Załamana babcia pozwana o alimenty - Forum Prawne

 

Załamana babcia pozwana o alimenty

Witam, Czytałam wcześniej posty na temat wyrachowanych babć i ich synów migających się od płacenia alimentów. Ja jestem właśnie po tej drugiej stronie. Jestem matką trójki dzieci. 18-letniego Syna, który uczęszcza jeszcze do szkoły (w ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo rodzinne i opiekuńcze


Odpowiedz
 
27-09-2012, 20:26  
sabcia00
Początkujący
 
Posty: 15
Domyślnie Załamana babcia pozwana o alimenty

Witam,
Czytałam wcześniej posty na temat wyrachowanych babć i ich synów migających się od płacenia alimentów.
Ja jestem właśnie po tej drugiej stronie.
Jestem matką trójki dzieci. 18-letniego Syna, który uczęszcza jeszcze do szkoły (w tym roku ma maturę i marzy,żeby iść na Politechnikę).
28-letnia Córka jest inżynierem i samotnie wychowuje 3-letnią Córeczkę.
Po wielomiesięcznych poszukiwaniach pracy(w między czasie udawało Jej się pracować na śmieciowych umowach) ledwo starczało Jej na przedszkole.
Mam też 26-letniego Syna, który mając 17 lat został ojcem pierwszego Syna i ma zasądzone na Niego 300 zł, z następną dziewczyną ma cudowną Córkę, na którą powinien płacić 250 zł(matka dziecka poznała innego mężczyznę, gdy mój Syn wyjechał do pracy za granicę). Od kilku miesięcy ma Synka z aktualną Partnerką.
Niestety mój Syn ma problem alkoholowy. Będąc za granicą początkowo miał pracę i wysyłał pieniądze do mnie i ja przelewałam na konta dla dzieci.
Później długo nie miał tam pracy i nie wysyłał pieniędzy. Narosły duże zaległości.Obie matki zgłosiły to do komornika.
Matka dziewczynki, która zostawiła mojego Syna wniosła do Sądu sprawę o alimenty ode mnie (babci) na rzecz Jej Córeczki.
Ponieważ akurat Syn wrócił z zagranicy i podjął pracę zobowiązałam się kontrolować przelewy na alimenty i Sąd orzekł umorzenie sprawy.
Pouczył matkę dziecka, że jeśli mój Syn będzie uchylał się od płacenia alimentów ma prawo znowu założyć sprawę.
Na początku roku zmarł mój Partner, ojciec mojego 18-letniego Syna.
Rok wcześniej miałam pożar domu i otrzymałam od miasta mieszkanie, za które płacę 900 zł czynszu.
Mieszkam w dwóch pokojach z 18-letnim Synem,Córką j Jej 3-letnią Córeczką
oraz właśnie Synem alkoholikiem, który do tej pory mimo nałogu będąc na śmieciowej umowie (zlecenie bez ubezpieczenia) dawał mi pieniądze na zobowiązania, które regularnie wysyłałam. Do domowego budżetu już niewiele się dokładał twierdząc, że On też musi mieć coś z tej ciężkiej pracy dla siebie.
Był weekendowym alkoholikiem, bo teraz już jak tylko ma chociaż 5 zł w kieszeni to musi wydać na alkohol.. Mnie oddawał 200 zł.Za energię płacimy ok. 200 zł mies.(wszystko jest na prąd), telefony,internet-koszt200 zł, karty miejskie(dla mnie i dla młodszego Syna-160 zł,debety w banku i rata kredytu, którą jeszcze będę przez 5 lat spłacać -700 zł. Jak wspomniałam od stycznia jestem sama.Jest mi ciężko. Od dwóch lat ciągnę dwa etaty, gdyż brakowało mi na utrzymanie.Pracuję po 12 -14 godz., gdyż kończyłam jedną pracę by iść do drugiej.
Jestem pod kontrolą poradni onkologicznej(dzisiaj miałam biopsję), muszę kontrolować jeszcze dwa ogniska w moim organizmie pod kątem onkologicznym.
Mój Syn w sierpniu, gdy nie otrzymał wolnego, żeby pojechać na kilka dni do swojej obecnej Partnerki i ich Synka (miał Chrzciny)zrezygnował z pracy. Otrzymał za ten mies. marną wypłatę. Dał mi 100 zł i resztę wydał na alkohol.
Matka Jego Córeczki jest w związku z Partnerem, a obecnie wyjechała do Irlandii do pracy . Zadzwoniła do mnie z zapytaniem kiedy wyślę pieniądze i zagroziła, że jak do końca tego miesiąca nie wyślę(jest to pierwszy mies. gdzie nie otrzymała pieniędzy) to założy sprawę przeciwko mnie o alimenty.
Jest mi ciężko. Jestem zmęczona dwoma etatami, tym bardziej, że gdy zmarł mój Partner i nie zawozi mnie do pracy, obecnie tracę 2 godz. na dojazd p w jedną stronę.
Mój 18-letni Syn, który ma w tym roku maturę mimo, ze kończy się już miesiąc wrzesień nie ma jeszcze książek do szkoły ani wykupionego ubezpieczenia, bo mnie na to nie stać.
Uważam, że obydwoje rodzice powinni łożyć na swoje dzieci i ciągle tłumaczę to mojemu Synowi, że to nie jest łaska z Jego strony tylko obowiązek.
Niestety jest chyba coraz bardziej uzależniony. Cokolwiek nie kupię dla reszty domowników do jedzenia Syn będąc pod wpływem alkoholu wyjada wszystko co jest w lodówce.
Jestem bezsilna, bo nie chce podjąć leczenia uważając, ze to ja robię z Niego alkoholika. Ja choćbym nawet chciała podjąć jeszcze jedną pracę nie miałabym już czasu na sen.
Chyba nie jestem złą matką skoro dwoje dzieci kolokwialnie mówiąc wyrosły na ludzi(Córka inżynier, Syn świetnie się uczy i też chce iść na Politechnikę).
Ojciec Syna alkoholika i Córki też jest alkoholikiem dlatego rozwiodłam się z Nim(chociaż żyjemy w przyjacielskich stosunkach). Też nie płacił mi alimentów,miałam 3-dzieci i sama je wychowywałam.Było mi bardzo ciężko, ale
nigdy nie odważyłabym się podawać ich Dziadków (byli bardzo dobrze sytuowani) do Sądu do płacenia na moje dzieci alimentów.
Czy mam jakąś szansę, by Sąd przymusił mojego Syna do podjęcia pracy i przymusu płacenia przez Niego alimentów, zamiast mnie.Dlaczego człowiek całe życie borykał się z trudnościami finansowymi, ale starał się by nigdy dzieciom nic nie brakowało, na starość nie może żyć spokojnie, bo ma problem ze swoimi zobowiązaniami i mimo, że Syn jest pełnoletni musi się bać, że jeszcze spłodzi więcej dzieci i będzie za to odpowiedzialny.
Nasze prawo jest bezlitosne.
Obawiam się, ze zaraz odezwą się głosy, ze mogłam lepiej wpoić Synowi fundamentalne wartości, ale jeśli jest ktoś kto potrafi zrozumieć co czuję i że jest mi wstyd, że tak Go wychowałam, ale tez chociaż na starość żyć chciałabym żyć godnie, proszę o pomoc i wskazówki.
Pozdrawiam
sabcia00 jest off-line  
27-09-2012, 21:09  
Aessa
Użytkownik
 
