Alimenty a stypendium. - Forum Prawne

 

Alimenty a stypendium.

Mam 20 lat (1990), jestem studentką studiów dziennych, mam lekki stopień niepełnosprawności (orzeczenie o ww. niepełnosprawności od dzieciństwa). Nie pracuję, mieszkam z matką która od początku wychowuje mnie samotnie. Próbuję skorzystać ze stypendium socjalnego z ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo rodzinne i opiekuńcze


Odpowiedz
 
09-02-2011, 20:48  
light
Początkujący
 
Posty: 3
Domyślnie Alimenty a stypendium.

Mam 20 lat (1990), jestem studentką studiów dziennych, mam lekki stopień niepełnosprawności (orzeczenie o ww. niepełnosprawności od dzieciństwa). Nie pracuję, mieszkam z matką która od początku wychowuje mnie samotnie. Próbuję skorzystać ze stypendium socjalnego z mojej uczelni, wyniknął jednak problem z alimentami.

W 1991 r. odbyła się sprawa o ustalenie ojcostwa i alimenty na mnie. W protokole widnieje [w skrócie]: strony zawierają ugodę następującej treści - pozwany zobowiązuje się do płacenia na rzecz małoletniej córki alimenty w kwocie 20 tys. zł miesięcznie. W postanowieniu: sprawa umorzona.

Zarówno ja, jak i matka nie znamy się zupełnie na przepisach związanych z takimi sprawami. Wiem jedynie, że kiedy byłam już uczennicą, rodzice byli w sądzie na rozprawie o podwyższenie alimentów, jednak nie dotarły dokumenty i sędzia poprosił moich rodziców, by samodzielnie ustalili kwotę, o jaką zwiększają się alimenty. W efekcie uzyskaliśmy kwotę 150zł miesięcznie. Nie istnieją żadne dokumenty potwierdzające zawarcie nowej ugody, mimo to uczelnia żąda ode mnie takiego dokumentu, uznając protokół z pierwszej sprawy za bezużyteczny (nie są w stanie wyliczyć z tego kwoty alimentów). Żądają więc, abym pozwała ojca o alimenty samodzielnie jako pełnoletnia i przedłożyła im wyrok, lub przedstawiła jego zeznanie podatkowe.

Rzecz w tym, że ojciec nie uchylał się od płacenia alimentów w dalszym ciągu po osiągnięciu przeze mnie pełnoletności i nadal otrzymuję 150zł miesięcznie. Żąda się ode mnie jego rozliczenia z urzędu skarbowego jako zamiennika, a przecież jego dochód nie składa się na dochód mojej rodziny, którą stanowimy ja i moja matka. Ojciec nigdy z nami nie mieszkał i nie licząc płacenia alimentów nie utrzymuje kontaktów z nami, jak więc jego dochód może być podstawą do wyliczenia mojego?
Ojciec jest niepełnosprawny i sporo z jego dochodów pochłania leczenie. Wiem, że to on zostałby obciążony kosztami sądowymi, dlatego wolałabym uniknąć pozywania go o alimenty, które przecież i tak otrzymuję.

Czy prawdą jest, że ojciec musi płacić na mnie alimenty do ukończenia nauki? Jeśli tak, jaki sens ma pozywanie go o nie przez pełnoletnią córkę?
Czy lekki stopień niepełnosprawności ma wpływ na przedłużenie obowiązku alimentacyjnego?

Czy uczelnia ma prawo domagać się innego dokumentu niż ten przeze mnie posiadany? Czy oświadczenie ojca o wypłacanych mi alimentach jest prawnie wiążące i może stanowić taki dokument? (Rok temu moi znajomi korzystali z takiego oświadczenia i otrzymali stypendium, ja zaś zostałam teraz poinformowana przez osobę z dziekanatu, że jest to bezużyteczne.)

Jakie inne alternatywy mogłabym wykorzystać, aby uzyskać stypendium?
light jest off-line  
09-02-2011, 21:15  
rubbermaid
Stały bywalec
 
rubbermaid na Forum Prawnym
 
Posty: 5.134
Domyślnie RE: Alimenty a stypendium.

