moge nie oddac vcorki? - Forum Prawne

 

moge nie oddac vcorki?

Witam.Mam wielki problem.Otoz zylem z kobieta 8,5 roku.Mamy sliczna 2,5 letnia coreczke.od 2 lat mieszkalismy razem na wynajetym mieszkaniu.Ja utrzymywalem nasza rodzine a matka naszej corki zajmowala sie domem.Jak sie okazalo w pozniejszym czasie,nie tylko ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo rodzinne i opiekuńcze


Odpowiedz
 
10-10-2011, 23:41  
bartasIE
Początkujący
 
Posty: 5
Domyślnie moge nie oddac vcorki?

Witam.Mam wielki problem.Otoz zylem z kobieta 8,5 roku.Mamy sliczna 2,5 letnia coreczke.od 2 lat mieszkalismy razem na wynajetym mieszkaniu.Ja utrzymywalem nasza rodzine a matka naszej corki zajmowala sie domem.Jak sie okazalo w pozniejszym czasie,nie tylko domem lecz sasiadem,i paroma innymi jej znajomymi.Wiemy chyba wszyscy jakie to zajecia byly.do tego stopnia ze wymykala sie po nocach z domu na spotkania,gdy my z corka spalismy.w dzien podrzucala corke po znajomych,zeby na spotkania popedzic.moze miesiac temu doszla do wniosku ze wyprowadza sie do swojego miasta(70km ode mnie)do mieszkania matki,ktora wyjechala wlasnie za granice do pracy.ponoc na 2 do 3lat.corke zabieram co weekend choc to na moje finanse zbyt duzy koszt,lecz wole zyc biednie a miec corke choc na weekend.place alimenty dobrowolnie gdyz wole tak niz wloczyc sie po sadach.taka zreszta byla nasza umowa.Matka Naszej corki nie ma pracy.utrzymuje sie z emerytury swojej niepelnosprawnej ciotki(pobiera jej pieniazki,kupuje jej jedzenie,placi mieszkanie,a co oszczedzi to do swojej kieszeni bierze.t.j.jakies 600zl)ja place 300zl alimentow gdyz uwazam ze to polowa utrzymania corki,procz tego zobowiazalem sie wspierac corke materialnie. za kazdym razem gdy odwoze coreczke,ta nie chce zostac z mama,tylko chce z tata.musze zajac ja bajeczkami w tv i po cichutku wyjsc.az serce sie kraja ostatnim razem mala powiedziala ze mama bije i krzyczy.Wiem ze matka zbytnio sie corka nie zajmuje,jest dla niej tylko karta przetargowa.terazzaczela robic problemy z moimi weekendami.ze nie mam malej zbierac ,bo jak wraca to placze ze nie chce z mama tylko do taty.Jestem spokojnym czlowiekiem.nie krzycze tymbardziej nie bije ciorki.sumienie by mnie chyba zabilo.Mam bardzo grzeczna i nadwyraz inteligentna corke wiem ze matka ja zepsuje.ona nic w zycie dziecka nie wprowadza. spi do 12,13.a jak ja corka budzi to wydziera sie na nia ze ma jej dac sppokoj.ta z wlasnych obserwacji. Wiem ze sie rozpisalem,ale sprawa nie jest prosta,a mi spedzajaca sen z powiek.Otoz chce wziac corke na weekend i juz jej nie odwiezc. pytanie brzmi,jakie konsekwencje prawne beda z tego? czy przypadkiem nie narobie sobie problemow z prawem.jakie mam podstawy do nie oddania corki matce.mam prace,mieszkanie choc wynajete,srodki na utrzymanie siebie i corki(matka pracy nie chce sie podjac),w koncu 2 lata utrzymywalem nasza rodzinke.CZy moge ograniczyc matce prawa do coki?Mala jest moim skarbem, oczkiem w glowie.calym swiatem.Czy mam jakies szanse na wygranie ewentualnej sprawy w sadzie?Wiem ze panuje w polsce sterotyp,ze naet najgorsza matka lepsza od najbardziej kochajacego ojcaco musze zapewnic corce zeby miec podstawy dom opieki nad nia? BARDZO PROSZE O ODPOWIEDZ.Dla mnie to sprawa zycia lub smierci.
bartasIE jest off-line  
10-10-2011, 23:47  
bartasIE
Początkujący
 
Posty: 5
Domyślnie RE: moge nie oddac vcorki?

dodam jeszcze ze matka nie chce dać mi córki na weekend.Czy ma takie prawo?jak to od niej wyegzekwować?
bartasIE jest off-line  
11-10-2011, 06:45  
Scrag
Stały bywalec
 
Scrag na Forum Prawnym
 
Posty: 929
Domyślnie RE: moge nie oddac vcorki?

A gdzie dziecko jest zameldowane? Jeśli u Ciebie, to nic Ci nie grozi, córka jest w domu. Jeśli u matki, to ona zwyczajnie może przyjechać z policją i tu na dwoje babka wróżyła, żadne z was nie ma przyznanej opieki (zakładam, że oboje macie pełną władzę) więc policja może ale nie musi nakazać oddania dziecka, ale nic Ci z tego tytułu nie grozi. Jednak nie będzie to wyglądało dobrze w przypadku rozprawy o uregulowanie kontaktów. A jeśli chcesz tak zrobić, przygotuj sobie wniosek, aby córka mieszkała z Tobą, najlepiej z zabezpieczeniem na czas trwania rozprawy) i szybciutko biegnij z nim do sądu. Wtedy w razie odwiedzin policji grzecznie opowiadasz jaki mama serwuje wychowanie oraz, że w sądzie jest już wniosek o zmianę miejsca zamieszkania. Jeśli mówisz, ze matka się srednio córką zajmowała, to może się wcale po nią nie zgłosi.

