Czy dziecko mojego partnera może żądać ode mnie alimentów? - Forum Prawne

 

Czy dziecko mojego partnera może żądać ode mnie alimentów?

Witam, mój partner jest po rozwodzie i ma sześcioletnie dziecko. Dziecko mieszka z matką, bywa u partnera w określone przez sąd dni. Partner płaci matce dziecka regularnie zasądzone przez sąd alimenty. Rozwód miał miejsce zanim ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo rodzinne i opiekuńcze


Odpowiedz
 
01-09-2012, 14:55  
Lucy Law
Początkujący
 
Posty: 5
Domyślnie Czy dziecko mojego partnera może żądać ode mnie alimentów?

Witam,

mój partner jest po rozwodzie i ma sześcioletnie dziecko. Dziecko mieszka z matką, bywa u partnera w określone przez sąd dni. Partner płaci matce dziecka regularnie zasądzone przez sąd alimenty.
Rozwód miał miejsce zanim mój partner mnie poznał, była żona partnera go zdradzała, jednak nie zostało to udowodnione i rozwód jest bez orzekanie o winie.

Obecnie partner zarabia nienajgorzej, ale nie na tyle dobrze, by móc pozwolić sobie na jakieś luksusy, wakacje itp. Moje zarobki są czterokrotnie wyższe od jego zarobków. Partner mój nie ma też żadnego majątku, ja posiadam nieruchomości po moich rodzicach, jak również swoje mieszkanie, które spłacam (kredyt).

Jestem osobą dobrze wykształconą, w dobrej sytuacji finansowej, co zawdzięczam swojej ciężkiej pracy - wieloletniej nauce i pracy zawodowej. Sądzę, że moja sytuacja finansowa będzie coraz lepsza. Sądzę, że równiez i mój partner będzie z czasem coraz lepiej zarabiać, jako osoba ambitna i pracowita.

Matka dziecka nie posiada dobrego wykształcenia, ani doświadczenia zawodowego, które pozwalałoby sądzić, że będzie w przyszlości dobrze zarabiać. Kiedykolwiek. Matka ma 30 lat i małe doświadczenie zawodowe, które nie rokuje na przyszłość. Jest osoba mało ambitną i niechętną do pracy.

Moje pytanie dotyczy sytuacji, w której razem z partnerem byśmy wzięli ślub. Czy grozi mi, że matka dziecka w imieniu dziecka lub samo dziecka partnera może w jakiś sposób dobrać się do mojego majątku lub moich pieniędzy i jeśli tak, to jak sie przed tym zabezpieczyć? Czy rozdzielnośc majątkowa w zupelności wystarczy żeby matka nie mogła się dobrać zarówno do mojego majatku, jak też moich comiesięcznych zarobków? Moje obawy wynikają z artykułu 144 PRiO.


Na podstawie obserwacji zachowania matki dziecka jestem skłonna twierdzić, że osoba ta jest zdolna do wszystkiego. Matka dziecka utrudnia mojemu partnerowi zarówno jego dobre relacje z jego córką, jak też próbuje zniszczyć nasz związek. Matka dziecka chciałaby wrócić do mojego partnera. Matka otrzymuje obecnie na dziecko alimenty w wysokości 800 pln, co jest dla mojego partnera dosyć spora kwotą w świetle wysokości jego zarobków obecnie.

Chcemy mieć własne dzieci i po to ciężko pracujemy całe życie. Nie chcę by moje dzieci miały w jakikolwiek sposób stracić na tym, bym musiała w jakikolwiek sposób łożyć na dziecko partnera, a co za tym idzie na jego byłą żonę. Matka dziecka nie przeznacza calości alimentów na dziecko, dziecko jest żle ubrane, można się domyślać z informacji jakie posiadam, że matka dziecka częśc alimentów wydaje na swoje potrzeby typu fryzjer, kosmetyczka, zabawy w klubach.

Czy w przypadku, gdy matka wniosłaby o podwyższenie alimentów, to czy prawdą jest, że gdybyśmy byli z moim partnerem małżeństwem, to sąd bierze wtedy także moje dochody pod uwagę, przy wyznaczeniu alimentów? Co w przypadku, jeśli ja zarabiam czterokrotnie więcej od partnera?

Przypadkiem wczoraj przeczytałam artykuł 144 i jestem mocno tym zaskoczona. Nigdy do tej pory nei przypuszczałam, że może mi coś takiego grozić, że dziecko lub jego matka mogą miec jakiekolwiek kiedykolwiek roszczenia w stosunku do mnie, jeśli zdecyduję się na małżeństwo z moim partnerem.
Lucy Law jest off-line  
01-09-2012, 15:08  
2zona
Zbanowany
 
Posty: 8.050
Domyślnie RE: Czy dziecko mojego partnera może żądać ode mnie alimentów?

