rozwód z orzekaniem o jego winie... on się nie zgadza - Forum Prawne

 

rozwód z orzekaniem o jego winie... on się nie zgadza

właśnie dzisiaj dostałam wezwanie na rozprawę rozwodową, cieszę się i boję... Chciałam zakończyć ten związek w miarę normalnie, ale się nie udało. Mówiąc małżonkowi o rozwodze bez orzekania o winie, powiedział że nie zgadza się, ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo rodzinne i opiekuńcze


Odpowiedz
 
30-03-2010, 19:50  
Belzebubek
Początkujący
 
Posty: 4
Domyślnie rozwód z orzekaniem o jego winie... on się nie zgadza

właśnie dzisiaj dostałam wezwanie na rozprawę rozwodową, cieszę się i boję... Chciałam zakończyć ten związek w miarę normalnie, ale się nie udało. Mówiąc małżonkowi o rozwodze bez orzekania o winie, powiedział że nie zgadza się, że w sądzie powie że to moja wina, chociaz wie że tak nie jest... Mając przed oczyma taką sytuacje zdecydowałam się wywlec te wszytskie nasze brudy. Streszczając krótko- mąż alkoholik, agresja znęcanie psychiczne wyzwiska popychanki i szturchanki to codzienność w naszym domu. w grudniu 2008 po 3 latach małżeństwa uderzył mnie na oczach córki. Pojechałam na obdukcje i policje. wtedy zdecydowałąm sie wyprowadzic do rodziców. nie było łatwo, byłam bez pracy z małym dzieckiem, na 3 roku studiów. Po 3 tyg dałąm sie ubłagać na kolejną szansę... Tabletka na niepicie, terapia. Dostałąm prace w swoim zawodzie, córka poszła do przedszkola od stycznia. Długo nie trwało a koszmar znów się zaczał. w maju zaczął pić. powiedziałam mu wtedy że dla mnie małżęństwo jest fikcją. Robiłam wszystko by spedzać z nim jak najmniej czasu, Rozmowy płytkie, wieczorami wymyślałam non stop jakieś preteksty, obowiązki, wszystko po to by było mi łatwiej znieść jego obecność. Praca, dziecko, studia. W sierpniu byłam na turnusie z niepełnosprawnymi przez 5 dni, córka z moją mamą. Po powrocie usłyszałam lawine wyzwisk i obelg... Co to ja nie robiłam na tym turnusie wieczorami. wytrzymałam 2 dni aż w niedziele wieczorem koleżanka pomogła mi spakowac ubrania-to co wzięłam tego wieczoru były to jedyne przemioty które pozwolił mi zabrać. i Tak od sierpnia do teraz...
Na poczatku córka bardzo teskniła, nie utrudniaąłm im kontaktów... teraz jednak niechętnie jezdzi do niego, zabiera ja zazwyczaj w te soboty kiedy jestem na uczelni.

Chciałabym wiedzieć jakich pytań mogę sie spodziewac na rozprawie...
-mam w terminie 7 dni podac świadków- ile powinno ich być,
-czy jeżeli mąż się nadal nie zgadza na rozwód będe zmuszona z nim znowu być (już raz uwierzyłam w obietnice)
- napisali również że mam uzupełnic pozew o potrzeby dziecka,czytałam o arkuszu kalkulacyjnym ale o co chodzi w tym?
-czy nagrania rozmów telefonicznych gdzie sie odgraża, że podpali dom w którym mieszkamy i opowiada jak powoduje kolizje po pijanemu (moim samochodem, którym sobie na legalu jezdzi) moga być dołączone do dowodów, albo zdjęcia gdzie śpi w piwnicy na betonie całkiem pijany?