Aessa na Forum Prawnym
 
Posty: 201
Domyślnie RE: Załamana babcia pozwana o alimenty

Jeśli to Panią pocieszy, w Pani sytuacji sąd może zasądzić bardzo symboliczne alimenty od Pani (50-100), ale proszę pamiętać, że może też oddalić wnioski matek Pani wnucząt. Wnuczęta alimenty mogą otrzymywać od FA jeśli nie rodzice nie przekraczają progu dochodowego, a Pani synowi będzie rósł dług. Jeśli ma tak niepoważne podejście do życia/pracy/dzieci/zadłużenia, sprawa może zakończyć się "wakacjami" w zakładzie karnym.
Od siebie dodam, iż na Pani miejscu, choć to pewnie brutalnie zabrzmi, wyrzuciłabym syna z domu. Nim trzeba wstrząsnąć, to ostatnie wyjście, które może zmienić jego zachowanie, póki będzie Pani w dalszym ciągu brała odpowiedzialność za jego poczynania, on nie będzie się tym przejmował. Czasem trzeba zrobić coś wbrew sobie, co komuś może wydawać się krzywdzące, aby tak naprawdę mu pomóc. Czas odciąć pępowinę. Powodzenia!
Aessa jest off-line  
27-09-2012, 21:10  
adriannas
Użytkownik
 