Witam, póki żyjecie w konkubinacie to Twoje zarobki i oszczędności są chronione jednak w momencie gdy weźmiecie ślub Pani zarobki mogą być brane pod uwagę a tym samym alimenty mogą być podwyższone dzięki czemu Pani przyszły mąż nie będzie miał kasy już na wasze wspólne dziecko i w sumie na siebie samego tzn. może zajść taka sytuacja, że np. partner zarabia 1500 zł a sąd zasądzi alimenty w wysokości 1200 zł tym samym to na Pani głowie zostanie utrzymanie siebie, waszego dziecka i partnera ...
nie mówię, że tak będzie ale może być ...
2zona jest off-line  
03-09-2012, 19:27  
miriam71
Stały bywalec
 
Posty: 427
Domyślnie RE: Czy dziecko mojego partnera może żądać ode mnie alimentów?

Jestem w identycznej sytuacji jak Pani. I, pomimo, że planowaliśmy wziąć ślub, nie zrobiliśmy tego. I już nie zrobimy. Już tu kiedyś to pisałam, teraz powtórzę. Odradzam ślub a wszędzie wręcz podkreślanie, że Wasz związek nie jest nawet konkubinatem a luźnym związkiem, w którym nie prowadzicie wspólnego gospodarstwa domowego. Ja na początku myślałam tak, jak Pani. Zapytałam mojego prawnika, co on o tym sądzi. Wydawało mi się, że rozdzielność majątkowa wszystko załatwi. Powiedział mi tylko tyle: niech pani tego nie robi. Po 2 latach obserwacji, jak podchodzi do tego sąd, stwierdzam, że to była jedna z najlepszych decyzji, jakie należało w tej sprawie podjąć.
miriam71 jest off-line  
05-09-2012, 15:47  
Lucy Law
Początkujący
 
Posty: 5
Domyślnie RE: Czy dziecko mojego partnera może żądać ode mnie alimentów?

Miriam, a mogłabyś napisać coś więcej na temat Twoich doświadczeń w tej sprawie? czy kiedykolwiek się zdarzyło, że w jakiś sposób ktoś próbował badać Waszą relację?czy ktoś zadawał Pani jakieś pytania? Czy musiała Pani się tłumaczyć przed kimś
? Czy odwiedza Was może kurator? Czy nawet, gdy żyjemy w tzw. konkubinacie to istnieje jakieś ryzyko?

Jest to dla mnie niebywałe i nie mieści mi się po prostu w głowie, żeby dziecko mojego partnera mogło czegoś ode mnie żądać, a tym bardziej jego matka. I niebywałe jest to, że takim sposobem zabiera się ludziom, którzy się kochają, prawo do szczęścia. Szok!
Lucy Law jest off-line  
06-09-2012, 00:39  
robinsonik
Stały bywalec
 
Posty: 7.929
Domyślnie RE: Czy dziecko mojego partnera może żądać ode mnie alimentów?

No niestety prawo chroni dobro dzieci- ale tylko dzieci z pierwszego zwiazku. Sady to w majetsacie prawa ''przyklepuja''.
Podczas konkubinatu sad rowniez zadaje pytania i moze brac pod uwage przy wydawaniu wyroku sytuacje partnera- co do zasady jednak tego nie robi, uznajac, ze wlasnie juz ponosi sie konsekwencje w postaci ograniczenia podpisaia '' swistka' w USC.
Jest to rowniez jedyna ochrona swoich dobr materialnych, wypracowanych bez pomocy i udzialu partnera.

W dlaszym ciagu brakuje mlodych, ambitnych ludzi, ktorzy stworzyliby nowelizacje przestarzalych przepisow ( w postaci ustawy i zebrali by wymagana liczbe podpisow, aby sejm sie nad tym pochylil).
robinsonik jest off-line  
06-09-2012, 07:41  
miriam71
Stały bywalec
 
Posty: 427
Domyślnie RE: Czy dziecko mojego partnera może żądać ode mnie alimentów?

Cytat:
Napisał/a robinsonik Zobacz post
Podczas konkubinatu sad rowniez zadaje pytania i moze brac pod uwage przy wydawaniu wyroku sytuacje partnera- co do zasady jednak tego nie robi,
.
Oj, robi, robi. Nie wiem, czy jest tak wszędzie, ale u nas tak. Nasza sprawa z marca tego roku: w uzasadnieniu wyroku sąd uznał, że sytuacja materialna mojego partnera znacznie się po rozwodzie poprawiła, gdyż "mieszka w domku jednorodzinnym"
Sąd w ogóle pominął fakt, że dom jest mój a mój partner partycypuje w kosztach opłat w kwocie 400, 00 zł. miesięcznie. Generalnie sąd jest dużo bardziej zainteresowany moimi zarobkami niż matki dzieci.

