Rozwód - pytanie ? - Forum Prawne

 

Rozwód - pytanie ?

Witam, Zdaje sobie sprawę że w mojej sytuacji bez odwiedzin u prawnika się nie obędzie, jednak chciałbym najpierw zapytać o poradę tutaj. Moja sytuacja wygląda w tej chwili tak : mam 28 lat, od 4 ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo rodzinne i opiekuńcze


Zamknięty temat
 
04-09-2011, 09:43  
Kuba1983
Początkujący
 
Posty: 16
Domyślnie Rozwód - pytanie ?

Witam,

Zdaje sobie sprawę że w mojej sytuacji bez odwiedzin u prawnika się nie obędzie, jednak chciałbym najpierw zapytać o poradę tutaj.

Moja sytuacja wygląda w tej chwili tak : mam 28 lat, od 4 lat jestem żonaty. Nie dalej jak tydzień temu żona zażądała rozwodu. Zasadniczo bez przyczyny. Wszystko argumentuje tym że jest nieszczęśliwa i nie chcę tego ciągnąć dalej. Przez 4 lata związku (plus jeszcze kolejne 3 przed małżeństwem) nigdy nie dała nawet najmniejszego znaku że coś jest nie tak. Zawsze zachowywaliśmy się wobec siebie fair, o wszystkim rozmawialiśmy i teraz taka sprawa wyszła. Próbuję rozmawiać, argumentować do jej zdrowego rozsądku - wszystko na nic.

Sytuacja materialna. Mieszkanie w którym mieszkamy należy do żony. Dostała je w darowiźnie od babci (już kiedy byliśmy małżeństwem). Wartość mieszkania to około 250 000 tysięcy złotych. Oboje jesteśmy w tym mieszkaniu zameldowani. Mieszkanie obciążone jest kredytem hipotecznym na kwotę 50 000 tysięcy który wzięliśmy wspólnie.
Do tego żona jest współwłaścicielem mieszkania swoich rodziców (moich teściów). Wartość tamtego mieszkania to około 500 000 tysięcy złotych.
Do tego mieszkania żona również nabyła prawa podczas naszego małżeństwa.
Ja zarabiam około 2000 złotych netto, moja żona 400 zł. Przez cztery lata naszego związku zatem to ja niemal za wszystko płaciłem. Nie zbierałem niestety żadnych faktur / rachunków bo w życiu nie przypuszczałem że może dojść do czegoś takiego. Dzieci nie posiadamy.

Jeżeli żona wniesie pozew o rozwód nie mając jakiejś specjalnej przyczyny (jestem człowiekiem spokojnym, nie mam żadnych nałogów - pewnie wpiszę jako powód "różnica charakterów) na co ja mogę liczyć. Mogę zostać sądownie usunięty z mieszkania ? Mogę liczyć na coś z majątku (całkiem obfitego jak widać) mojej żony ?

Proszę o jakiekolwiek porady, sugestie itp
Kuba1983 jest off-line  
04-09-2011, 10:03  
Basia_35
Użytkownik
 
Posty: 114
Domyślnie RE: Rozwód - pytanie ?

I naprawdę w czasie tych rozmów nie powiedziała żadnego powodu dla którego nie chce być z Tobą?
Basia_35 jest off-line  
04-09-2011, 10:04  
Kuba1983
Początkujący
 
Posty: 16
Domyślnie RE: Rozwód - pytanie ?

Cytat:
Napisał/a Basia_35 Zobacz post
I naprawdę w czasie tych rozmów nie powiedziała żadnego powodu dla którego nie chce być z Tobą?
Jest nieszczęśliwa i nie chce tego ciągnąć na siłę. Tyle.
Kuba1983 jest off-line  
04-09-2011, 10:12  
frida
Stały bywalec
 
Posty: 3.206
Domyślnie RE: Rozwód - pytanie ?

rozwod i podzial majatku to dwie rozne sprawy.
Z chwilą zawarcia małżeństwa powstaje między małżonkami z mocy ustawy wspólność majątkowa obejmująca przedmioty majątkowe nabyte w czasie jej trwania przez oboje małżonków lub przez jednego z nich. Przedmioty majątkowe nie objęte wspólnością ustawową należą do majątku osobistego każdego z małżonkow (art. 31 krio).