Ahaaa no i zganiając wine na mnie to ma na myśli pisanie smsów, które niby przesłał sobie na telefon, ale go zgubił

boje sie tego co on może wymyślić...
Belzebubek jest off-line  
31-03-2010, 10:07  
rubbermaid
Stały bywalec
 
rubbermaid na Forum Prawnym
 
Posty: 5.134
Domyślnie RE: rozwód z orzekaniem o jego winie... on się nie zgadza

Na rozprawie większość pytań będzie do świadków. Sąd odpytuje strony na samym końcu więc wszelkie wnioski dowodowe trzeba zgłosić na początku lub przed rozprawą. Sąd najczęściej odpytuje strony o uzgodnienia nt opieki nad dziećmi, uzgodnienia w kwestii finansów itp.
- Najlepiej mieć dwoje świadków spoza rodziny.
- Sąd może też orzec rozwód z winy obu stron. Jeśli świadkowie zaświadczą o ustaniu więzi to sąd zwykle orzeka rozwód, chyba że ustali wyłączną winę strony powództwa, ale nawet i w tym wypadku często też orzeka opierając się na stwierdzeniu, że dalsze utrzymywanie związku mimo rozpadu więzi byłoby sprzeczne z zasadami społecznego współżycia.
- Zwykle sąd nie ma możliwości technicznych odsłuchiwania rozmów. Wystarczy, że świadkowie zaświadczą, że miały miejsce podobne grożby lub sytuacje.
- Dowody trzeba przedstawić. Jeśli się tylko twierdzi, że się je miało to nie przedstawiają żadnej wartości.

Notabene...
Dla dobra dzieci i własnego zdrowia najlepiej spróbowac dogadać się z mężem przed rozprawą, odstąpić od orzekania o winie i ustalić sposób opieki nad dziećmi i finansowania ich wychowania.
rubbermaid jest off-line  
31-03-2010, 11:40  
karlzaju
Stały bywalec
 
Posty: 539
Domyślnie RE: rozwód z orzekaniem o jego winie... on się nie zgadza

Co racja to racja jak powyzej /// trwa to potem 2 lata 8 spraw wynik z obydwu stron potem komus nie pasuje wyrok kolejne odwołania ---ludzie ś w spokój jest wiecej wart jak papierek
karlzaju jest off-line  
31-03-2010, 13:30  
Agnesse
Użytkownik
 
Posty: 60
Domyślnie RE: rozwód z orzekaniem o jego winie... on się nie zgadza

Absolutnie odradzam. Mając takie dowody jest pena wygrana. Wszystkie te dowody zabierz do sądu i je przedstaw, nie martw się brakiem możliwości odsłuchania np. rozmów telefonicznych po prostu przepisz je na kartkę i odczytaj. To nie jest sąd karny. Orzeczenie o winie wiele później pomaga w każdej kwestii. Sąd nie może Cię zmusić do ponownego mieszkania z mężem "chamem" to wbrew dobru dziecka. Przygotuj rzeczową argumentację. Pytania do świadków, bo wolno Ci je zadawać. Sama gdy będziesz pytana odpowiadaj konkretnie i rzeczowo szczególnie na pytanie dlaczego chcesz rozwodu z orzeczeniem o winie męża, które na pewno padnie musisz w nim rzeczowo i dosadnie wypowiedzieć się. Gdyby sobie sędzia pozwalał na jakieś komentarze pod twym adresem poproś o pełne protokołowanie sprawy. Czasem trzeba powalczyć właśnie dla dobra dziecka. Życzę powodzenia.
Agnesse jest off-line  
31-03-2010, 19:24  
karlzaju
Stały bywalec
 
Posty: 539
Domyślnie RE: rozwód z orzekaniem o jego winie... on się nie zgadza

Wiadomo kazda sprawa jest inna ale na siłę walczyc to głupota Chyba dla zemsty !!!! bez orzekania i masz i tak i tak alimenty wiec chodzi tu tylko o głupi papierek zmarnowany czas o pieniądze dla prawników
karlzaju jest off-line  
31-03-2010, 19:43  
Agnesse
Użytkownik
 
