Odwiedziny u dziecka jak często? - Forum Prawne

 

Odwiedziny u dziecka jak często?

Mam roczną córkę której ojciec zostawił nas jak byłam w ciąży.Odbyła sie sprawa o ustalenie ojcostwa,a alimenty itd na tej sprawie sąd pozbawił ojca władzy rodzicielskiej nad dzieckiem ponieważ ten wcale się córką nie interesowal.Po ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo rodzinne i opiekuńcze


Odpowiedz
 
05-10-2010, 10:14  
Zozolinka
Użytkownik
 
Posty: 39
Domyślnie Odwiedziny u dziecka jak często?

Mam roczną córkę której ojciec zostawił nas jak byłam w ciąży.Odbyła sie sprawa o ustalenie ojcostwa,a alimenty itd na tej sprawie sąd pozbawił ojca władzy rodzicielskiej nad dzieckiem ponieważ ten wcale się córką nie interesowal.Po zakończeniu rozprawy i zapłaceniu wszystkich zasądzonych mi kwot ojciec dziecka stwierdził ze chciałby mieć z nim kontakt i odwiedzać...raz na 6 tygodni po 3-4 godziny.Zgodziłam się bo chodzi mi o dobro dziecka i chcialam aby mialo ona kontakt ze swoim ojcem, liczylam na to ze zawiąże się więź ojca i córki.Dałam szansę na to.Minęło pół roku, odwiedziny odbywaja sie co 6 tygodni, to ja o tych odwiedzinach przypominam bo zapewne by zapomnial i ja w nich tez uczestnicze gdyz dziecko jest male i nie zna ojca, nie zauwazylam zeby jakos zywo na niego reagowalo,niechetnie idzie do niego na rece,nawet na chwile.Oo podczas odwiedzin niewiele sie nim zajmuje, łłącznie moze 20 minut w ciagu 4 godzin.pozostala czesc czasu siedzi i patrzy albo rozmawia ze mna jak mu w zyciu ciezko.Nie interesuje mnie to.Zaproponowalam wiec ze ja bede ich zostawiala w pokoju obok i zajme sie swoimi sprawami, odpoczne np przez chwile ale bede jesli bedzie mnie potrzebowal.Nie wyrazil zgody.Zaproponowalam zeby zabral dziecko na spacer to stwierdzil ze nie bo ma odebrana wladze rodzicielska i nie bedzie sie sam dzieckiem zajmowal.
Moje pytania:
1.czy odwiedziny raz na 6 tyg maja jakis sens?czy moze lepiej ich zaniechac? Nie widze perspektyw na zmiany gdzy on wychowuje jeszcze dziecko z pierwszego malzenstwa a wlasciwie to wychowuja je jego rodzice z ktorymi mieszka on i dziecko. On jest "wiecznie " w pracy.
2.Czy musze podporzadkowac sie jego wymaganiom i bite 4 godziny byc z nim i dzieckiem czy moze powoli ich zostawiac samych majac nadzieje ze jednak to ojcostwo on do konca zaakceptuje?
3.Czy moge nie zgodzic sie na 4 godzinny spacer na ktory nie mam ochoty i ktory o tej porze roku dziecku ni eprzyniesie korzysci a moze zakonczyc sie choroba no i mała nie ma bezposredniego kontaktu z ojcem bo siedzi w wózku i albo jest zainteresowana tym co sie dzieje na ulicy albo poprostu zasypia.W domu to co innego, mozna sie pobawic.
Dodam ze rozmawialam juz z ojcem dziecka i nie wyrazil checi ani zgody na częstsze wizyty tłumaczac sie opieką nad 12 letnim dzieckiem.Do nas ma 100 km i moglby przeciez brac je ze soba , poznałoby siostrę.
4.to ze on do tej pory nie przedstrawil córki swojej starszej córce i nie chce jej do nas zabrac aby poznala siostre mimo ze ona wie ze od nas jedzie na pewno ma zly wplyw na psychike starszej corki a w przyszlosci bedzie powodem lez równiez i mojej...czy moge cos zrobic?
5.Babcia chciala poznac wnuczke wiec spotykamy sie ukradkiem w centrum handlowym w jego miejscowosci ale chcialabym aby te odwiedziny odbywaly sie w normalnych warunkach,natomiast dziadek mnie nienawidzi(bo sprawy w sadzie, ąlimenty itd) i zabronil babci kontaktow ze mna oraz zabronil nawet odbierac im wszystkim korespondencje jesli bedzie ode mnie.Babcia nie ma mozliwosci przyjechac gdyz opiekuje sie swoja lezaca juz mama i jest uwiazana a poza tym jest zastraszana przez dziadka i sie poprostu boi. Czy moge wystapic sama do sadu o uregulowanie tych widzen?
Wiem ze to moze dziwne pytania ale dla mnie wazne. Chcialabym miec poczucie ze zrobilam wszystko aby moje dziecko w przyszlosci nie cierpialo i mialo normalny kontakt z ojcem i dziadkami i siostra.dla jego rozwoju jest to uwazam wazne.
Zozolinka jest off-line  
05-10-2010, 10:48  
malutka26
Stały bywalec
 
malutka26 na Forum Prawnym
 
Posty: 3.250
Domyślnie RE: Odwiedziny u dziecka jak często?

1.maja sens tylko jesli ojcu na tym zalezy inaczej niema sensu, nic na sile
2.nie musisz sie podporzadkowywac bo z jakiej racji?
3.mozesz sie nie zgodzic
4.nie mozesz go zmusic by twoje dziecko mialo kantakt z jego dzieckiem z reszta nie mialoby to sensu, nic na sile
5.mozesz
malutka26 jest off-line  
05-10-2010, 10:51  
Grenada
Stały bywalec
 
Posty: 3.470
Domyślnie RE: Odwiedziny u dziecka jak często?