Póki nie masz sądownie uregulowanych kontaktów z córką, masz takie same prawo do wychowywania jej i spędzania z nią czasu co matka. To, że matka żyje z emerytury ciotki nie ma większego znaczenia, najważniejsze w sądzie jest to, że dziecko nie jest zaniedbane, a nie piszesz, żeby była. Córeczka jest za mała, żeby ktoś dał wiarę jej słowom, że mama krzyczy, Ty możesz to wiedzieć, bo kobietę znasz, ale sąd nie.

Masz ogromne szanse, takie same jak matka. Ponadto, jeśli znajdzie się ktoś, kto stanie za Toba w sądzie i potwierdzi, że matka robiła nocne wojaże, możesz jej zarzucić rozwiązły tryb życia.
Scrag jest off-line  
11-10-2011, 07:30  
weronika38
Stały bywalec
 
Posty: 1.000
Domyślnie RE: moge nie oddac vcorki?

Zabierz sposobem corke do siebie tak zeby matka sie zgodzila.Miej przygotowany wniosek do sadu i kiedy juz mala bedzie u ciebie zloz go.Masz wedlug prawa takie samo prawo do dziecka jak i matka.Wnioskuje z twojego postu ze corke uznales w urzedzie stanu cywilnego?Miej akt urodzenia corki.Do wniosku i w domu.Licz sie jednak z tym ze corka predzej czy pozniej zateskni za matka.Istnieje cos takiego jak wiezi emocjonalne.
weronika38 jest off-line  
11-10-2011, 19:28  
bartasIE
Początkujący
 
Posty: 5
Domyślnie RE: moge nie oddac vcorki?

Tak.Oczywiscie ze uznalem corke.A jak sporzadzic taki wniosek?i w jakim sadzie go zlozyc?u mnie czy w miejscu zamieszkania matki z dzieckiem?
bartasIE jest off-line  
11-10-2011, 20:42  
bartasIE
Początkujący
 
Posty: 5
Domyślnie RE: moge nie oddac vcorki?

Swiadkow mam,na jej nocne wychody i nie tylko nocne.Znajoma opiekowala sie corka jak ta biegla na spotkanie z to jednym to drugim.wlasnie z tym nie ma problemu.Sama jej opowiadala nawet o swoich wyczynach.Ale jak ma to pomoc?bo niebardzo rozumiem.I jak to zarzucic?Na sprawie ,czy takie rzeczy na wnioskach sie pisze?
bartasIE jest off-line  
11-10-2011, 20:44  
bartasIE
Początkujący
 
Posty: 5
Domyślnie RE: moge nie oddac vcorki?

Meczy mnie to,gdyż widzę po córce ze coś złego się dzieje.zresztą nie tylko ja.Także znajomi którzy mieli styczność na codzien z ta kobieta i nasza córeczką.Jeszcze pytanie .czy można z tak małym dzieckiem iść do psychologa? I czy opinia tegoż psychologa ma jakiś wpływ na przebieg sprawy i decyzje sadu?
bartasIE jest off-line  
11-10-2011, 20:47  
Żona zdradzona
Zbanowany
 
Posty: 768
Domyślnie RE: moge nie oddac vcorki?

Cytat:
Napisał/a bartasIE Zobacz post
Znajoma opiekowala sie corka jak ta biegla na spotkanie z to jednym to drugim.wlasnie z tym nie ma problemu.Sama jej opowiadala nawet o swoich wyczynach.
Dokładnie. Zamiast układać sobie życie, powinna siedzieć z dzieciakiem po 24 godz. na dobę.
Żona zdradzona jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ czy bedac na L4 moge sie zwolnic, co dalej z L4, czy moge podjac prace w nowej firmie (odpowiedzi: 5) Witam. Przebywam obecnie na zwolnieniu lekarskim. Złamalem noge, teraz juz nie mam gipsu ale ze wzgledu na typ pracy, stoje 12 godz lekarz dal mi...
§ Czy moge oddac wozek zakupiony w komisie (odpowiedzi: 7) Mój mąż kupil dzisiaj wózek w komisie. Po przywiezieniu go do domu stwierdzilam, ze wozek skrzypi. Wózek kosztował 750 złotych. Czy mąż moze go jutro...
§ Czy moge oddac samochod sprzedajacemu (odpowiedzi: 1) Witam pare dni temu kupilem auto sprowadzone ze szwajcarii i okazuje sie ze brakuje jednej oplaty tj vat 25 czy jak mi tego swista nie zalatwi...
§ Czy moge oddac zakupiony samochod !!! (odpowiedzi: 7) Witam.Mam pytanie gdyz zakupilem samochod od handlarza z klauzula iz on udziela mi pol roku gwarancji.Od czasu zakupu tego auta nie potrafie uporac...
§ Jak moge oddac prawo jazdy???? (odpowiedzi: 1) 5 marca sad orzekl ze mam oddac prawo jazdy na rok. Dzis, tj.29 marca bylem w WK a tam pani powiedziala ze nie moze przyjac ode mnie prawka bo nic do...
§ czy moge oddac sprawe do sadu (odpowiedzi: 11) mam taki problem z byłym kolesiem u którego pracowałem w niemczech nie dostałem umowy na koniec pracy oraz całości pieniędzy czy mogę oddać sprawę do...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 10:56.