alimenty na rzecz matki alkoholiczki - Forum Prawne

 

alimenty na rzecz matki alkoholiczki

Witam. Moja sytuacja wygląda następująco, mam matkę która nigdy mnie nie utrzymywała, w wieku lat 8 zostałam oddana pod opiekę dziadków którzy utworzyli dla mnie prawnie rodzine zastępczą jednoczesnie utrzymując moją matkę. Dziadkowie dawno zmarli,miałam ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo rodzinne i opiekuńcze


Odpowiedz
 
07-11-2011, 20:47  
Renixxx
Początkujący
 
Posty: 7
Domyślnie alimenty na rzecz matki alkoholiczki

Witam.
Moja sytuacja wygląda następująco, mam matkę która nigdy mnie nie utrzymywała, w wieku lat 8 zostałam oddana pod opiekę dziadków którzy utworzyli dla mnie prawnie rodzine zastępczą jednoczesnie utrzymując moją matkę. Dziadkowie dawno zmarli,miałam po nich rente i pomoc z Centrum Pomocy Rodzinie i dzięki temu skończyłam studia. Aktualnie pracuję razem z mężem i miesięcznie zarabiamy wspólnie ok 4tys, czyli niedużo jak na Warszawę, w maju byłam na wywiadze alimantacyjnym w opiece, gdzie przedstawiłam swoje dochody, zobowiązania, rachunki itp i powiedziłam, że od kilk lat płace wszelkei podatki od nieruchomości za dom wktórym mieszka mami i jej rachunki typu prąd, i co jakiś czas zakupy w miare możliwości finansowych. Teraz opieka poradziła jej starać się o alimenty a problem jest taki że matka w tym roku dała mi mieszkanie w darowiźnie(ale bez żadnych rozczeń typu coś za coś) tylko na słowo umówiliśmy się, że dalej rachunki będę płącić i zakupy od czasu do czasu. Matka ma dom i ziemię za któe jak pisałam płace podatki. A te mieskzanie co mi przepisała to po dziadkach, ono zawsze miało być moje ja w nim mieskząłam i całe życie je opłacałam.I teraz opieka niby że skoro mam mieszkanie od matki to powinanm płacić jej alimenty. mieszkanie jest warte 80tys bo jest w małej meijscowości na wschodzie. Planujęje sprzedac, dobrac kredyt i kupić coś w warszawie, bo bez tych pieniązków ze sprzedaży nie mamy z mężem zdolności kredytowej. Obawiam się, że te alimenty jak zostaną zasądzone to po prostu puszcza mnie z torbami, bo wtedy już na pewno nie dostanę kredytu na mieszkanie. Nie wiem co mam robić, jakie dowody zbierać, czy szukac świadków, na to że robię zakupy i że ona przepija częśc pieniędzy z opieki?? Pomóżcie błagam, ręce mi opadają. Przepraszam za skałdnię, ale zdrnerowana jestem tym wszystkim i już nie wiem co robić
Renixxx jest off-line  
07-11-2011, 22:47  
ciociad
Stały bywalec
 
Posty: 1.068
Domyślnie RE: alimenty na rzecz matki alkoholiczki

Witam...Ponieważ zachorowałam i też korzystam z pomocy społecznej,dlatego chciałabym udzielić Ci kilka rad:
-pamiętaj,że matka powinna być dla Ciebie zawsze matką niezależnie jak potoczyło się Twoje życie,
-dobrze robisz,że jej pomagasz,a w ośrodku pomocy społecznej możesz powiedzieć,żeby wobec matki zastosowali inną formę pomocy-zamiast pieniędzy,które jak twierdzisz je przepija udzielali jej pomocy w formie rzeczowej(w sklepie dla niej kupowali żywność,ubrania i pokrywali koszty za opłaty rachunków),bo słyszałam,że w mojej miejscowości tak właśnie robią
-jeżeli Ty opłacasz za matkę rachunki trzymaj te rachunki u siebie,po to,aby mieć na to dowód
-ośrodek pomocy społecznej nie może Cię zmusić do płacenia alimentów na matkę,bo o tym decyduje sąd
-jeżeli jednak pomoc społeczna w imieniu matki złoży taki wniosek do sądu dobrze by było abyś już teraz zbierała wszystkie rachunki- także na zakup żywności i środków chemicznych,bo na tej podstawie możesz udowodnić w jakiej wysokości udzielasz pomocy matce
-dom po dziadkach i tak( po połowie ,jeżeli nie posiadasz więcej rodzeństwa i ojca)należałby się Tobie,dlatego możesz spisać z mamą umowę w której zobowiążesz się w zamian za połowę domu do pokrywania za nią opłat,bo wtedy nikt Ci nie może zarzucić,że jej nie pomagasz
ciociad jest off-line  
08-11-2011, 09:16  
firondel
Przyjaciel forum
 