Posty: 122
Domyślnie RE: Załamana babcia pozwana o alimenty

Moim zdaniem powinna Pani zgłosić się do poradni osób współuzależnionych i złozyć wniosek do sadu o przymusowe leczenie syna z alkoholizmu...to na początek
adriannas jest off-line  
27-09-2012, 21:14  
frida
Stały bywalec
 
Posty: 3.206
Domyślnie RE: Załamana babcia pozwana o alimenty

szczerze Pani wspolczuje,jesli dojdzie do sytuacji ze zostanie Pani pozwana sad napewno rozpatrzy wszystko to co pani tu napisala i nie obarczy Pania alimentami.
jesli pani syn dalej nie bedzie placil pojdzie siedziec przykre to ale moze w koncu sie otrzasnie.
frida jest off-line  
27-09-2012, 21:18  
adriannas
Użytkownik
 
Posty: 122
Domyślnie RE: Załamana babcia pozwana o alimenty

To nie dokońca tak jak napisałaś .Sąd weźmie pod uwagę dobro dziecka i to że babcia utrzymuje ojca dziecka.Jezeli matka dziecka będzie miała mocne dowody to sąd zasądzi alimenty w wysokości jakiej zarząda no chyba ze będą opinie lekarskie i bacia bedzie miała swiadków że zyje w ubóstwie.Na nie korzyść babci działa to ze mieszka z synem i poniekąd go utrzymuje.
adriannas jest off-line  
27-09-2012, 21:45  
orzeszki
Stały bywalec
 
Posty: 4.862
Domyślnie RE: Załamana babcia pozwana o alimenty

Pisze Pani,ze ojciec syna nie zyje,wiec syn powinien posiadac rente rodzinna.Utrzymuje Pani dorosla corke i wnuczke?Wnuczka ma chyba ojce,ktory takze powinien byc zobowiazany.Co sie tyczy syna-alkoholika,to niewielkie ma alimenty do placenia,biorac pod uwage wydatki na dzieci.
Osobisci,przez lata nawet nie bralam pod uwage,podawania dziadkow o alimenty,ale dzisiaj tego zaluje,choc ...mieszkam za granica).Moj ex ma 4 dzieci z 3 kobietami i na zadne nie placil,a nie siedzi,bo dziadek twierdzi,ze jest biedny,bo kazda kobieta chce tylko alimentow.W Prokuraturze takze robi z siebie i syna ofiare podlych kobiet.Moze najlepszym rozwiazaniem bylby Art.209 kk,ale jestem pewna,ze Pani go bedzie bronic.
Przykro mi to pisac,ale za granica praca byla,jest i bedzie,ale nie kazdy ma chec "odstrzelic" cos na wlasne dziecko.,choc takie wymowki sa od lat.
orzeszki jest off-line  
27-09-2012, 21:55  
adriannas
Użytkownik
 
Posty: 122
Domyślnie RE: Załamana babcia pozwana o alimenty

Orzeszki podzielam twoją opinę.Może mogłabys mi pomóc w mojej sprawie?
adriannas jest off-line  
27-09-2012, 23:23  
sabcia00
Początkujący
 
