ustalone przez sad kontakty z dzieckiem a realia - Forum Prawne

 

ustalone przez sad kontakty z dzieckiem a realia

Witam! Znaleźliśmy się w następującej sytuacji. Mój facet rozwiódł się półtora roku temu. Rozwód z jego winy, zasądzone alimenty na 4 letniego obecnie syna w kwocie 400 zł, dodatkowo sąd zarządzał planu wychowawczego, w którym ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo rodzinne i opiekuńcze


Odpowiedz
 
01-11-2012, 20:48  
novokaina
Użytkownik
 
Posty: 118
Domyślnie ustalone przez sad kontakty z dzieckiem a realia

Witam!
Znaleźliśmy się w następującej sytuacji. Mój facet rozwiódł się półtora roku temu. Rozwód z jego winy, zasądzone alimenty na 4 letniego obecnie syna w kwocie 400 zł, dodatkowo sąd zarządzał planu wychowawczego, w którym planuje się dziecku w zasadzie wszystko do uzyskania przez nie pełnoletności. W tym planie również ustalone są kontakty z dzieckiem. Partner ma pełną władzę rodzicielską mimo, że miejsce pobytu dziecka jest z każdorazowym miejscem pobytu matki. Do jakiegoś momentu zabierał do nas swojego syna co weekend, na tydzień podczas urlopu itd. Teraz nadarzyła się okazja długiego weekendu. Od tygodnia próbował ustalić z byłą (mieszka w innej miejscowości) kiedy może zabrać syna. Milczała do dziś. Dodam, ze od ponad miesiąca co weekend pisała że mały jest chory. Wierzyliśmy w to, bo pogoda za oknem jest jaka jest i taka pora roku że dzieciaki chorują. Dziś napisała sms, że nie zobaczy dziecka do póki nie spłaci jej długu z tytułu alimentów. W ubiegłym miesiącu wpłacił 300 zł zamiast 400 zł. Jesteśmy w dość trudnej sytuacji finansowej i stąd ta niedopłata. Mam z moim facetem półroczną córkę i jeszcze 7 letniego syna z mojego małżeństwa, na którego nie dostaję alimentów, bo z FA mi się nie należą a jego ojciec nie płaci, ale nie o to chcę pytać.
Co możemy zrobić, żeby mały mógł znów do nas przyjeżdżać, poza tym, że musimy jej te 100 zł dopłacić? Mój facet czuje się upokorzony. Jest dobrym ojcem dla małego i ten bardzo chętnie do nas przyjeżdżał. Dodam jeszcze, że jego była napisała że idzie z dzieckiem do psychologa, bo mały nawet nie chce słyszeć o tacie i ucieka jak ona tylko o nim wspomni.
Proszę o pomoc, bo nie mamy pojęcia co w takiej sytuacji robić.
Z góry dziękuję i pozdrawiam serdecznie.
novokaina jest off-line  
01-11-2012, 21:01  
tab_
Stały bywalec
 
Posty: 545
Domyślnie RE: ustalone przez sad kontakty z dzieckiem a realia

Wszystko zależy od tego, w jaki sposób zostały ustalone kontakty. Jeśli jest ustalone, że dziecko może przebywać u ojca na weekend, to ojciec ma prawo to egzekwować, w skrajnych przypadkach, jeśli matka nie chce wydać dziecka, może poprosić policję o interwencję (w praktyce, sporządzenie notatki), powołać się na świadków, że matka utrudnia kontakty i podać ją do sądu (matka za utrudnianie kontaktów może zapłacić grzywnę). Matka nie ma prawa ograniczać kontaktów samowolnie, niezależnie od płaconych alimentów. A jeśli dziecko jest chore, zawsze można odwiedzić go w domu.
Dodatkowo, jeśli partner jest rzeczywiście dobrym ojcem, to fakt, iż mały nie chce o ojcu słyszeć może świadczyć o tym, że jest manipulowany przez matkę.
Nie zmienia to faktu, że alimenty trzeba płacić w terminie i niedopłata lub płacenie po terminie upoważnia matkę to zgłoszenia sprawy do komornika, a wtedy już jest nieciekawie, bo komornik będzie ściągał należność nie tylko na poczet alimentów, ale też "procent" za swoją działalność.
tab_ jest off-line  
01-11-2012, 21:09  
novokaina
Użytkownik
 
Posty: 118
Domyślnie RE: ustalone przez sad kontakty z dzieckiem a realia

Tak właśnie podejrzewamy, że jest manipulowany ale chyba nie ma szans żeby to udowodnić. Ma 4 lata i dopiero niecały rok temu zaczął mówić, bo wcześniej nie chciało się jej do logopedy iść.
Zastanawiam się czy jest sens wzywania policji skoro kończy się to tylko notatką. W domu nie może małego odwiedzić, bo była mieszka u swoich rodziców a tamci nie chcą byłego zięcia na oczy widzieć. Mój facet czuje się bezradny bo w naszym prawie matka to "święta krowa" i można jej wszystko, a to że traktuje dziecko jak kartę przetargową to już się nie liczy. Szkoda tylko, że taki mały człowiek musi na tym cierpieć. Szlag człowieka trafia!!!
novokaina jest off-line  
01-11-2012, 21:14  
miriam71
Stały bywalec
 
