widzenia z wnukami - Forum Prawne

 

widzenia z wnukami

Witam. Potrzebuję porady. Samotnie wychowywałam troje dzieci, ponieważ mój mąż po rozwodzie ze mną zamieszkał u konkubiny. Nie miał ograniczonych praw rodzicielskich mimo to bardzo rzadko odwiedzał dzieci. Mimo mojej stwierdzonej choroby (schizofrenia paranoidalna) nie ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo rodzinne i opiekuńcze


Odpowiedz
 
06-06-2012, 22:00  
ciociad
Stały bywalec
 
Posty: 1.068
Domyślnie widzenia z wnukami

Witam.
Potrzebuję porady.
Samotnie wychowywałam troje dzieci, ponieważ mój mąż po rozwodzie ze mną zamieszkał u konkubiny. Nie miał ograniczonych praw rodzicielskich mimo to bardzo rzadko odwiedzał dzieci. Mimo mojej stwierdzonej choroby (schizofrenia paranoidalna) nie zabraniałam mu kontaktu z dziećmi. Kontakty jego z dziećmi zmieniły się dopiero wtedy kiedy zamieszkał u najstarszej córki. Najstarsza córka po ukończeniu studiów wyszła za mąż i zamieszkała u mnie. wkrótce urodziła dwie pary bliźniąt. Zięć nie pracował i często nadużywał alkoholu dlatego między nami były konflikty. Doszło do tego, że kazałam się im wyprowadzić wraz z dziećmi. Powiedziałam córce, że dokąd nie znajdzie mieszkania może dalej mieszkać u mnie wraz z dziećmi, ale bez męża. W sprawie mieszkania była też z córką u burmistrza UMiG i prosiłam go o przyspieszenie przydział mieszkania dla córki. Po 3 latach córka otrzymała mieszkanie na tym samym osiedlu co ja kilka bloków dalej. Początkowo relacje między mną a córką były bardo dobre, ponieważ pomagałam je w wszytkach obowiązkach: prałam sprzątam gotowałam i robiłam wypieki. Traktowałam jej mieszkanie jak drugi mój dom .Nasze stosunki uległy zmianie ,kiedy córka poszła do pracy,a dzieci do przedszkola.Powiedziałam córce,że będę zostawać jej z dziećmi,ale ona będzie pomagać mi finansowo jak będzie brakować mi na życie.Na początku tak było, ale potem zięć powiedział mi,że ja u nich tylko:"żrę i zabieram jedzenie dzieciom",a córka powiedziała mi,że "nie będzie utrzymywać dwie rodziny"Bardzo mnie to bolało,dlatego przez długi okres czasu do nich nie chodziłam,ponieważ córka powiedziała mi też,że jak nie będę jej pomagać,to nie pozwoli mi przychodzić do dzieci.Wtedy znalazła poparcie u swojego tatusia,którego przygarnęła,ponieważ nie miał gdzie mieszkać.Od tamtego czasu zmieniła swój stosunek do mnie całkowicie,tak,że nie potrafimy się już dogadać.Powiedziała mi,że "na ojcu zawsze może polegać,a na mnie nie"Był to kolejny cios dla mnie,bo gdzie był jej ojciec jak nie miałam pieniędzy na życie i doszło do tego,że poszłam nawet żebrać,bo lepsze to niż kraść.Teraz bardzo często dochodzi między nami do konfliktów i dzisiaj córka wyrzuciła mnie od niej z domu i powiedziała,że nie pozwoli mi kontaktować się z wnukami.Bardzo kocham wnuczki,dlatego zawsze przychodziłam do niej,nawet wtedy kiedy bardzo źle mnie potraktowała,ale dalej nie zamierzam tego znosić,dlatego poinformowałam ją,że jak nie pozwoli mi kontaktować się z wnuczkami,to wniosę sprawę do sądu.Córka straszy mnie,że nic nie zdziałam,bo jestem chora i takie zachowanie wynika z mojej choroby.Dotąd córce nie przeszkadzało,że zabieram dzieci na kilka dni i nic im się nie stało.Teraz nie odpowiada jej to,że nie chcę zostać z dziećmi,kiedy ona tego chce(najczęściej jest tak,żebym zabrała dzieci,ponieważ chcą iść na piwo, do kawiarni, np na zakupy itp)Jednym słowem mówiąc to ja mam być na ich rozkazy.W związku z tym mam pytanie:
1)Czy sąd w tym przypadku rzeczywiście może zabronić mi kontaktować się z wnukami.
2)Czy córka po raz drugi może skierować mnie do szpitala psychiatrycznego(po raz pierwszy zrobił to jej ojciec),bo twierdzi,że moje zachowanie świadczy o tym?
3)Czy oprócz drogi sądowej można załatwić tą sprawę inaczej( ugoda między nami chyba jest już niemożliwa,bo za dużo zostało powiedziane i nie mogę ciągle przez cały czas traktowana być jak wariatka zwłaszcza ze strony córki)
ciociad jest off-line  
06-06-2012, 23:53  
majka77
Stały bywalec
 
