Podział mieszkania. - Forum Prawne

 

Podział mieszkania.

Mam nastepujące pytanie. Sad orzekł rozwód bez orzekania o winie.Została oczywiście sprawa podziału majatku i tu jest pewna zagwostka. Mieszkanie zostało zakupione mniej wiecej po 1,5 roku od daty zawarcia ślubu. Na mieszkanie w całości ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo rodzinne i opiekuńcze


Odpowiedz
 
14-12-2010, 12:35  
Rozwiedziony
Początkujący
 
Posty: 8
Domyślnie Podział mieszkania.

Mam nastepujące pytanie. Sad orzekł rozwód bez orzekania o winie.Została oczywiście sprawa podziału majatku i tu jest pewna zagwostka. Mieszkanie zostało zakupione mniej wiecej po 1,5 roku od daty zawarcia ślubu. Na mieszkanie w całości pieniądze dali rodzice mojej byłej żony - jednak był to prezent dla nas obojga.W akcie notarialnym widniejemy ja oraz moja b.zona jako jedyni właściciele mieszkania i nie ma zadnej dodatkowej adnotacji np zeby pieniadze albo mieszkanie stanowilo darowizne dla nas. Wg aktu notarialnego wynika iz zakupiliśmy je ze środków własnych.

Czy faktycznie nie mam żadnych praw do podziału w/w mieszkania?

Proszę o szybka odpowiedz.
Rozwiedziony jest off-line  
14-12-2010, 22:34  
kasmal
Początkujący
 
Posty: 22
Domyślnie RE: Podział mieszkania.

Myślę, że ma Pan duże szanse. Chyba, że rodzice małżonki wykażą że przekazali jej darowiznę. Jednak nie było to ujęte w akcie notarialnym, więc teraz będzie im trudno to wykazać. Sprawa nie będzie łatwa, ale nie jest beznadzijna.

Pozdrawiam,
Małgorzata Woźniak

PS Ja bym nie ogłasząła wszem i wobec że pieniądze pochodzą od rodziców żony. We wniosku bym o tym nie mówiła.
kasmal jest off-line  
15-12-2010, 08:27  
antonina_303
Użytkownik
 
Posty: 225
Domyślnie RE: Podział mieszkania.

A dlaczego chcesz pieniadze, które nie były Twoja własnością? Gdzie uczciwośc i przyzwoitość? Pewnie w lesie...
antonina_303 jest off-line  
15-12-2010, 10:05  
Rozwiedziony
Początkujący
 
Posty: 8
Domyślnie RE: Podział mieszkania.

Cytat:
Napisał/a antonina_303 Zobacz post
A dlaczego chcesz pieniadze, które nie były Twoja własnością? Gdzie uczciwośc i przyzwoitość? Pewnie w lesie...
Nie szarżowałbym z ta przyzwoitościa i uczciwościa.Moja była małzonka przez 3/4 trwania naszego zwiazku nigdzie nie pracowała i wcale nie dlatego ze nie mogła znaleśc pracy a dlatego,że najzwyczajniej nie chciała.Tym samym to na mnie spadł obowiązek utrzymywania 4 osobowej rodziny.Potem kiedy jej sie znudziło małżeństwo zarządała po 1000 zł alimentów na każd e z dzieci. Mija 4 miesiac po rozwodzie a ona dalej nawet nie szuka pracy , pomimo tego ze Sedzia kilkakrotnie wskazywał taki obowiazek ciażacy na niej. natomiast ja mam sie w tej chwili wyprowadzic z mieszkania ,ktore wyłacznie ja utrzymywałem przez 15 lat i to jest normalne i uczciwe? Bez żadnej propozycji kompromisu z jej strony .Jeżeli w tym momencie jestem nieuczciwy i nieprzyzwoity to cos tu jest chyba jednak nie tak.
Rozwiedziony jest off-line  
15-12-2010, 11:19  
antonina_303
Użytkownik
 
Posty: 225
Domyślnie RE: Podział mieszkania.

Wszystko to co napisałes nie zmienia faktu, że to nie Twoje pieniadze. Nie napisałes że przez 15 lat nie miałes nic przeciw by żona pracowała prowadzac gospodarstwo domowe, zajmowała sie dziećmi, jak mniemam, więc co, uważasz że w związku z tym należy Ci sie rekompensata za obowiazek utrzymywania rodziny? A te alimenty zażądała i dostała w tej kwocie? Jesli tak to o wszystkim decyduje sąd, ale zawsze możesz odwołać sie od wyroku w odpowiednim terminie, i próbować je zmniejszyć. Nie masz drogi całkowicie zamknietej.
Być może sad zadezyduje na Twoja korzyść, tego nikt nie wie, i przeprowadzi podział równy, analizowałam bardziej od strony poczucia przyzwoitości, a nie prawnej. No ale każdy ma inne swoje poczucia, bądź nie ma.
A gdzie bys mieszkał gdyby Twoi teściowie nie dali pieniędzy na mieszlanie?
antonina_303 jest off-line  
15-12-2010, 13:10  
Ja2008.08
Przyjaciel forum
 
Posty: 617
Domyślnie RE: Podział mieszkania.