Jeśli w 2008 była rozprawa, to z pewnością odbyło się postępowanie zakończone ugodą i musiało zostać wydane orzeczenie. Trzeba udać się do archiwum sądu w którym odbyła się rozprawa, podać sygnaturę akt i poprosić o odpis orzeczenia.
Jeżeli w wyniku orzeczonej niepełnosprawności uprawniony nie może się samodzielnie utrzymać, obowiązek alimentacyjny może nawet nigdy nie wygasnąć.
Uczelnia nie udzieli stypendium socjalnego jeśli nie ustali dochodu na członka rodziny, do którego musi zostać wliczony obowiązek alimentacji orzeczony postanowieniem sądu lub ugodą sądową. Sad nie wyda orzeczenia o zawarciu ugody jeśli w sposób jawny naruszałaby interes prawny jednej ze stron lub była w kolizji z przepisami prawa.
rubbermaid jest off-line  
09-02-2011, 21:19  
light
Początkujący
 
Posty: 3
Domyślnie RE: Alimenty a stypendium.

Nieprecyzyjnie się wyraziłam (mam problem z całą tą terminologią). Matka twierdzi, że rozprawy wcale nie było. To było na zasadzie rozmowy sędziego i rodziców. Nikt nie został obciążony kosztami rozprawy, więc fizycznie jej nie było. Dlatego mam problem z dokumentami. Totalny bezsens, którego nie mogę obejść.
light jest off-line  
09-02-2011, 21:21  
rubbermaid
Stały bywalec
 
rubbermaid na Forum Prawnym
 
Posty: 5.134
Domyślnie RE: Alimenty a stypendium.

Jeśli było dostarczone wezwanie, to musiała w nim być sygnatura akt. Trzeba się na nią powołać.
rubbermaid jest off-line  
09-02-2011, 21:24  
fewa5
Stały bywalec
 
fewa5 na Forum Prawnym
 
Posty: 2.943
Domyślnie RE: Alimenty a stypendium.

no niestety albo i stety, musisz mieć przyznane alimenty, 150 zł alimentów miesiecznie - powiedz, na co ci wystarczają? Jeśli tak bardzo żal ci ojca - nie wnoś sprawy i idź sama do pracy, jeśli potrzebne są to niestety w pierwszej kolejności rodzice muszą utrzymać dziecko, a dopiero potem państwo.
fewa5 jest off-line  
09-02-2011, 21:34  
light
Początkujący
 
Posty: 3
Domyślnie RE: Alimenty a stypendium.

Rozumiem, ale on płaci, więc gdzie jest sens w zakładaniu sprawy o to? Rok temu ta sama osoba bez problemu przyjmowała wniosek z oświadczeniem rodzica, a teraz mam ciągać ojca po sądach o wypełnianie przez niego obowiązku, który wypełnia? Potrzebuję dokumentu, który potwierdza fakt otrzymywania alimentów, nie ma żadnej innej alternatywy? Wątpię, żebym była w stanie odnaleźć tamto wezwanie. Dziękuję za odpowiedzi.
light jest off-line  
09-02-2011, 21:40  
rubbermaid
Stały bywalec
 
rubbermaid na Forum Prawnym
 
Posty: 5.134
Domyślnie RE: Alimenty a stypendium.

Można iść do archiwum, podać rok złożenia pozwu, w jakim wydziale sądu, z czyjego powództwa i przeciwko komu. Powinni znaleźć i zrobić odpis orzeczenia. Zresztą przy składaniu kolejnego pozwu i tak trzeba wnioskować o załączenie akt z archiwum, więc trzeba znać ich sygnaturę.
rubbermaid jest off-line  
09-02-2011, 22:45  
Grenada
Stały bywalec
 
Posty: 3.470
Domyślnie RE: Alimenty a stypendium.

Dziewczyna wyraźnie pisze, że matka dogadała się z ojcem w sprawie alimentów (150 zł).
Trzeba traktować to jak zupełnie NOWĄ sprawę. Nie jest to pozew o podwyższenie.

Dogadanie się (ani umowa notarialna) nie jest honorowana przez dziekanat, więc po co każecie jej biegać po sądach?