Lucy, opiszę Ci swoje spostrzeżenia z sądu na priva w weekend. Nie będę tutaj psuć wątku prywatnymi sprawami.
miriam71 jest off-line  
06-09-2012, 10:12  
Lucy Law
Początkujący
 
Posty: 5
Domyślnie RE: Czy dziecko mojego partnera może żądać ode mnie alimentów?

Robinsonik, brakuje ludzi? A my tutaj i na innych forach?
zróbmy to!
Ja bardzo chętnie zaangażuję się akcję zbierania podpisów, chętnie ją nawet zorganizuję o ile ktoś zrobi taki projekt. Jest tu z pewnością więcej takich osób, które pomogą, bo to lezy w ich interesie.
Ja niestety nie jestem prawnikiem, ani specjalistka od prawa cywilnego, specjalizuję sie w prawie gospodarczym, więc tego się nie podejmę. Ale jeśli są tu osoby, które wiedzą jak to zrobić, które konkretnie akrtykuły trzeba zmienić i jak i to zrobią, to ja chętnie zorganizuję akcje zbierania podpisów.

To nie ma znaczenia, że to potrwa rok, dwa czy pięć lat, czy nawet 10 lat. Ważne, by to zrobić.

Miriam, to czekam z niecierpliwością na Twoja wiadomość.
Lucy Law jest off-line  
06-09-2012, 11:02  
miriam71
Stały bywalec
 
Posty: 427
Domyślnie RE: Czy dziecko mojego partnera może żądać ode mnie alimentów?

robinsonik - sądzisz, że naprawdę problem tkwi w przepisach? Częściowo być może. Ale główny problem to chyba jednak sędziowie sądów rodzinnych, myślowo rodem z minionej epoki. Swoją stronniczością, brakiem obiektywizmu, oderwaniem od realiów itd. powalają na kolana. Dopóki mentalnie nie zmienią się składy orzekające, dopóki nie będzie stworzony prawdziwy i obiektywny system weryfikacji postanowień sądu - można sobie tworzyć ustawy i nowelizować prawo do woli. Póki co pod hasłem "niezawisłość sądu" można ukryć wszystko: od zwykłego niedbalstwa po kumoterstwo.
miriam71 jest off-line  
06-09-2012, 16:08  
robinsonik
Stały bywalec
 
Posty: 7.929
Domyślnie RE: Czy dziecko mojego partnera może żądać ode mnie alimentów?

Miriam, ja uwazam, ze sedziowie postepuja zgodnie z litera prawa-dlatego nalezaloby im ograniczyc pole manewru. Precyzyjne przepisy, tabela maksymalnych stawek alimentacji, tak jak w innych krajach i usprawnienie mozliwosci sciagania nalzenosci. To sa sprawy, ktore powinny byc zmienione. Gdyby np prawo mowilo- alimenty do 18 lat i koniec. Nie ma gdyby sie uczylo, utrzymywalo itd. Wielu mlodych ludzi zaczelo by widziec potrzebe kontaktu z platnikiem, a jako dorosli ludzie umieli by zweryfikowac co matka kladla do glowy przez 18 lat na temat ''zlego, ale placacego'' tatusia.
To samo odnosnie stawek- gdyby bylo ustalone 0-3 lat kwota xxx zl, 4-7 kwota xxx itd., to ojcowie moze przestaliby kombinowac z ukrywaniem dochodow, wiedzieliby na czym stoja, zapewne nie bylo by to tak straszne, bo nie musieliby ciagac sie z mamusia po sadach.
Windykacja- ojciec placi dobrowolnie, jak nie, to matka nie musi po sadach biegac, czy po komornikach. Zglasza sie na policje i delikwent jest traktowany jak zlodziej- w koncu okrada wlasne dziecko.

Lucy- ja prawnikiem tez nie jestem- wiec w napisaniu ustawy nie pomoge, ale tak jak Pani uwazam, ze znajda sie setki tysiecy chetnych aby sie pod czyms nowym i liberalnym podpisac.
robinsonik jest off-line  
06-09-2012, 18:02  
ap22
Użytkownik
 
Posty: 83
Domyślnie RE: Czy dziecko mojego partnera może żądać ode mnie alimentów?