Posty: 8.101
Domyślnie RE: widzenia z wnukami

1. Kontakty na pewno sąd ustanowi.
2. Nie, dopóki regionalnie ma pani kontakt z lekarzem.
3. sama pani wie, że ugoda byłaby najlepsza ale do niej potrzeba dobrej woli obu stron.
majka77 jest off-line  
07-06-2012, 06:50  
ciociad
Stały bywalec
 
Posty: 1.068
Domyślnie RE: widzenia z wnukami

Cytat:
Napisał/a majka77 Zobacz post
1. Kontakty na pewno sąd ustanowi.
2. Nie, dopóki regionalnie ma pani kontakt z lekarzem.
3. sama pani wie, że ugoda byłaby najlepsza ale do niej potrzeba dobrej woli obu stron.
Dziękuję za odpowiedź,ale jak już pisałam nasze relacje są coraz gorsze,a nie lepsze i ja od córki powinnam oczekiwać tolerancji i zrozumienia,a nie doprowadzania mnie za każdym razem do kłótni z błahych powodów np.za każdym razem sprzeciwia się mi jak ja chciałabym coś dla wnuczek zrobić i ciągle mi powtarza,że to ona jest matką,a nie ja.Ja nigdy nie kwestionowałam tego,że ona jest matką i zawsze dążyłam do tego,aby córce pomóc w wychowaniu jej dzieci,dlatego nie mogę zrozumieć,dlaczego z jej strony spotyka mnie taka niewdzięczność,bo przecież córka urodziła bliźnięta po roku czasu i w tym czasie jej mąż nawet nie chciał wózka wnieść do domu nie mówiąc już,ze nie poczuwał się być ojcem,bo wcale nie pracował i nadużywał alkoholu.
Sytuacja w jej rodzinie może się zmieniła,ale tylko pod takim względem,że oboje pracują i pokazują mi,że na wszystko ich stać:np jak ja zabieram dzieci do siebie i proszę córką,żeby dała dzieciom pieniądze na picie,to córka zawsze robi mi z tego powodu wymówki,że nie ma pieniędzy natomiast jak ja idę razem z nią i wnuczkami na spacer wtedy spełnia wszystkie zachcianki dzieci i nie liczy się z każdym groszem.
Mogłabym podać tu mnóstwo przykładów,ale to nie jest forum prawne-dyskusja ogólna,dlatego tylko kończąc moją wypowiedź powiem,że teraz dzieci jej są już na tyle duże,że ona nie boi się zostawiać ich same bez opieki,co często też robi,dlatego traktuje mnie w ten sposób,bo uważa,że nie potrzebuje mojej pomocy
ciociad jest off-line  
07-06-2012, 15:53  
ciociad
Stały bywalec
 
Posty: 1.068
Domyślnie RE: widzenia z wnukami

Właśnie zdecydowałam,że wniosę wniosek do sądu,dlatego bardzo proszę o podanie mi podstaw prawnych na jakie mogę się powołać,bo samo uzasadnienie może nie wystarczyć,bo córka powiedziała mi,że z racji mojej choroby żaden sąd nie da wiary w to co ja powiem.
Chciałabym też poznać waszą opinię na ten temat,ponieważ wielokrotnie odpowiadałam na różne tematy tu na forum.
Czy moje wypowiedzi były nielogiczne co wskazywało by na objaw mojej choroby?
ciociad jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Opieka nad wnukami (odpowiedzi: 1) Witam,jesteśmy dziadkami Sąd przyznał nam opiekę nad trójką wnuków z powodu wyjazdu matki na zarobek do Anglii od luty do lipca 2016.Co mamy zrobić w...
§ brak kontaktu z wnukami (odpowiedzi: 1) Mam taki oto problem , otóż zięć nie pozwala nam dziadkom na kontakt z wnukami jest to bolesne kiedy wnuki wołają nas , a są zamykane w mieszkaniu...
§ Ustalenie kontaktów z wnukami (odpowiedzi: 14) Witam! Złożyłam do sądu wniosek o ustalenie kontaktów z wnukami.Na pierwszej rozprawie sąd wydał postanowienie o zabezpieczeniu moich...
§ Kontakt dziadków z wnukami. (odpowiedzi: 8) Witam, dziadkowie mojego dziecka (rodzice męża) od momentu urodzenia mojego dziecka nie wykazywali zainteresowania nim. Mieli udostępniony kontakt,...
§ Kontakty dziadków z wnukami (odpowiedzi: 1) Moja żona była przysposobiona do życia w rodzinnie uzyskując nazwisko swoich opiekunów. Kontakty z nimi były różne. Kłótnie problemy. W dniu...
§ Kontakty z wnukami (odpowiedzi: 7) Witam. O co mogą prawnie prosić we wniosku dziadkowie,domyślam się że pewnie mniej niż ojciec ale chciałbym się was dopytać o co mogą powalczyć w...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 21:01.