Czy ktoś mogłby mi pomóc.... - Forum Prawne

 

Czy ktoś mogłby mi pomóc....

Załozyłem sprawe o uregulowanie kontaktów z synem, czekałem i czekałem na otrzymanie terminu rozprawy, az wkońcu wybrałem się sam do sądu aby dowiedzieć się co i jak. Termin rozprawy jest 22.11.2012 czy jest jakaś możliwość ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo rodzinne i opiekuńcze


Odpowiedz
 
21-09-2012, 08:01  
zbynio40
Początkujący
 
Posty: 23
Domyślnie Czy ktoś mogłby mi pomóc....

Załozyłem sprawe o uregulowanie kontaktów z synem, czekałem i czekałem na otrzymanie terminu rozprawy, az wkońcu wybrałem się sam do sądu aby dowiedzieć się co i jak. Termin rozprawy jest 22.11.2012 czy jest jakaś możliwość aby sprawe sądową przyśpieszyć, lub na to jakieś szanse?? Gdyż matka dziecka powiedziała ze do sprawy nawet nie mam wstepu na jej podworko.
zbynio40 jest off-line  
21-09-2012, 08:06  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Czy ktoś mogłby mi pomóc....

W wystąpiłeś o zabezpieczenie kontaktów na czas rozprawy?
 
21-09-2012, 08:06  
rubbermaid
Stały bywalec
 
rubbermaid na Forum Prawnym
 
Posty: 5.134
Domyślnie RE: Czy ktoś mogłby mi pomóc....

Można było na początku w jednym z punktów wniosku wnieść o przeprowadzenie postępowania poza ustaloną kolejnością w przypadku gdy np kluczowy świadek jest chory na chorobę nowotworową i jego śmierć skomplikowałaby postępowanie itp, ale sądy rodzinne są tak obłożone sprawami, że na 100% wniosek zostałby oddalony, zwłaszcza ze został wyznaczony termin rozprawy.
Poza tym ten termin jest raczej jeszcze dość "przyzwoity"
rubbermaid jest off-line  
21-09-2012, 08:10  
zbynio40
Początkujący
 
Posty: 23
Domyślnie

Cytat:
Napisał/a k.b.m Zobacz post
W wystąpiłeś o zabezpieczenie kontaktów na czas rozprawy?
Właśnie nie zrobiłem tego, czy móglbym wnieść teraz o to??

Cytat:
Napisał/a rubbermaid Zobacz post
Można było na początku w jednym z punktów wniosku wnieść o przeprowadzenie postępowania poza ustaloną kolejnością w przypadku gdy np kluczowy świadek jest chory na chorobę nowotworową i jego śmierć skomplikowałaby postępowanie itp, ale sądy rodzinne są tak obłożone sprawami, że na 100% wniosek zostałby oddalony, zwłaszcza ze został wyznaczony termin rozprawy.
Poza tym ten termin jest raczej jeszcze dość "przyzwoity"
Syna od Maja nie widziałem
zbynio40 jest off-line  
21-09-2012, 08:14  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Czy ktoś mogłby mi pomóc....

Cytat:
Napisał/a zbynio40 Zobacz post
Właśnie nie zrobiłem tego, czy móglbym wnieść teraz o to??
Przyznam szczerze, że nie wiem, a masz ograniczoną władzę rodzicielską?
 
21-09-2012, 08:15  
zbynio40
Początkujący
 
Posty: 23
Domyślnie RE: Czy ktoś mogłby mi pomóc....

Cytat:
Napisał/a k.b.m Zobacz post
Przyznam szczerze, że nie wiem, a masz ograniczoną władzę rodzicielską?
Mam pełne prawa, nie jestem pozbawiony praw rodzicielskich
zbynio40 jest off-line  
21-09-2012, 08:22  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Czy ktoś mogłby mi pomóc....

Cytat:
Napisał/a zbynio40 Zobacz post
Mam pełne prawa, nie jestem pozbawiony praw rodzicielskich
To możesz się widywać z synem kiedy Ci się podoba.
 
21-09-2012, 08:22  
zbynio40
Początkujący
 
Posty: 23
Domyślnie RE: Czy ktoś mogłby mi pomóc....

Cytat:
Napisał/a k.b.m Zobacz post
To możesz się widywać z synem kiedy Ci się podoba.
Mimo ze sprawy jeszcze nie ma???
zbynio40 jest off-line  
21-09-2012, 08:23  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Czy ktoś mogłby mi pomóc....

Cytat:
Napisał/a zbynio40 Zobacz post
Mimo ze sprawy jeszcze nie ma???
Oczywiście.
 
21-09-2012, 08:44  
miriam71
Stały bywalec
 
Posty: 427
Domyślnie RE: Czy ktoś mogłby mi pomóc....

zbynio40 - nie rozumiem Twojego zdziwienia, bo w poprzednim Twoim wątku radziliśmy Ci co zrobić. Jedziesz do dziecka i żądasz spotkania z nim. Matka nie wydaje , wzywasz policję. Miej przy sobie wyrok, gdzie jest zapisane , że masz pełne prawa do dziecka. Te notatki, o utrudnianiu kontaktów przydadzą Ci się na sprawie. Dużo mniej przydadzą się informacje, że matka baluje czy jest pod wpływem alkoholu itd. Gdybyś miał niezbite dowody na zaniedbywanie przez matkę dziecka, to trzeba wystąpić do sądu o zmianę miejsca zamieszkania dziecka na "przy ojcu". Więc nie mieszaj, tylko skup się na kontaktach. Z tego, co pamiętam mieszkasz ok. 300 km od dziecka. Jeździsz tam raz w miesiącu. Jaki sens będzie miało zabezpieczenie na czas trwania rozprawy, skoro zostały 2 miesiące? Ale możesz taki wniosek napisać i dołączyć do tamtego wniosku.
miriam71 jest off-line  
21-09-2012, 10:23  
zbynio40
Początkujący
 
Posty: 23
Domyślnie RE: Czy ktoś mogłby mi pomóc....

