Działka na ROD - naruszenie prawa przez ROD - Forum Prawne

 

Działka na ROD - naruszenie prawa przez ROD

Cześć Chciałbym przedstawić pewną sytuację, z której zastanawiam się jak wyjść. Dotyczy to dzierżawy działki na ROD podlegających pod PZD. Zacznę od początku. W 2021 roku wpadł nam(wraz z dziewczyną) pomysł na wydzierżawienie działki na ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo nieruchomości, lokalowe i budowlane


Odpowiedz
 
01-12-2023, 08:09  
radzio541
Początkujący
 
Posty: 4
Domyślnie Działka na ROD - naruszenie prawa przez ROD

Cześć

Chciałbym przedstawić pewną sytuację, z której zastanawiam się jak wyjść. Dotyczy to dzierżawy działki na ROD podlegających pod PZD.

Zacznę od początku.

W 2021 roku wpadł nam(wraz z dziewczyną) pomysł na wydzierżawienie działki na ROD.
Po udaniu się na miejsce otrzymaliśmy wykaz wolnych działek i wybraliśmy jedną z nich.
Podczas podpisywania umowy na dzierżawę dopytaliśmy o kilka spraw oraz otrzymaliśmy słowną informację od prezesa ROD, iż w przypadku braku zapłaty na kolejny rok umowa zostaje automatycznie wypowiadana. Umowa została sporządzona na moją partnerkę.

Z początku działki nie mogliśmy użytkować od razu ze względu na to, że "sąsiad" zarządzał nią bez opłat i bez zezwolenia. Po zgłoszeniu tego do prezesa ROD otrzymaliśmy odpowiedź aby się dogadać, choć mamy do tej działki pełne prawo. Oczywiście żadnej pomocy w tym temacie nie otrzymaliśmy.

W 2022 roku stwierdziliśmy, że jednak nie będziemy działki przedłużać i poczekamy na automatyczne rozwiązanie umowy, tak jak to podczas podpisywania dzierżawy wytłumaczył prezes ROD.

Sprawa zaczęła nabierać rumieńców pod koniec 2022 roku.
Któregoś dnia zadzwonił do mieszkania dzwonek i po otwarciu jakaś kobieta wrzuca mi list i mówi "Dla [imię partnerki]" i próbuje odejść. Zatrzymałem ją i się pytam o co w tym chodzi. Dostałem odpowiedź, że jest ona listonoszem. Nie zgadzało mi się jednak to, że na kopercie nie było ani znaczków, ani stempli z poczty polskiej. Po poproszeniu o dokument potwierdzający, że ta kobieta jest listonoszem otrzymałem odpowiedź, że jest "Listonoszem ROD" i to jest list dla [imię partnerki]. Oddałem list i powiedziałem, aby sobie jaj nie robili i wysłali list pocztą. Na pytanie kim jestem i gdzie jest [imię partnerki] odpowiedziałem, żeby się nie interesowała oraz że tutaj nikt taki nie mieszka(nie będę informować kto gdzie mieszka gdy nie wiem nawet z kim rozmawiam).

W 2023 r na adres zameldowania mojej partnerki, inne miasto, inna gmina, inny powiat, przyszedł list z potwierdzeniem odbioru, który rodzice partnerki odebrali. Okazało się, że ROD w jakiś sposób uzyskał adres zameldowania mojej partnerki choć adres korespondencji nadal był aktualny. W liście znalazło się pismo z informacją o zapłatę za działkę na rok 2023.

Po tym rozwinęła się cała sprawa jeszcze bardziej. Partnerka zadzwoniła do prezesa ROD z pytaniem dlaczego po 2 latach dostarczają taki list i nie na adres korespondencyjny. W odpowiedzi otrzymała(też całą rozmowę słyszałem), że list był dostarczony do adresu korespondencyjnego ale otworzył jakiś facet i chciał kobietę zrzucić ze schodów, co było kłamstwem, ponieważ nawet tej kobiety nie dotknąłem.
Rozmowa przebiegła dość agresywnie, na pytania skąd mieli adres zameldowania otrzymaliśmy odpowiedź: "Ktoś z miasta przyszedł i dał". Rozwścieczyło to nad bardzo, bo na wszelkie logiczne pytania: "Czemu list nie został wysłany pocztą?" był atak ze strony prezesa ROD. Rozmowę zakończyliśmy i stwierdziliśmy, że tej sprawy tak nie zostawimy.

