WOJNA DOMOWA - Działka, współwłaściciele - Forum Prawne

 

WOJNA DOMOWA - Działka, współwłaściciele

Witam Jestem uczestnikiem pewnego zgrzytu. Jest działka o powierzchni nie całych 1300m kwadratowych. Na tej działce znajdują się 2 domy. Działka należała do mojego dziadka, który nie żyje od 15 lat. Sprawa spadkowa jest w ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo nieruchomości, lokalowe i budowlane


Odpowiedz
 
13-04-2024, 12:39  
Primus555
Użytkownik
 
Posty: 48
Domyślnie WOJNA DOMOWA - Działka, współwłaściciele

Witam

Jestem uczestnikiem pewnego zgrzytu.

Jest działka o powierzchni nie całych 1300m kwadratowych.
Na tej działce znajdują się 2 domy.
Działka należała do mojego dziadka, który nie żyje od 15 lat.
Sprawa spadkowa jest w toku.

Uczestnicy majątku to:
-moja ubezwłasnowolniona babcia, żona zmarłego dziadka (ponad 50% majątku)
-moja ubezwłasnowolniona ciotka "A" (3/16 majątku)
-moja ciotka "B" (3/16 majątku)
-mój wujek (3/16 majątku)
-mój ojciec (3/16 majątku)

Prawnym opiekunem babci jest mój ojciec, natomiast prawnym opiekunem mojej ciotki "A" jest moja ciotka "B"

W pierwszym domu mieszka mój wujek, dwie ciotki oraz babcia.
W drugim domu mieszkam ja (syn współwłaściciela) wraz z żoną i dwójką małych dzieci (2.8 roku oraz 1.5 roku)

3 lata temu wróciłem z UK, mój ojciec wpadł na pomysł, bym wprowadził się do drugiego domu na tej działce. Był mocno zaniedbany, włożyłem w remont około 100.000pln
Zanim się za to zabrałem, poprosiłem o zgodę wujka, oraz ciotkę (wtedy mieszkała za wielką wodą). Zgodę od wujka mam na piśmie. Zgodę od ciotki "B" miałem na messenger.

MIAŁEM zgodę od ciotki, ponieważ któregoś pięknego dnia, ktoś włamał mi się na konto FB oraz tym samym messenger, a jedyne co mi z tego zostało to powiadomienia na koncie e-mail z godziny 03:14, że moje hasło na FB zostało zmienione, a następnie że adres e-mail został zmieniony. Gdy z nią pisałem, odpisała mi ostatecznie coś na zasadzie "oczywiście że możesz się wprowadzić, bardzo się cieszę, że ktoś wreszcie zajmie się domem babci"

Skracając historię - pewnego dnia moja ciotka postanowiła niespodziewanie wrócić zza wielkiej wody do swojego rodzinnego domu, w pewnym sensie "siłą" wyciągnąć babcię z domu opieki (wtedy przebywała w domu opieki) i zacząć się rozporządzać po terenie, tytułując się pełną właścicielką, oraz mówiąc mi i żonie, jak mamy żyć. Pogoniliśmy ją (miejsce miało z rok temu), a na chwilę obecną straszy nas pismem od adwokata, gdzie żąda, byśmy z żoną podpisali akt najmu domu i zgodzili się na miesięczny czynsz w wysokości 6000zł. A jeżeli nie, to oddaje sprawę do sądu, pod zarzutem nielegalnego użytkowania nieruchomości, oraz wniskując o naszą eksmisję.

Wcześniej 6 razy wzywała na nas policję, ale zawsze funkcjonariusze brali naszą stronę.
Inna sprawa, że policja tak naprawdę w takiej sytuacji nie ma za wiele do powiedzenia.

Pominę kwestię, że nikt jej tu nigdy nie chciał, dziadek z babcią wręcz się cieszyli, jak wyjechała za granicę, a mój wujek jak ją zobaczył niespodziewanie w domu, to sam powiedział, że "szkoda że dziadek nie żyje, bo od razu kazałby jej wyp*****lać z powrotem za granicę. A tam z kolei miała męża, ma dwójkę dorosłych dzieci, z czego córka ma też swoje dzieci. Tam też nikt - mąż, dzieci nie chcą jej znać, a jej własna córka zakazuje jej zbliżać się do wnuków. Tu, w Polsce po prostu zostali ostatni ludzie, którym może jeszcze uprzykrzyć życie.

Z żoną mamy dosyć takiego życia, chcemy się wynieść, ale nie zostawimy domu, w który włożyliśmy łącznie ponad 140.000pln (ja sam włożyłem 100k, potem poznałem żonę i wiadomo, tu coś jeszcze doszło, tu taras się zrobiło itd). Na wszystko mam spisane umowy z fachowcem, który mi to robił i na jakie kwoty.
Ale z drugiej strony biorąc pod uwagę że nie mamy tak naprawdę już od niej zgody by tu mieszkać... bałagan się z tego zrobił.

Mój ojciec też nienawidzi swojej siostry (jak wszyscy). Wpadł na pomysł, by przepisać na mnie cały majątek, który mu się należy (3/16), bym to ja stał się współwłaścicielem, zamiast mojego ojca.

Do meritum - Czy to, że mój ojciec przepisze na mnie majątek, który mu się należy i stanę się defakto współwłaścicielem, da mi oraz mojej żonie spokój od mojej ciotki? A jeżeli nie, to jak najlepiej poradzić sobie z taką sytuacją?


Na moje nieszczęście działa też fakt, że mieszkając w jednym z domów, tak naprawdę zajmuję więcej niż 3/16 majątku, do którego ma prawo mój ojciec.

Rozmowa z ciotką nie wchodzi w grę - słyszeliśmy, ale nie mamy udokumentowanego, jak groziła nam że nas wytruje. Byłem świadkiem, jak nazywała moją żonę przybłędą i kazała jej się wynosić, ale jak mnie zobaczyła to uciekła.
Primus555 jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Wojna domowa. Po której stronie powinien stanąć obywatel? (odpowiedzi: 1) Witam Gdyby doszło do wybuchu wojny domowej w polsce to zgodnie z prawem po, której stronie powinien stanąć obywatel, gdyby każda z stron wzywała ...
§ Wojna domowa (odpowiedzi: 3) Czesc, nie wiem gdzie to założyć jak coś to przenieście mój temat. Mieszkałem w domu X - bylo to mieszkanie mojego dziadka gdzie mieszkałem ja...
§ współwłaściciele działki (odpowiedzi: 1) Witam, posiadam działkę rolną lecz niestety nie całkiem na własność, gdyż z sąsiadem jesteśmy współwłaścicielami. Jego córka chce kupić właśnie ten...
§ Jakie są moje prawa do lokalu? Wojna domowa. (odpowiedzi: 7) Szanowni Państwo, Mam bardzo skomplikowaną sprawę: W mieszkaniu kolejowym zameldowane są 4 osoby: ja, mama(główny najemca), brat(mieszka w innej...
§ Działka pod obwodnice a współwłaściciele (odpowiedzi: 2) Witam moja sprawa dotyczy działki która została podzielona pomiędzy 4 osoby sprawą spadkowa 1 osoba ma około 70 % działki a pozostałe 3 osoby po...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 22:49.