pomocy!! chca mi odebrac dziecko!! - Forum Prawne

 

pomocy!! chca mi odebrac dziecko!!

witam, mam powazny problem. zaczne od poczatku. mam 22 lata studiuje, mam 2 letniego syna i wychowuje go sama gdyz jego ojciec nie zyje. od jakiegos czasu jestem z mezczyzna ktory kiedys mial powazne problemy ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo rodzinne i opiekuńcze


Zamknięty temat
 
07-10-2010, 22:08  
tetka
Początkujący
 
Posty: 1
Domyślnie pomocy!! chca mi odebrac dziecko!!

witam, mam powazny problem. zaczne od poczatku. mam 22 lata studiuje, mam 2 letniego syna i wychowuje go sama gdyz jego ojciec nie zyje. od jakiegos czasu jestem z mezczyzna ktory kiedys mial powazne problemy z prawem ale teraz juz sie uspokoil. moim rodzicom nie odpowiada ten mezczyzna i chca mi odebrac dziecko. motywuja to tym ze nie dam dziecku utrzymania i ze on nie jest i nie bedzie dobry dla mnie i dla dziecka, moje pytanie brzmi czy moga mi odebrac dziecko?? jaka maja do tego podstawe prawna?? POMOCY BLAGAM!!
tetka jest off-line  
07-10-2010, 22:17  
BOHO
Stały bywalec
 
Posty: 7.278
Domyślnie RE: pomocy!! chca mi odebrac dziecko!!

nie....
BOHO jest off-line  
08-10-2010, 20:25  
Maja0705
Użytkownik
 
Maja0705 na Forum Prawnym
 
Posty: 209
Domyślnie RE: pomocy!! chca mi odebrac dziecko!!

tetka pracujesz?Twoj mezczyzna pracuje? dziecko mogą odebrać Ci tylko jeśli udowodnią Ci że je zaniedbujesz i Twój mężczyzna też. Sama odpowiedz sobie na pytanie czy ON będzie dobrym ojcem i mężem. Jeżeli tak to proponuję ślubi niech adoptuje Twoje dziecko.
Maja0705 jest off-line  
08-10-2010, 22:57  
ewela119
Stały bywalec
 
Posty: 652
Domyślnie RE: pomocy!! chca mi odebrac dziecko!!

Maja0705 i co ma im dac pospieszny slub i przysposobienie? W takiej sytuacji dziadkowie jak zechca to i tak moga wystapic do sadu o odebranie wladzy rodzicielskiej rodzicom i ustanowienie ich rodzina zastepcza dla swojej wnuczki.

A Ty tetka siadz i tak szczerze, z reka na sercu zastanow sie czy Twoi rodzice są mogą cos Ci zarzucic względem Twojej opieki nad dzieckiem (zaniedbanie dziecka, przemoc, awantury w domu, alkoholizm, imprezy, i wszelka inna patologia) i czy sa w stanie przestawic na to swiadkow lub dowody. Kolejna kwestia nad jaka musisz sie zastanowic to co w razie gdyby doszlo do takiej sprawy i gdyby odwiedzil Was kurator to co by zastal w Waszym domu? I co o Waszej rodzinie powiedzieliby mu sąsiedzi? Na koniec jesliby doszlo do badan psychologicznych w Rodzinnym Osrodku Diagnostyczno Konsultacyjnym to jak myslisz jak Ciebie jako matke oceniliby psycholodzy? Jaka jest Twoja więź emocjonalna z dzieckiem?

Jesli w domu Waszym żadnej patologii nie ma, sąsiedzi Was lubia bo "nie rozrabiacie", dziecko nie jest brudne ani zaniedbane i jesli Ty ani Twoj partner OBECNIE nie popadacie w konflikty z prawe, nie naduzywacie alkoholu itd to mozesz spac spokojnie bo nawet jesliby Twoi rodzice probowali to nie uda im sie odebrac Tobie dziecka
ewela119 jest off-line  
18-05-2014, 23:46  
ja252
Początkujący
 
Posty: 6
Domyślnie RE: pomocy!! chca mi odebrac dziecko!!