ALe te 15 lat temu teściowi e dali pieniądze IM- nie tylko jej . Nieważne kto dał- prezent był dla nich obojga. Co i tak nie jest ważne bo nigdzie nie ma odpowiedniego zapisu. Właścicielami są autor postu i jego była żona. I mam nadzieje,ze to jest wszystko w tym temacie-ale szczerze napisze,że ciekawa jestem rozstrzygnięć w tej sprawie...

(mój mąż wykupił członkostwao w SM-za ponad 20.000PLN- była to darowizna od rodziców-uzyskal spółdzielcze lokatorskie prawo do mieszkania), a po 4 latach wykupiliśmy to mieszkanie na preferencyjnych warunkach- w akcie notarialnym jestem ja i były mąż. Nam też pozostała sprawa podziału majątku- gdzie teść i były maż trąbią że mi się nie należy nic! Ale sami nie zakładaja sprawy o uregulowanie tego zagadnienia- bo prawo w tej sytuacji jest jasne- właścicielami mieszkania staliśmy sie 4 lata po ślubie- i był to wykup za przysłowiową złotówkę (dokładnie 900zł z notariuszem)
Ja2008.08 jest off-line  
16-12-2010, 08:29  
Rozwiedziony
Początkujący
 
Posty: 8
Domyślnie RE: Podział mieszkania.

Cytat:
Napisał/a antonina_303 Zobacz post
Wszystko to co napisałes nie zmienia faktu, że to nie Twoje pieniadze. Nie napisałes że przez 15 lat nie miałes nic przeciw by żona pracowała prowadzac gospodarstwo domowe, zajmowała sie dziećmi, jak mniemam, więc co, uważasz że w związku z tym należy Ci sie rekompensata za obowiazek utrzymywania rodziny? A te alimenty zażądała i dostała w tej kwocie? Jesli tak to o wszystkim decyduje sąd, ale zawsze możesz odwołać sie od wyroku w odpowiednim terminie, i próbować je zmniejszyć. Nie masz drogi całkowicie zamknietej.
Być może sad zadezyduje na Twoja korzyść, tego nikt nie wie, i przeprowadzi podział równy, analizowałam bardziej od strony poczucia przyzwoitości, a nie prawnej. No ale każdy ma inne swoje poczucia, bądź nie ma.
A gdzie bys mieszkał gdyby Twoi teściowie nie dali pieniędzy na mieszlanie?
Oczywiście ,że nie byłem zadowolony z tego powodu ,iż b.zona nie chciała podjąc pracy i to z wielu powodów.Njawazniejszym było to że dosyc drastycznie pogorszyła sie nasza sytuacja finansowa , po drugie co zrozumiałe moja b. zona ma 38 lat i jedynie 5 lat stazu pracy ( gdzie emerytura?) a po trzecie nikomu albo rzadko komu słuzy siedzenie w domu , brak kontaktu z ludzmi itd.Co sie tyczy kwestii wychowania dzieci , to obydwaj nasi synowi od 3 roku życia chodzili do przedszkoli a rozpoczecie przez nich nauki w szkołach równiez nie sprawiło ,że b.zona zaczeła szukac pracy.Ja poczatkowo z starałem sie z tym walczyć ale w końcu odpuściłem co może i było moim błędem. Co sie tyczy alimentów to Sad zdecydował o ich wysokości w kwocie po 500 PLN na każde z dzieci . Sedzia był zaszokowany iż utrzymanie dójki dzieci moze kosztować aż 4000 PLN bo na to w sumie wychodziło ( moje 2000 PLN + 2000 PLN b.zony) Sedzia kilkakrotnie wskazał że alimenty sa z przeznaczeniem na utrzymanie dzieci a nie b.zony ,która majac dobrze płatny zawód ,nie robiła i robi nic aby tę prace podjąc.

A co sie tyczy kwestii mieszkania ( bo przede wszystkim oto mi chodziło)... ciekawe co by było gdyby sytuacja była odwrotna i to ja nie chciałbym podzielic sie mieszkaniem z b.zona Wtedy pewnie Antonino grzmiałabyś na mnie ze jestem bez serca. ostatni ... itd?

Kążdy chciałby żeby wszystko było białe i czarne ale to niestety nie jest takie łatwe.
Rozwiedziony jest off-line  
17-12-2010, 07:48  
antonina_303
Użytkownik
 
Posty: 225
Domyślnie RE: Podział mieszkania.

