Ustalenie kontaktów z ojcem, zabieranie bez ustalonych praw i ograniczenie praw rodz - Forum Prawne

 

Ustalenie kontaktów z ojcem, zabieranie bez ustalonych praw i ograniczenie praw rodz

Witam serdecznie wszystkich. Przejrzalam forum i nie widze tutaj niestety takiej sytuacji, która odzwierciedlala by to, co obecnie dzieje sie u mnie.. Postaram sie przedstawic moj problem i bede wdzieczna za wszelkie rady. Mam 3,5-letnia ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo rodzinne i opiekuńcze


Odpowiedz
 
25-06-2011, 17:55  
takisobiektos1
Początkujący
 
Posty: 2
Domyślnie Ustalenie kontaktów z ojcem, zabieranie bez ustalonych praw i ograniczenie praw rodz

Witam serdecznie wszystkich.
Przejrzalam forum i nie widze tutaj niestety takiej sytuacji, która odzwierciedlala by to, co obecnie dzieje sie u mnie..
Postaram sie przedstawic moj problem i bede wdzieczna za wszelkie rady.

Mam 3,5-letnia coreczke. Ja i ojciec dziecka nie wzielismy ślubu, nie jestesmy razem juz od 2 lat z kawalkiem. Corka mieszka ze mna, ja sama ja utrzymuje (zreszta od zawsze tak bylo, nawet gdy jeszcze razem bylismy).
Alimenty sa nieprzyznane (nie bylam w sadzie z powodow opisanych nizej), prawa sa nieustalone sadownie i kontakty tez.

Ojciec praktycznie nie interesuje sie dzieckiem, kiedys odwiedzal ja srednio raz na miesiac na 15minut, czasem nawet rzadziej (czesto wreszczal na mnie w jej obecnosci wyzywal itd). W chwili obecnej mija 5 miesiecy od ostatniej wizyty u coreczki. Podczas tego okresu dzwonil co jakis czas (np 1 na tydzien na 30sekund zdawkowo pytajac "co u malej?") ale tak naprawde wykazuje zerowe zainteresowanie nia.
W miedzy czasie corcia chorowala dwukrotnie, nie odwiedzil jej, nie przyniosl zlotowki na leki, nie spytal czy czegos potrzeba. Malutka nic rowniez nie otrzymuje nawet na swieta, urodziny, dzien dziecka (nawet jej nie odwiedza w takie dni w ogole!). Gdy ojciec dzwoni, ona nie chce z nim rozmawiac, zatyka uszy... Ja nigdy nie nastwialam jej przeciwko niemu.

Nigdy nie dal na mala ani zlotowki, praktycznie jej nie zna, nie wie na co choruje, jakie bierze na stale leki (jest alergikiem). Po prostu w ogole nie uczestniczy w jej zyciu.
Ojciec jest alkoholikiem (w tej chwili nawet chorym na trzustke przez to naduzywanie), dostawal mandaty za picie w miejscu publicznym (nawet jadac tramwajem wozi pod pazucha puszke piwa na droge!). Kilkakrotnie trafial do sadu grodzkiego za pobicia. W wojsku otrzymal kat. D, poniewaz stwierdzili ze jest nieobliczalny i nie moze miec kontaktu z bronia.

W czasie naszego zwiazku nie byl wobec mnie agresywny fizycznie, ale stosowal przemoc psychiczna i robi to nadal...
Wyzwiska przez telefon, grozby ze spali mojej mamy firme, ze napadnie na moj dom, ze pod moj nieobecnosc zabierze coreczke (nie wiem gdzie, bo nawet nie chce podac adresu zamieszkania?), ze gdy sprobuje ulozyc sobie zycie z kims innym (obecnie jestem sama) to "zrobi mu betonowe nogi i wszystko i tak zniszczy"... itp itd. On sie czuje bezkarny.

Zalozylam sprawe na policji o grozby karalne, ale poniewaz nikt poza rodzina nie odwazyl sie zeznawac, to sprawa zostala umorzona ze wzgledu na brak dowodow. Ja zostalam z niczym, tylko ze strachem o siebie i malutka.

