Opieka nad dzieckiem przez matkę oraz kontakty ojca z dzieckiem - Forum Prawne

 

Opieka nad dzieckiem przez matkę oraz kontakty ojca z dzieckiem

Witam, udostępniam gościnnie temat osobie, która chce poradzić się w pewnej sprawie: Witam serdecznie, jestem w trakcie rozwodu. Z żoną rozwodzimy się po ponad 20 latach wspólnego życia. Mamy 22-letnią córkę oraz 6-letniego synka. W ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo rodzinne i opiekuńcze


Odpowiedz
 
24-11-2011, 13:54  
Silje1982
Użytkownik
 
Posty: 31
Domyślnie

Witam,
udostępniam gościnnie temat osobie, która chce poradzić się w pewnej sprawie:
Witam serdecznie,
jestem w trakcie rozwodu. Z żoną rozwodzimy się po ponad 20 latach wspólnego życia. Mamy 22-letnią córkę oraz 6-letniego synka. W styczniu z powództwa żony zasądzono rozwód bez orzekania o winie i ustalono pełnię kontaktów z synem dla obydwojga, jednak opiekę codzienną nad nim sprawować może jedynie ona i z nią syn mieszka. Żona złożyła odwołanie od tego rozwodu twierdząc, że dla dobra dziecka chce być dalej ze mną i nadal jej na mnie zależy. Jak dla mnie było to dziwne, ponieważ na poprzednich rozprawach twierdziła, że nic poza dziećmi nas nie łączy. Na wiosnę tego roku wyprowadziłem się do kobiety, z którą jestem od jakiegoś czasu. Przez ostatnie kilka lat w domu były ciągłe awantury i kłótnie, codziennie prawie żona wyzywała mnie przy dzieciach. Kiedyś miała romans i przyznała się sama do tego. Teraz ciągle powtarza, że jej romans nie ma żadnego znaczenia, ona jest święta i nic nie robi, a ja jestem najgorszy i podły, itp., bo jestem z kimś. Żona wcześniej w czasie kłótni powtarzała, że mam wypier.. z domu, że przeze mnie są awantury. Sądziłem więc, że jak się wyprowadzę, będzie spokój. Przez jakiś czas tak było, niestety znów są awantury, gdy przyjeżdżam zobaczyć się z synem. Od wyprowadzki jeżdżę do niego prawie codziennie, gdy ma problemy w przedszkolu, jeżdżę po niego, tłumaczę mu, co można, a czego nie. W domu przy mnie syn jest grzeczny, bawi się, natomiast gdy matka dziecka robi awantury, bywa, że krzyczy na nią, żeby się uspokoiła.

