Utrzymanie pełnoletniego studiującego oraz pracującego dziecka przez rodziców - Forum Prawne

 

Utrzymanie pełnoletniego studiującego oraz pracującego dziecka przez rodziców

Witam. Jestem studentem na 2 roku ratownictwa medycznego i mam taki problem. Mam stałą prace w sklepie komputerowym na pół etatu prace zaczynam od 10 koncze o 15 (moja uśredniona kwota netto która dostaje do ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo rodzinne i opiekuńcze


Odpowiedz
 
16-11-2012, 18:34  
SiergiejPL
Początkujący
 
Posty: 5
Domyślnie Utrzymanie pełnoletniego studiującego oraz pracującego dziecka przez rodziców

Witam.

Jestem studentem na 2 roku ratownictwa medycznego i mam taki problem.

Mam stałą prace w sklepie komputerowym na pół etatu prace zaczynam od 10 koncze o 15 (moja uśredniona kwota netto która dostaje do reki to ok.500zł) po 15 lece do szkoły na zajęcią mam szkołe popołudniową.

Problem mój jest taki że rodzice w ogóle ostatnio nie chcą mnie dofinansowywać (powodem jest "Przecież pracujesz").
Prawda jest taka aby dojechać do pracy muszę korzystać z komunikacji miejskiej, cena biletu ulgowego w moim mieście to 1.40. Dziennie wychodzi mi 2.80 za same bilety. Z pracy na uczelnie ide już na pieszo bo to jest praktycznie na tej samej ulicy.

Przeliczając za same bilety płace 70zł
Do pracy biore sobie jakieś śniadanie, no ale w okolicach obiadu trzeba też coś zjeść (bo nie ma mowy o tym żeby wrócić do domu i zjeść ciepły posiłek) zazwyczaj przed wyjściem kupuje sobie jakaś zupe chinską aby jakiś ciepły posiłek zjeść) zazwyczaj jest to w granicach 5zł do 10zł czasem sobie jakiś obiad kupie.
Czyli nie licząc sobót wydaje dam cene uśrednioną 7zł X 22dni = 154zł

Razem mamy już ok. 224 zł czasami ta cena góruje do ok.300zł. Czyli kwota dla mnie jest ok. 200zł taka wolna.
Dodam że za szkołe płace miesiecznie sam więc 150zł miesięcznie z pensji mi odchodzi. Czyli na cały miesiąc mam wolne dla siebie 50zł.

Rodzice w ogole mnie nie dofinansowują aby np. kupić koszule, spodnie czy coś, wszystko musze robić sam.

Ostatnio są ciagłe kłótnie w domu o to że rodzice nie chcą mi finansowo pomóc. Zarobki moich rodziców są w miare normalne (mama ok. 2 tyś zł, tata ok. 4,5 tys zł)

Moja dziewczyna (ponieważ sama ma problemy w domu) wpadła na pomysł aby pójść na stancje aby problemów nie było, ja uważam że nie damy sobie rady. Ponieważ jej renta ok.500zł + moja wypłata 500zł ledwo starczy na opłacenie stancji oraz mediów o życiu nie wspomne.

Pytanie jest takie czy rodzice mogą pomóc mi dofinansowywać mnie ponieważ nie stać mnie na kupno nawet koszuli o wynajeciu stancji nie wspomne.

Dodam także że wczoraj o to była kłótnia i doszło do rękoczynu w którym poszkodowany zostałem ja. Mam na ciele w ok. głowy pobicia i rany w okolicy ucha. Dostałem od Ojca bombe w okolice skroni a drugą w okolice ucha.

Pytanie ponieważ mam już dosyć tych wszystkich kłótni czy da rade jakoś to wskórać .

