Problem z alimentami! - Forum Prawne

 

Problem z alimentami!

Ojciec dziecka wysyłając mi alimenty na konto w banku pisze potrzeby własne zamiast alimenty. Wiem, że robi to żeby nie mieć problemów z otrzymaniem kredytu, itp. W MOPS-ie robią mi problemy z tego powodu. Ktoś ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo rodzinne i opiekuńcze


Odpowiedz
 
05-02-2007, 05:51  
Użytkownik
Gość
Domyślnie Problem z alimentami!

Ojciec dziecka wysyłając mi alimenty na konto w banku pisze potrzeby własne zamiast alimenty. Wiem, że robi to żeby nie mieć problemów z otrzymaniem kredytu, itp. W MOPS-ie robią mi problemy z tego powodu. Ktoś mi podpowiedział, że mogę go podać do sądu, bo nie płaci alimentów. Czy to prawda?
 
05-02-2007, 08:48  
ewa1440
Użytkownik
 
ewa1440 na Forum Prawnym
 
Posty: 222
Domyślnie

[cytat:2606nilw]
Ktoś mi podpowiedział, że mogę go podać do sądu, bo nie płaci alimentów.
[/cytat:2606nilw]
ale jak sama Pani pisze:
[cytat:2606nilw]
Ojciec dziecka wysyłając mi alimenty na konto w banku
[/cytat:2606nilw]
Powiem tak ...wniesie Pani pozew do sądu i jak Pani umotywuje pozew??Napisze Pani że nie płaci a ten z kolei przedstawi dowody przelewów .
Jezeli ojciec dziecka nie robi problemów z przesyłaniem pieniędzy , nie rozumiem Pani postępowania , wszak do sądu występuje się gdy osoba zobowiazana nie wywiazuje sie z obowiazku ...
Jedyną możliwość jaką widzę to po prostu wniesc pozew , ale nie dlatego że nie płaci( bo fakty wskazują inaczej) , tylko dlatego iż uważa Pani że suma 280zł/miesiecznie nie jest kwotą wystarczająca a ojciec w zadem inny sposób nie wywiazuje sie z obowiazku i nie myśli o przesyłaniu większej kwoty (ale nie pomaga takze w wychowywaniu dziecka)-no chyba że od lipca ubiegłego roku coś się zmieniło
ewa1440 jest off-line  
05-02-2007, 14:32  
Marta75
Początkujący
 
Posty: 2
Domyślnie Re: Problem z alimentami!

[cytat="Kaska^^"]Ojciec dziecka wysyłając mi alimenty na konto w banku pisze potrzeby własne zamiast alimenty. Wiem, że robi to żeby nie mieć problemów z otrzymaniem kredytu, itp. W MOPS-ie robią mi problemy z tego powodu. Ktoś mi podpowiedział, że mogę go podać do sądu, bo nie płaci alimentów. Czy to prawda?[/cytat]
Witam panią po tak długim milczeniu Faktycznie od lipca nic się nie zmieniło, jak widzę nie chodzi pani nadal o dobro dziecka czepia się szczegółów drobiazgów.Czy nie chodzi tu o coś innego? Czy zrobiła coś pani w sprawie kontaktu ojca z dzieckiem od ostatniego postu? Czy pani pracuje aby polepszyć ze swojej strony warunki dziecka? Muszę także pochwalić panią za wspaniałych doradców jeśli chodzi o sprawy alimentacyjne. Skąd taki pomysł z opisem przelewu, aby uniknąć problemów z przyznaniem kredytu? Sama bym na to nie wpadła... Czekałam na kontakt z panią po odpowiedziach z pierwszego postu, jak widzę nie bardzo panią to interesuje. Można wywnioskować z pani wypowiedzi na forum, że ma tu miejsce szukanie narzędzia do ukarania ojca dziecka. Czyż nie??
Marta75 jest off-line  
07-02-2007, 09:42  
Użytkownik
Gość
Domyślnie

Szczerze pisząc tak..ukarania? Nie, raczej zemsty. Chyba jeszcze nie było sytuacji żeby to matka prosiła się ojca dziecka żeby odwiedzał dziecko. Nie przyjechał ani razu mimo moich usilnych próśb ani na jego urodziny ani na święta. Po mikołajkach i moiej interwencji wysłał mu paczke przyznaną mu na kopalni dla dziecka bardzo wybrakowaną. Nie mam zamiaru żeby tak go traktował. A synek już się pyta dlaczego on nie ma tatusia.
 