Posty: 427
Domyślnie RE: ustalone przez sad kontakty z dzieckiem a realia

Powiem tylko tyle, z własnych doświadczeń. Jeśli matka już zaczyna manipulować dzieckiem, to będzie to robić nadal. Walka w sądzie o egzekucję kontaktów trwa długo i jest mało skuteczna. Jeśli macie taką możliwość, znajdźcie dobrego psychologa i zabierzcie do niego dziecko. Jeśli opinia wykaże , że dziecko jest manipulowane, ojciec ma prawo wystąpić do sądu o powierzenie mu opieki nad dzieckiem, za nadużywanie władzy rodzicielskiej przez matkę. Oczywiście to trwa i wymaga dowodów, ale może warto?
miriam71 jest off-line  
01-11-2012, 21:21  
novokaina
Użytkownik
 
Posty: 118
Domyślnie RE: ustalone przez sad kontakty z dzieckiem a realia

Kurcze warto!!! Chodzi o dzieciaka! Najgorsze, że podejrzewam, ze jeśli złożymy w sądzie pozew o cokolwiek w tej sprawie, to mój partner nie zobaczy syna do zapadnięcia wyroku. Nie mamy jak zabrać małego, bo ona nie chce go "wydać" (głupie słowo w tej sprawie ale nie znajduję innego). Walka trwa długo i nie jest skuteczna - tego się domyśliłam, ale co w takim wypadku jest skuteczne? Nasuwa mi się jedno rozwiązanie, ale może tylko pogorszyć sytuację i nie wypada pisać o nim na forum, na którym radzi się jak przestrzegać prawa.
Będziemy próbować zabrać małego. Kazałam partnerowi trzymać wiadomości od byłej żony, bo może przydadzą się jako dowód. A psychologa zacznę szukać już jutro, choć nie mam pojęcia gdzie
Dziękuję za odpowiedzi.
novokaina jest off-line  
01-11-2012, 21:32  
tab_
Stały bywalec
 
Posty: 545
Domyślnie RE: ustalone przez sad kontakty z dzieckiem a realia

Co do notatek policyjnych - jest to dobry dowód w sądzie, więc warto je kompletować. Jednak notatka od policji, że matka nie chce wydać dziecka, jest bardziej wiarygodna, niż zeznanie świadka, zwłaszcza ze strony ojca.
Manipulacja dzieckiem wyjdzie w badaniach psychologicznych. Tak jak radzi miriam71, warto zabrać dziecko do psychologa - jego opinia też będzie cenna w sądzie.
tab_ jest off-line  
01-11-2012, 21:35  
miriam71
Stały bywalec
 
Posty: 427
Domyślnie RE: ustalone przez sad kontakty z dzieckiem a realia

My szukaliśmy w internecie. Znalazłam nawet takiego, który jest mediatorem i chyba był też taki, który jest biegłym w sądzie. Tyle tylko, że nam się dziecka nie udało już zabrać na weekend. Po prostu za późno zorientowaliśmy się co się dzieje. Boli mnie bardzo, bo pamiętam, jak syn się cieszył na wizyty u taty, a tu w ciągu 2! dni, syn nawet nie chciał wyjść do ojca z pokoju i krzyczał, że nie chce. Dlatego radzę, działajcie póki czas. I co jeszcze. Mimo tego, że ogólnie się mówi, że na widok policji dziecko przeżywa traumę, ja bym policję wzywała. Ale to każdy musi zdecydować sam. Te interwencje, to dobry dowód w sądzie. SMS-y, maile, nagrane rozmowy, wizyty (próby zabrania dziecka na ustalony kontakt) - wszystko się przyda.
miriam71 jest off-line  
01-11-2012, 21:46  
novokaina
Użytkownik
 
Posty: 118
Domyślnie RE: ustalone przez sad kontakty z dzieckiem a realia

Bardzo, bardzo dziękuję!!! Powoli rodzi się jakiś plan działania. Też szukałam w necie ale mieszkamy w takiej dziurze, że najbliższy psycholog dziecięcy jest ponad 60 km stąd. Nie odpuszczę będę szukała dalej.
A co myślicie o opinii z poradni psychologiczno - pedagogicznej?
"Trauma" to słowo, którego była mojego faceta nadużywa. Wg niej dziecka ma traumę jak je, zakłada buty czy spać idzie. Według niej przy jedzeniu dostaje ataków histerii, rzuca jedzeniem, wymiotuje do talerza. U nas NIGDY takiej sytuacji nie było, więc tym bardziej dziwią nas jej relacje.
novokaina jest off-line  
01-11-2012, 21:53  
miriam71
Stały bywalec
 