Witam,mam poważny problem i nie wiem jak sobie z nim poradzic! Może zaczne od poczatku jak to wszystko bylo...w wieku 18 lat zaszłam w ciąże,caly czas mieszkalam u rodzicow w czerwcu 2012 urodzilam slicznego synka,ktory w tej chwili ma prawie 2 latka,jego ojciec sie go wyparl wiec byly robione testy DNA i okazalo sie ze jest ojcem tak jak mowilam od samego poczatku.Sadownie ma przyznane prawa jak i zarowno placi co miesiac alimenty w kwocie 300 zl.We wrzesniu 2013 roku ojciec mojego synka zlozyl pozew do sadu o widzenia sie z dziekiem,dostal 2 godziny w miesiacu tylko w mojej obecnosci.To i tak nic nie dalo,bo nie odwiedza dziecka i hobbistycznie utrudnia mi zycie gdyz nie moge nic zalatwic bez jego zgody.Moj syn ma wyrobiony dowod lecz na stare nazwisko bo w tej chwili na dwuczlonowe.Jego ojciec nie wyraza zgody na wyrobienie nowego dowodu.Gdy moj syn mial 8 miesiecy musialam podjac prace zeby go utrzymac,w czasie kiedy ja pracowalam moim synem opiekowali sie moi rodzice.Pracowalam przez prawie 9 miesiecy po 12 godzin dziennie+dojazd do pracy to w sumie wychodzilo ze nie bylo mnie nawet 14-15 godzin dziennie.Bardzo malo czasu spedzalam z dzieckiem.W listopadzie 2013 roku stracilam prace i bylam zmuszona wyjechac za granice do Niemiec gdyz mieszkam w bardzo malej miejscowosci gdzie nie ma pracy... zeby utrzymac swoje dziecko i zaplacic rodzicom za pilnowanie mojego syna,bo jak to powiedzieli w opiece spolecznej "jak nie bedzie Pani placic za pilnowanie dziecka to je Pani zabierzemy".Tak wiec od grudnia do dnia dzisiejszego przebywam w Niemczech.Nie zarabiam tu duzo takze nie stac mnie zeby jezdzic co chwile do Polski a moi rodzice nie potrafia tego zrozumiec.W miesiacu mam nie wiecej niz 650 euro zdazy sie ze dostane 700euro.Rodzicom co miesiac wysylam 350 euro z czego 50 euro idzie na mojego syna,250 euro dla rodzicow za pilnowanie mojego dziecka a reszte na moje rachunki.Coraz czesiej jest tak ze rodzice kaza wysylac mi coraz wiecej pieniedzy a ja tez musze z czegos zyc.Niedawno przyszly do Polski pieniadze z rozliczenia podatkowego 1500 zl.Oczywisie odebrali je moi rodzie i ani grosza z tego nie zobaczylam bo kazalam kupic wszystko co jest potrzebne dla mojego dziecka.Teraz slysze ciagle ze i tak nic na dziecko takiego nie daje.Bedac tu poznalam faceta,z ktorym jak sie teraz okazalo jestem w 6 tygodniu ciazy.Mamy w tej chwili podpisana umowe i od 1 czerwca wyprowadzamy sie na swoje mieszkanie-w tej chwili kjieszkamy na mieszkaniach firmowych za ktore rozniez musimy placic,mamy to odciagane z wyplaty.Co miesiac po 190 euro od osoby.Moja umowa o prace konczy mi sie ostatniego czerwca i nie bede miala przedluzonej.W obecnej chwili siedze w domu na l4 bo moj pracodawca stwierdzil ze nie ma dla mnie pracy.Moi rodzice bardzo nie lubia mojego obecnego partnera z ktory bede mialam dziecko,jak i zarowno nie chca oddac mi mojego dziecka ktore dalej u nich przebywa.Ja w tej chwili nie moge zjechac do Polski bo po pierwsze mam co tydzien wizyty u ginekologa a po drugie nie mam gdzie bo rodzice mowia ze u nich w domu miejsca dla mnie nie ma.Ja wraz z moim chlopakiem chcemy miec obydwoje dzieci przy sobie,lecz wszystko musze miec zalatwione sadownie.Moi rodzice strasza mnie ze w chwili kiedy ja zloze pozew do sadu o zabranie mojego syna za granice oni tez zloza o zabranie mi praw na mojego syna,gdyz jak twierdza oczernia przed sadem mojego partnera ze jest zly,ze udezyl mojego syna i ze mnie szantazuje co jest oczywiscie nie prawda.Jak i zarowno narobia mi problemow o Opiece Spolecznej ze pozucilam dziecko.-Lecz ja go nie pozucilam,ja mojego syna zostawilam pod dobra opieka a oni w tej chwili robia wszystko zeby mi go zabrac,nawet w opiece zglosili ze bylam tylko raz przez 4 mieciace w domu u dziecka ale ja naprawde nie mialam za co przyjechac a rodzice caly czas chca wiecej pieniedzy a jak mowie ze nie mam to starsza mnie ze zglosza to do odpowiedniego organu.Oczywiscie dopisze bo wczesniej tego nie zrobilam ze moi rodzice w tej chwili nie maja zadnych praw do mojego dzieka,w chwili wyjazdu zglosilam tylko w Opiece Spolecznej ze wyjezdzam do pracy i zostawiam moje dziecko na czas mojej nieobecnosci pod opieka rodzicow.Co ja mam zrobic w takiej sytuacji,zeby nie stracic dziecka?Jakie mam prawa jako matka?Czy moi rodzice moga zabrac mi mojego synka?Prosze pomozcie mi!
ja252 jest off-line  
18-05-2014, 23:59  
M a x
Zbanowany
 
