czy jest sens odwołania? - Forum Prawne

 

czy jest sens odwołania?

w czerwcu br wyrokiem zaocznym Sąd zasądził 500zł alimentów,ex odwołał się od wyroku i na rozprawie obniżono do 425zł sąd zasądził alimenty po połowie kosztów utrzymania dziecka,ale pod uwagę wział TYLKO koszt przedszkola i wyżywienia ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo rodzinne i opiekuńcze


Odpowiedz
 
12-12-2010, 12:34  
Użytkownik
Gość
Domyślnie czy jest sens odwołania?

w czerwcu br wyrokiem zaocznym Sąd zasądził 500zł alimentów,ex odwołał się od wyroku i na rozprawie obniżono do 425zł
sąd zasądził alimenty po połowie kosztów utrzymania dziecka,ale pod uwagę wział TYLKO koszt przedszkola i wyżywienia wraz z środkami higienicznymi,nie wział pod uwage kosztów które ponoszę za mieszkanie,energie i fakt,że tylko ja sprawuje opiekę nad dzieckiem,bo ojciec dziecka wyprowadził się z miasta i kontakt z dzieckiem ma tylko telefoniczny...
czy mogę sie odwołać i jak myślicie czy jest sens?
ojciec twierdzi że pracując w Hucie zarabia 40zł dziennie/8h
 
12-12-2010, 13:20  
skłonna100
Użytkownik
 
Posty: 232
Domyślnie RE: czy jest sens odwołania?

No, jeśli tylko zmieścisz się w terminie, to nawet obowiązkowo. Wytyki do oceny sądu już wymieniłaś i sądzę, ze przy zgrabnym ubraniu w słowa masz szanse w II instancji.
Rozumiem, ze to, co sąd wziął lub nie wziął pod uwagę wyczytujesz z pisemnego uzasadnienia wyroku, które sąd sporządził na twój wniosek? Tj, że dysponujesz takim pisemnym uzasadnieniem i że nie minęło jeszcze 30 dni od daty otrzymania przez ciebie tego uzasadnienia?

Ja bym pisała apelację "bez 2 zdań". To, ile zarabia ojciec, to jedna sprawa. A potrzeby dziecka to druga sprawa. I to się musi zgodzić jednocześnie, a nie tylko zarobki ojca. Ojciec niech weźmie drugi etat, jak mu mało, albo bodaj pół etatu, albo zmieni pracę na lepiej płatną. Chyba, ze jest niepełnosprawny, chory i z tego powodu nie ma szans na inną pracę.
Co rozstrzygnie II instancja, oczywiście nie wiadomo. Natomiast brak apelacji z twojej strony będzie zinterpretowany jako twoja zgoda na tę obniżkę. Trudniej potem uzyskać podwyżkę, no.... bo przecież zgodziłaś się radzić sobie za 425, więc widziałaś jednak możliwość, że to wystarczy, inaczej byś się odwołała. (niepisane, stosowane). Więc się odwołaj.
skłonna100 jest off-line  
13-12-2010, 06:50  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: czy jest sens odwołania?

dziękuję
nie mam jeszcze uzasadnienia,ale przedstawiłam w Sądzie koszty,jednakże z tego co usłyszałam w wyroku nie były wzięte pod uwage koszty za mieszkanie itp
bede pisac o uzasadnienie,bo mam jeszcze 3 dni
 
13-12-2010, 08:30  
skłonna100
Użytkownik
 
Posty: 232
Domyślnie RE: czy jest sens odwołania?

Jeszcze pytanie jaką kwotę alimentów żądałaś ty od początku i czy wyraziłaś zgodę (do protokołu) na te 500 ?
W apelacji powinnaś bowiem obstawać, nie przy pozostawieniu 500, lecz przy zasądzeniu twojego pierwotnego żądania o ile było wyższe niż 500. Chyba, że zaakceptowałaś te 500. Czy padło pytanie ze strony sądu : czy się zgadzasz, akceptujesz te 500, czy też sąd zasądził tyle (500), pomimo, że żądałaś więcej?
W każdym razie w apelacji musisz żądać tyle samo, ile żądałaś od początku, chyba, że oficjalnie, do protokołu (przejrzyj!) wyraziłaś akceptację 500.