Posty: 15
Domyślnie RE: Załamana babcia pozwana o alimenty

Nie bronię Syna. Jestem zła na Niego, że nie widzi problemu.Uważam jednak to za niesprawiedliwe, żeby rodzice odpowiadali za pełnoletnie dzieci. Myślałam, że na starość odetchnę trochę.Może spełnię swoje jakieś marzenia, a nie dość, że ciężko mi płacić swoje zobowiązania, to jeszcze mogę mieć za błędy Syna zasądzone alimenty na jego Dziecko i sama popaść w długi.
Owszem młodszy Syn ma rentę po Tacie, ale pokrywa ona czynsz. Pisałam wcześniej, że mam dużo innych wydatków, zresztą jak większość Polaków (energia,karty miejskie,media,komórki,itp.) Nie wspomnę o żywności, chemii i lekach,które jak wiemy tanie nie są.
Sama wychowałam trójkę dzieci i choć było mi bardzo ciężko nie ośmieliłam się prosić ani żądać od Teściów czy moich Rodziców pomocy. Uważam, że to nie Oni decydowali o narodzinach naszych Dzieci i dlaczego miałam ich obarczać kosztami Ich utrzymania. Oni swój obowiązek spełnili wobec swoich Dzieci.
Dlaczego wobec naszego prawa nie mogę żyć już tylko swoim życiem, a spłacać zobowiązania mojego Syna.
Wnusia jest cudowna i na pewno gdyby było mnie stać dawałabym od siebie bez przymusu sądowego.
Matka Wnuczki jest z Partnerem, z którym tworzy nieformalną Rodzinę. Dzisiaj dzwoniła i powiedziała, ze wyjechała do pracy do Irlandii, ale zanim wyjechała to w Polsce miała 1800 zł netto z jednego etatu. Ja z dwóch 2000 zł.
Jej Pan też ma stałą pracę. Są tylko w 3 os. Mają większy dochód niż ja na członka rodziny. Jeszcze raz podkreślam, że uważam,że Syn powinien płacić i Sąd powinien na Ojcach wymuszać spłatę zobowiązań, a nie na Rodzicach często już w starszym wieku i schorowanych.Pozdrawiam
sabcia00 jest off-line  
27-09-2012, 23:48  
differend
Stały bywalec
 
differend na Forum Prawnym
 
Posty: 2.068
Domyślnie RE: Załamana babcia pozwana o alimenty

skoro matka z dzieckiem przebywa w Irlandii, nie może pobierać alimentów z Funduszu. A dlaczego jej partner ma utrzymywać Pani wnuczkę?
syn mieszka z panią, korzysta z mediów, płaci pani za niego. Utrzymuje pani go, więc nie dziwie się że matka dziecka wystąpiła o alimenty od pani. Ja też tak zrobiłam, ponieważ babcia płacze jak ma mało, ale płaci za swojego syna rachunki. dlaczego więc nie miałaby dać tej kwoty dziecku, a on niech sobie radzi?
może się pani bronic wysokimi wydatkami, trzeba je przedstawić w sądzie. sądy zazwyczaj zasądzają alimenty od dziadków, jeżeli tych stać na ich płacenie.
differend jest off-line  
28-09-2012, 00:21  
vabank
Stały bywalec
 
Posty: 607
Domyślnie RE: Załamana babcia pozwana o alimenty

Syna wywalić z domu i pozwać go o alimenty na siebie.


...albo otrzeźwieje, albo zachleje się na umór i tym samym skończy z prokreacją !

Z każdej cieżkiej pracy, której się dorwie, dla siebie powinien zostawić pokwitowania przelanych kwot alimentów. Mając 26 lat i bogate doświadczenie powinien już wiedzieć, że z cyckiem nie ma żartów.
vabank jest off-line  
28-09-2012, 06:56  
ewaaneta42
Użytkownik
 
Posty: 214
Domyślnie RE: Załamana babcia pozwana o alimenty

Dodam i ja coś od siebie, jako, że kilka dni temu wygrałam taką sprawę z babcią o alimenty. Przede wszystkim podaj syna na przymusowe leczenie (pod żadną presją nie wycofuj sprawy), przestań go utrzymywać - bo to go tylko rozleniwia- po co będzie pracował, jak mamusia da, kupi, zapłaci itp. Tak jak napisała ci Aessa i Vabank - zdecydowanie przetnij pępowinę i wywal go z domu. U mnie było podobnie, teściowa wszem i wobec twierdziła, że po co synek ma męczyć się w pracy i zarobić 1000 zł, jak ona mu raz w miesiącu da te pieniądze. I tak rzeczywiście się działo. Syn zmarł (padaczka alkoholowa) w wieku 42 lat, efekt tego taki, że dzieci po ojcu nie mają renty. Skoro utrzymywała syna, więc teraz niech łoży na jego dziecko, zwłaszcza, że ją stać. Poważnie przemyśl to i podejmij zdecydowanie działanie. A matkom się nie dziw, same sobie tych dzieci nie zrobiły, ich dzieci mają ojca.
ewaaneta42 jest off-line  
28-09-2012, 09:31  
LDevil
Użytkownik
 
Posty: 100
Domyślnie RE: Załamana babcia pozwana o alimenty

Niestety trzeba będzie wywalić z mieszkania pijącego syna, inaczej fakt ten będzie działać na Pani niekorzyść w sądzie. Pewnie do czasu rozprawy nie uda się tego zrobić, ale dobrze mieć jakiś dowód, że coś jest robione w tym zakresie.