To tak pokrótce moja sytuacja. W związku z tym mam kilka pytań:
1. Czy mogę zabrać syna z domu, w którym mieszka on z matką i siostrą do tego, w którym ja mieszkam, pod nieobecność matki? Moja szanowna małżonka przynajmniej raz na tydzień wyjeżdża gdzieś na noc, za każdym razem na jej prośbę zostawałem z synem w domu spać. Czasem zabierała ze sobą naszego syna, nie informując mnie, gdzie z nim jedzie, gdzie Mały będzie spać itp. Jak potem mówił syn, zostawiała go gdzieś po rodzinie i znajomych, a sama jeździła gdzieś, gdzie obecność naszego syna mogłaby jej przeszkadzać. Mnie syna na noc nie pozwoliła dać. Ostatnio te nocne wypady stały się częstsze, co jest spowodowane, jak się dowiedziałem, tym, że żona zaczęła spotykać się z pewnym mężczyzną. Od jakiegoś czasu wraca do domu późnymi wieczorami, do jej powrotu dziecko przebywa albo z siostrą, albo u moich rodziców. Powiedziała, że nie życzy sobie, aby moja partnerka poznała nasze dziecko, co do tej pory szanowałem. Jednak gdy dowiedziałem się, że z kimś jest, przy okazji okazało się również, że w lato naszego syna poznała z tym facetem bez mojej wiedzy i zgody. W związku z tym zabrałem ostatnio dziecko do mnie, poinformowałem ją, że go zabieram i będzie spał ze mną i moją partnerką. Zgodziła się. Następnego dnia pojechałem odwiedzić syna, a że nie miał kto z nim zostać, bo matki nie było, znów zabrałem go do siebie. Mały bardzo chciał spać w tym miejscu, w którym ja mieszkam. Zostawiłem wiadomość żonie, że zabieram go ze sobą. Po jej powrocie pod wieczór zaczęły się telefony, wyzwiska i straszenie, że mam natychmiast wracać z dzieckiem do domu, że przyjedzie tam z policją, że poda mnie do sądu o ograniczenie kontaktów, że go porwałem i nie mam prawa zabrać dziecka. Zaznaczam, że za każdym razem, jak był ze mną, pośmiał się, odpoczął, pograliśmy w gry i był zadowolony i szczęśliwy. Mówił, że chce do nas przyjeżdżać. Tamten rozwód został uchylony, nawet wtedy miałem pełnię praw, więc uważałem, że mogłem zabrać syna z jego domu, tak samo, jak robiła to wcześniej ona, nawet wtedy, gdy mieszkaliśmy razem. Czy ona może przyjechać z policją nawet w nocy i zabrać dziecko?

2. Mężczyzna, z którym się spotyka i ludzie, w towarzystwie których przebywa w niektóre noce, gdy tam jeździ, piją i imprezują. Podejrzewam, że skoro zgodziła się, aby syn poznał moją partnerkę, będzie chciała go zabrać do tego mężczyzny. Boję się jednak o syna, bo oni urządzają nocne libacje i w tym czasie mój syn mógłby tam być. Nie chcę tego. Co mogę zrobić w tej sytuacji?

Żona ciągle mi grozi i obraża. Stale słyszę, że jestem gnojem, wredny, moderacja, na moją partnerkę też wyzywa od wszystkiego, na czym świat stoi. Natomiast siebie przedstawia jako osobę, która nie robi nic złego, cała rodzina wie, że to ja jestem najgorszy, a ona biedna. Udaje ofiarę i skrzywdzoną przeze mnie, a sama robiąc mi awantury o to, że jestem z moją partnerką, spotyka się z kimś. Jak dla mnie jest perfidna i dwulicowa. Najgorsze jest to, że wyzywa na mnie przy dzieciach. Syn ma problemy z zachowaniem w przedszkolu, jeździmy z nim do psychologa, bo jest agresywny. Przy mnie i po spotkaniach ze mną tak nie jest. Żona grozi mi, że wystąpi o ograniczenie kontaktu z synem lub pozbawienie mnie praw do niego, bo jej zdaniem go porwałem (mimo, że znała adres i miejsce, gdzie syn przebywał), jakie ma na to szanse?

Uprzejmie proszę o pomoc. Pozdrawiam.

Chciałem również dodać, że prawie każdego dnia po pracy przyjeżdżam i jestem z dzieckiem do czasu powrotu matki - odbieram go od dziadków lub córki i zostaję z nim do popołudnia lub wieczora. Bywają sytuacje, że żona dzwoni ok. 20-21 godziny i informuje mnie, że nie wraca na noc i mam zostać z synem. Nigdy nie pytała, czy mogę zostać, czy mam jakieś plany, czy mam ubranie na następny dzień itp. Zwykle nie sprawiało mi to problemu, mimo tych niedogodności, moja partnerka też pogodziła się z tym, że te parę razy w tygodniu nie wracam na noc, ale gdy usłyszałem, że ja nie mam prawa zabrać syna tam, gdzie mieszkam i on nie ma prawa znać mojej partnerki, a żona zabiera go kiedy chce i gdzie chce, wozi go po rodzinie i znajomych i poznała syna z tym facetem, nie chcę się na to godzić. Żona teraz grozi, że zabierze mi syna. Nie wiem, co mogę zrobić, bo zona coraz częściej zaniedbuje syna na rzecz spotkań z tym mężczyzną i na rzecz imprez ze "znajomymi". Proszę o radę, czy mogę zgłosić w sądzie ten fakt, że żona prawie w ogóle nie spędza czasu z synem, że on tuła się gdzieś po rodzinie, a ona baluje Bóg wie gdzie i z kim?
Silje1982 jest off-line  
24-11-2011, 14:46  
Ag_Maz
Moderator w spoczynku
 
