Rozwód a mieszkanie spółdzielcze niewłasnościowe - Forum Prawne

 

Rozwód a mieszkanie spółdzielcze niewłasnościowe

Witam Serdecznie, Z racji na zmierzającą w kierunku rozwodu sytuację rodzinną, chciałbym dowiedzieć się, co się stanie z mieszkaniem spółdzielczym nie wykupionym na własność. Mieszkanie (prawo do korzystania z lokalu - pr. lokatorskie) przysługuję tylko ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo rodzinne i opiekuńcze


Odpowiedz
 
19-01-2012, 00:19  
Nicrammba
Początkujący
 
Posty: 15
Domyślnie Rozwód a mieszkanie spółdzielcze niewłasnościowe

Witam Serdecznie,
Z racji na zmierzającą w kierunku rozwodu sytuację rodzinną, chciałbym dowiedzieć się, co się stanie z mieszkaniem spółdzielczym nie wykupionym na własność. Mieszkanie (prawo do korzystania z lokalu - pr. lokatorskie) przysługuję tylko mojej Mamie, gdyż to ona jest członkiem spółdzielni. Ja z Ojcem jestem w nim tylko zameldowany. Prawodopodny rozwód odbył by się z wniosku Mamy na Ojca z racji jego niegospodarności, braku zainteresowania domem i rodziną oraz częstych zdarzających się sytuacji konfliktowych pomiędzy mną a Ojcem. Jeżeli Sąd orzekłby winę Ojca to co stałoby się z mieszkaniem? Czy jeżeli ja wyraziłbym wolę pozostania z Mamą (jestem pełnoletni, pracuję i studiuję) to Ojciec na nasz (jej) wniosek zostałby eksmitowany z mieszkania?

Wyjaśnię też co jest przyczyną potencjalnego rozwodu:
Ojciec, jego podejście do życia. Wieczna zabawa, alkohol, bezrobotny od kilku dziesięciu lat (moment przekształcenia się ustroju w Polsce...). Częściowo ja dokładam wszelkich starań do tego aby rozwód doszedł do skutku. Ojciec jest typowym bawidamkiem, żeruje na Mamie, która zapewniła mu dach nad głową. Odkąd stałem się dorosły zacząłem zauważać problemy z poczynaniami mojego Ojca, nigdy mi się to nie podobało, gdyż jest to człowiek bez celów, wykształcenia, bez majątku, ale za to z nałogami. Ostatnio zaczęło dochodzić do coraz poważniejszych awantur pomiędzy mną a Ojcem - z udziałem policji, odkąd skończył mu się dozór kuratora - bicie początkowo mnie ostatnio i jemu po wcześniejszym sprowokowaniu się dostaje. Ja jak i cała większość rodziny boimy się, że dojdzie w końcu do rodzinnej tragedii, kiedy któremuś z nas puszczą za mocno emocję (nie na widzimy się, nie utrzymujemy żadnego kontaktu lecz mieszkamy pod jednym dachem...). Wiem, że najprostszą metodą na zbycie się problemu byłoby wynajęcia mieszkania przeze mnie. Lecz niestety patrząc na rodzinne realia i na mój dochód miesięczny, który jest zbyt mały, abym mógł sobie na takie posunięcie pozwolić. Jak już wcześniej to podkreśliłem "studiuję" i to prawo, co też doprowadza do konfliktów (wiedza vs. niewiedza). Brakuję mi z 2óch lat na pełne usamodzielnienie się. Obawiam się, że ten okres może zakończyć się tragicznie.


PS.
Proszę o nie udzielanie porad typu: "Zmień pracę, więcej zarobisz i się utrzymasz"; "Zmień studia" itp.
Pracy zmienić nie mogę gdyż praca w dwóch firmach z branży nieruchomości i budownictwa jak na osobę mającą 20 lat to chyba spore osiągnięcie (pochodząc z takiego domu i braku nawiązanych kontaktów). Niestety muszę płacić (i to słono) za studia, za paliwo, utrzymanie oraz kupno samochodu, jedzenie, ubrania etc.

Zaś proszę o porady co z mieszkaniem i pomieszkiwaniem w nim osób zameldowanych, w oparciu o konkretny stan faktyczny.

Zainteresowanym tematem serdecznie dziękuję za pomoc. :]
Nicrammba jest off-line  
19-01-2012, 10:11  
rubbermaid
Stały bywalec
 
rubbermaid na Forum Prawnym
 
Posty: 5.134
Domyślnie RE: Rozwód a mieszkanie spółdzielcze niewłasnościowe

Cytat:
Napisał/a Nicrammba Zobacz post
Ojciec na nasz (jej) wniosek zostałby eksmitowany z mieszkania?
Przepis prawny:
Kodeks Rodzinny i Opiekuńczy
Art. 58. § 2. Jeżeli małżonkowie zajmują wspólne mieszkanie, sąd w wyroku rozwodowym orzeka także o sposobie korzystania z tego mieszkania przez czas wspólnego w nim zamieszkiwania rozwiedzionych małżonków. W wypadkach wyjątkowych, gdy jeden z małżonków swym rażąco nagannym postępowaniem uniemożliwia wspólne zamieszkiwanie, sąd może nakazać jego eksmisję na żądanie drugiego małżonka. Na zgodny wniosek stron sąd może w wyroku orzekającym rozwód orzec również o podziale wspólnego mieszkania albo o przyznaniu mieszkania jednemu z małżonków, jeżeli drugi małżonek wyraża zgodę na jego opuszczenie bez dostarczenia lokalu zamiennego i pomieszczenia zastępczego, o ile podział bądź jego przyznanie jednemu z małżonków są możliwe.
rubbermaid jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Rozwód a mieszkanie własnościowe spółdzielcze (odpowiedzi: 7) Proszę mi poradzić, zostało Nabyte mieszkanie własnościowe spółdzielcze 5 lat przed zawarciem małżeństwa (za 4 lata mieszkanie będzie jako...
§ Mieszkanie Niewłasnościowe komunalne (odpowiedzi: 6) witam, niedawno zmarła moja babcia która mieszkała w niewłasnościowym mieszkaniu komunalnym, ja jestem tam zameldowany od ponad 5 lat i mam pytanie...
§ spółdzielcze mieszkanie własnościowe i rozwód (odpowiedzi: 2) Proszę o pomoc w takiej sprawie. Znalazłam informację,że będąc współwłaścicielem spółdzielczego mieszkania w przypadku rozwodu,trzeba przeprowadzić...
§ mieszkanie spółdzielcze niewłasnościowe a spadek (odpowiedzi: 1) Szanowni Państwo, W 2003r. zmarła moja mama i zostałam z ojcem w mieszkaniu, które nie było wówczas własnością rodziców,tylko spółdzielni.W tym...
§ mieszkanie spółdzielcze(niewłasnościowe) a spadek (odpowiedzi: 2) Witam, od 1998 roku jestem zameldowana w mieszkaniu spółdzielczym (niewłasnościowym), jego głównym najemcą jest jego babcia, bo dziadek zmarł...
§ jak kupić mieszkanie niewłasnościowe? (odpowiedzi: 1) Sytuacja wygląda następująco: chce kupić mieszkanie które narazie nalezy do ZBK, właściciel mieszkania chce go sprzedać ale nie ma pieniędzy na...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 06:05.