Cytat:
Napisał/a miriam71 Zobacz post
zbynio40 - nie rozumiem Twojego zdziwienia, bo w poprzednim Twoim wątku radziliśmy Ci co zrobić. Jedziesz do dziecka i żądasz spotkania z nim. Matka nie wydaje , wzywasz policję. Miej przy sobie wyrok, gdzie jest zapisane , że masz pełne prawa do dziecka. Te notatki, o utrudnianiu kontaktów przydadzą Ci się na sprawie. Dużo mniej przydadzą się informacje, że matka baluje czy jest pod wpływem alkoholu itd. Gdybyś miał niezbite dowody na zaniedbywanie przez matkę dziecka, to trzeba wystąpić do sądu o zmianę miejsca zamieszkania dziecka na "przy ojcu". Więc nie mieszaj, tylko skup się na kontaktach. Z tego, co pamiętam mieszkasz ok. 300 km od dziecka. Jeździsz tam raz w miesiącu. Jaki sens będzie miało zabezpieczenie na czas trwania rozprawy, skoro zostały 2 miesiące? Ale możesz taki wniosek napisać i dołączyć do tamtego wniosku.
Tak tylko ze Matka dziecka poinformowała policje (komisariat policji w miejscowości z której pochodze) ze nie wpuści mnie na podwórko, nawet gdybym z nimi przyjechał.
zbynio40 jest off-line  
21-09-2012, 10:25  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Czy ktoś mogłby mi pomóc....

zbynio40 tak trochę ciężko się tego słucha /czyta/... To jak ja zadzwonię na policję i powiem, że choćby do mnie przyjechali ja nie oddam np. przywłaszczonego mienia, to też będzie dobrze? Spuścisz głowę i pójdziesz do domu? Chyba słabo Ci na tym kontakcie zależy...
 
21-09-2012, 10:31  
zbynio40
Początkujący
 
Posty: 23
Domyślnie

Cytat:
Napisał/a k.b.m Zobacz post
[b]zbynio40[b] tak trochę ciężko się tego słucha /czyta/... To jak ja zadzwonię na policję i powiem, że choćby do mnie przyjechali ja nie oddam np. przywłaszczonego mienia, to też będzie dobrze? Spuścisz głowę i pójdziesz do domu? Chyba słabo Ci na tym kontakcie zależy...
Poprostu już miałem jedno zajście gdzie Ojciec Matki mojego syna prawie nie skoczył do mnie z łapami. Gdzie nawet nie stałem (nie byłem ) na ich posesji, tylko stałem na drodze przy posesji i czekałem na Matke syna zeby porozmawiać z nią.

A czy w tej sytuacji jaka jest, czy moge Syna zabierać do siebie na czas widzenia????? Gdzie Matka syna Twierdzi ze tylko w jej domu moge syna widzieć
zbynio40 jest off-line  
21-09-2012, 10:35  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Czy ktoś mogłby mi pomóc....

Trzeba było wezwać policję, czytałam poprzednie wątki, w których zabierałeś głos i zostały Ci tam udzielone wszelkie rady- Ty z nich nie korzystasz, za to opierasz się na słowach swojej byłej partnerki.
Możesz zabrać syna do siebie- ode mnie tyle.
Pozdrawiam
 
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Ktoś mógłby pomóc? (odpowiedzi: 17) Dzień dobry. Jestem nowa i mam takie pytanie ponieważ przyszło mi wezwanie w celu " rejestracji daktyloskopijnej " Co to znaczy? że będę musiała dac...
§ Czy może ktoś pomóc? (odpowiedzi: 4) Znalazłam sie w tragicznej sytuacji. 30 grudnia 2008 roku sprzedałam mieszkanie. Całość pieniązków przeznaczyłam na zakup nowego mieszkania. Nabyłam...
§ Czy może ktoś pomóc (odpowiedzi: 2) Zarejestrowany: Oct 2009 Posty: 10 Domyślnie odszkodowanie 30.07.2010r zahaczyłem o nierówność i upadłem na chodniku. Rok temu napisałem pismo...
§ Może ktoś mi pomóc? (odpowiedzi: 4) Mam takie pytanie.Przyjaciel miał firmę jednoosobową,zadłużył się u innej firmy.Ta oddała sprawe firmię windykującej.Ma zonę,na nią jest mieszkanie...
§ Czy ktoś może mi pomóc??? (odpowiedzi: 3) Witam.Pare miesiecy temu padlam ofiara proby gwałtu.Wyrok-10 miesiecy w zawieszeniu na 3 lata.To nie jest zadna kara wedlug mnie,człowiek powinien...
§ Czy ktoś może mi pomóc? (odpowiedzi: 3) Czy ktoś może mi pomóc napisać spis treści do pracy pt: "Przestępstwo zgwałcenia" art. 197 KK Nie wiem od czego zacząć pisać pracę i co w niej...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 21:03.