Juz po 1 rozprawie... - Forum Prawne

 

Juz po 1 rozprawie...

jestem po pierwszej rozprawie w sadzie pracy. sprawa tyczyla sie wydania swiad.pracy i zaplaty ekwiwalentu za niewykorzystany urlop wyp. sad oczywiscie nakazal wydanie mojemu poprzedniemu pracodawcy swiadectwa pracy, ale ... jak dlugo mam na niego ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo pracy


Odpowiedz
 
01-12-2012, 14:54  
pepsikola
Początkujący
 
Posty: 5
Domyślnie Juz po 1 rozprawie...

jestem po pierwszej rozprawie w sadzie pracy. sprawa tyczyla sie wydania swiad.pracy i zaplaty ekwiwalentu za niewykorzystany urlop wyp.
sad oczywiscie nakazal wydanie mojemu poprzedniemu pracodawcy swiadectwa pracy, ale ... jak dlugo mam na niego czekac? znowu miesiac, dwa, trzy... znowu , a moze znowu wnosic rozprawe jak go nie otrzymam....
nastepna rozprawa bedzie sie tyczyla ekwiwalentu za urlop, gdyz na podstawie przedstawionych przeze mnie dokumentow (samych umow o prace), sad nie mogl w stanie stwierdzic czy faktycznie mi sie nalezy zaplata i jakiej wysokosci.
pepsikola jest off-line  
01-12-2012, 19:45  
ryszardw123
Stały bywalec
 
Posty: 759
Domyślnie RE: Juz po 1 rozprawie...

A prawomocny wyrok jest ? Wskazał sąd termin wydania tego świadectwa pracy ?
ryszardw123 jest off-line  
01-12-2012, 21:05  
pepsikola
Początkujący
 
Posty: 5
Domyślnie RE: Juz po 1 rozprawie...

matko nie wiem
sedzina powiedziala tylko, ze pracodawca ma mi oczywiscie wydac swiadectwo a co do ekwiwalentu...tak jak pisalam powyzej.
to co mam teraz robic ? :/
pepsikola jest off-line  
02-12-2012, 07:41  
ryszardw123
Stały bywalec
 
Posty: 759
Domyślnie RE: Juz po 1 rozprawie...

To forumowicze też nie wiedzą bo ich nie było na rozprawie i w ogóle nie znają sprawy.
Poza tym sąd to nie jest stajnia czy chlew. Gdzie są zwierzątka, które dobry gospodarz nakarmi, wypuści na łąką aby się pasły, w razie potrzeby wezwie lekarza, pod wieczór wydoi, uprzątnie nieczystości itd. Trzeba też trochę od siebie zaangażowania w sprawę. W urzędach w naszym pięknym kraju nic się też samo z siebie nie stanie. Trzeba złożyć pismo, trzeba zadzwonić się dopytać, trzeba wnieść opłatę skarbową, trzeba poczekać w kolejce, trzeba poczekać na rozpatrzenie sprawy itp itd.
ryszardw123 jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Nieletni na rozprawie (odpowiedzi: 2) Kiedyś już zadawałem podobne pytanie na tym forum, jednak nie uzyskałem na nie odpowiedzi, dlatego zakładam temat po raz kolejny licząc na to, że tym...
§ sciąga na rozprawie (odpowiedzi: 3) Witajcie, Mam takie pytanie. Czy na rozprawie o separację można mieć "ściągę"? Mam wiele do powiedzenia i nie chcę, by cokolwiek w czasie mojej...
§ mandat ztm, po rozprawie (odpowiedzi: 1) 1 pazdziernika 2012 roku dostalem mandat z tytulu braku legitymacji szkolnej. Co prawda mialem chyba tydzien na odwolanie ale wydarzylo sie tak ze...
§ po rozprawie (odpowiedzi: 4) Witam Jestem juz po rozprawie sadowej. Kara warunkowe umorzenie postepowania karnego na okres 2 lat , 1000 zl na rzecz pokrzywdzonego oraz 190...
§ Bez adwokata na rozprawie (odpowiedzi: 7) Sprawa z mojego powództwa powróciła po apelacji do powtórnego rozpatrzenia w pierwszej instancji gdyż nie rozpatrzono istoty sprawy. Niestety nie...
§ po rozprawie!!!!!! (odpowiedzi: 4) fyhhrtg


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 21:02.