sprawach ale postanowiłem zająć się sprawą już sam nie angażując w to prawnika.
Proszę o radę jak się za to zabrać, w jakiej kolejności, razem wspólnym wnioskiem czy może osobno (eksmisja i odszkodowanie).
W związku z tym że nie znam obecnego adresu rzeczywistego zamieszkania najemcy - czy będzie problem założyć taki wniosek (w sumie dalej zajmuje lokal i czy podanie adresu mojego lokalu jest poprawne?)? Czy mogę zaangażować w to dodatkowo policję i prokuraturę w związku z ..kradzieżą mediów (brak opłat) i w ten sposób zaangażować profesjonalistów w odszukaniu osoby ?
bardzo proszę o rzeczowe podejście do tematu i dziękuję za pomoc.