Ojciec dziecka uwaza sie za wspanialego ojca (bo przeciez jemu nic nie mozna zarzucic w jego mniemaniu?), chce decydowac o wszystkim, a tak naprawde w ogole w zyciu dziecka nie uczestniczy w najmniejszym chocby stopniu, w ogole malej nie zna...
Ja nie utrudniam kontaktów, kiedys nawet o nie zabiegalam (w koncu przestalam i widac jak teraz "czesto" ja odwiedza). Pozwalam na widzenia, spacery itd ale w mojej obecnosci. Mam ku temu powody...
Kiedys gdy corcia byla mlodsza to dawalam mu ja normalnie na spacery niedaleko (beze mnie), az do dnia gdy wzial ja na "kolejny zwykly spacer". Coreczka miala wtedy 1.5 roku, wyszli (jego slowa) "tylko na godzinke". On zniknal na 5 godzin, wylaczyl telefon i po prostu ZNIKNAL BEZ SLADU. pojechal gdzies - do dzis nie wiem gdzie. Bylam juz w drodze na komisariat, gdy moja mama zadzwonila, ze przyjechal. Dziecko bylo wystraszone, zaplakane, zasiusiane, z kupka w pieluszce i glodne (przez 5 godzin dostalo sloiczek deserku Gerber dla 4mies dziecka!!). To byl ostatni raz i wiecej nie dostal jej samej...

Prawa do dziecka mamy nieustalone jeszcze caly czas Bylam zastraszana i po prostu sie balam.
W styczniu probowal zabrac malutka bez mojej obecnosci i zgody.. Sytuacja skonczyla sie wezwaniem przeze mnie policji do domu. Corcia plakala w kacie ze strachu "ze nie chce isc nigdzie z tata bo sie go boi", a on sie niczym nie przejmowal i dalej awanturowal. Policja po wysluchaniu obu stron (okazalam rowniez dokumenty ktore zlozylam na policji w sprawie grozb) kazala mu wyjsc, informujac najpierw ze w sytuacji gdy sa nieustalone prawa do dziecka, to musi ono pozostac przy rodzicu z ktorym mieszka i jest zzyte. Mowili, ze oczywiscie ja musze pozwalac na widzenia (co zawsze robie), ale dawac malej bez mojej opieki nie musze...

I teraz moje pytanie... Czy tak faktycznie jest? Czy ja moge mu malutkiej nie dac, majac na wzgledzie jej dobro, jego brak zainteresowania, fakt ze jest groznym alkoholikiem? ja naprawde nie bronie mu odwiedzin, po prostu nie dam jej czlowiekowi ktory jest dla niej jak obcy, nie znajac nawet jego adresu zamieszkania i wiedzac do czego jest zdolny.

On straszy mnie, ze w dniu swojego slubu (9lipca br) przyjdzie i zabierze mala sila z domu, ze przyjdzie z policja i zabierze ja, bo chce ja rodzinie pokazac. Rodznie, ktora nie interesowala sie nia przez ponad 2 lata, mimo moich zaproszen nigdy nie przyjechali!
Jak moge sie bronic?

W poniedzialek skladam do sadu wniosek o ograniczenie praw rodzicielskich. Musze przelamac strach i zrobic to w koncu, bysmy mogly zyc w spokoju. Czy mam w nim zawrzec prosbe o ustalenie kontaktów? Jak napisac ze wyrazam na nie zgode, ale tylko w mojej obecnosci? Czym to uzasadnic? Jakie mam na to szanse?
Podobno mozna zastrzec sobie cos takiego, ze do czasu uzyskania wyroku wnioskuje o to by dziecko bylo przy matce?

On powiedzial, ze bedzie walczyl ale nie dlatego ze kocha corcie, tylko dlatego zeby mnie ukarac ze od niego wtedy odeszlam i ze nigdy nie da mi spokoju bo mnie kocha ciagle...

Prosze o jakiekolwiek wskazowki, post wyszedl bardzo dlugi. Dziekuje wszystkim ktory dali rade go w calosci przeczytac...
takisobiektos1 jest off-line  
25-06-2011, 21:17  
Agnes230
Użytkownik
 
Posty: 120
Domyślnie RE: Ustalenie kontaktów z ojcem, zabieranie bez ustalonych praw i ograniczenie praw

Ja bym na Twoim miejscu zlozyla wniosek o pozbawienie praw rodzicielskich.Mysle,ze masz spore szanse.W tym wniosku wnosisz tez o kazdorazowe miejsce zamieszkania dziecka przy matce i ustalenie kontaktow w Twojej obecnosci.Powody podajesz jak wyzej opisalas.
Cytat:
Podobno mozna zastrzec sobie cos takiego, ze do czasu uzyskania wyroku wnioskuje o to by dziecko bylo przy matce?
Wydaje mi sie,ze nie musisz o to wnioskowac,bo dziecko i tak mieszka z Toba,ale moze ktos jeszcze sie wypowie.
Agnes230 jest off-line  
25-06-2011, 22:11  
Agusia_czek
Początkujący
 