Napisaliśmy pismo:

Cytat:
W związku z pismem z dnia 27.09.2023 r. oraz rozmową telefoniczną z Panem [imię i nazwisko prezesa] informuję o wypowiedzeniu umowy dzierżawy działki nr 166 zawartą w dniu 12.06.2021 r. w [miasto] pomiędzy [imię partnerki] a Polskim Związkiem Działkowców - Rodzinny Ogród Działkowy w [miasto] w trybie natychmiastowym.

Informuję także, iż opłata za użytkowanie działki nr 166 nie zostanie zapłacona ze względu na karygodne naruszenie przez Zarząd Ogrodu Działkowego w [miasto]:

Ustawy z dnia 13 grudnia 2013 r. o rodzinnych ogrodach działkowych,

Statutu Polskiego Związku Działkowców,

Regulaminu Rodzinnego Ogrodu Działkowego uchwalony przez Krajową Radę Polskiego Związku Działkowców,

Ustawy z dnia 10 maja 2018 r. o ochronie danych osobowych

oraz wprowadzenie w błąd przez Pana [imię i nazwisko prezesa] podczas podpisywania umowy dzierżawy działki nr 166 w dniu 12.06.2021 r. dotyczący automatycznego wygaśnięcia umowy dzierżawy w przypadku braku wpłaty na kolejny rok użytkowania działki w ROD w [miasto].

Wyjaśnienie:
Przedstawiciel Zarządu Rodzinnego Ogrodu Działkowego w [miasto] w postaci prezesa [imię i nazwisko prezesa] podczas podpisywania umowy dzierżawy z moją osobą otrzymał kilka pytań o zasady dzierżawy działki ROD w [miasto] m.in. zostało postawione pytanie w postaci:

“Czy w przypadku braku zapłaty na następny rok umowa jest automatycznie wypowiadana?”. Pan [imię i nazwisko prezesa]odpowiedział twierdząco.

Sytuację tą może potwierdzić osoba, która w tym samym czasie była ze mną podczas podpisywania umowy dzierżawy działki nr 166 w ROD w [miasto].

W dniu 20.10.2023 r. na adres, który nigdy w ROD w [miasto], nie został zgłoszony dotarł list z ponagleniem zapłaty za dzierżawę działki nr 166, pomimo podanego adresu korespondencyjnego, na który żadne pismo nie wpłynęło.

Jeśli chodzi o naruszenie ustawy, regulaminu oraz statutu ROD to w tym wypadku zarząd ROD Wyzwolenie w [miasto] zadziałał karygodnie.

Nie została do mnie do dnia dzisiejszego wysłana informacja listowna przez pocztę polską lub firmę kurierską/dostarczającą przesyłki listowne na adres [adres] (który jest jedynym adresem korespondencji do mojej osoby).

Umowa podpisana została w dniu 12.06.2021 r, czyli ponad 2 lata temu. Przez dwa lata nie została wysłana do mnie jakakolwiek informacja z możliwością wypowiedzenia umowy, uregulowania płatności itp...

Pismo dostarczone na adres, który nie został przekazany do ROD w [miasto], nie zawiera w sobie informacji za jaki okres ma zostać uiszczona opłata co jest, zgodnie z przepisami prawa powszechnie obowiązującego, rażącym naruszeniem i może zostać odczytane jako próba naciągnięcia osoby fizycznej czyli oszustwo.

Dodatkowo pragnę przypomnieć, że wydzierżawiona przeze mnie działka była użytkowana przez innego działkowca o czym poinformowałam przedstawiciela zarządu, który w tej sprawie nie podjął żadnych kroków.

Zarząd ROD w [miasto] rażąco naruszył zapisy ustawy o ochronie danych osobowych w tym w szczególności § 49:
1. Kto przetwarza w zbiorze dane osobowe, choć ich przetwarzanie nie jest dopuszczalne, albo do których przetwarzania nie jest uprawniony, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

Wobec powyższego żądam natychmiastowej informacji w formie listu na adres korespondencyjny, w jaki sposób Zarząd ROD wszedł w posiadanie adresu, na który został wysłany list z ponagleniem zapłaty.