07-02-2007, 10:12  
ewa1440
Użytkownik
 
ewa1440 na Forum Prawnym
 
Posty: 222
Domyślnie

[cytat:1jny1ldf]
Chyba jeszcze nie było sytuacji żeby to matka prosiła się ojca dziecka żeby odwiedzał dziecko.
[/cytat:1jny1ldf]
Oj , niech mi Pani uwierzy nie Pani jedna to przerabia...
[cytat:1jny1ldf]
Nie, raczej zemsty
[/cytat:1jny1ldf]
Za co Pani chce się mścić , za to że w swoim czasie niewłaściwego wyboru dokonała ??Przedmiotem zemsty będą tu alimenty , oki , ale w tym celu posłuży się Pani WŁASNYM dzieckiem i to nie wiem czy jest fair , bo wynika z tego że pieniądze jakie ma Pani przesyłane starczają(nie pisze Pani bynajmniej o tym by inaczej wywnioskować z powyższego) .

oki dodałam swoje trzy grosze i już się nie wypowiadam ...Czekam tylko na moment aż sądy zaczną bronić ojców przed mściwym postępowaniem matek ...Sposób kobiecego myślenia : zrobił mi dziecko , jestem biedna to teraz wykorzystam dziecko i sie odgryzę ...pozosatje tylko bić brawo
ewa1440 jest off-line  
07-02-2007, 13:21  
Wigan
Początkujący
 
Posty: 10
Domyślnie

Czy to oznacza (Ktoś mi podpowiedział, że mogę go podać do sądu, bo nie płaci alimentów. Czy to prawda?), że chce pani po raz drugi żądać pieniędzy od ojca? Oj nieładnie! Takie postępowanie ma swoją, równie nieładną nazwę, ale w Kodeksie Karnym.
Wigan jest off-line  
07-02-2007, 14:08  
Marta75
Początkujący
 
Posty: 2
Domyślnie

[cytat="Kaska^^"]Szczerze pisząc tak..ukarania? Nie, raczej zemsty. [/cytat]
Widzę, że intuicja kobieca nie zawodzi... Jednak chodzi tu o zemstę. Jeśli pani nie zapoznała się z regulaminem tego forum to zapraszam do lektury. Może zacytuję fragment:

"§8 Zabronione jest umieszczanie na forum postów, które zawierają jakiekolwiek treści lub materiały niezgodne z obowiązującym prawem RP, a w szczególności obraźliwe, wulgarne, obsceniczne, oszczercze, nienawistne, zawierające groźby, nieetyczne, obrażające czyjeś uczucia, godzące w czyjąś własność.

§9 Złamanie zasady §8 łączy się z bezpośrednim, natychmiastowym i trwałym usunięciem z listy użytkowników wraz z powiadomieniem organów ścigania o zaistniałym przestępstwie. Aby wspomóc te działania rejestrowane są adresy IP autorów."

Proszę mi wierzyć nie polepszy pani sytuacji dziecka umieszczając takie rzeczy na ogólnym forum. Usatysfakcjonuje to tylko panią. Jeśli ojciec dziecka to przeczyta może podać panią do sądu o publiczne zniesławienie nawet jeśli to jest prawda. Inaczej będzie jeśli okaże się, że to co pani opisuje jest nieprawdą..... Nie pani pierwsza i nie ostatnia wymyśla historie aby wzbudzić współczucie otoczenia i akceptację jako nieszczęśliwej ofiary, sama po rozstaniu tak robiłam Chciałabym poznać wersję ojca dziecka....
Marta75 jest off-line  
07-02-2007, 19:17  
VIVA
Początkujący
 
Posty: 2
Domyślnie

[cytat="Kaska^^"] Chyba jeszcze nie było sytuacji żeby to matka prosiła się ojca dziecka żeby odwiedzał dziecko. Nie przyjechał ani razu mimo moich usilnych próśb ani na jego urodziny ani na święta. [/cytat]