Przy zarobkach 2000 PLN po odliczeniu czynszu i prądu zostaje około 450 złotych na osobę, co przy uczącym się 18 latku, który chce pójść na studia nie jest wcale dużą kwotą.

Proszę spróbować przekonać sąd, że wydatki na uczącego się syna pochłaniają sporą część dochodów (najlepiej zacząć zbierać wszystkie rachunki związane z wychowaniem syna) a ponieważ pracuje Pani 14 godzin na dobę to nie ma możliwości zwiększenia budżetu.

Można jeszcze spróbować powołać się na artykuł Art. 144, że nałożenie obowiązku alimentacyjnego na wnuczkę w sytuacji gdy masz kłopoty z utrzymaniem syna (brak książek do szkoły) jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego.

Nie wiem też, czy matka dziecka może sobie dowolnie wybierać z których dziadków chce ściągnąć alimenty na wnuczkę. Tzn. czy jak pozywa jednego, to czy nie powinna też pozwać wszystkich pozostałych.
LDevil jest off-line  
28-09-2012, 09:40  
adriannas
Użytkownik
 
Posty: 122
Domyślnie RE: Załamana babcia pozwana o alimenty

Cytat:
Napisał/a LDevil Zobacz post

Nie wiem też, czy matka dziecka może sobie dowolnie wybierać z których dziadków chce ściągnąć alimenty na wnuczkę. Tzn. czy jak pozywa jednego, to czy nie powinna też pozwać wszystkich pozostałych.
Matka dziecka składa pozew przeciwko jednej osobie-w tym przypadku babci ze strony ojca-skoro babcia utrzymuje syna alkoholika i tym samym byc może nieświadomo przyczynia się do alkoholizmu syna-matka ma duże szanse na otrzymanie alimentów od babci
adriannas jest off-line  
28-09-2012, 10:09  
LDevil
Użytkownik
 
Posty: 100
Domyślnie RE: Załamana babcia pozwana o alimenty

No chyba, że podczas procesu już syn nie będzie na utrzymaniu matki.
A argument o przyczynieniu się do alkoholizmu syna dobry jest
LDevil jest off-line  
28-09-2012, 10:11  
adriannas
Użytkownik
 
Posty: 122
Domyślnie RE: Załamana babcia pozwana o alimenty

Cytat:
Napisał/a LDevil Zobacz post
No chyba, że podczas procesu już syn nie będzie na utrzymaniu matki.
A argument o przyczynieniu się do alkoholizmu syna dobry jest
Poczytaj sobie o współuzaleznieniu,może wtedy zrozumiesz sedno mojej wypowiedzi.
adriannas jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ umowa pozwana (odpowiedzi: 5) Mam 2 pożyczki w profi credit . W pażdzierniku nastąpiła wpłata zaległych 2 rat na konto tej mniejszej tez w profi. Po przeksięgowaniu niby wszystko...
§ alimenty a chciwa babcia (odpowiedzi: 4) Witam serdecznie, Problem jest dość... dziwny i nie wiedziałam gdzie go umieścić... ale przejdę do rzeczy. Mieszkam razem z rodzicami i babcią w...
§ matka pozwana o alimenty jest nieosiągalna (odpowiedzi: 1) mam takie pytanie co robić w sytuacji gdy matka której odebrane zostały prawa rodzicielskie jest nieosiągalna i w zwiazku z tym jak można starać się...
§ załamana -alimenty (odpowiedzi: 11) Witam. Czy praca jaką wykonuje mama w domu na rzecz dziecka tzn pranie, prasowanie, gotowanie obiadków itd itd już się nie liczy?? jak to jest, że...
§ pozwana w ciazy (odpowiedzi: 3) Witam serdecznie, Jestem nowa na forum i potrzebuje Panstwa pomocy. Mieszkam od wielu lat w Londynie. Jestem pozwana w sprawie alimentow na rzecz...
§ Babcia emerytka a alimenty na wnuki (odpowiedzi: 1) Witam, mam pytanie odnośnie konsekwencji prawnych związanych z obowiązkiem alimentacyjnym. Moja Mama (63 lata) jest wdową, emerytką, zajmującą...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 01:52.