Ag_Maz na Forum Prawnym
 
Posty: 33.945
Domyślnie RE: Opieka nad dzieckiem przez matkę oraz kontakty ojca z dzieckiem

Obawiam się, że powinien Pan skrócić swoją wypowiedź do samych faktów. Wielu użytkowników może cierpieć na syndrom (ZBTP = za długie by to przeczytać).
Ag_Maz jest off-line  
24-11-2011, 15:24  
Silje1982
Użytkownik
 
Posty: 31
Domyślnie RE: Opieka nad dzieckiem przez matkę oraz kontakty ojca z dzieckiem

W jaki sposób to edytować? Nie ma żadnej ikonki edycji
Silje1982 jest off-line  
24-11-2011, 15:51  
Ag_Maz
Moderator w spoczynku
 
Ag_Maz na Forum Prawnym
 
Posty: 33.945
Domyślnie RE: Opieka nad dzieckiem przez matkę oraz kontakty ojca z dzieckiem

Jest- przez 20 minut po napisaniu posta.
Ag_Maz jest off-line  
24-11-2011, 16:39  
majka77
Stały bywalec
 
Posty: 8.101
Domyślnie RE: Opieka nad dzieckiem przez matkę oraz kontakty ojca z dzieckiem

Może zbierać dowody i świadków jak już pan to zbierze to wnieść pozew do sądu o zmianę miejsca zamieszkania syna przy panu.
majka77 jest off-line  
24-11-2011, 18:35  
Silje1982
Użytkownik
 
Posty: 31
Domyślnie RE: Opieka nad dzieckiem przez matkę oraz kontakty ojca z dzieckiem

Przepraszam za ten pierwszy, przydługi post, nie wiem, jak dobrze opisać całą sytuację.

Czy mam prawo zabrać dziecko do mieszkania, gdzie mieszkam, gdy mojej żony nie ma w domu? Nadal mam pełnię praw rodzicielskich, a w przeszłości zdarzało się, że żona wywoziła syna na całe noce i nie informowała mnie, gdzie jest i że nie wróci z nim na noc. Jak raz zabrałem dziecko, to dostałem smsy z groźbami, że wezwie policję i złoży doniesienie, że porwałem syna, chociaż zostawiłem jej wiadomość, że go zabieram i gdzie będzie przebywał.
Silje1982 jest off-line  
24-11-2011, 22:13  
Silje1982
Użytkownik
 
Posty: 31
Domyślnie RE: Opieka nad dzieckiem przez matkę oraz kontakty ojca z dzieckiem

No i wyszło szydło z worka - dzwoniłem dziś do syna i powiedział mi, że on będzie mieszkać z mamą i już nigdy nie pojedzie tam, gdzie mieszkam. Nie chciał ze mną w ogóle rozmawiać, wyłączył się od razu. Nabuntowała moje dziecko przeciwko mnie. Co ja mam zrobić? Jestem bezsilny i bezradny, ona zrobi wszystko z zemsty, żeby odebrać mi syna.
Silje1982 jest off-line  
24-11-2011, 22:20  
malutka26
Stały bywalec
 
malutka26 na Forum Prawnym
 
Posty: 3.250
Domyślnie RE: Opieka nad dzieckiem przez matkę oraz kontakty ojca z dzieckiem