Na podstawie w/w sprawy oraz naruszenia ustawy o ochronie danych osobowych wycofuję swoją zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych przez ROD w [miasto]. Zezwalam jedynie na jednorazowe użycie moich danych osobowych w celu odpowiedzi na to pismo.

Żądam natychmiastowego wypowiedzenia umowy dzierżawy działki nr 166 oraz całkowitego anulowania kosztów dzierżawy.
W odpowiedzi na to pismo(miesiąc czekaliśmy do 29.11.23) otrzymaliśmy odpowiedź o skutecznym wypowiedzeniu umowy dzierżawy działki(z dniem 30.11.23) z zaznaczeniem, że mamy do 15 grudnia 2023 r indywidualnie wydać działkę dla ROD. Dodatkowo nie przyznają się do naruszenia obowiązującego prawa stwierdzając:

Cytat:
Jeżeli wskazuje Pani na karygodne naruszenie przez zarząd ROD przepisów prawa to należałoby sprecyzować jaki przepis w Pani ocenie został naruszony, a nie jedynie przywoływać akty prawne
Wydaje nam się, że jednak dokładnie przedstawiliśmy, które przepisy(jako akty prawne) zostały naruszone, zwłaszcza o danych osobowych.

W piśmie zawarto także informację o tym, że działkowiec jest zobligowany do informowania o zmianach miejsca zamieszkania i adresu korespondencji, choć to się w naszym przypadku nie zmieniło nigdy.

Następnie w piśmie nie zostało podane w jaki sposób dane dotyczące zameldowania mojej partnerki zostały przez ROD zdobyte, jedyna odpowiedź w tym temacie wygląda następująco:

Cytat:
W związku z brakiem możliwości kontaktu z Panią pod wskazanym adresem i kontaktu telefonicznego, zarząd ROD korzystając z statutowych uprawnień podjął działania w granicach prawa umożliwiające kontakt z Panią, co jak widać po korespondencji przyniosło oczekiwany skutek.
Całość pisma kończy się nadzieją na polubowne zakończenie sprawy, ponieważ wysłali podpisane porozumienie wydania działki i zakończenia umowy dzierżawy z tym, że już teraz żądają kwoty za 2022 oraz 2023 r dzierżawy dodając sobie po 10zł za każdy list "teoretycznie wysłany" przez "listonosza ROD".

Oczywiście straszenie sprawą sądową było już na samym początku listu

Dodatkowo list był także adresowany do komisji rewizyjnej ROD, ale nie została dostarczona do nas informacja czy komisja rewizyjna ten list otrzymała. Zastanawiamy się także czy tej sprawy nie rzucić wyżej do okręgowych oddziałów PZD lub krajowego.

W związku z powyższym, chcielibyśmy otrzymać opinię od osób zaznajomionych z prawem co w takim przypadku zrobić?
Bić się z "betonem" i postawić na swoje i iść dalej na miecze czy sobie odpuścić i zapłacić i mieć już tą sprawę w dupie.
Szczerze jeśli jest szansa im "dowalić" to z przyjemnością to zrobimy, zwłaszcza po arogancji, pomawianiu i kłamstwie oraz przetwarzania danych bez zezwolenia.
radzio541 jest off-line  
01-12-2023, 11:08  
wiegol
Zbanowany
 