Posty: 4.315
Domyślnie RE: alimenty na rzecz matki alkoholiczki

Cytat:
dom po dziadkach i tak( po połowie ,jeżeli nie posiadasz więcej rodzeństwa i ojca)należałby się Tobie
A to dlaczego? Byli rodziną zastępczą, ale nie jest napisane że ją adoptowali. No i skoro matka darowała mieszkanie Renixxx u notariusza, to musiała być jego właścicielem, czyli sprawy spadkowe po dziadkach były przeprowadzone (ewentualnie darowizna za ich życia).
firondel jest off-line  
08-11-2011, 16:21  
Renixxx
Początkujący
 
Posty: 7
Domyślnie RE: alimenty na rzecz matki alkoholiczki

Dom mama ma po dziadkach. i ja nie chcę tego domu. Opłacam tylko dlatego aby jej nie zabrali, bo mama jest bezrobotna, na nic nie choruje, nie szuka pracy , ma działke na której mogłby choć warzya posadzić i miec na własny użytek ale żadna praca nie jest jej warta. Ja dostałam od mamy mieszkanie w bloku po dziadkach, bo ono miało być moje, ale dziadek je wykupił i przez 5 lat nie mógł na nikogo przepisać i w tym czasie zmarł tragicznie. Więć w spadku dostała je automatycznie mama, ale wiedziała, że nalezy mi się ono, bo inwestowałam w nie od lat. Mam brata, który zarabia dużo, ale na umowie ma minimum i jego opieka się nie czepia tylko mnie. Na razie po informowali mnie telefonciznie że złoża wniosek do sądu bo ja niby dużó zarabiam. To jakaś farsa. A co do opieki, to wczesniej matce robiła zakupy, a potem kazali założyć konto i przelewali jej co miesiąc pieniażki. POmoc od opieki ma od listopada do marca, przez reszte meisięcy pomagam ja, ale nie stac mnie aż tak jakbym mama tego chciała.
Renixxx jest off-line  
08-11-2011, 17:50  
ciociad
Stały bywalec
 
Posty: 1.068
Domyślnie RE: alimenty na rzecz matki alkoholiczki

Witam.
Pisząc dom po dziadkach miałam na myśli mieszkanie po nich.Z twojego ostatniego postu"Więc w spadku dostała je automatycznie mama" nie wiadomo,czy twoja mama ma prawo własnościowe do tego mieszkania i jak je posiada to na jakiej postawie(sądownie,czy po złożenia wniosku do spółdzielni o członkostwo i dziedziczenie)
Jeżeli masz brata,to on ma taki sam obowiązek alimentacyjny jak Ty,dlatego jeżeli Twoja mama złoży taki wniosek do sądu,możesz powiedzieć,że nie jesteś sama i masz brata.
Dziwi mnie postawa pomocy społecznej,bo jeżeli zgłaszałaś im,że mama te pieniądze przepija nie powinni jej je dawać(przelewać na konto)
Uważam też,że jeżeli Twoja mama może pracować(bo piszesz,że nie jest chora),to spróbuj jej załatwić pracę-nawet na umowę,czy zlecenie,bo to już odciąży Cię finansowo.Natomiast,jeżeli Twoja mama nie będzie chciała podjąć żadnej proponowanej przez Ciebie pracy, przedstaw ten fakt w pomocy społecznej a nawet w sądzie jeżeli dojdzie do rozprawy.Uważam,że i jeżeli nie będzie miała co jeść i za co pić ,to wtedy może zmądrzeje.
ciociad jest off-line  
08-11-2011, 19:52  
Alicja Sikora
Stały bywalec
 