Po pierwsze nie grzmiałam, po drugie nie wyciąga się łap po cudze. Ponadto tu na forum ktoś pisał że musi byc wyraźnie zaznaczone, iz była to darowizna dla obojga, poszperaj, poczytaj, może cos Ci sie rozjaśni. A może jakis prawnik pokusi sie i Ci odpowie, byś nie miał wątpliwości.
antonina_303 jest off-line  
17-12-2010, 12:44  
Rozwiedziony
Początkujący
 
Posty: 8
Domyślnie RE: Podział mieszkania.

Cytat:
Ponadto tu na forum ktoś pisał że musi byc wyraźnie zaznaczone, iz była to darowizna dla obojga,
Nie było wyraźnie zaznaczone ani ze jest to darowizna dla jednej ze stron lub dla dwojga. Nie ma żadnego aktu darowizny. Nie ma żadnej adnotacji w akcie notarialnym.
Rozwiedziony jest off-line  
29-12-2010, 12:08  
Rozwiedziony
Początkujący
 
Posty: 8
Domyślnie RE: Podział mieszkania.

Wynikła dziwna sprawa. Byłem u dwóch niezależnych prawników(adwokatów) i każdy przedstawił mi zgoła inne możliwe rozwiazania sprawy. Pierwszy powiedział ze Sąd może oprzeć sie na tzw "domniemaniu darowizny" czyli tego ze rodzice b.zony jej podarowali mieszkanie , pomimo tego ze nie ma osobnej , udokumentowanej umowy darowizny - a tym samym nie mam szans na podział mieszkania czy np spłate połowy wartości. Natomiast drugi z adwokatów powiedział że sprawa jest banalnie prosta , bez względu na okoliczności, jest akt notarialny na nas dwoje , mieszkanie choc bez aktu darowizny jest wspólna własnościa i jego wartość będziemy musieli podzielić równo po połowie.

Może jeszcze jakis prawnik wypowie się w tym temacie, bo prawde mówiac nie wiem co o tym sądzić
Rozwiedziony jest off-line  
29-12-2010, 12:55  
karlzaju
Stały bywalec
 
Posty: 539
Domyślnie RE: Podział mieszkania.

Ale dorady-pisza ci jakies wywody odczucia pani p.antoniny TEN DRUGI ADWOKAT MA RACJE byłes jestes współwłascicielem i tyle a kto dał to dał nie wazne zalicza sie do majatku wspólnego i tyle-a gdyby tescie takowa umowe darowizny mieli to w skarbowym musiała byc notka i zapewne wtedy bys juz o tym wiedział.
karlzaju jest off-line  
30-12-2010, 07:54  
antonina_303
Użytkownik
 
Posty: 225
Domyślnie RE: Podział mieszkania.

p. karlzaju udowodnij przepisami SWOJE "wiem napewno" i np. to, że drugi adwokat ma racje. A Ty Rozwiedziony pamietaj nikt tu za jakiekolwiek porady i wskazówki którymi się pokierujesz, nie weźmie odpowiedzialności, nawet karlzaju, który byc może wprowadza Cie w błąd, bo szczerze watpię by to była wiedza prawnicza, a status uzytkownika, którym wiekszość użytkowników sie kieruje, wynika z ilości napisanych nawet najgłupszych postów, a nie z wiedzy i doświadczenia. Idź do trzeciego prawnika, a może teraz dla odmiany do notariusza albo czytaj fora i czekaj na finał. Rzeczywiście moje spojrzenie na sprawę ma sie nijak do potencjalnego prawnego rozwiązania, bo takie idiotyczne jest prawo w tym kraju.
antonina_303 jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Podział mieszkania (odpowiedzi: 2) Witam. Wystąpiła u mnie dość ciekawa sytuacja, której prawdę mówiąc nie mogę rozgryść. Otóż zmarła babcia, pozostawiając w spadku mieszkanie....
§ podział mieszkania (odpowiedzi: 6) Witam, mam problem - chciałabym wiedziec czy np burmistrz może podzielić mieszkanie - moze zaczne od poczatku - przyszła tesciowa zalega nie po raz...
§ Podział mieszkania (odpowiedzi: 2) Witam. Pozwolę przejść sobie od razu do mojego problemu. W 2008 roku zmarła moja babcia zostawiając po sobie mieszkanie, mieszkanie zostało...
§ Podział mieszkania. (odpowiedzi: 5) Mam pytanie w roku 1998 kupiliśmy mieszkanie własnościowe przy kupnie tego mieszkania był tylko mąż nie wypisywałam żadnych upoważnień, nie wiem...
§ podział mieszkania (odpowiedzi: 2) Witam W 2008 roku zakupiłem mieszkanie od właścicielki która ma że tak powiem pół kamienicy. Jest to część składająca się z parteru, I piętra i...
§ podział mieszkania (odpowiedzi: 3) Mam mieszkanie , które mam na pól z narzyczonym nie możemy się dogadać ciągle się kłócimy a na tym najbardziej cierpi dziecko. Po za tym pali...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 07:26.