Mądra z Ciebie Zozolinka. Jasne, że dziecko potrzebuje ojca i świadomości, że gdzieś tam 100 km dalej on jest i żyje.
Fajne, że ma tez babcię, ktora - co prawda, zastraszana, chce się z wnuczką widywać.

To nie jest porada prawna tylko koleżeńska, ale jestem pewna, że robisz dobrze.
Spotykaj sie na razie w domu. Jesli trzeba - bądź przy nich, gdy poznają się wzajemnie.
Wymyśl może jakąś zabawę (pieczątki, plastelinę) coś, co dziecko lubi robić i co może robić wspólnie z ojcem. Dbaj, aby spotkania się odbywały i aby atmosfera była jak najlepsza.
To da rezultaty. Ojciec "załapie" kontakt, a córka zacznie go rozpoznawać. Sądzę, że powoli możesz ich zostawiać.

Co do łez obu sióstr - nie panikowałabym. Dzieciaki znacznie szybciej niż dorośli przyzwyczajają się do "nienormalnych" sytuacji, bo tzw. "norma" nie jest w nich tak mocno zakorzeniona.
Twoja córka będzie wiedziała, że jej biologiczny ojciec mieszka daleko i spotyka sie z nia co 6 tyg. a starsza, będzie wiedziała, że za 7 górami ma małą siostrę.

Co do widzeń z babcią - opisałaś, że jesteś gotowa spotykać się z nimi, kiedy chcą. Nie możesz jedynie sama wozić do nich małej. To babcia i mąż muszą spacyfikować dziadka, aby zgodził się przyjąć swoja drugą wnuczkę pod swoim dachem, albo zgodził się na przyjazd do niej babci, swojej żony. To nie jest Twoja rola.
Grenada jest off-line  
05-10-2010, 10:59  
Zozolinka
Użytkownik
 
Posty: 39
Domyślnie RE: Odwiedziny u dziecka jak często?

Bardzo dziękuję.Złoże wniosek o ustaleni ekontaktow z dziadkami.Mam Pytanie czy w tym wniosku mam napisac ze dziadek zabrania Babci itd czy poprostu wystapic z wnioskiem o widzenia z babcia i dziakiem i tyle?Wiem, ze wywola to w dziadku ogromna wscieklosc czy moge sie jakos przed tym zabezpieczyc? Wiem pewnie dziwne pytanie ale boje sie ze Babcia tez bedzie miala do sluchania bo tresujacy wszystkich w domu dziadek na pewno sie wscieknie.Tu nie chodzi o wywolanie wojny czy pokazanie ze ktos ma racje, chodzi o to zeby wszyscy zrozumieli ze mnie kochac nie musza ani nawet lubic ale DZIECKO ma prawo widywac Babcie a ona jego a nie ukrywane odwiedziny po restauracjach w centrach handlowych.
Zozolinka jest off-line  
05-10-2010, 11:08  
Zozolinka
Użytkownik
 
Posty: 39
Domyślnie RE: Odwiedziny u dziecka jak często?

Nie licze na to ze Babcia i ojciec spacyfikuja Dziadka.Za bardzo sie boja, ja tez nie mam juz sily ani ochoty jezdzic z malym dzieckiem na te ukrywane odwiedziny ktore sa krotkie 15 minutowe bo Babcia musi wracac do domu zanim ktos sie polapie.Zycie pod jednym dachem z tyranem przez ponad 30 lat nie rokuje na poprawe sytuacji ani na jakiekolwiek proby wynegocjowania "legalnych" odwiedzin.Ostatnio mialam skierowanie do szpitala, zadzwonilam do ojca dziecka czy moglby sie nim zajac w tym czasie, nie mam juz rodzicow ani rodziny, odmowil bo" nie ma czasu", Babcia sie zgodzila a Dziadek mnei wyzwal i tyle.Mam skierowanie a nie mam z kim zostawic dziecka, czuje sie coraz gorzej i nie umiem znaleźć rozwiazania bo na nianie mni epoprostu nie stac, oprocz małej wychowuje jeszcze dwojke dzieci z pierwszego malzenstwa.
Zozolinka jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Alimenty a odwiedziny dziecka (odpowiedzi: 2) Jest w trakcie załatwianiu pewnych życiowych spraw,aby polepszyć mojemu życie,które do tej pory spędzała z ojcem alkoholikiem. Pierwszą rzeczą jaką...
§ odwiedziny u dziecka bez zapowiedzi (odpowiedzi: 10) Witam, ojciec mojego syna ma wyznaczone dni odwiedzin przez sad a juz ktorys raz przyjejechal w dzien ktory nie jest dniem odwiedzin i domaga sie...
§ Odwiedziny dziecka. (odpowiedzi: 6) Witam. Na początek opisze mój problem. Mam 5 miesięczne dziecko z ojcem dziecka nie żyje. Mam zasądzone alimenty. Ojciec dziecka jest narkomanem. Po...
§ Odwiedziny dziecka (odpowiedzi: 21) Witam. Byłam z moim chłopakiem rok, z tego zwiazku urodziła nam się córka, ojciec dziecka po 2 miesiącach po porodzie odszedł od nas. Znalazł sobie...
§ Odwiedziny dziecka (odpowiedzi: 5) Witam, moja koleżanka ma dziecko bez ślubu z nieciekawym typem. Po urodzeniu dziecku dała mu swoje nazwisko i prawo do opieki jest tylko na nią....
§ odwiedziny ojca dziecka (odpowiedzi: 5) Hej! Mam problem mieszkam u brata, który nie chce widzieć mojego męża pokłócili się. Mój maż chce odwiedzać dziecko ustalilismy 3 dni, ale to nie mój...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 11:40.