Witam, witam! Świat jest mały Ścinawa pozdrawia. Teraz jestem pewna o kogo chodzi... Nie tylko Przemków i Lubin zna twoją historyjkę ale już cała Polska poprzez forum. Pamiętaj kłamstwo ma krótkie nogi.... Bądź pewna, że ojciec dziecka dowie się o tym co tu piszesz już w tym moja głowa. Masz więcej wrogów niż przyjaciół zgadnij do której grupy należę? Ty prosisz o spotkania z dzieckiem??????? Ile czasu przebywasz u koleżanki z dzieckiem i nie zadzwonisz do ojca, że może się spotkać bo jesteś w tym samym mieście? Ile razy w ogóle zadzwoniłaś w tej sprawie????? Z tego co wiem to ani razu. Nawet po wypadku samochodowym nie poinformowałaś go, że dziecku nic się nie stało. A na święta to on chciał się z synem spotkać i co zrobiłaś? Ludzie w Przemkowie znają waszą historię nie tylko z twojej strony, ja też mam tam znajomych a rzeczywistość jest nieco inna jak ty piszesz. Nie będę rozpisywała się więcej bo szkoda słów. Moja rada: zamień nienawiść i chęć zemsty na miłość do dziecka póki nie będzie za późno......
VIVA jest off-line  
08-02-2007, 07:27  
grysia25
Użytkownik
 
Posty: 158
Domyślnie

Musze przyznac,ze nawet nie myslałam,ze mozna w ten sposób. Nieładnie, Skoro płaci i nie robi problemów po co Pani chce mu je robic??

Jesli chodzi o to czy sam matki, które same darza do tego zeby ojciec miał kontakt z dzieckiem, to ja do takich naleze. Napisałam wniosek o ustalenie tych kontaktów sadownie, bo ojciec mojego dziecka tylko z postanowien sadu sie wywiazuje. Inne sprawy (zaległe alimenty, czy podwyzszanie ich) załatwiam droga sadowa, zgodnie z prawem. Dziwne jest to,ze ojciec dziecka na wszytskie sprawy zwiazane z finansami stawiał sie , a na 2 sprawy o kontakty "olał " wezwanie. Złozył sam wniosek o kontakty-zdublował mnie, chyba zeby nie wyjsc na złego ojca i dopiero na 3 sprawe sie stawił. Czyżby bardziej zalezało mu na tym zeby nie płacic złotówki wiecej niz na spotkaniach z córka??!!
W małej czesci jestem w stanie zrozumiec rozżalenie autorki tego postu, bo w moim przypadku ojciec dziecka nie chciał dobrowolnie oddac zaległych alimentów, chciałam sie dogadac, a on stwierdził, ze nic nikomu nie jest winien, chyba był przekonany, ze dziecko przez 10miesiecy jadło trawe i piło wode z kranu. Ach i jak tu mieć litość dla takich tatusiów!!!

Prosze wystapic o podwyższenie alimentów na dziecko, mysle ze tatus nie powinien robic problemów, przeciez to jego krew.
grysia25 jest off-line  
08-02-2007, 13:55  
VIVA
Początkujący
 
Posty: 2
Domyślnie

[cytat="Anonymous"]Szczerze pisząc tak..ukarania? Nie, raczej zemsty............[/cytat] Jak widzę pani Kasia^^ wystraszyła się na dobre. Likwidacja konta nie pociągnęła za sobą wykasowanie postów nie mających wiele wspólnego z prawdą... nie wyszło zacieranie śladów. Życzę powodzenia w unikaniu konsekwencji jakie niosą za sobą nieprzemyślane decyzje.....
VIVA jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Problem z alimentami. (odpowiedzi: 5) Witam.Mam przyznane alimenty na dwójkę dzieci 800zł a na siebie 400zł.Jednak były mąż nie płacił i nie płaci do dziś.Pieniądze dostaję już na dzieci...
§ Problem z alimentami (odpowiedzi: 3) Witam , mam taki problem. Na sprawie rozwodowej zasądzono mi alimenty na syna w wysokości 600 zł. Do niedawna wpłacałem tą sumę byłej żonie na konto...
§ problem z alimentami (odpowiedzi: 12) Witam. Mam taki problem. Mój syn ma 3 lata, z jego ojcem nie mam ślubu, ale on się nim stara interesować. Przez 2 lata ojciec nie przyznał się do...
§ Problem z alimentami (odpowiedzi: 15) Mam 22 lata i od 6-go roku życia dostaję od ojca alimenty w wysokości 350zł. Niestety zła sytuacja w domu (ciągłe kłótnie z mamą) powoduje, że muszę...
§ Problem z Alimentami (odpowiedzi: 4) Dzień dobry. Mam dosyć spory problem. Moja była dziewczyna ze swoją kuratorką założyły mi w styczniu sprawe o alimenty . Wyrok sondu był dla mnie nie...
§ mam duży problem z alimentami (odpowiedzi: 1) od kilku lat płace zetelnie alimenty do rąk matki małoletnich! ale nie płaciłem ich przez komornika i teraz mam zadłuzenie u niego. co moge zrobic...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 14:03.