Do majątku osobistego każdego z małżonków należą:
1) przedmioty majątkowe nabyte przed powstaniem wspólności ustawowej,
2) przedmioty nabyte przez dziedziczenie, zapis lub daowiznę, chyba, że spadkodawca lub darczyńca inaczej postanowił,
(...)
10) przedmioty majątkowe nabyte w zamian za składniki majątku osobistego ..... art. 33 krio

jesli nie widnieje pan w akcie wlasnosci zadnego z tych mieszkan nie ma pan prawa do niczego,mysle jednak ze sad zoobliguje pana malozonke do samodzielnej splaty kredytu.

jezeli pana zona wniesie o rozwod bez orzekania o winie a pan sie nie zgadza to bedzie rozwod z orzekaniem o winie(wieksze koszta wloczenie sie po sadach wielokrotne).
prawdopodobnie sad nie udzieli rozwodu juz teraz jesli nie ma separacji miedzy wami conajmniej pol rocznej ale nigdy nic nie wiadomo.
poniewaz nie macie dzieci raczej nie powinno byc problemow z rozowdem nikogo nie da sie zmusic do bycia razem na sile.
jesli nie podoba sie panu rozwod bez orzekania o winie moze pan walczyc z orzekaniem ale co to panu da?
frida jest off-line  
04-09-2011, 10:49  
Kuba1983
Początkujący
 
Posty: 16
Domyślnie RE: Rozwód - pytanie ?

Ale czy może mnie żona sądownie zmusić do opuszczenia mieszkania ? W sytuacji w której nie mam dokąd pójść ? Może mnie wyrzucić na ulicę ?

Bo rozumiem że dopóki rozwód nie zostanie orzeczony mam prawo przebywać w lokalu w którym jestem zameldowany ?
Kuba1983 jest off-line  
04-09-2011, 10:59  
frida
Stały bywalec
 
Posty: 3.206
Domyślnie RE: Rozwód - pytanie ?

jezeli pan sie nie wyprowadzi zona moze wystapic o eksmisje do sadu i niestety bedzie pan musial opuscic mieszkanie.na ta chwile jeszcze pan nie musi ale czy nie lepiej zaczac czegos szukac niz zostac na sile i sie uzerac?wiem ze czuje sie pan oszukany i zawiedziony ale niestety takie jest prawo.w przyszlosci pewnie nie popelni pan juz tych samych bledow.
moja siostra jest praktycznie w takiej samej sytuacji jak pan mieszkala w mieszkaniu meza wlozyla w te mieszkanie kupe swojej kasy i teraz musiala sie wyprowadzic z malym dzieckiem bo mieszkanie nie jest jej.
moze pan poki co porozmawiac z zona aby zgodzila sie na podzial sprzetow razem zakupionych u notariusza skoro ona zostaje w mieszkaniu to moze chociaz czesc sprzetow panu odda dobrowolnie(maz mojej siostry oddal jej sprzet agd i meble dziecka)
wiem ze to boli ja rowniez jestem po rozwodzie i wyszlam tak jak stalam bez niczego bo mieszkanie bylo ex.
frida jest off-line  
04-09-2011, 11:21  
heka
Stały bywalec
 
Posty: 1.289
Domyślnie RE: Rozwód - pytanie ?

spróbuj namówić zonę na terapie małżenską,albo jeśłi nie zechce , zawnioskuj w sądzie ( jeśli dojdzie do sprawy) . Może jednak warto zawalczyć ?
heka jest off-line  
04-09-2011, 12:22  
rewt
Zbanowany
 
Posty: 3.685
Domyślnie RE: Rozwód - pytanie ?

Zawalczyć o co? Jeśli żona nie chce to nie chce, można jej co najwyżej dać czas do namysłu. Terapeuta wytłumaczy jej że powinna chcieć (zdroworozsądkowo), a ona mimo że nie chce, to będzie tkwiła w związku, bo tak chce mąż, terapeuta, mama siostra i proboszcz. Problem tylko taki, że da w tym związku mężowi tak potem do wiwatu, że będzie ciężko żałował tego latami.

Jak ktoś jest dorosły i nie chce, to nie chce. Dobrze, że przynajmniej nie ma dzieci.
rewt jest off-line  
04-09-2011, 12:43  
Kuba1983
Początkujący
 
Posty: 16
Domyślnie RE: Rozwód - pytanie ?

Staram się walczyć, staram się również czegoś szukać jednocześnie.

Z żoną cały czas staram się rozmawiać. Nic to nie daje. Proponowałem żebyśmy sobie zrobili przerwę, żebyśmy od siebie nawzajem odpoczęli, żebyśmy dali sobie trochę czasu. Nic to nie daje. Nic a nic.

Odnośnie mojej sytuacji : żona wie że nie mam dokąd pójść. Nie mam rodziców, rodzeństwa, praktycznie żona była/jest moją jedyną rodziną. Gdyby sądownie chciała mnie eksmitować to po prostu na ulicę. Sąd się na to zgodzi ?
Kuba1983 jest off-line  
04-09-2011, 13:49  
rewt
Zbanowany
 
Posty: 3.685
Domyślnie RE: Rozwód - pytanie ?

Tak, jeśli zarabiasz 2 tys. netto to możesz sobie coś wynająć.
rewt jest off-line  
04-09-2011, 13:54  
Kuba1983
Początkujący
 
Posty: 16
Domyślnie RE: Rozwód - pytanie ?