Posty: 4
Domyślnie RE: Ustalenie kontaktów z ojcem, zabieranie bez ustalonych praw i ograniczenie praw

1. Złożyć do sądu wniosek o ustalenie miejsca stałego pobytu dziecka przy matce.
2. We wniosku koniecznie zaznaczyć:
"Wnoszę o udzielenie zabezpieczenia poprzez ustalenie na czas trwania postępowania w w/w sprawie, iż miejsce pobytu ..... (wpisac imię i nazwisko dziecka) jest przy matce."
3. W uzasadnieniu napisać jak wygląda sytuacja.
4. Można składać również o ograniczenie lub pozbawienie praw rodzicielskich. W Pani przypadku warto zacząć od ograniczenia, gdyż sam fakt iż rodzice dziecka nie mieszkają ze sobą, przemawia za ograniczeniem praw rodzicowi, który nie sprawuje bezpośredniej pieczy nad dzieckiem.
5. Proszę wnieść o uregulowanie kontaktów oraz podać argumenty przemawiające za tym, iż powinny odbywać się w Pani obecności (proszę napisać prawdę o partnerze, jego braku odpowiedzialności, nałogach, Pani obawach, ale również relacjach z dzieckiem, sporadycznych kontaktach, proszę również postarać się o wszelkie dokumenty potwierdzające Pani słowa - wspomniała Pani o mandatach czy pobiciach...)
6. Ma Pani prawo nie wyrażać zgody na uczestniczenie w spotkaniach osób trzecich w tym nawet rodziców Pani ex partnera czyli dziadków dziecka oraz jego rodzeństwa (jeśli taka będzie Pani decyzja - musi Pani to zaznaczyć). Jeżeli wymienione osoby będą chciały mieć kontakt z Pani dzieckiem - zapewne wystąpią do sądu o uregulowanie widzeń z dzieckiem.
Pozdrawiam i życzę powodzenia.
Agusia_czek jest off-line  
26-06-2011, 11:45  
takisobiektos1
Początkujący
 
Posty: 2
Domyślnie RE: Ustalenie kontaktów z ojcem, zabieranie bez ustalonych praw i ograniczenie praw

Bardzo dziekuje za wskazowki!

Cytat:
Napisał/a Agusia_czek Zobacz post
1. Złożyć do sądu wniosek o ustalenie miejsca stałego pobytu dziecka przy matce.
2. We wniosku koniecznie zaznaczyć:
"Wnoszę o udzielenie zabezpieczenia poprzez ustalenie na czas trwania postępowania w w/w sprawie, iż miejsce pobytu ..... (wpisac imię i nazwisko dziecka) jest przy matce."
3. W uzasadnieniu napisać jak wygląda sytuacja.
Czy jak jutro zloze te wnioski w sadzie i zostana one przyjete, to od razu (w przypadku interwencji policji) moge sie tym podpierac? Czy to od razu "nabiera mocy" czy musi sie odbyc jakakolwiek rozprawa najpierw? Ten slub ex-partnera jest za 2 tygodnie i wlasnie tego sie boje, ze przyjdzie i zabierze dziecko wbrew mojej i nawet coreczki woli (bo zdania policji ktora byla u mnie w domu i dyzurnego na komisariacie gdy dzwonilam pozniej sie diametralnie roznily - oni mowili, ze nie moze jej wziac poza miejsce mojego zamieszkania beze mnie; a dyzurny ze moze bo prawa sa nieograniczone. jak jest naprawde - czy wiecie?)_

I jeszcze jedno pytanie - skladam wniosek o ograniczenie praw i alimenty. Chce tez zlozyc o ustalenie stalego pobytu dziecka i kontaktów z ojcem. Czy to sa osobne wnioski? Czy to ma znalezc sie w tresci pozwu o ograniczenie praw?
Jeszcze raz dziekuje za pomoc i pozdrawiam.
takisobiektos1 jest off-line  
26-06-2011, 20:35  
Agnes230
Użytkownik
 
Posty: 120
Domyślnie RE: Ustalenie kontaktów z ojcem, zabieranie bez ustalonych praw i ograniczenie praw

