pozew o rozwód z orzekaniem lub nie o winie - Forum Prawne

 

pozew o rozwód z orzekaniem lub nie o winie

Witam Jestem obecnie w związku małżeńskim,wraz z mężem zdecydowaliśmy się rozwieść.Wszystko zaczęło się już na początku naszego związku,kiedy to zauważyłam skłonności męża do agresji w stosunku do mojej osoby po alkoholu. Na początku były to ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo rodzinne i opiekuńcze


Odpowiedz
 
23-05-2012, 15:56  
kasiek2010
Początkujący
 
Posty: 3
Domyślnie pozew o rozwód z orzekaniem lub nie o winie

Witam
Jestem obecnie w związku małżeńskim,wraz z mężem zdecydowaliśmy się rozwieść.Wszystko zaczęło się już na początku naszego związku,kiedy to zauważyłam skłonności męża do agresji w stosunku do mojej osoby po alkoholu.
Na początku były to "ciężkie " słowa kierowane pod moim adresem.Obrażał mnie i moją rodzinę/w szczególności moją nieżyjącą od wielu lat mamę/. Zawsze na drugi dzień mnie przepraszał za wszystko co powiedział.
Z czasem zaczęły się sytuacje powtarzać z zdwojoną siłą.Na wyjazdach urlopowych zaczynał więcej pić i to pobudzało go do straszenia mnie swoją siłą i męską dominacją . Zaczęły się groźby.Było wiele sytuacji po których zawsze byłam przepraszana a mąż dobrze wiedział za co mnie przeprasza, to sprawiało że przyjmowałam przeprosiny z nadzieją że rozumie swoje zachowanie i tym samym / to była niepisana kolejna szansa na bycie razem którą mu dawałam/.
W ubiegłym roku udało mi się zajść w ciążę na którą długo czekaliśmy oboje.
Niestety los sprawił że nie udało mi się jej donosić i straciliśmy ją,jako kobieta przeżyłam to strasznie i wiem że mąż też.
W 2 miesiące po tym zajściu spotkaliśmy się ze znajomymi i polało się trochę do obiadu,podczas ich wizyty mąż był już porządnie wstawiony i zaczął mnie szarpać w kuchni a goście byli w pokoju obok.Po wejściu do pokoju zachowywał się jakby nic nie miało miejsca chwilę wcześniej.Po ich wyjściu zaczął mi mówić " iż nie spełniam jego oczekiwań w łóżku,wszystko co robie w łóżku to z obowiązku małżeńskiego,jestem na tyle głupia że nie potrafię nauczyć się języka obcego w 2 lata,powinniśmy się rozstać bo jestem dla ciebie zagrożeniem,nie potrafię nawet donosić naszego dziecka i zmarnowałam mu kilka lat które spędzilismy razem".
Słowa te bardzo mnie dotknęły jak i jego zachowanie . przez miesiąc czasu nie zamieniliśmy słowa po czy stwierdził że on już nie może wytrzymać tej tortury którą mu sprawiam milczeniem.Porozmawialiśmy , zadał pytanie : "czy ty mnie jeszcze kochasz ? odparłam nie jestem już tego pewna." Zdziwił się ale przeprosił za każde słowo które powiedział tamtego wieczoru i nie rozumiał czemu ja się na niego gniewam.Uznałam że pomimo wielu przeprosin jakie dostałam od niego wszelkich zapewnień to nic się nie zmieniło a ja już jestem takim zachowaniem zmęczona.
Wyjaśniłam mu wszystko.Nasz związek mimo tego zaczął się rozpadać ja zaczęłam obojętnieć w stosunku do umizgów męża,mijały miesiące i sytuacja zaczęła się pogarszać stwierdziliśmy że się rozstaniemy i że ja mam się wyprowadzić z naszego nowo zamieszkałego mieszkania/mąż ma już 1 mieszkanie swoje gdzie jesteśmy oboje zameldowani/.Powiedział że tak będzie lepiej bo nie chce na mnie patrzeć i się denerwować, wyprowadziłam się do koleżanki z początkiem maja.Dostawałam smsy i emile różnych treści od przeprosin po groźby i żądania.W jednej chwili pisząc jest miły zaś z kolejnym zdaniem robi się agresywny i tak na przemian,podczas rozmowy oko w oko tak samo się zachowuje.
Po osobnym zamieszkaniu przyznaję zdradziłam męża i się o tym dowiedział.Wyjaśniliśmy sobie wszystko i uzgodniliśmy że wina leży po obu stronach i pozew napiszemy bez orzekania o winie.Zgodziłam się na to wraz z tym iż zostawię mu to nowe mieszkanie całkowicie wyremontowane i samochód.Po kilku dniach stwierdza że to jednak będzie rozwód tylko z mojej winy bo go skrzywdziłam tym .

Tak więc mam pytania :

1.Czy powinnam zgodzić się na taki pozew - o orzekaniu mojej winy i co mi za to grozi ?

2.Czy powinnam zostawić mu wszystko czy mogę się domagać jakichkolwiek pieniędzy, chociaż połowy za spłacany kredyt ?