Posty: 792
Domyślnie RE: pomocy!! chca mi odebrac dziecko!!

Pisanie w kilku wątkach tego samego w niczym ci nie pomoże, a tylko wprowadza chaos na forum.
M a x jest off-line  
Zamknięty temat

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Chca mi odebrac dzieci (odpowiedzi: 5) Witam mam problem i potrzebuje pomocy czy moja matka moze odbrać mi dzieci tylko dlatego ze chce wyjechac za granice i zostawic pod opieka teściowej?...
§ chca mi odebrac dziecko prosze o pomoc (odpowiedzi: 4) mam bardzo powazny problem , jestem samotnie wychowywujaca matka 2letnie dziecko mieszkam z mama i rodzenstwem w wieku 6 i 18 lat mamy bardzo ciezka...
§ POMOCY!!! Chca odebrac mi synka czy maja takie prawo??? (odpowiedzi: 11) Mam ogromny problem z ktorym nie moge sobie poradzic. Jest to bardzo dlugi i bardzo trudny temat. Mieszkam w irlandii od prawie 5 lat. Zwiazalam...
§ kupilam mieszkanie i chca mi je odebrac pomocy!!! (odpowiedzi: 36) witam,od 8lat mieszkam i pracuje w wloszech i za uzbierane pieniadze ponad rok temu kupilam mieszkanie wlasn.spoldzielcze od babci..w akcie...
§ Pomocy rodzice bezpododstawnie chca mi odebrac darowize (odpowiedzi: 2) rodzice chca mi odebrac darowizne Witam mam problem ktory wydaje sie przerasta moje sily wiec prosze o pomoc po dlugich namowach ze strony...
§ dziadkowie chca mi odebrac corke (odpowiedzi: 3) Moja sytłacja jest nie ciekawa.Otoz mam 3letnia coreczke z jej tata nie jestesmy małuzenstwem a ja sie zajmoje corka jak umiem najlepiej ale rodzice...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 19:21.