Mam nadzieje że mi pomożecie

Pozdrawiam
Jakub
SiergiejPL jest off-line  
16-11-2012, 18:57  
Kruczekk
Stały bywalec
 
Posty: 1.867
Domyślnie RE: Utrzymanie pełnoletniego studiującego oraz pracującego dziecka przez rodziców

Możesz się zgłosić na Policję, została naruszona twoja nietykalność. Ogólnie, to chyba za dużo chcesz od rodziców Zawsze możesz się liczyć z tym, że zostaną otworzone drzwi i być może kolejna "bomba". Mieszkasz z rodzicami i nie korzystasz z prądu, wody, internetu, w lodówce nic nie ma i mama nie gotuje w ogóle?
Polecam poszukać innej pracy, bo się przyzwyczaisz do pozycji roszczeniowej...
Kruczekk jest off-line  
16-11-2012, 19:04  
tab_
Stały bywalec
 
Posty: 545
Domyślnie RE: Utrzymanie pełnoletniego studiującego oraz pracującego dziecka przez rodziców

Wybacz, ale skoro masz w domu wikt i opierunek + rodzice opłacają wszystkie rachunki, a to co zarobisz, masz w 100% na siebie, to już nic Ci się nie należy. Rodzice nie mają obowiązku dawać dziecku, TYM BARDZIEJ DOROSŁEMU, kieszonkowego, jak to określasz "wolne dla Ciebie". 50 zł miesięcznie na "koszule, spodnie etc" to wcale nie mało, bo przecież nie kupujesz ubrań co miesiąc.
Przeraża mnie roszczeniowa postawa młodych ludzi.
tab_ jest off-line  
16-11-2012, 19:15  
natalia11091
Stały bywalec
 
natalia11091 na Forum Prawnym
 
Posty: 2.519
Domyślnie RE: Utrzymanie pełnoletniego studiującego oraz pracującego dziecka przez rodziców

Cytat:
Pytanie jest takie czy rodzice mogą pomóc mi dofinansowywać mnie ponieważ nie stać mnie na kupno nawet koszuli o wynajeciu stancji nie wspomne.
Mogą, ale NIE MUSZĄ w tym przypadku. Zarabiasz, rodzice dają ci dach nad głową. Poza tym skoro już ukończyłeś szkolę średnią to oznacza że masz już kwalifikacje do podjęcia pracy. Studiować możesz zaocznie i zatrudnić się na cały etat.
Cytat:
Moja dziewczyna (ponieważ sama ma problemy w domu) wpadła na pomysł aby pójść na stancje aby problemów nie było, ja uważam że nie damy sobie rady. Ponieważ jej renta ok.500zł + moja wypłata 500zł ledwo starczy na opłacenie stancji oraz mediów o życiu nie wspomne.
Skoro teraz zostaje Tobie 50 zł+ 500zł (dziewczyny) to raczej nie będziecie w stanie się utrzymać. Ale może warto spróbować się wyprowadzić i zacząć życie na własny rachunek, zobaczyć jak ta "dorosłość" smakuje.
natalia11091 jest off-line  
17-11-2012, 16:03  
Oskar10
Stały bywalec
 
Posty: 715
Domyślnie RE: Utrzymanie pełnoletniego studiującego oraz pracującego dziecka przez rodziców

Nie wiem czy się śmiać ,czy płakać. Ludzie mający dochód ok. 6,5 tys. miesięcznie nie chcą kupić od czasu do czasu własnemu dziecku ciucha? Wy jeszcze tu na forum opowiadacie , że to jest postawa roszczeniowa? Przecież ten chłopak się uczy i pracuje. Za swoją pracę dostaje 500 zł! Nie kupuje za to używek tylko podstawowe rzeczy! Dlaczego ZUS płaci renty rodzinne do
25-go roku życia, jeżeli dziecko się uczy? Rodzice też powinni mieć taki obowiązek, tym bardziej,że ich na to stać. Moja kuzynka wykształciła na dziennych studiach dwoje dzieci. Za rentę rodzinną po mężu i swoje 2tys.pensji. Dzieci studiowały w innym mieście, co też więcej kosztuje. Również dorabiały jak tylko mogły. Nikomu do głowy nie przyszło, że mają postawę roszczeniową.Skończyły studia, pracują, zarabiają i odwdzięczają się jak tylko mogą matce. No,ale ona kochała swoje dzieci.
Nie wiem jak jest w tej rodzinie, ale uważam, że ten chłopak naprawdę mało
chce od swoich rodziców.
Oskar10 jest off-line  
17-11-2012, 16:35  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Utrzymanie pełnoletniego studiującego oraz pracującego dziecka przez rodziców