Posty: 3.220
Domyślnie RE: Działka na ROD - naruszenie prawa przez ROD

Cytat:
otrzymaliśmy słowną informację od prezesa ROD, iż w przypadku braku zapłaty na kolejny rok umowa zostaje automatycznie wypowiadana.
Nie słuchaj co kto mówi, tylko co stanowią przepisy w tym zakresie. W tym regulamin tego ROD.
Cytat:
Zatrzymałem ją ... Oddałem list i powiedziałem, aby sobie jaj nie robili i wysłali list pocztą.
Jakim prawem zatrzymałeś? Jeśli usiłowano doręczyć korespondencję na adres wskazany w umowie, to prawidłowo. Nigdzie nie pisze, że korespondencję ROD musi doręczać pocztą. Ty nie jesteś stroną umowy, więc nie masz tu nic do gadania.
Cytat:
ROD w jakiś sposób uzyskał adres zameldowania mojej partnerki
Wykazał interes prawny, to i uzyskał adres zameldowania. Zameldowanie to nic innego jak administracyjne potwierdzenie zamieszkania w tym miejscu.
Cytat:
Oczywiście straszenie sprawą sądową było już na samym początku listu
Straszyć to mogą św. Mikołajem. To jest zapowiedź wytoczenia powództwa cywilnego o zapłatę i być może coś jeszcze.
Cytat:
polubowne zakończenie sprawy, ponieważ wysłali podpisane porozumienie wydania działki i zakończenia umowy dzierżawy z tym, że już teraz żądają kwoty za 2022 oraz 2023
To jest nic innego jak forma ugody, czyli dążenie do polubownego zakończenia sprawy. Jeśli nie rozwiążecie problemu, to wykorzystają ten fakt w pozwie cywilnym.
Cytat:
jest szansa im "dowalić"
Na razie, to ROD szukuje się żeby tobie "dowalić". W zasadzie to partnerce, bo z tobą nikt nie będzie rozmawiał. Ona jest stroną umowy.
wiegol jest off-line  
01-12-2023, 11:52  
radzio541
Początkujący
 
Posty: 4
Domyślnie RE: Działka na ROD - naruszenie prawa przez ROD

Cytat:
Nie słuchaj co kto mówi, tylko co stanowią przepisy w tym zakresie. W tym regulamin tego ROD.
Jak najbardziej to rozumiem i do tego się stosujemy. Zwłaszcza do statusu/regulaminu ROD.
Poniżej zapis z regulaminu/statusu:
Cytat:
Zarząd ROD może wypowiedzieć umowę dzierżawy działkowej, nie później niż na miesiąc naprzód, na koniec miesiąca kalendarzowego, jeżeli działkowiec:
3) jest w zwłoce z zapłatą opłat ogrodowych lub opłat związanych z utrzymaniem działki na rzecz stowarzyszenia ogrodowego za korzystanie z działki co najmniej przez 6 miesięcy pomimo uprzedzenia go na piśmie o zamiarze wypowiedzenia umowy i wyznaczenia dodatkowego, miesięcznego terminu do zapłaty zaległych i bieżących należności,
Nic w tym przypadku także nie nastąpiło. A co za tym idzie zarząd ROD nawet do swoich przepisów się nie stosuje.

Cytat:
Jakim prawem zatrzymałeś? Jeśli usiłowano doręczyć korespondencję na adres wskazany w umowie, to prawidłowo. Nigdzie nie pisze, że korespondencję ROD musi doręczać pocztą. Ty nie jesteś stroną umowy, więc nie masz tu nic do gadania.
Źle użyłem słowa "zatrzymałem", chodziło mi bardziej o "zwrócenie uwagi" i zwrot tej koperty. Jeśli chodzi o drugą część:
Jakim prawem ktoś doręcza list nie prosząc o jakiekolwiek potwierdzenie odbioru? Jeśli ktoś będzie mi winien coś i takiej osobie wrzucę list do skrzynki, bez znaczków, bez potwierdzenia nadania, bez jakiegokolwiek potwierdzenia odbioru to mogę żądać od takiej osoby po pół roku np: odsetek ustawowych? Wydaje mi się że jednak nie.
Tak samo w tym przypadku. Jeśli coś nie jest dostarczone skutecznie, nie ma potwierdzenia nadania ani dostarczenia to dla mnie nie istnieje. A to czy ktoś jest "listonoszem ROD" nie jest argumentem do odbioru takiej koperty.

Cytat:
Wykazał interes prawny, to i uzyskał adres zameldowania.
Skąd i gdzie taki adres mogli uzyskać? Przypominam, że na pytanie skąd adres uzyskali dostaliśmy odpowiedź: "Ktoś z miasta przyszedł i dał", a odpowiedź:
Cytat:
W związku z brakiem możliwości kontaktu z Panią pod wskazanym adresem i kontaktu telefonicznego, zarząd ROD korzystając z statutowych uprawnień podjął działania w granicach prawa umożliwiające kontakt z Panią, co jak widać po korespondencji przyniosło oczekiwany skutek.
jest śmieszna, bo w tym przypadku ktoś tu kłamie i na jednoznaczne pytanie skąd dostali dane nie potrafili odpowiedzieć. Wystarczyło napisać, ze zwrócili się do gminy, starostwa, policji itd... Tutaj nic nie wiadomo.
radzio541 jest off-line  
01-12-2023, 12:48  
Pejotwroc
Stały bywalec
 