Posty: 60
Domyślnie RE: rozwód z orzekaniem o jego winie... on się nie zgadza

To nie sam papierek i nie zemsta z tego co pisze Belzebubek to nie różnica charakterów doprowadziła do rozwodu, a przemoc fizyczna i psychiczna. Czy wobec tego można zaufać takiemu człowiekowi który się znęca i zawrzeć jakąś ugodę? Jaką masz gwarancję, że taki człowiek dotrzyma swoich obietnic, raz już złamał? Odpowiem żadnej w zasadzie same kłopoty. Mając takie dowody to nie walka na siłę. Prawników do takiej sprawy nie trzeba tylko zdrowy rozsądek i myślenie logiczne samej zainteresowanej. Rozwodzić się można na dwa sposoby z kulturą, ale to tyczy obu stron. Jeśli w grę wchodzi przemoc tu nie ma zlituj się. Są i inne morale, ale .... . Warto się postarać o ten "papierek".
Agnesse jest off-line  
31-03-2010, 21:28  
heka
Stały bywalec
 
Posty: 1.289
Domyślnie RE: rozwód z orzekaniem o jego winie... on się nie zgadza

Popieram Agnesse w 1000 %.tez rozwodziłam się z orzekaniem o winie męża z takich samych powodów jak Ty.Łatwo nie było w tym sensie ,że długo bo ex bronił się "rekami i nogami' mimo spójnych zeznań swiadków przeciwko niemu.Miał takie prawo,ale na nic mu się zdało.też nie miałam adwokata i jest dokładnie jak mówi Agnesse.Trzeba się dobrze przygotowac .Wiedziec co chcesz powiedzieć i co chcesz osiągnąć.Będzie dobrze ,a wyrok z orzeczeniem winy to nie tylko papierek,choc on tez ma znaczenie
heka jest off-line  
31-03-2010, 22:37  
Wiolka571
Początkujący
 
Posty: 6
Domyślnie RE: rozwód z orzekaniem o jego winie... on się nie zgadza

Mam taką samą sytuację jednak zdecydowana jestem na rozwód bez orzekania o winie bo chcę to szybko i w miarę bezboleśnie zrobić.
Ponieważ widzę wypowiedzi rozwodników bardzo proszę o informację czy gdy wnoszę pozew bez podziału majątku muszę od razu płacić 600 zł kosztów sądowych. Pracuje ostatni miesiąc na zlecenie i wiem że za parę dni będę bezrobotna więc ciężka sprawa wyłożyć tyle kasy.
Może ktoś wie co jest potrzebne żeby umorzyć te koszta - jakieś dokumenty typu zaświadczenie o dochodzie? I czy wnosząc pozew trzeba uiścić jakąś opłatę??
Wiolka571 jest off-line  
01-04-2010, 06:39  
Agnesse
Użytkownik
 
Posty: 60
Domyślnie RE: rozwód z orzekaniem o jego winie... on się nie zgadza

Masz dwie możliwości, wpłacić te 600 zł, a ponieważ rozwód jest bez orzekania o winie sąd zwróci z urzędu 300 zł, a drugie 300 podzieli między byłych małżonków (tak powinnaś napisać pozew rozwodowy). Możesz też z pozwem rozwodowym złożyć wniosek o zwolnienie lub częściowe zwolnienie z kosztów sądowych. Tzn. pobrać w sądzie odpowiedni wniosek wypełnić załączyć zaświadczenie o dochodach uzasadnić trudną sytuacją finansową i czekać, ale to dłużej trwa. Jednak pierwsza możliwość jest tylko bez orzekania o winie w drugiej to nie mam znaczenia. Jeśli jednak masz ten sam problem znęcania się powalcz o winę bo warto. Oczywiście sądy nie chcą takich spraw wolą wszystko szybko załatwić odfajkować, ale to nasze życie nie można go odfajkować.
Agnesse jest off-line  
01-04-2010, 09:24  
karlzaju
Stały bywalec
 
Posty: 539
Domyślnie RE: rozwód z orzekaniem o jego winie... on się nie zgadza

Siadłuscie na mnie ale ok macie racje agresja pijanstwo przemoc to argumenty nie do podwazenia i Dziewczyna ma jak w banku wygrane
karlzaju jest off-line  
01-04-2010, 18:28  
Belzebubek
Początkujący
 