Cytat:
Napisał/a Oskar10 Zobacz post
Nie wiem czy się śmiać ,czy płakać. Ludzie mający dochód ok. 6,5 tys. miesięcznie nie chcą kupić od czasu do czasu własnemu dziecku ciucha? Wy jeszcze tu na forum opowiadacie , że to jest postawa roszczeniowa?
Owszem, bo chłopak jest dorosły.
Tak z ciekawości - Twoim zdaniem jak już zamieszka z dziewczyną, to też ma się domagać od rodziców finansowania swojego życia?
 
17-11-2012, 17:10  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Utrzymanie pełnoletniego studiującego oraz pracującego dziecka przez rodziców

No i co z tego że jest dorosły , ale to są jego rodzice i mają moralny obowiązek mu pomagać.
A sdwokaci to nie pomagają własnym dzieciom , wszyscy którzy byli u mnie na roku i mają albo mame albo tatę adwokata są na aplikacji , którą odbywają w kancelariach swoich rodziców i potem pewnie je przejmą wraz z klientami.
No ale przecież są już dorośli mogliby sobie radzić sami a jednak trzymają się kurczowo mamusi albo tatusia to się nazywa dorosłość.
 
17-11-2012, 17:15  
robinsonik
Stały bywalec
 
Posty: 7.819
Domyślnie RE: Utrzymanie pełnoletniego studiującego oraz pracującego dziecka przez rodziców

''Czyli na cały miesiąc mam wolne dla siebie 50zł.

Rodzice w ogole mnie nie dofinansowują aby np. kupić koszule, spodnie czy coś, wszystko musze robić sam.''

Owszem moze sie Pan postarac o pomoc w postaci stypendium naukowego- jesli oczywiscie wyniki w nauce sa wprost proporcjonalne do roszczen w stosunku do rodzicow.

Pana potrzeby sa pokryte w 100%, co wiecej pozostaja Panu jeszcze pieniazki. Moze Pan wniesc pozew o alimenty od rodzicow- sad oceni, czy faktycznie jeszcze sie Pan nie usamodzielnil.

Do Oscar10: Moze Ci ludzie i maja w Pana przekonania dobre zarobki- ale byc moze ich potrzeby sa tez znaczne, z tych pieniedzy pokrywaja potrzeby doroslego dziecka w stopniu znacznym, a dziecko samo wybralo tryb nauki. W swietle polskiego prawa dziecko zarabiajac powinno czesc zarobionych pieniedzy przeznaczyc na zaspokojenie potrzeb calej rodziny (art91KRIO). Autor nic nie pisze jaki koszt utrzymania domu ponosza rodzice, czy maja na utrzymaniu inne dzieci itp.
Co wiecej nie opisuje w jaki sposob wywiazuje sie z pomocy rodzicom- moze ona byc nie materialna. Co innego dawac dzieciom prezenty, co innego byc do tego zmuszanym...
robinsonik jest off-line  
17-11-2012, 17:17  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Utrzymanie pełnoletniego studiującego oraz pracującego dziecka przez rodziców

A on ma moralny obowiązek ich szanować i słuchać.
 
