mobing - Forum Prawne

 

mobing

SKARGA Chciałabym złożyć zażalenie do firy na Pania Ewe rzekoma kierowniczke sklepu 48 Szukając pracy znalazłam ogłoszenie o pracy w firmie ,odpowiedziałam na to ogłoszenie i podjełam prace 17 grudnia 2009 r.Przychodzac do pracy poznałam ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo pracy


Odpowiedz
 
09-02-2010, 13:54  
basia_3513
Początkujący
 
Posty: 13
Domyślnie mobing

SKARGA
Chciałabym złożyć zażalenie do firy na Pania Ewe rzekoma kierowniczke sklepu 48
Szukając pracy znalazłam ogłoszenie o pracy w firmie ,odpowiedziałam na to ogłoszenie i podjełam prace 17 grudnia 2009 r.Przychodzac do pracy poznałam Pania Ewe ,była miła ,konkretna osoba ,opisała mi mój zakres obowiazków w pracy i firmie.Pracujac w grudniu przed podpisaniem umowy o prace byłam na tzw szkoleniu czyli przyuczeniu przepracowałam 50 godz. ,Pani Ewa szkoliła mnie jak mam wykonywac swoje obowiazki jak przechowywac towar itd.W tym czasie nawiazała sie miedzy nami nic porozumienia tak mi sie wydawało ,ze doskonale rozumiemy sie.Mam 15 lat stażu pracy na podobnych stanowiskach znam dobrze towar ,wiem jak mam sprzedawac towar aby uzyskac dobre obroty dla firmy ,uzyskac wiecej klientów,poniewaz kazda firma ma swój indywidualny sposób na sprzedaz i przechowywanie towaru ,musiałam sie przystosowac do pracy równiez w tej firmie.Podpisałam umowe w dniu 4 stycznia 2010r. z kierownikiem regionu Pania Urszula ,prace rozpoczełam od 2 stycznia 2010r.na okres próbny do dnia 28 lutego 2010r otrzymałam zakres obowiazków i uprawnień.W tym czasie Pani Ewa dostała angaz jako kierowniczka sklepu, z tym ze angaz na pismie otrzymała 10 stycznia 2010r i wtedy Pani bardzo sie zmieniła.Zaczeło sie od krytyki mojej sprzedazy towaru i sposobu nawiazywania kontaktów z klientami,były to uwagi narazie ciche tzn na zapleczu, opowiadała przytym i chwaliła sie jak ona podchodzi do klienta ,zwracała mi uwagi o sprzedazy towaru ze nie powinnam robic kawałków np. z pasków zeberek ,po czym sama robiła kawałki ,uczyła mnie jak prowadzic rejestr sprzedazy do kontroli ,pisałam ołówkiem w zeszycie ,nastepnego dnia dowiadywałam sie ze nie potrafie tego robic i liczyc oczywiscie nie było to codziennie wiec podchodziłam do tego z humorem i zartem ale zaczełam obserwowac zachowanie Pani Ewy.Gdy zaczeły sie wymienne dni pracy tzn dzien ja dzien Pani Ewa zauwazyłam (praca nie według grafiku )ze jestem ściśle kontrolowana ,Pani Ewa przychodziła razem ze mna rano do pracy wychodziła gdyz miała dzień wolny po czym wracała na zamkniecie sklepu.Gdy spytałam dlaczego tak postepuje dała mi do zrozumienia że kradne( nie wiem co) towar czy pieniadze z utargu które zabierała ze soba do domu. Zauwazyłam ze jestem wykorzystywana przez Panią Ewe do 17 stycznia przepracowałam 115 godz pytajac sie o nadgodziny w pracy nie uzyskałam odpowiedzi wiec zaczełam prace według grafiku i wtedy zaczeła mnie ignorowac wytykajac mi cokolwiek np.ze okrawki z wedlin sprzedałam po niskiej cenie chociaz sama zrobiła to samo po godzinie ,ze nie dokreciłam kranu na zakonczenie pracy i lała sie woda cała noc choc ta Pani ostatnia wychodziła z zaplecza myjac swój kubek ,zaczeła sie głosna krytyka przy klientach ,wszelkie uwagi pod moim adresem przy klietach ,odsuwanie mnie od obsługi klietów stałych gdyz to sa klienci Pani Ewy.Widzac takie zachowanie Pani Ewy zwróciłam sie z tym problemem do kierownika regionu opowiedziałam o zachowaniu Pani Ewy o tym ze czuje sie traktowana jak złodziej ze mimo wspólnej odpowiedzialnosci za towar i sklep tak naprawde nie mam nic do powiedzenia .Po rozmowie Pani Uli z Pania Ewa nic sie nie zmieniło ,chcac udowodnic ze Pani Ewa nie ma racji przepracowałam cały miesiac styczen do remamentu .Wiem ze remament wyszedł dobrze ze nie ma podstaw do krytki mojej osoby jednak dalej byłam w jakis sposób zle traktowana przez Pania Ewe.Od 1 lutego dołaczyła do nas trzecia osoba w pracy ,Pani Ewa dostała pole do popisu ignorujac mnie wytykajac mi błache błedy przy tej trzeciej osobie dała mi odczuc ze jestem niewiele warta w tej pracy.Ostatnie zdarzenie z 6 lutego doprowadziło mnie do skrajnego wyczerpania nerwowego zostałam oskarzona o zabranie towaru który klient zostawił ,nie przyznaje sie do winy poniewaz o niczym nie wiedziałam nitk mnie o tym nie powiadomił ze cos takiego sie wydarzyło pozatym 5 lutego wyszłam z pracy według grafiku o godz 11.nie wiem skad i kiedy ten towar mógł byc zostawiony przez klienta.Dzwoniac do Pani Uli opowiedziałam o całym zjsciu po czym w zdenerwowaniu chciałam porzucic prace ,ale było by to przyznanie sie do winy , wiec zostałam w pracy narazajac sie całe 8 godzin na krytyke i ponizanie mnie ze strony Pani Ewy.poniewaz grafik mój obejmował prace w niedziele 7 lutego wstawiłam sie do pracy po nie przespanej nocy na tabletkach uspokajajacych .Przepracowałam ten dzien oczywiscie na koniec przyszła Pani Ewa nie wiem co robiła wyszłam z pracy około godz 14. W poniedziałek udałam sie do prawnika do sadu pracy opowiedziałam o całym zdarzeniu w mojej pracy, po czym udałam sie do lekarza obecnie jestem na zwolnieniu lekarskim gdyz nie jestem w stanie pracowac z Pania Ewa i wogóle podjac prace.Czuje sie zaszczuta i zniewazona .Poniwaz nie jestem w stanie udowodnic wszystkich tych zarzutów ,( byc moze sa do błache zarzuty jednak ponizały moja osobowosc)gdyz nie nagrywałam nic nie robiłam zapisków ,Pani Ewa moze sie wyprzec jak równiez pograzyc mnie jeszcze bardziej ,mimo to prosze wyciagniecie wniosków i konsekwencji wobec Pani Ewy .Chce przytoczyc co dowiedziałam sie w sadzie pracy"Mobbing oznacza działania lub zachowania dotyczące pracownika lub skierowane przeciwko pracownikowi, polegające na uporczywym i długotrwałym nękaniu lub zastraszaniu pracownika, wywołujące u niego zaniżoną ocenę przydatności zawodowej, powodujące lub mające na celu poniżenie lub ośmieszenie pracownika, izolowanie go lub wyeliminowanie z zespołu współpracowników (art. 943 § 2 k.p.).
Co ważne mobbingu nie musi wyłącznie dopuszczać się pracodawca, może to być równie dobrze przełożony lub współpracownik."