Posty: 4
Domyślnie RE: rozwód z orzekaniem o jego winie... on się nie zgadza

Cytat:
Napisał/a karlzaju Zobacz post
Siadłuscie na mnie ale ok macie racje agresja pijanstwo przemoc to argumenty nie do podwazenia i Dziewczyna ma jak w banku wygrane
oby
juz na jakieś stronie znalazłam arkusz kalulacyjny na wyliczenie potrzeb utrzymania dziecka, dziisaj musze uzupełnić ten pozew na życzenie sądu

ja naprawde chciałam bez orzekania o winie, ale skoro on powiedział że na rozprawie powie, że to moja wina że ja sie wyprowadziłąm i teraz na szybko bez komplikacji chce rozowodu... bezsensu dlatego wole się pomęczyć i wywlec te wszystkie bruudy
Belzebubek jest off-line  
01-04-2010, 22:26  
heka
Stały bywalec
 
Posty: 1.289
Domyślnie RE: rozwód z orzekaniem o jego winie... on się nie zgadza

Ciągle czytam tu o wywlekaniu brudów i tym się wszyscy stresują .czyje brudy bedziesz wyciągac? swoje ,czy jego? jeśli swoje ,to rozumiem ,ale jeśli jego to boli cię to ?
heka jest off-line  
01-04-2010, 23:48  
rubbermaid
Stały bywalec
 
rubbermaid na Forum Prawnym
 
Posty: 5.134
Domyślnie RE: rozwód z orzekaniem o jego winie... on się nie zgadza

Więźniowie obozów koncentracyjnych będąc głodni bardziej cierpieli gdy sobie przypominali, jak wcześniej wyrzucali chleb na śmietnik.
Oby nikt kilka czy kilkanascie lat po rozwodzie z wywlekaniem brudów nie miał podobnego deja vu.
rubbermaid jest off-line  
02-04-2010, 00:17  
gosia34
Użytkownik
 
Posty: 111
Domyślnie RE: rozwód z orzekaniem o jego winie... on się nie zgadza

dokladnie....jak strasznie doradzać cokolwiek znajac opinie tylko jedej ze stron....to jak to w koncu było? Ty sie wyprowadziłaś? Czy on był "nie do zniesienia"? Jeśli był...a ty byłaś "ok' to nie miej skrupułów... orzekaj o winie....
gosia34 jest off-line  
04-04-2010, 19:19  
Belzebubek
Początkujący
 
Posty: 4
Domyślnie RE: rozwód z orzekaniem o jego winie... on się nie zgadza

Ja się wyprowadziłam, bo on był nie do zniesienia
Belzebubek jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ rozwód z orzekaniem o winie żony (odpowiedzi: 10) Witam. Kuzyn przygotowuje pozew rozwodowy. Czy możecie mi Państwo odpowiedzieć na pytanie, czy argumenty, które podam niżej są wystarczające do...
§ Rozwód z orzekaniem o winie (odpowiedzi: 14) Witam Państwa Po 5 latach rozpadło się moje małżeństwo, z powodu zdrady żony. Chciałbym zapytać czy mogę próbować złożyć wniosek o rozwód z jej...
§ Rozwód bez orzekania o winie lub z orzekaniem o winie po obu stronach. (odpowiedzi: 8) Witam. Od ponad 3 lat chcę rozwieść się z moim mężem. W żaden sposób nie potrafimy się dogadać. Ciągle się kłócimy. To postanowione natomiast on o...
§ Rozwód z orzekaniem o winie męża. (odpowiedzi: 1) Czy udowodniona i zatajona choroba psychiczna męża i wyrok w zawieszeniu za pobicie pomoga mi w otrzymaniu rozwodu z wyłącznej winy meża i...
§ Rozwód z orzekaniem o winie (odpowiedzi: 2) Witam. Mój ojciec od roku nie odzywa się do nas w ogóle. Mieszkamy w jednym mieszkaniu z moim rodzeństwem, moją mamą i ojcem. Robi nam na złość, nie...
§ rozwód z orzekaniem o winie (odpowiedzi: 5) Chce przeprowadzić rozwód z orzekaniem o winie: 1. Czy osoba uznana za winną rozpadu małżeństwa może mi płacić alimenty i od czego zależy ich...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 06:46.