A co z kredytem ? Sąd nie będzie mógł chyba zobowiązać mojej żony do spłaty skoro wysokość raty dwukrotnie przewyższa jej zarobki ?! A ja, mając ten kredyt, nie dostane nigdzie żadnego innego kredytu, choćby na zakup kawalerki/małego mieszkania.
Kuba1983 jest off-line  
04-09-2011, 15:10  
Żona zdradzona
Zbanowany
 
Posty: 768
Domyślnie RE: Rozwód - pytanie ?

A na co był brany ten kredyt?
Żona zdradzona jest off-line  
04-09-2011, 15:42  
frida
Stały bywalec
 
Posty: 3.206
Domyślnie RE: Rozwód - pytanie ?

kredyt byl brany na splate mieszkania.sad ja zoobowiaze do splaty to ze zarabia 400zl to jej problem jest zdrowa moze sie do porzadnej pracy zabrac na caly etat,to juz jej wybor.
tak mozesz byc wyeksmitowany na bruk nie jestes kobieta ciezarna ani matka z dzieckiem,nikogo nie bedzie interesowalo co sie toba stanie niestety.
jak ci ktos poradzil idz wynajmij gdzies pokoj,jak dojdzie do sprawy przedstawisz swoje rachunki ze oplacasz wynajem i inne oplaty i nie masz juz z czego placic kredytu a wszystko to poniewaz twoja zona zechciala sie rozwiesc.
ja rowniez uwazam ze nie ma sensu sie meczyc w takim zwiazku ona nie kocha cie,nie macie dzieci po co to ciagnac.prawda jest taka ze nie chcesz tego rozwodu glownie dlatego ze nie masz co ze soba zrobic jak by ci odpalila jakas kwote to pewnie bys sie nie zastanawial tylko zabral walizke i powiedzial nara!
nie ma sensu sie meczyc utrudniac sobie zycia czym szybciej sie ogarniesz tym lepiej dla ciebie,zacznij szukac mieszkania,ja na twoim miejscu nie wyrazilabym zgody na rozwod bez orzekania o winie tak dla zasady skoro nie masz sobie nic do zarzucenia.
frida jest off-line  
04-09-2011, 16:50  
Żona zdradzona
Zbanowany
 
Posty: 768
Domyślnie RE: Rozwód - pytanie ?

Mieszkanie to darowizna od babci- kredyt nie był więc potrzebny...
Żona zdradzona jest off-line  
04-09-2011, 17:08  
Kuba1983
Początkujący
 
Posty: 16
Domyślnie RE: Rozwód - pytanie ?

Cytat:
Napisał/a frida Zobacz post
nie ma sensu sie meczyc utrudniac sobie zycia czym szybciej sie ogarniesz tym lepiej dla ciebie,zacznij szukac mieszkania,ja na twoim miejscu nie wyrazilabym zgody na rozwod bez orzekania o winie tak dla zasady skoro nie masz sobie nic do zarzucenia.
Jest dużo prawdy w tym co piszesz. I postąpię właśnie w ten sposób tzn. nie zgodzę się na rozwód bez orzekania winy. Aczkolwiek liczę że żona się opamięta. Zaangażowałem już w to znajomych może ktoś do niej trafi. Bo ja sam już nie mam siły.

A kredyt był brany na remont mieszkania. Do ostatniej chwili wszystko razem planowaliśmy, wybieraliśmy materiały itd itp. I nagle bach. Koniec.
Kuba1983 jest off-line  
Zamknięty temat

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Rozwód i majątek pytanie (odpowiedzi: 6) Witam. Mam takie pytanie. Jeżeli nie mam jeszcze rozwodu to czy mogę już coś działać w sprawach dotyczących majątku czy jeszcze nie? Żona...
§ Pytanie o rozwód (odpowiedzi: 2) Witam, Od 9 miesięcy jestem mężatką, ale tak naprawdę małżeństwem byliśmy 3 miesiące. Nie mamy dzieci, nie chce wnosić o alimenty chce po prostu się...
§ Pytanie o rozwód (odpowiedzi: 17) Witam Postaram się przedstawić mój problem w miarę dokładnie: Jesteśmy z żoną małżeństwem od 7 lat, mamy 2 wspaniałych synów, własne duże...
§ OFE a rozwód - pytanie :) (odpowiedzi: 1) Witam , piszę w imieniu mojej mamy. Moja mama jest po rozwodzie, niedawno wniosła sprawę o podział majątku. Dziękuje z góry za pomoc i pozdrawiam...
§ Rozwód - pytanie (odpowiedzi: 2) Witam serdecznie! Zdecydowałam się wnieść pozew rozwodowy. Od 3. lat wraz z rodziną zamieszkuję w Niemczech, ale mam także zameldowanie w Polsce....
§ Rozwód - pytanie (odpowiedzi: 2) Moja szanowna małżonka chce rozwodu. Napisała już nawet pozew. Z pozwu wynika że łożę tylko na mieszkanie i nie ponoszę opłat na syna. Nie napisała...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 20:24.