Wniosek o ograniczenie praw,ustalenie kontaktow i miejsca pobytu w jednym pismie.Pozew o alimenty oddzielnie.Teoretycznie ojciec moze zabrac dziecko majac pelnie praw,jednak nie sila i wbrew woli Twojej i dziecka.Jesli zgodzisz sie na kontakt poza miejscem zamieszkania i bez Ciebie to ojciec ma prawo zatrzymac dziecko przy sobie majac pelnie wladz i jesli dziecko nie ma ustalonego pobytu.Nie musisz dawac dziecka,jesli nie ma ustalonych kontaktow,wtedy spotkania w Twojej obecnosci.
Agnes230 jest off-line  
18-09-2012, 07:17  
klub
Początkujący
 
Posty: 3
Domyślnie RE: Ustalenie kontaktów z ojcem, zabieranie bez ustalonych praw i ograniczenie praw

Ja mam bardzo podobna sytacje z tym, ze u mnie ojciec dziecka otrzymał zgode na zabieranie dziecka do siebie bez mojej obecnosci. Zlozyl taki wniosek a nastpenie ja otrzymałam w jednej kopercie wniosek a w drugiej postanowienie z sadu i od razu policja pod doem z ktora zjawil sie kochany tatus po 3 letnie dziecko. Czy jest to normalna sytuacja ze odbywa sie posiedzenie nieajwne rozpatrujace wniosek ojca a ja jako matka zostaje postawiona przed faktem i mam wydac dziecko ? Nie zgodzilam sie i teraz ojciec zapowiedzial ze wystapi o ukaranie mnie za to ze nie repsektuje postanowien sadu. (Nigdy nie mieszkalismy razem a on dziecko widywal sporadycznie bez ustalonych wczesniej kontaktow)
Bardzo prosze o odpowiedz
klub jest off-line  
17-12-2015, 10:56  
patryk123994@wp.pl
Początkujący
 
Posty: 1
Domyślnie RE: Ustalenie kontaktów z ojcem, zabieranie bez ustalonych praw i ograniczenie praw

Morze pierw opisze swoja sytuacje , sprawa wyglada tak ze jestem w seperacji mieszkam u znajomej mam 2 dzieci corka ma 11 miesiecy a syn dwa latka zona utrudnia mi kontaktow to znaczy nakazuje mi tylko i wylacznie przychodzic do niej do domu i widywac sie z dziecmi u niej lecz zle sie tam czuje. A jak nie w domu to każe mi chodzic po dworze w jej obecnosci w taki chłód , nie mam prawa zabrania syna albo corki do swojego miejsca zamieszkania tym bardziej ze mam swoj pokoj a prawa do dzieci mam pełne

PROSZĘ PORADZCIE MI CO MAM W TAKIEJ SYTUACJI ROBIĆ
patryk123994@wp.pl jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Uregulowanie kontaktów z ojcem / Ograniczenie praw rodzicielskich ojcu (odpowiedzi: 15) Witam serdecznie Chciałbym dowiedzieć się i zarazem zapytać: Pewnego dnia - jak to w związku małżeńskim bywa - pokłóciłem się z żoną. Następnego...
§ Ograniczenie praw, utrudnianie kontaktów (odpowiedzi: 7) W maju br sąd sporządził protkół zawarcia ugody w sprawie moich kontaktów z synem. Moja ex już drugi raz uniemożliwiła mi zabranie dziecka na weekend...
§ Ustalenie kontaktów z dzieckiem a ograniczenie praw rodzicelskich (odpowiedzi: 6) Witam. Chciałbym się zapytać,czy mogę tylko wnioskować o uregulowanie/ustalenie sposobów kontaktów z dzieckiem czy muszę złożyć wniosek o...
§ Alimenty, Ograniczenie praw i ustalenie kontaktów POMOCY (odpowiedzi: 4) Witam, wracam tutaj z powrotem.... Wniosłam sprawę o alimenty......4 sprawy i nic....czekam na wyrok już 3 miesiące :( Sprawa o Ograniczenie Praw...
§ Ustalenie kontaktów a ograniczenie praw (odpowiedzi: 15) Chciałabym się dowiedzieć czy na wniosku o ustalenie kontaktów ojca z dziećmi (dzieci mieszkają ze mną) mogę od razu wnosić o ograniczenie ojcu praw...
§ złożony wniosek o ograniczenie praw rodz. (odpowiedzi: 17) właśnie złożyłam do Sądu wniosek o ograniczenie władzy rodzicielskiej a tym samym ustalenie miejsca pobytu dziecka przy matce. Mieszkam wraz z...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 04:32.