Cytat:
Napisał/a Ag_Maz Zobacz post
Obawiam się, że powinien Pan skrócić swoją wypowiedź do samych faktów. Wielu użytkowników może cierpieć na syndrom (ZBTP = za długie by to przeczytać).
dokladnie, ja cierpie na taki syndrom , prośba na przyszlosc nikt nie ma czasu czytac tak dlugich historyjek

Cytat:
Czy mam prawo zabrać dziecko do mieszkania, gdzie mieszkam, gdy mojej żony nie ma w domu?
jesli masz pelnie wladzy rodzicielskiej a sad nie ustanowil miejsca zamieszkania syna przy matce to mozesz g odo siebie zabierac, a to ze ona na policje pojdzie nic nie da
malutka26 jest off-line  
24-11-2011, 22:25  
Silje1982
Użytkownik
 
Posty: 31
Domyślnie RE: Opieka nad dzieckiem przez matkę oraz kontakty ojca z dzieckiem

Przepraszam. Jestem naprawdę zdesperowany i załamany tą całą sytuacją. Uprzejmie proszę również o odpowiedź: czy jeśli mam pełnię praw, a sąd ustali miejsce zamieszkania przy matce, czy ja muszę ustalać dni i godziny wizyt z synem, czy nie muszę tego robić właśnie dlatego, że mam pełnię praw rodzicielskich? Dodam, że dom, w którym mieszka matka moich dzieci razem z nimi jest w połowie mój - jestem współwłaścicielem.
Silje1982 jest off-line  
24-11-2011, 22:32  
malutka26
Stały bywalec
 
malutka26 na Forum Prawnym
 
Posty: 3.250
Domyślnie RE: Opieka nad dzieckiem przez matkę oraz kontakty ojca z dzieckiem

jesli sad ustalil miejsce zamieszkania dziecka z matka to ono ma mieszkac z matka nie ma to jednak wplywu na czestotliwosc czy formy i miejsce widywania sie z synem, formalne ustalenie widzen czyli ustalanie dni godzin itp obowiazuje wowczas gdyby ktoras ze stron wniosla do sadu o uregulowanie widzen - takie dzialania stosuje sie gdy ktoras ze stron uniemnozliwia drugiej swobodne widzxenia
malutka26 jest off-line  
24-11-2011, 22:35  
Silje1982
Użytkownik
 
Posty: 31
Domyślnie RE: Opieka nad dzieckiem przez matkę oraz kontakty ojca z dzieckiem

Bardzo dziękuję za odpowiedź. Ale w takim razie czy nocowanie w mieszkaniu, w którym mieszkam z obecną partnerką można potraktować jako formę "nie mieszkania" z matką? Matka mojego dziecka zgodziła się na to, żeby nocował u mnie. Jednak następnej nocy zabrałem go podczas jej nieobecności w domu, a syn sam zdecydował, że chce spać u mnie.
-------
Edit: no i właśnie zaczyna dochodzić do takich sytuacji - jak pisałem wyżej, syn dzisiaj już nie chciał ze mną kompletnie rozmawiać, powiedział, że będzie mieszkać z mamą i już nigdy do mnie nie przyjedzie. A jeszcze rano wyjeżdżając mówił, że będzie tu przyjeżdżać codziennie, bo mu tu dobrze. Co mam zrobić? Bardzo proszę o radę. Ona zniszczy psychikę mojego dziecka, okaleczy go na całe życie.
Silje1982 jest off-line  
24-11-2011, 22:37  
malutka26
Stały bywalec
 
malutka26 na Forum Prawnym
 
Posty: 3.250
Domyślnie RE: Opieka nad dzieckiem przez matkę oraz kontakty ojca z dzieckiem

noclegi powinniscie ustalac wspolnie

Cytat:
syn sam zdecydował
to wy jestescie dorosli i wy decydujecie a nie dziecko, syn moze wyrazic wole ale to wy musicie podejmowac decyzje - najlepiej w porozumieniu to unikniecie niepotrzebnych klotni
malutka26 jest off-line  
24-11-2011, 22:41  
Silje1982
Użytkownik
 