Moja koleżanka, dopiero co miała sprawę alimentacyjną. Żądała 1000 (na 1 dziecko). Jego propozycja była 400. Sąd I instancji zasądził 600. On złożył apelację, że za dużo. Ona również złożyła apelację, że za mało. Sad II instancji podniósł do 800. Miała podobne jak ty argumenty, co do sądowej oceny kosztów utrzymania dziecka, jak i proporcji względem osobistych starań. U niej też tych kosztów mieszkaniowych nie było. A inne koszty też bez sensu uwzględnione. Takie były u niej "kwiatki", że sąd uwzględnił wyposażenie narciarskie, a nie uwzględnił kursu jęz. obcego, co jest edukacją i chyba ważniejsze od nart. Jakaś śmieszna dowolność oceny i jeszcze mieszkaniowych nie uwzględnił. II instancja mocno skrytykowała nie uwzględnienie mieszkaniowych i osobistych starań. Co prawda, te osobiste starania (wyłączne), to jej na 50 zł wycenili, no, ale zawsze.
skłonna100 jest off-line  
13-12-2010, 18:11  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: czy jest sens odwołania?

wnioskowałam o 500 i na ostatniej sprawie sąd pytał wiec potwierdziłam że 500 ale i tak obniżono
 
13-12-2010, 19:03  
smiefan84
Początkujący
 
Posty: 11
Domyślnie RE: czy jest sens odwołania?

odwolywac sie zawsze mozesz ale czy jest sens?jesli ty sprawujesz opieke nad dzieckiem to ty w mnie maniu sadu ponosisz wieksza czesc oplat za dziecko bo je wychowujesz takie troche chamskie ale prawdziwe a sad zawsze obstawia przy obnizaniu kwot alimentacyjnych ze wzgledu na zarobki obciazanego i jak powszednie wiadomo dziecko rosnie i im wieksze tym wiecej wydatkow sprawy o podwyzszenie alimentow mozna skladac co pol roku i sad tez tym sie kieruje wiec czy jest sens sie denerwowac?masz na to czas wiem o tym bo sam przez to przechodzilem i znam podejscie sedziow
smiefan84 jest off-line  
13-12-2010, 22:17  
xyz70@tlen.pl
Początkujący
 
Posty: 2
Domyślnie RE: czy jest sens odwołania?

witam... nie wiem nawet od czego zacząc ... miałam dziś sprawę o alimenty...
od 08.08.2009 roku po otrzymaniu pisma od adwokata z propozycją płacenia alimentów w kwocie 500 zł przystałam na nie i tak dobrowolnie je płaciłam ...
w 10.2010 roku byłemu mężowi się zdało ze to za mało i założył sprawę o 800,00
... w konsekwencji sad przyznał 600 i obciążył mnie kosztami adwokackimi w wysokości 75% najmniejszej stawki tj.900,00 ... dla mnie to chore bo wygrał o 100 więccej a nie o 600 więcej ...... co mam zrobic ? czy moge wyatapic o odwołanie i powołac się na art 102 kpc i uznac ze moja dobra wola płacenie bez wyroku to ten szczególny przypadek ???? pomocy bo nie wiem ....
xyz70@tlen.pl jest off-line  
13-12-2010, 22:20  
xyz70@tlen.pl
Początkujący
 
Posty: 2
Domyślnie RE: czy jest sens odwołania?

i powiem tak ... to do facetów zazdroszcze Wam ,że jesteście facetami .... akurat ja jestem kobieta ... też płace bo mojemu synowi sie odwidziało i chce mieszkac z tata ok... musze przezyc ale ja dostałam już samo 500,00 na wstępie za wygąd sory jestem kobietą ale baby dla bab...... są okropne ....
xyz70@tlen.pl jest off-line  
13-12-2010, 23:52  
Ja2008.08
Przyjaciel forum
 
Posty: 617
Domyślnie RE: czy jest sens odwołania?