Ja dołączę do każdej inicjatywy obywatelskiej w tym temacie. Prawnikiem będę za kilka lat, tymczasem aktualnie jestem w tym samym miejscu co Lucy.
ap22 jest off-line  
06-09-2012, 18:50  
taki tam
Stały bywalec
 
Posty: 732
Domyślnie RE: Czy dziecko mojego partnera może żądać ode mnie alimentów?

To co mówi miriam 71,to święta prawda.
Mało że strach brać ślub z rozwiedzionym facetem który ma dzieci z poprzedniego związku,to nawet nie należało by się przyznawać że jest się w tak zwanym konkubinacie.
I to nie chodzi tylko o okres kiedy jest obowiązek alimentacyjny.
Ja mam dwoje dzieci z pierwszego związku,po paru latach bycia z moją nową partnerką wzięliśmy ślub,mamy rozdzielność majątkową i co i nic,każdy sąd,komornik,OPS,zaglądał w jej dochody, a padały nawet pytania o jej oszczędności,to była akurat woda na jej młyn,bo to taki mały "wygadany" człowieczek i każdy sędzia rezygnował,ale sam fakt.
tak było dopóki były alimenty.
A teraz,teraz to się zastanawiamy,co dalej,co z ew. spadkiem.
Ja jestem pierwszym spadkobiercą mojej żony,a z jakiej racji moje dzieci miały by odziedziczyć potem majątek, do którego powstania mój "wygadany"człowieczek przyczynił się w znacznie większej części.
To jest moim zdaniem, zła i zamierzona polityka,złe i archaiczne prawo.
Przepisy w KRiO mają po kilkadziesiąt lat,nie licząc drobnych,kosmetycznych poprawek.
Pewnie już z żoną nie doczekamy zmian i pozostaną nam rozliczne umowy notarialne w celu zabezpieczenia mojego dożycia i jej majątku,
ale do zaproponowanej inicjatywy obywatelskiej,też chętnie się przyłączę,nie dla potomnych,bo są nie wdzięczni,ale dla idei.
taki tam jest off-line  
06-09-2012, 18:55  
2zona
Zbanowany
 
Posty: 8.050
Domyślnie RE: Czy dziecko mojego partnera może żądać ode mnie alimentów?

@taki tam podpisuję się pod tym lewą ręką i prawą ręką i nawet nogami jak zajdzie potrzeba ;D
2zona jest off-line  
06-09-2012, 20:41  
miriam71
Stały bywalec
 
Posty: 427
Domyślnie RE: Czy dziecko mojego partnera może żądać ode mnie alimentów?

No proszę. Robi się ciekawie. A ojcowie narzekają, że nie mają siły przebicia. A tu tylu chętnych do walki ze "ślepą Temidą"

Jeśli nie jest to słomiany zapał, to podpisuję się również. Żal mi takich ludzi jak my. W małżeństwie nie wyszło, bywa. Ale nie mogę się pogodzić z tym, że w świetle prawa, odbiera nam się też drugą szansę, jaką dał nam los, na to, aby być szczęśliwym.
Taki tam ma rację - drugi związek nie ma szans by być prawdziwą rodziną, zgodnie z KRIO.

robinsonik - w kwestii alimentów zgadzam się częściowo z Tobą. Takie tabelki z określonymi kwotami to byłby temat do przemyśleń dla dobrowolnych kandydatek na "samotną matkę-Polkę". Tylko jak ograniczyć wtedy zapędy tatusiów do układania sobie życia od nowa, w momencie kiedy stare życie wieje nudą?
miriam71 jest off-line  
06-09-2012, 23:23  
Lucy Law
Początkujący
 
Posty: 5
Domyślnie RE: Czy dziecko mojego partnera może żądać ode mnie alimentów?

Taki tam ciekawi mnie jak Twoja żona radziła sobie z sądem. Często sąd nawet nie pozwoli się odezwać i jeszcze można sobie tylko kłopotów narobić- tak słyszałam.

Nigdy nie miałam okazji być na żadnej rozprawie i chcę, by tak zostało. Czytam co piszesz i znowu otwieram szeroko oczy ze zdumienia, że osoby zupełnie "niewinne" całej sytuacji, jak nowe żony i nowi mężowie są ciągani po sądach i włazi się z buciorami w ich prywatne sprawy. Po prostu ciśnienie mi sie podnosi jak pomyślę, że jakas obca baba, której nie znam, miałaby prawo wglądu w moje dochody i oszczędności ( mam na myśli byłą żonę) i jeszcze to wykorzystywać w jakis sposób przeciwko mnie.