Posty: 1.826
Domyślnie RE: Działka na ROD - naruszenie prawa przez ROD

Cytując regulamin ROD zarząd MOŻE wypowiedzieć umowę. Czyli może ale wcale nie musi tego robic co właśnie uczynił.
Pejotwroc jest off-line  
01-12-2023, 13:08  
wiegol
Zbanowany
 
Posty: 3.220
Domyślnie RE: Działka na ROD - naruszenie prawa przez ROD

Cytat:
Nic w tym przypadku także nie nastąpiło.
Piszę jak byk, "może wypowiedzieć". A to nie oznacza to samo, że obligatoryjnie wypowiada. Niedługo nowy rok, nie wiem jak to mają unormowane, ale możliwe że od 1 stycznia będzie należna opłata za cały 2024.
Cytat:
chodziło mi bardziej o "zwrócenie uwagi" i zwrot tej koperty.
Nie masz prawa decydować o korespondencji która nie jest kierowana do ciebie, tym bardziej jeśli adres zamieszkania jest zgodny. Możesz jedynie poinformować, że aktualnie adresat jest nieobecny, jak już tak bardzo nie chcesz przyjmować korespondencji.
Cytat:
Jakim prawem ktoś doręcza list nie prosząc o jakiekolwiek potwierdzenie odbioru?
Od kiedy list zwykły wymaga potwierdzenia odbioru?
Cytat:
mogę żądać od takiej osoby po pół roku np: odsetek ustawowych? Wydaje mi się że jednak nie.
A dlaczego by nie. Ważne kiedy roszczenie było wymagalne. To powinno wynikać z przepisów ROD. Za każdy dzień zwłoki mają prawo dochodzić zapłaty odsetek ustawowych. Okres przedawnienia odsetek to 3 lata. Złożenie pozwu w sądzie przerwie skutecznie bieg przedawnienia (wyzeruje go).
Cytat:
Jeśli coś nie jest dostarczone skutecznie, nie ma potwierdzenia nadania ani dostarczenia to dla mnie nie istnieje.
To nie jest twój problem jak wierzyciel to udokumentuje. Czytaj art. 6 kc. I tak poszli po rozum do głowy i po ustaleniu adresu wysłali przesyłkę rejestrowaną.
Cytat:
Skąd i gdzie taki adres mogli uzyskać?
Z biura meldunkowego urzędu miasta/gminy. Z rejestru mieszkańców lub pesel. Interes prawny łatwy do wykazania (np. ustalenie miejsca zameldowania/zamieszkania dłużnika).
wiegol jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ naruszenie przez straz miejska prawa (odpowiedzi: 1) witam, mam sprawe o fotoradar ktory zostal umiejscowiony w obszarze niezabudowanym przez straz miejska w roku 2015 pstryknelo mi to cos zdjecie. ...
§ Naruszenie prawa przez nauczyciela co dziennie. (odpowiedzi: 7) Witam, w mojej nowej szkole średniej nauczyciel ok 45/50 lat przyznał się przed nami na lekcji w prost do: Przyjmowania łapówek przez uczniów,...
§ Naruszenie prawa przez Sąd (odpowiedzi: 36) Moja Mama została częściowo ubezwłasnowolniona. Wyznaczono jej opiekuna prawnego. Napisał on później pismo w którym stwierdził że mama sobie...
§ naruszenie prawa UE przez sąd krajowy (odpowiedzi: 0) Witam :) mam napisać analizę prawną na zaliczenie przedmiotu z systemu prawa UE i musze przyznać, że trochę się w tym gubię. Jeżeli ktos mógłby mi...
§ naruszenie prawa przez pogotowie (odpowiedzi: 2) witam mam pytanie czy w przypadku kiedy czlonek rodziny wzywa pogotowie w tym przypadku matka z powodu zlego stanu zdrowia syna to czy pogotowie ma...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 21:45.