Mi sędzina powiedziała, że 400zł na 6letnie dziecko to niemało... a ja z podstawowych opłat płacę (przeliczam) 1500zł za mieszkanie, 400zł za dojazdy do szkoły, 500zł jednorazowo za PL szkołę,ponad 1000zł niania plus jedzenie, słodycze,zabawki, książki,ubrania i inne rozrywki - pojęcia nie wiem ile(ok.2000zł dla nas dwóch) - czyli koszt utrzymania dziecka to ok.3700- na pół- powinnismy na nia płacić po 1850zł. O wakacjach nie wspominam! No i moich osobistych staran tez nie przeliczam, bo nie umiem.
Dochodu mam miesięcznie ok.6700zł (zależy jak funt stoi) plus te 400zł od niego.
Oczywiście można mi zarzucić, ze nie jestem w PL-ale w PL sama bym sobie nie poradziła. I nawet 500zł alimentów wogóle by nie ratowało sytuacji mojego dziecka....
I powiem tak- nie zazdroszcze facetom,że są facetami, ani sobie ze jestem kobietą... żal mi tylko tych dzieci, którym tak łatwo jest przyznać 400zł lub nawet mniej alimentów- bo ochota na kindr bueno czy chęć spędzenia wakacji nad morzem nie jest uzasadniona potrzebą. Ale ok... najbardziej mi żal tych dzieci których rodzice potrafią zacielke walczyć o każdą złotówkę (żeby dać, i żeby nie dać- bo matka chodzi do fryzjera, bo ojcu sie zdało,że to mało-itd) a pytaliście te dzieci cego one chcą? o czym marzą??? Kurcze, pojawiają się skrajne przypadki-ale zasadniczo każdy rodzic chyba powinien ponosić odpowiedzialność, za to, że kiedyś zdecydował sie i zrobił sobie to dziecko!
Ja2008.08 jest off-line  
14-12-2010, 09:21  
skłonna100
Użytkownik
 
Posty: 232
Domyślnie RE: czy jest sens odwołania?

Cytat:
Napisał/a Ja2008.08 Zobacz post
Dochodu mam miesięcznie ok.6700zł
Cytat:
Napisał/a Ja2008.08 Zobacz post
Mi sędzina powiedziała, że 400zł na 6letnie dziecko to niemało
Wybacz Ja2008, ale, czy przy twoich dochodach nie stać cię było na porządnego adwokata? (no, chyba, że tatuś - inwalida)

Mnie się koszty mojego adwokata (te powyżej "urzędowego" zastępstwa procesowego) zwróciły w pół roku, po sprawie o podwyżkę.
Zresztą, to był ten sam adwokat, który mnie reprezentował przy pierwszorazowym zasądzaniu alimentów na 2 letnie dziecko w kwocie 600 zł od bezrobotnego wówczas tatusia.
skłonna100 jest off-line  
14-12-2010, 09:29  
rubbermaid
Stały bywalec
 
rubbermaid na Forum Prawnym
 
Posty: 5.134
Domyślnie RE: czy jest sens odwołania?

Panuje niepisana zasada, że jeśli kogoś stać na opłacenie zastępstwa procesowego w sporze o alimenty, to stać go również na płacenie wysokich kwot lub na utrzymanie dziecka przy niskich alimentach.
rubbermaid jest off-line  
14-12-2010, 09:33  
skłonna100
Użytkownik
 
Posty: 232
Domyślnie RE: czy jest sens odwołania?

Cytat:
Napisał/a xyz70@tlen.pl Zobacz post
też płace bo mojemu synowi sie odwidziało i chce mieszkac z tata ok... musze przezyc ale ja dostałam już samo 500,00 na wstępie za wygąd .
A ile dostawałaś alimentów na syna, kiedy mieszkał z tobą i ile lat miał ostatnio, zanim się przeprowadził, a ile lat ma teraz?
skłonna100 jest off-line  
14-12-2010, 09:40  
skłonna100
Użytkownik
 
Posty: 232
Domyślnie RE: czy jest sens odwołania?

Cytat:
Napisał/a rubbermaid Zobacz post
Panuje niepisana zasada, że jeśli kogoś stać na opłacenie zastępstwa procesowego w sporze o alimenty, to stać go również na płacenie wysokich kwot lub na utrzymanie dziecka przy niskich alimentach.
Zgadzam się, lecz to nie wszystko. Inną niepisaną , a panującą zasadą jest, że rodzic starający się o konkretne (uważane za wysokie) alimenty musi najpierw wykazać wysokie wydatki związane z dzieckiem, co możliwe jest jedynie przy wysokich dochodach tego rodzica (logiczne).
Jedno i drugie jest niepisane, stosowane, a wynik sporu zależy od sprytu i doświadczenia adwokata.
skłonna100 jest off-line  
14-12-2010, 09:44  
rubbermaid
Stały bywalec
 
rubbermaid na Forum Prawnym
 
Posty: 5.134
Domyślnie RE: czy jest sens odwołania?