Gdy zaczynałam ten wątek nie wierzyłam w to. Myślałam, że ludzie pewnie przesadzają, ale im więcej czytam o Waszych historiach, tym bardziej otwieram oczy ze zdumienia, że tak można, że to jest legalne.


Miriam to smutne i dla tych, którzy mają prawo ułożyc sobie życie jeszcze raz, ale i dla takich jak ja może bardziej. Ja jeszcze nie wyszłam za mąż i już sie cieszyłam, że trafiłam wreszcie na tego jedynego, z którym chciałabym spędzić resztę życia, a tu takie kwiatki wychodzą.
I chociaż na ślubie mi tak nie zależy i nigdy nie zależało, to jednak świadomość, że są jakies ograniczenia przez kogoś sprawia, że mnie to irytuje. Ale jeszcze bardziej mi się nie podoba, że ktoś mógłby legalnie się wtrącać w mój związek, a ja z tym nic nie mogę zrobić. To jest chore.

Miriam mój partner też chętnie dołączy do buntu. Mój partner jest wspaniałym ojcem, ale sąd oczywiście trzyma stronę matki dziecka - klasyka. I jak się postawię na jego miejscu to naprawdę mnie to wkurza. Bo jak sobie pomyślę, że facet by mnie zdradził, a ja bym mu jeszcze musiała płacić alimenty, które on wykorzystuje na zabawę w klubach żeby wyrwać kogoś....i mój partner jest właśnie w takiej sytuacji, bo nie miał wystarczających dowodów, że ona go zdradzała. I skoro takie rzeczy są możliwe, no to nie dziwi już właściwie, że od nowej żony też mogą chcieć pieniędzy. Prawdopodobnie dlatego nie mieści mi sie to w glowie, jak też i wielu osobom, wielu z Was, bo sami byśmy tak nie postąpili żeby oczekiwać od obcej osoby łożenia kasy na nasze dziecko. To jest nieetyczne. Życzę moim byłym wszystkiego najlepszego i ich partnerkom.
Lucy Law jest off-line  
07-09-2012, 21:55  
robinsonik
Stały bywalec
 
Posty: 7.929
Domyślnie RE: Czy dziecko mojego partnera może żądać ode mnie alimentów?

Cytat:
Napisał/a miriam71 Zobacz post
Tylko jak ograniczyć wtedy zapędy tatusiów do układania sobie życia od nowa, w momencie kiedy stare życie wieje nudą?
A mysli Pani, ze to ma jakis wplyw? Tutaj ludzie po prostu kombinuja inaczej- zawialo nuda, trzeba to zmienic. I tutaj sie pojawia dylemat: czy placic, czy miec to gdzies. Sady ulatwiaja czesto podjecie tej decyzji, pomijajac fakt ile ojciec zawsze zarabial. W zwiazku, zonie to nie wadzi( niskie zarobki, zawod inny niz wyuczon itp), ale juz przed sadem broni sie, ze fachowiec i powinien piec razy tyle zarabiac...
robinsonik jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Wziąłem kredyt dla mojego partnera - którego nie spłaca (odpowiedzi: 3) Mam 24 lata nie bardzo wiem jak sie za ta sprawe zabrac wiec prosze o pomoc i podpowiedz. Pochodze z malej biednej miejscowosci w Wielkopolsce w...
§ Prawo do mieszkania w domu mojego partnera (odpowiedzi: 1) Witam,mam do poruszenia bardzo wazny temat dla mnie poniewaz strach ogarnia mnie mianowicie zwiazalam sie z chlopakiem do ktoreo sie wprowadzilam po...
§ alimenty mojego partnera (odpowiedzi: 2) Witam. Mieszkam z partnerem, który ma dziecko z poprzedniego związku. Regularnie płaci alimenty, do tego roku kupował również książki do szkoły,...
§ Zmiana nazwiska dziecku z mojego na partnera? (odpowiedzi: 3) Witam mam pytania dotczace zmiany nazwiska. Mam córke ma 1,5 roczku z ojcem malej nie mamy sluby i nie jestesmy razem. Płaci alimenty mała odwiedza...
§ alimenty mojego partnera a moje zarobki (odpowiedzi: 5) Witam Mam takie pytanie, moj partner z pierwszego małżeństwa ma dziecko, na które płaci 400 zł m-cznie alimentów, poza tym spłaca 250 zł m-cznie...
§ Nękanie przez byłą żonę mojego partnera. (odpowiedzi: 1) Witam bardzo proszę o radę, mam problem z byłą żoną mojego partnera, nęka mnie ona telefonami, smsami w których obrzuca mnie obelgami i wyzwiskami....


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 10:54.