Light, Idziesz z pozwem do sądu, załączasz art urodzenia (w którym figuruje ojciec), i piszesz pozew w którym zaznaczasz, że chcesz usankcjonować stan faktyczny - czyli dobrowolne alimenty w kwocie 150 zł. Piszesz o swoich potrzebach (studia) i o niskim dochodzie i niepełnosprawności ojca i sama prosisz o zwolnienie go z opłat sądowych.
Zaznaczasz, że dokument sądowy jest ci potrzebny do przedstawienia na uczelni, w celu uzyskania stypendium socjalnego.

Ojciec pisze odpowiedź na Twój pozew, że wszystko w nim jest prawdą i zgadza się na dalsze płacenie 150 zł i załącza OŚWIADCZENIE o dochodach oraz powołuje się na wysokie ceny leczenia.

Ugoda zostaje zawarta na I rozprawie, sąd zwalnia ojca z wszelkich kosztów. I nie wkurzaj się, że kiedyś komuś ktoś zezwolił na dostarczenie li i jedynie oświadczenie rodzica, bo, jak pokazuje zestaw postów na forum - w tej sprawie w całej Polsce dziekanaty raczej bezwzględnie oczekują orzeczenia sądu.
Grenada jest off-line  
09-02-2011, 22:50  
norbi1242
Stały bywalec
 
Posty: 1.593
Domyślnie RE: Alimenty a stypendium.

Nie tylko dziekanaty ale i wiekszosc instytucji
norbi1242 jest off-line  
10-02-2011, 07:17  
rubbermaid
Stały bywalec
 
rubbermaid na Forum Prawnym
 
Posty: 5.134
Domyślnie RE: Alimenty a stypendium.

Cytat:
Napisał/a Grenada Zobacz post
piszesz pozew w którym zaznaczasz, że chcesz usankcjonować stan faktyczny - czyli dobrowolne alimenty w kwocie 150 zł.
To byłoby sprzeczne z interesem społecznym. Sąd przyzna 500 i skończy się kombinowanie.
rubbermaid jest off-line  
10-02-2011, 08:55  
fewa5
Stały bywalec
 
fewa5 na Forum Prawnym
 
Posty: 2.943
Domyślnie RE: Alimenty a stypendium.

uważam, że skoro wystarczają jej tak niskie alimenty (a dotychczas nic nie napisała o dochodach ojca) to o stypendium też nie powinna występować - ale to jest tylko moja opinia
fewa5 jest off-line  
10-02-2011, 10:16  
Grenada
Stały bywalec
 
Posty: 3.470
Domyślnie RE: Alimenty a stypendium.

Cytat:
Napisał/a rubbermaid Zobacz post
To byłoby sprzeczne z interesem społecznym. Sąd przyzna 500 i skończy się kombinowanie.
Niekoniecznie. Jest niepełnosprawny, ma niskie dochody i wysokie koszty leczenia. Córka zgadza się na te kwotę. Zdrowym facetom czasem tyle zasądzają.
Grenada jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Stypendium - alimenty (odpowiedzi: 14) Prosze o porade Dostałam decyzje z uczelni że nie zostały mi przyznane środki z stypendium bo dochód na członka rodziny jest za wysoki. Chciałabym...
§ Alimenty a stypendium (odpowiedzi: 1) Jestem studentką i ubiegam się o stypendium socjalne już czwarty rok, na rok studencki 2014/2015. Dodatkowo pobieram alimenty z funduszu...
§ alimenty a stypendium (odpowiedzi: 3) Witam.Mam taką sytuację,że mieszkam z matką, ona ma kogoś,ale ten ktoś nie pracuje (i nie są małżeństwem), a mój tata płaci na mnie alimenty w...
§ Alimenty a stypendium. (odpowiedzi: 6) Witam! Mam problem, sprawa jest nagląca, ponieważ termin rozprawy zbliża się wielkimi krokami. Pozwałam swojego ojca o alimenty, ponieważ jestem...
§ alimenty do stypendium (odpowiedzi: 2) witam bardzo proszę o pomoc mieszkam z narzeczonym i wspólnym dzieckiem, obecnie jestem na zasiłku wychowawczym, studiuję zaocznie i staram się o...
§ alimenty a stypendium (odpowiedzi: 6) Witam serdecznie, mam nadzieję, że założyłem wątek w odpowiednim dziale. Staram się o uzyskanie stypendium socjalnego na mojej uczelni....


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 13:38.