3.Dobrze robię nie mieszkając z nim tylko na osobnym rozrachunku ale płacąc część raty za mieszkanie ?

4.Co mogę zrobić by nie zostać z niczym i czy mam prawo do czegokolwiek w tym mieszkaniu skoro oboje łożyliśmy na remont nowego i jego 1 mieszkania ?

5.Samochód kupił mi i zarejestrował na siebie jeszcze przed ślubem a dał mi go w prezencie czy mogę i czy jest sens się starać o nie /Hyundai coupe 2,7 rok 2002 / ?

Nie jestem kobieta która lubi się użalać nad sobą , długi czas zwlekałam czy napisać bo szczerze mówiąc bardzo się wstydziłam.Pragnę tylko dowiedzieć się co mogę a czego nie i na jak bardzo straconej pozycji będę jeśli pozew złoży z orzeczeniem o mojej winie.
Niestety nie wiem jaki to będzie pozew bo już kilka razy zmienia zdanie.

Pozdrawiam i proszę o radę każda nawet złą.

Katarzyna
kasiek2010 jest off-line  
23-05-2012, 17:58  
orzeszki
Stały bywalec
 
Posty: 4.862
Domyślnie RE: pozew o rozwód z orzekaniem lub nie o winie

Moze Pani starac sie o orzeczenie obopolnej winy,bo w tym wypadku mozna o tym mowic.Rozpad malzenstwa nastapil przed zdrada,a o tej mysle tylko ,jako zdrady w trakcie trwajacego malzenstwa " na papierze".
1. Nie
2.Nie,podzial majatku i dlugow(kredyty)
3.Tak,trzymac wszystkie rachunki
4.Wniesc o podzial majatku
5.Dalabym sobie spokoj,tym bardziej,ze kupiony przed slubem
Prosze samej pojsc do adwokata i ...zlozyc pozew,bo to malzenstwo i tak ...za dlugo trwalo.
orzeszki jest off-line  
23-05-2012, 22:59  
kasiek2010
Początkujący
 
Posty: 3
Domyślnie RE: pozew o rozwód z orzekaniem lub nie o winie

Witam
Dziekuje bardzo za radę i mam tylko pytanie gdzie w Warszawie mogę zaczerpnąć informacji i skożystać z usługi prawnika za niewielkie pieniądze.

Pozdrawiam i miłej nocy życzę.

Katarzyna
kasiek2010 jest off-line  
23-05-2012, 23:44  
orzeszki
Stały bywalec
 
Posty: 4.862
Domyślnie RE: pozew o rozwód z orzekaniem lub nie o winie

Najtanszy,jest ten "z urzedu" i o takiego bym sie starala.Osobiscie wygralam bez adwokata(z orzeczeniem winy meza),ale bez "zdrady".Pisze specjalnie" ",bo tego tak nie uznalabym,ale nie wiem,jak potraktuje to Sad.Gdyby miala Pani dowody/swiadkow agresji meza,czy tez sms-y to moze duzo pomoc.
orzeszki jest off-line  
25-05-2012, 07:17  
kasiek2010
Początkujący
 
Posty: 3
Domyślnie RE: pozew o rozwód z orzekaniem lub nie o winie

Tak mam świadków i smsy oraz emile które mi posyła.
Dziękuj,ę za radę i pozdrawiam .Widzę że muszę brać sprawę w swoje ręce .

Pozdrawiam
kasiek2010 jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ pozew z orzekaniem o winie bez podstaw (odpowiedzi: 11) Witam. Mój mąż dosłownie po tygodniu odkąd jeszcze mówił mi jak mnie kocha i jak wybieraliśmy projekty do wykończenia wspólnego domu, zdecydował, że...
§ Pozew o separację a rozwód z orzekaniem o winie (odpowiedzi: 3) Witam serdecznie. Mój mąż "bardzo narozrabiał", przez kilka miesięcy próbowałam ratowac małżeństwo, wybaczyłam, tłumaczyłam sobie... ale niestety mąz...
§ !!pozew o rozwód z orzekaniem o winie (odpowiedzi: 8) Witam , chciałam zapytać jak to jest podczas rozwodu z orzekaniem o winie, czy gdy dostanie się już rozwód małżonek zostanie wymeldowany i bedzie...
§ Rozwód bez orzekania o winie lub z orzekaniem o winie po obu stronach. (odpowiedzi: 8) Witam. Od ponad 3 lat chcę rozwieść się z moim mężem. W żaden sposób nie potrafimy się dogadać. Ciągle się kłócimy. To postanowione natomiast on o...
§ Rozwód z orzekaniem o winie (odpowiedzi: 2) mam pytanie, czy warto składać pozew z orzeczeniem o winie jeśli mój jeszcze mąż: 1. przed ślubem miał długi około 8-9 tys. o czym mnie nie...
§ Rozwód z orzekaniem o winie czy nie? (odpowiedzi: 7) Witam Na wstępie przedstawię swoją sytuacje. Jestem w małżeństwie od ponad 10 lat, mamy syna w wieku 8 lat, żona zdradzała mnie niejednokrotnie...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 14:38.