Cytat:
Napisał/a skłonna100 Zobacz post
musi najpierw wykazać wysokie wydatki związane z dzieckiem
Bzdura. Liczą się jedynie usprawiedliwione potrzeby i co najwyzej utrzymanie równego standardu życia dziecka z możliwościami zarobkowymi rodzica.
rubbermaid jest off-line  
14-12-2010, 09:46  
Ja2008.08
Przyjaciel forum
 
Posty: 617
Domyślnie RE: czy jest sens odwołania?

Cytat:
Napisał/a skłonna100 Zobacz post
Wybacz Ja2008, ale, czy przy twoich dochodach nie stać cię było na porządnego adwokata? (no, chyba, że tatuś - inwalida)

Mnie się koszty mojego adwokata (te powyżej "urzędowego" zastępstwa procesowego) zwróciły w pół roku, po sprawie o podwyżkę.
Zresztą, to był ten sam adwokat, który mnie reprezentował przy pierwszorazowym zasądzaniu alimentów na 2 letnie dziecko w kwocie 600 zł od bezrobotnego wówczas tatusia.


W trakcie sprawy rozwodowej zarabialam mniej (dużo mniej)- to były moje początki poza PL.
Teraz natomiast nie stać mnie na szarpanie się z nim- nie ukrywam,że on nie robi cyrków,że córki nie ma w kraju - więc ja nie będę zanadto uszczuplać jego pensji. Dopóki nie muszę... natomaist jeśli nie było by mnie stać na zapewnienu Młodej życia na minimum takim poziomie jak teraz- no niestety- "ciagnęłabym od tatusia" jak ten pasożyt
Teraz ja pracuje 40 godzin tygodniowo (czasem biorę też soboty) -bo mam prawie 7 letni obowiązek (nie ukrywam,ze słodki).
Pan Tata tez pracuje 40godz.zarabia swoje 3tyś PLN -ale na sprawie stwierdził,że on więcej płacić nie może, bo musi godnie zyć, wpłaca bez opóźnień 400zł- a jak widzi dziecko (całe wakacje mała była w PL, z tatą na jego zyczenie widziała sie moze w sumie 12godz) to twierdzi,ze jej nie bedzie kupował- i zabiera corke do swojej mamy na obiad.
Więc czego ja moge chcieć od niego????? Najważniejsze,zeby Mała myslała ze tata ją kocha (bo na swój sposób pewnie tak jest)
Ja2008.08 jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Czy jest sens odwołania sie (odpowiedzi: 3) Witam, chciałbym się dowiedzieć czy jest sens odwołanie się od wyroku, niestety zostałem niesłusznie skazany w dość dziwnej sprawie. Sprawa była...
§ Mandat, czy jest sens się odwoływać? (odpowiedzi: 6) Witam serdecznie Mam nadzieję, że w dobrym miejscu piszę. Zapewne już wiele osób miało podobny problem, ale w końcu każdy kazus jest inny :) ...
§ odwołanie od decyzji sądu-czy jest sens w tym państwie??? (odpowiedzi: 2) Witam wszystkich Jestem nowy na tym forum i przyznaję że znalazłem się tu w skutek swojej bezradności i niewiedzy. Otóż zastanawiam się w czy w...
§ Koleje Mazowieckie - mandat - brak kasownika - sens odwołania (odpowiedzi: 3) Witam, domyślam się, że nie jestem jedyną osobą, która ma taki problem, ale każda sprawa jest poniekąd indywidualna. Skończyła mi się ważność karty...
§ odwołanie czy jest sens? (odpowiedzi: 7) witam mam na imię Przemek i 30. marca uległem wypadkowi w pracy najechał na mnie wózek widłowy łamiąc mi trzon czyli pierwszą kość śródstopia z...
§ Aplikacje. Czy jest sens się odwoływać? (odpowiedzi: 1) Zastanawia mnie jaki jest sens odwoływania się. Ja takiego nie widzę. Blog Rzeczpospolitej


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 15:21.