Posty: 31
Domyślnie RE: Opieka nad dzieckiem przez matkę oraz kontakty ojca z dzieckiem

Syn nie chciał wracać do domu, do matki. Chciałem, żeby był zadowolony, wyspany i wypoczęty. W domu są ciągle kłótnie, bo po mojej wyprowadzce żona na koziołka ofiarnego do złośliwości wybrała sobie naszą córkę i to na niej odbija wszystkie swoje frustracje, A syn jest tego świadkiem. Niezbyt chętnie więc wrócił do domu, gdzie mieszka ze swoją matką. Być może źle zrobiłem, ale widzę, że gdy jest ze mną, jest spokojny i zadowolony.
Poza tym boli mnie, że żona zabiera syna gdzie i kiedy chce, nie konsultując tego ze mną, dziecko śpi po rodzinie i obcych ludziach, a ona po nocach gdzieś jeździ nie wiadomo gdzie. Ja nie mogę zabrać syna bez jej wiedzy i położyć spać w moim domu, choć ona zna adres i miejsce, gdzie przebywa syn. Chciała opieki nad dzieckiem, zgodziłem się na to - ale ta jej opieka wygląda co najmniej kiepsko.
Silje1982 jest off-line  
24-11-2011, 22:46  
malutka26
Stały bywalec
 
malutka26 na Forum Prawnym
 
Posty: 3.250
Domyślnie RE: Opieka nad dzieckiem przez matkę oraz kontakty ojca z dzieckiem

zawsze mozesz zawalczyc w sadzie o opieke nad dzieckiem....ile syna ma lat?
skoro matka zle traktuje corke to czemu chec pomocy z twojej strony obejmuje tylko syna?
malutka26 jest off-line  
24-11-2011, 22:50  
Silje1982
Użytkownik
 
Posty: 31
Domyślnie RE: Opieka nad dzieckiem przez matkę oraz kontakty ojca z dzieckiem

Syn ma 6 lat, córka 21. W ciągu całego jej życia o córkę już się tyle nakłóciłem, że tego nie sposób tutaj opisać. Nie starczyłoby postów
Silje1982 jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Kontakty ojca z dzieckiem oraz dziadkami (odpowiedzi: 5) Witam serdecznie Proszę o poradę co mogę zrobić. Jestem ojcem 6 letniej dziewczynki .Mam ustalone kontakty z dzieckiem ,w postanowieniu jest...
§ Opieka nad dzieckiem po rozwodzie utrudnianie widzeń przez matkę (odpowiedzi: 4) Witam , Proszę o pomoc w mojej sprawie. Jesteśmy po rozwodzie prawie 6 lat za porozumieniem stron.Moja córka ma 10 lat.Sąd ustalił moje widzenia...
§ Pobyt matki z dzieckiem w szpitalu, a opieka ojca nad drugim dzieckiem (odpowiedzi: 1) Witam! Mam problem: obecnie przebywam z moją 2 tyg.córką w szpitalu. Jestem na urlopie macierzyńskim. Niestety nie wiem co zrobić z drugim dzieckiem...
§ ustalone kontakty z dzieckiem a nastawianie przez matkę dziecka (odpowiedzi: 6) Witam! Mam pytanie do szanownych forumowiczów. Piszę w imieniu męża, które ma ustalone sądownie kontakty widzenia z córką w 2 razy w jednym...
§ Opieka nad dzieckiem przez matkę oraz kontakty ojca z dzieckiem (odpowiedzi: 3) Witam, jestem matką 2-letniego synka. Parę dni temu odeszłam od męża. Wraz z dzieckiem jestem zameldowana u swoich rodziców i teraz tu przebywam. Mój...
§ decyzja o kształceniu-zgoda ojca oraz wypadek a kontakty z dzieckiem (odpowiedzi: 4) Witam Mam pełne prawa do swojego synka. Niestety niedoszła żona ,która wyszła za mąż za kogoś innego zdecydowała,że Chce wysłać Mateuszka do...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 22:08.