Posty: 427
Domyślnie RE: ustalone przez sad kontakty z dzieckiem a realia

Powiem tak: są różne opinie na temat ośrodków RODK-a. Gdyby doszło do sprawy sądowej w zakresie zmian w opiece, kontaktów itp., to sąd, który "nie ruszy" się bez tej opinii i tak Was tam skieruje. Ale po doświadczeniach mojego Partnera, poradziłabym zacząć od psychologa. I szukać wiarygodnego dla sądu. Tali mediator, np. będzie dla sądu bardziej wiarygodny, niż "zwykły" psycholog. My też mieszkamy w małej miejscowości. Skłonni byliśmy jechać 120 km (tam znalazłam odpowiedniego psychologa).
Jeśli jest prawda w tych relacjach matki, to też może świadczyć o tym, że to malutkie dziecko, które kocha i potrzebuje dwojga rodziców, nie radzi sobie z alienacją (jeśli takowa rzeczywiście występuje). Ale tylko Wy możecie odpowiedzieć na to pytanie, a psycholog potwierdzi to wiarygodnie dla sądu.
miriam71 jest off-line  
01-11-2012, 21:56  
majka77
Stały bywalec
 
Posty: 8.101
Domyślnie RE: ustalone przez sad kontakty z dzieckiem a realia

O psychologa może pani zapytać w przychodni, na pewno będą wiedzieli. Ja nie przejmowałabym się SMS od byłej tylko jeździła i wzywała policję, aby zbierać dowody na utrudnianie kontaktów matki.
Opinia zawsze się przydaje do sądu do badań w RODK itd....
Cytat:
Według niej przy jedzeniu dostaje ataków histerii, rzuca jedzeniem, wymiotuje do talerza. U nas NIGDY takiej sytuacji nie było, więc tym bardziej dziwią nas jej relacje.
To nagrywajcie zachowanie dziecka, kolejny dowód dla sądu.
majka77 jest off-line  
01-11-2012, 22:35  
monika40
Stały bywalec
 
Posty: 2.371
Domyślnie RE: ustalone przez sad kontakty z dzieckiem a realia

Ja tez bym zbierala dowody w postaci sms, nagran i notatek policyjnych, to sa wazne dowody za utrudnianie kontaktow. wniosla bym tez wniosek o ukaranie matki grzywna, zazwyczaj pierwsza kara wynosi 500zl, moze po ujszczeniu tej kwoty zrozumie, ze ojciec tez ma prawa.
monika40 jest off-line  
02-11-2012, 08:44  
novokaina
Użytkownik
 
Posty: 118
Domyślnie RE: ustalone przez sad kontakty z dzieckiem a realia

Tak też będziemy robić, tylko że najpierw musimy jakimś cudem wziąć małego do nas.
Gdzieś na forum przeczytałam, że sąd może potraktować dowody jako "szukanie haka". Zgadzacie się z tym? Bo wydaje mi się, że to trochę tak będzie wyglądało. Ale z drugiej strony jak inaczej udowodnić, że dziecko zachowuje się tak a nie inaczej.
Szkoda, że to wszystko takie skomplikowane...
novokaina jest off-line  
02-11-2012, 10:32  
novokaina
Użytkownik
 
Posty: 118
Domyślnie RE: ustalone przez sad kontakty z dzieckiem a realia

Jeszcze jedno pytanie. Pozew do którego sądu mamy składać? Właściwego dla naszego miejsca zamieszkania, czy dla miejsca zamieszkania matki z dzieckiem? Wydaje mi się, że to pierwsze, ponieważ partner ma pełnię władzy rodzicielskiej, ale nie chcielibyśmy, żeby przez złożenie w niewłaściwym sądzie sprawa się przeciągała.
novokaina jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Ustalone sądownie terminy kontaktów z dzieckiem a realia. (odpowiedzi: 2) Sąd ujął w pewne ramy terminy kontaktów z dzieckiem. Teoretycznie było OK do wczoraj, ale coś mi ważnego wypadło służbowo i zadzwoniłem do matki...
§ kontakty ustalone przez sąd (odpowiedzi: 5) Co z weekendami ustalonymi w kontaktach z dziecmi przez sad w czasie ferii zimowych i wakacji czy zostaja na ten czas zawieszone?
§ Kontakty z dzieckiem ustalone notarialnie. (odpowiedzi: 10) Witam, w sytuacji gdy matka odda ojcu dziecko pod opiekę a notarialnie ustanowi/zabezpieczy kontakty z dzieckiem może podczas rozwodu "zmienic...
§ ustalone kontakty z dzieckiem a nastawianie przez matkę dziecka (odpowiedzi: 6) Witam! Mam pytanie do szanownych forumowiczów. Piszę w imieniu męża, które ma ustalone sądownie kontakty widzenia z córką w 2 razy w jednym...
§ ojcostwo ustalone przez sąd a kontakty z dzieckiem (odpowiedzi: 2) Witam, w marcu 2011 zaszłam w ciąże z mężczyzną z którym spotykałam się bardzo krótko, można powiedziec że była to "jednorazowa przygoda". Nie...
§ Opieka nad dzieckiem przez matkę oraz kontakty ojca z dzieckiem (odpowiedzi: 3) Witam, jestem matką 2-letniego synka. Parę dni temu odeszłam od męża. Wraz z dzieckiem jestem zameldowana u swoich rodziców i teraz tu przebywam. Mój...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 20:34.