ps.chciałabym by mi ktos doradził czy dobrze postepuje bo sama nie wiem boje sie juz wszystkiego
basia_3513 jest off-line  
09-02-2010, 15:22  
andzelina202
Początkujący
 
Posty: 25
Domyślnie RE: mobing

ja myślę że bardzo dobrze zrobiłaś że poszłaś z tym do prawnika gratuluję odwagi a tak w ogóle nie przejmuj się bo stracisz zdrowie na pewno znajdziesz pracę o wiele lepszą głowa do góry napisz co obecnie dzieje się z tą sytuacją.
andzelina202 jest off-line  
11-02-2010, 16:37  
czarna2209
Użytkownik
 
Posty: 30
Domyślnie RE: mobing

Atmosfera w pracy znaczy dużo, pracując z taką osobą każdy by dostał nerwicy. Ja miałam podobną sytuację, pracowałam w dużym markecie i miałam potyczki z jedną pracownicą, która była na stanowisku kierowniczym. Praca podobała mi sie nie narzekałam, były dobre zarobki, ale to nie miało już znaczenia, gdy na zmianie w pracy byłam z ta Panią, która nie lubiła, kiedy ktos jej sie sprzeciwiał a ja raz to zrobiłam i od tego momentu byłam dręczona. Wytrzymałam 2 miesiącę po czym sama postanowiłam sie zwolnić, może i wymiękłam, ale do dziś tego nie żałuję. Znalazłam inna prace i mam spokój
czarna2209 jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Mobing (odpowiedzi: 4) Dzień dobry, ostatnio w pracy doświadczałem dużo zachowań czysto mobingowych ze strony mojego bezpośredniego pracodawcy(pani prezes). Jestem...
§ Czy to mobing? (odpowiedzi: 12) Witam, pracuję w hipermarkecie, w którym nie działa żadna organizacja związkowa. Jest to praca ciężka i wyczerpująca, w dodatku życie utrudnia nam...
§ Czy to mobing? (odpowiedzi: 1) witam pracuje w aptece jako technik farmaceutyczny stazysta na umowie o prace na czas 2 lat. przed tem pracowalam 3 miesiace a tej samej aptece...
§ Mobing ? (odpowiedzi: 2) Witam jestem zatrudniony od roku w PKP IC na stanowisku maszynisty. Planista ,który układa harmonogram pracy, faworyzuje swoich starych kolesi....
§ mobing (odpowiedzi: 9) mam pytanie pracuje na brygadzie w firmiejako operator maszyn pracuje nas 4 osoby jestem osobą spokojną i bez konfliktową muj przełorzony mnie...
§ Mobing? (odpowiedzi: 1) W firmie, w której obecnie jestem zatrudniona (6 miesięcy) wraz ze mną pracuje kilka osób. Jedna z moich wspołpracownic ma nieciekawe podejście do...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 23:48.