Sąsiad uprzykrzający życie - Forum Prawne

 

Sąsiad uprzykrzający życie

Szanowni Państwo, bardzo proszę o poradę i odpowiedź na kilka pytań. Sytuacja: We wspólnocie mieszkaniowej jest pewien sąsiad, który ogólnie mówiąc nie daje żyć pozostałym. Bardzo możliwe, że ma jakieś problemy psychiczne (piszę to bez ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo nieruchomości, lokalowe i budowlane


Odpowiedz
 
18-11-2022, 21:11  
siesia
Początkujący
 
Posty: 25
Domyślnie Sąsiad uprzykrzający życie

Szanowni Państwo, bardzo proszę o poradę i odpowiedź na kilka pytań.
Sytuacja:
We wspólnocie mieszkaniowej jest pewien sąsiad, który ogólnie mówiąc nie daje żyć pozostałym. Bardzo możliwe, że ma jakieś problemy psychiczne (piszę to bez złośliwości) albo po prostu jest to jego rozrywką.
Kilka razy w roku na jego życzenie (ale nie prywatnie tylko poprzez zarządcę) przeprowadzane są różnego rodzaju kontrole m.in: budowlane, gazowe, kominiarskie, zgłoszenia do administracji dotyczące samowoli budowlanych innych mieszkańców, itp. Kontrole te niczego nie wykazują, ale jak skończy się jedna, to zaczyna się kolejna, a później następna i tak w kółko. Ostatnio wezwany został nadzór budowlany, na mocy którego sprawdzane i inwentaryzowane jest dosłownie wszystko...
Sąsiad cały czas twierdzi, że inni lokatorzy go trują, niszczą mu zdrowie, celowo zagrażają jego bezpieczeństwu, a zarządca nie jest w swoich działaniach rzetelny.
Ponadto sąsiad jest osobą, która chyba z natury musi z kimś walczyć. Jego działania obejmują oprócz notorycznych skarg do zarządcy, m.in. zniesławianie, pomówienia, groźby - w stosunku do innych lokatorów, próby skłócania ze sobą pozostałych sąsiadów, zakłócanie ciszy, awantury pod wpływem alkoholu, złośliwości, niszczenie mienia innych.
Próbowaliśmy rozmawiać "na miło", tłumaczyć, prosić, rozmawialiśmy również ostrzej, próbowaliśmy ignorować. Działania niestety przyniosły odwrotny skutek i sąsiad poczuł się całkowicie bezkarny, a jego zachowanie stało się jeszcze gorsze. Ostatnio był u niego dzielnicowy i jakby trochę się uspokoiło, ale prawdopodobnie jest to chwilowy spokój. Bo podobna sytuacja miała wcześniej miejsce.
I teraz moje pytania:
- Czy te kontrole mogą trwać wiecznie? To znaczy, czy tyle razy ile razy sąsiad będzie żądał kontroli, administrator zawsze musi ją wykonywać, mimo że kolejne nic nie wykazują? Są jakieś przepisy na to?
- Wiadomo, że zarządca nie robi tego z własnej kieszeni, więc czy my pozostali lokatorzy możemy się nie zgodzić na to, by były one opłacane z naszych wspólnotowych pieniędzy (lub poprzez podwyższenie nam czynszu)?
- Czy nadzór budowlany zawsze musi odpowiadać kontrolą na każdy donos? Czy jest jakiś limit kontroli? Czy może ot tak wykonywać całościową i szczegółową kontrolę budynków, mieszkań, bo komuś coś się wydaje i ktoś coś sobie zgłosił?
- Jak skutecznie uspokoić złośliwego sąsiada, który robi co chce i nie daje żyć innym?
Będę bardzo wdzięczna za pomoc.
siesia jest off-line  
19-11-2022, 09:26  
Gapciu
Użytkownik
 
Posty: 55
Domyślnie RE: Sąsiad uprzykrzający życie

W momencie gdy jest jakaś kontrola to odbywa się ona na mocy okreslonych przepisow. Na pewno cos dostajesz na pismie.
Jezeli cie interesuje ktora konkretnie kontrola ile moze trwac to zacytuj tresc otrzymanego pisma.
Gapciu jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ uprzykrzający życie sąsiad policjant (odpowiedzi: 4) Witam! zwracam się z uprzejmą prośbą i podanie jakiegoś sensownego rozwiązania odnośnie sąsiada mojego kuzyna, który ma własną działalność...
§ Domownik bardzo uprzykrzający życie (odpowiedzi: 2) Witam, Sytuacja wygląda następująco: W jednym mieszkaniu są dwie rodziny. Jedna osoba jest bardzo uciążliwa, kłamie, potrafi zwyzywać własne dzieci...
§ uprzykrzająca życie sąsiadka (odpowiedzi: 1) Witam może tutaj znajdę jakieś porady co mam zrobić. Więc mam sąsiadkę, która mieszka sama i jest chora psychicznie ale nie jest to udowodnione bo...
§ Sąsiedzi uprzykrzający życie (odpowiedzi: 3) Witam, Nie wiem czy pisze do odpowiedniego wydziału, ale mam cichą nadzieje, że znajdzie się tu ktoś kto mi pomoże lub chociaż doradzi, albo...
§ Jak postąpić z uprzykrzającą życie sąsiadką. (odpowiedzi: 2) Witam serdecznie. Bardzo proszę o pomoc. Nie wiem jak mogę postąpić w następującej kwestii. Piętro niżej mieszka dziewczyna, która regularnie, kilka...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 14:13.