Posty: 5.130
Domyślnie RE: alimenty na rzecz matki alkoholiczki

przecież wyraźnie jest napisane, że mieszkanie było wykupione, ale przez 5 lat dziadkowie nie mogli oficjalnie darować go wnuczce, po ich śmierci to matka automatycznie odziedziczyła mieszkanie po czym (spełniając wolę swoich rodziców) darowała je córce
Alicja Sikora jest off-line  
09-11-2011, 13:05  
ciociad
Stały bywalec
 
Posty: 1.068
Domyślnie RE: alimenty na rzecz matki alkoholiczki

Pani Alicjo o ile się orientuje,to mieszkanie wykupił dziadek,a nie jej matka.Matka mogła to mieszkanie odziedziczyć przez spisanie u notariusza testamentu przez jej ojca lub sądownie.Jest jeszcze jedno wyjście o którym pisałam,że po śmierci swojego ojca jej matka jako jedyna spadkobierczyni złożyła wniosek do Spółdzielni (ponieważ w tym mieszkaniu mieszkała jej córka-"ja w nim mieskząłam i całe życie je opłacałam)"o nabycie praw do tego mieszkania przez dziedziczenie i potem przekazała je córce.Autorka tego postu tego nie wyjaśnia,dlatego nie jest tu jasno napisane co znaczy"automatycznie"-czy po spisaniu umowy między nimi,czy inną drogą.Wyczytałam w statucie Spółdzielni Mieszkaniowej,że "Jest ono prawem zbywalnym",ale przecież musi być w Spółdzielni dokument,że właśnie po śmierci dziadka,to mieszkanie przechodzi na córkę,a nie matkę i o taki dokument mi tu chodziło.
ciociad jest off-line  
09-11-2011, 13:13  
majka77
Stały bywalec
 
Posty: 8.101
Domyślnie RE: alimenty na rzecz matki alkoholiczki

Cytat:
art. 144 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego zobowiązany może uchylić się od wykonania obowiązku alimentacyjnego względem uprawnionego, jeżeli żądanie alimentów jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego.
W pani przypadku tak jest. Matka nie włożyła żadnych wysiłków w pani wychowanie, opiekę czy miłość. Wychowali panią dziadkowie.
majka77 jest off-line  
13-11-2011, 21:03  
Renixxx
Początkujący
 
Posty: 7
Domyślnie RE: alimenty na rzecz matki alkoholiczki

Dziękuję za wszelką pomoc. Postaram się podeprzeć tym artykułem i powiem, ze mama ma dom (spadek-postanowienie sądowe) i działkę(10 arów, której nawet nie uprawia bo się jej nie che) i proponowałam jej kiedyś, żeby to sprzedała i kupiła ze mną większe mieskzanie i mieszkała gdzie by miała darmowy wikt i opierunek i jak wiadomo nie piłaby bo bym ja i mąż jej pilnowali, oczywiście nie zgodziła się.
Pani Ciocad, załatwiałam parę razy prace mamie, jako opiekunkę do osoby starszej i max wytrzymała pół roku bo oczywiście zaczeła pić i tak straciła 3 razy pod rząd prace(ale to była opieka na czarno, nie miała umowy i nie mam na to dowodów, tylko swiadków w postaci na sąsiadów którym się o tym chwaliła). Więcej pracy jej nie załatwiałam, bo było to straszne przezycie dla mnei jak musiałam potem jechac do tych domóów i zabierac mamy rzeczy i za nią przepraszać. Było to upokarzające. Co do brata, to wiem, że również też ma obowiażek, ale brat ma rodzinę: żonę i dwójkę dzieci, co prawda zarabia dużo ale na umowie ma minimum, więc wg opieki to na mnie ciąży obowiązek.
Pozdrawiam i dziękuję za wszelkie posty
Renixxx jest off-line  
13-11-2011, 21:24  
ciociad
Stały bywalec
 
Posty: 1.068
Domyślnie RE: alimenty na rzecz matki alkoholiczki

Witam.
Cóż myślę,że w takim razie jak Twoja mama nie chce pracować,to powinnaś posłuchać rady majki 77,bo innego wyjścia nie widzę.Uważam,że jak nie będzie miała za co pić alkoholu i co jeść,to może zmądrzeje.Boję się tylko tego,że jeżeli nie będziesz się nią interesować może dojść do nieszczęścia,bo taka osoba nie powinna być sama.
ciociad jest off-line  
13-11-2011, 21:29  
Żona zdradzona
Zbanowany
 
Posty: 768
Domyślnie RE: alimenty na rzecz matki alkoholiczki

Ciociad, ta osoba jest dorosła, więc ma prawo żyć i robić wszystko, co jest zgodne z prawem.
najlepsze rozwiązanie na już, to po prostu uwolnienie się od niej, odcięcie od kontaktów, póki nie podejmie leczenia- i jej to uświadomić.

