Mobbing? Sam nie wiem jak to nazwać. - Forum Prawne

 

Mobbing? Sam nie wiem jak to nazwać.

Witam, pracuje w firmie produkcyjnej, 2 tygodnie temu wróciłem z urlopu i zaraz po powrocie przyszedł do mnie prezes z pretensjami iż jestem złym pracownikiem i nie daję rady na swoim stanowisku, zmieszał mnie z ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo pracy


Odpowiedz
 
11-08-2015, 21:04  
irokez941
Początkujący
 
Posty: 19
Domyślnie Mobbing? Sam nie wiem jak to nazwać.

Witam, pracuje w firmie produkcyjnej, 2 tygodnie temu wróciłem z urlopu i zaraz po powrocie przyszedł do mnie prezes z pretensjami iż jestem złym pracownikiem i nie daję rady na swoim stanowisku, zmieszał mnie z błotem publicznie. Twierdził iż posiada tę informację od kierowniczki produkcji, a ta wyparła się iż nie wie o co chodzi i dlaczego zdenerwowałem prezesa. Ponadto przed urlopem wszystko było w porządku.. zbierałem pochwały, a mój styl pracy nie zmienił się. Nadmienię iż pracuję razem z matką, z wieloletnim stażem. A ta została wydelegowana na całkowicie inny dział i dzisiaj rano przychodzi do mnie Pani Kierownik z informacją że to przeze mnie. Dodam iż to moja druga umowa, pierwsza z UP skończyła się w czerwcu. Nie wiem jakie kroki podjąć, bo nawet nikt nie zamierza mi wytłumaczyć o co w tym wszystkim chodzi.
irokez941 jest off-line  
11-08-2015, 21:53  
Piffko
Stały bywalec
 
Posty: 2.963
Domyślnie RE: Mobbing? Sam nie wiem jak to nazwać.

to nie jest mobbing
Piffko jest off-line  
11-08-2015, 22:53  
Kosssz
Praktyk
 
Kosssz na Forum Prawnym
 
Posty: 8.018
Domyślnie RE: Mobbing? Sam nie wiem jak to nazwać.

To nie jest mobbing Nawet to koło mobbingu "nie leżało"...

Cytat:
Napisał/a irokez941 Zobacz post
Nie wiem jakie kroki podjąć, bo nawet nikt nie zamierza mi wytłumaczyć o co w tym wszystkim chodzi.
Przede wszystkim wyjaśnić sprawę z przełożonymi, zwłaszcza z kierowniczką produkcji, ewentualnie z samym prezesem.
Póki co to można dopatrywać się zawistnych pomówień ze strony współpracowników, ale też żadnych represji z tego tytułu pracodawca nie zastosował.

W czym tak naprawdę problem? W tym, że mamę chwilowo oddelegowano do innego działu?
Zgodnie z art. 42 § 4 KP pracodawca miał do tego prawo, tj. pracodawca ma powierzyć pracownikowi, w przypadkach uzasadnionych potrzebami pracodawcy, innej pracy niż określona w umowie o pracę na okres nieprzekraczający 3 miesięcy w roku kalendarzowym, jeżeli nie powoduje to obniżenia wynagrodzenia i odpowiada kwalifikacjom pracownika. Czy oddelegowanie Twojej mamy do innej pracy nie spełnia tych kryteriów?
Nie dostrzegam tu nawet znamion dyskryminacji, a tym bardziej znamion mobbingu.
Kosssz jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Problem który nie wiem jak nazwać (odpowiedzi: 2) Witam, mam następujący problem: Podpisałem umowę na zlecenie. Była ona na ponad rok lecz po 3 miesiącach uznałem że nic nie zarabiam tylko tracę na...
§ Dziwny problem - umowa, podatki - sam nie wiem jak to nazwać. (odpowiedzi: 12) Nie wiem jak opisać ten problem w tytule (może któryś z moderatorów pomoże), dlatego wolę opisać sprawę. Dostałem zlecenie na wykonanie strony...
§ Nawet nie wiem jak tą sprawę nazwać.... (odpowiedzi: 2) Witam. Sprawa jest troszkę skomplikowana i dotyczy mojej przyjaciółki. Bardzo szczegółowo Wam to opiszę. Pewnie każdy kojarzy nazwę Kolporter i...
§ Nie wiem jak to nazwać... (odpowiedzi: 3) Witam. mam taką sprawę, jeżeli ktoś w markecie przekłada towar droższy w opakowanie, pudełko tańsze podobnych produktów, po zapłaceniu i opuszczeniu...
§ Podatek od nagród? (nie wiem jak to nazwać) (odpowiedzi: 3) Witam, Chciałem się zapytać o coś takiego: Załóżmy, że na zagranicznej stronie dostaję pieniądze za to, że kogoś polecę i on wypełni tam ofertę...
§ Nie wiem jak to nazwać (odpowiedzi: 2) Mam pytanie? Czy jest możliwe anulowanie wyroku po odbyciu połowy kary, to jest dla mnie ważne. Ale może zaczne od początki: Zostałem skazany z...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 22:11.