Reni może udowodnić, że matka może podjąć pracę, tylko nałóg jej w tym przeszkadza. To problem matki, a nie córki czy opieki.
Żona zdradzona jest off-line  
13-11-2011, 21:51  
heka
Stały bywalec
 
Posty: 1.289
Domyślnie RE: alimenty na rzecz matki alkoholiczki

Cytat:
Napisał/a Renixxx Zobacz post
proponowałam jej kiedyś, żeby to sprzedała i kupiła ze mną większe mieskzanie i mieszkała gdzie by miała darmowy wikt i opierunek i jak wiadomo nie piłaby bo bym ja i mąż jej pilnowali, oczywiście nie zgodziła się.
dziękuj Bogu ,ze się nie zgodziła .Dopiero miałabyś cyrk.A jak niby chcieliście ją pilnować ,co ci chodzi po głowie ?Zamknęlibyście ją i nie wypuszczali z domu? Oskarżyłaby was o znęcanie i więzienie.
Tobie potrzebna jest terapia dla współuzależnionych i radze wziąć się za siebie ,a matkę zostawić w spokoju. Posłuchaj co mówi Żona zdradzona
heka jest off-line  
13-11-2011, 22:15  
aaadolls
Początkujący
 
Posty: 13
Domyślnie RE: alimenty na rzecz matki alkoholiczki

Jeżeli mój ojciec (alkoholik) ma odebrane całkowicie prawa rodzicielskie to ma prawo podać mnie o alimenty? Niedawno zmarła mi mama, dostałam po niej mieszkanie. Ojciec jest bezdomny, bez pracy jedynie z zasiłkiem z mopru. Rodzina od strony mamy boi się czy nie przyjdzie mu do głowy aby mnie podać o alimenty.
aaadolls jest off-line  
13-11-2011, 22:44  
Alicja Sikora
Stały bywalec
 
Posty: 5.130
Domyślnie RE: alimenty na rzecz matki alkoholiczki

niestety, może domagać się alimentów
Alicja Sikora jest off-line  
13-11-2011, 23:29  
majka77
Stały bywalec
 
Posty: 8.101
Domyślnie RE: alimenty na rzecz matki alkoholiczki

Podać może co nie znaczy że dostanie.
majka77 jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Wymeldowanie matki alkoholiczki?!? (odpowiedzi: 18) Witam. Chciałam krótko przedstawić swoją sytuację. Mam 32 lata. Mieszkam z matką, która od jakichś 20 lat pije.. Nie mam swojego życia (każdy kto zna...
§ alimenty na rzecz matki, która ma opiekuna prawnego (odpowiedzi: 4) Witam, nie wiem czy nie było takiego postu ale nie mogę nic znaleźć. Sprawa ma się następująco. Mój wujek jest prawnym opiekunem swojej mamy,...
§ leczenie przymusowe matki alkoholiczki (odpowiedzi: 6) witam sytuacja wuglada nastepujaco: mam 22 lata, od jakiegos czasu nie mieszkam w domu rodzinnym ( pół roku). W mieszkaniu zyje moja matka (54l.)...
§ Eksmisja matki alkoholiczki (odpowiedzi: 14) Witajcie. Mam powazny problem i prosze Was o porade. Moja matka pare lat temu wykupila za bezcen mieszkanie w ktorym jestem zameldowana ja i ona....
§ Sprawa o alimenty na rzecz Matki. (odpowiedzi: 1) Witam, Chciałbym prosić o komentarz dotyczący takiej sytuacji. Ojciec zarabia ok. 10-12tys. miesięcznie, jest lekażem z 20-kilku letnim stażem,...
§ Alimenty na rzecz syna i matki! (odpowiedzi: 15) Witam Niedawno dostałem pozew z sądu o alimenty. Matka dziecka chce ode mnie 800zl na dziecko i 400 zl na siebie do 10-tego k/mc. Do tego mam...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 22:31.