17-11-2012, 19:34  
Oskar10
Stały bywalec
 
Posty: 715
Domyślnie RE: Utrzymanie pełnoletniego studiującego oraz pracującego dziecka przez rodziców

Cytat:
Napisał/a Pipino Zobacz post
No i co z tego że jest dorosły , ale to są jego rodzice i mają moralny obowiązek mu pomagać.
A sdwokaci to nie pomagają własnym dzieciom , wszyscy którzy byli u mnie na roku i mają albo mame albo tatę adwokata są na aplikacji , którą odbywają w kancelariach swoich rodziców i potem pewnie je przejmą wraz z klientami.
No ale przecież są już dorośli mogliby sobie radzić sami a jednak trzymają się kurczowo mamusi albo tatusia to się nazywa dorosłość.
No właśnie, to jest postawa roszczeniowa! Chcesz tatusiu i mamusiu aby twój potomek był prawnikiem, lekarzem,itp.? Dawaj, a ja się łaskawie pouczę. Bo przecież jaki to wstyd dla rodziny jak będę jakimś tam inżynierkiem, albo o zgrozo, kasjerką w supermarkecie. Innym natomiast się mówi, że skonczyłeś 18 lat to radż sobie sam bo jesteś dorosły. Chłopak się uczy i pracuje. Dostaje 500 zł. miesięcznie za 5 godzin pracy dziennie, czyli grubo poniżej najniższej. Podejrzewam, że z pracą tam jest krucho.
Natalio! 'Mogą, ale NIE MUSZĄ w tym przypadku. Zarabiasz, rodzice dają ci dach nad głową. Poza tym skoro już ukończyłeś szkolę średnią to oznacza że masz już kwalifikacje do podjęcia pracy. Studiować możesz zaocznie i zatrudnić się na cały etat.'
Zacytowałam fragment Twojego postu i muszę stwierdzić, że jesteś
oderwana od rzeczywistości. 19-letni, 'wysokiej klasy specjalista" po ogólniaku. Pracy jest tyle, że nie może opędzić się od ofert.
W pracy obecnie wymagają dyspozycyjności i niechętnie dają zgodę na studiowanie.
Wracając do tematu, jak się płodzi dzieci, to nie po to, żeby po ukończeniu przez nich pełnoletności wykopać ich za drzwi, ale powinno zawsze im się pomagać. Nawet jak już są dorosłe i samodzielne, kochający rodzice będą dyskretnie pomagać. Może nie finansowo /chociaż czasami też trzeba/, ale dobrym słowem ,upieczonym ciastem,zaproszeniem na obiad,czy pomocą wychowywaniu dzieci. Tego nie reguluje prawo panie 'stern-75'.Tutaj ustawodawstwo jest w głowie, a wykonawstwo w sercu.
Oskar10 jest off-line  
17-11-2012, 20:02  
natalia11091
Stały bywalec
 
natalia11091 na Forum Prawnym
 
Posty: 2.519
Domyślnie RE: Utrzymanie pełnoletniego studiującego oraz pracującego dziecka przez rodziców

Cytat:
Zacytowałam fragment Twojego postu i muszę stwierdzić, że jesteś
oderwana od rzeczywistości. 19-letni, 'wysokiej klasy specjalista" po ogólniaku. Pracy jest tyle, że nie może opędzić się od ofert.
Ale jest na tyle wykształcony że może podjąć pracę i będzie w stanie się z niej utrzymać. Kończąc technikum też od razu zaczęłam pracę, usamodzielniłam się i dopiero po roku rozpoczęłam studia zaoczne, gdyż najpierw musiałam zarobić na nie. Nie od razu znajdzie pracę o jakiej marzy. Kto zatrudnia teraz ludzi po studiach? Mało kto. A dlaczego? Bo nie mają kwalifikacji, sam papier w tych czasach nic nie daję, to jest rzeczywistość. Wiedza teoretyczna to jedno ale umiejętności praktyczne to drugie
natalia11091 jest off-line  
17-11-2012, 21:00  
Oskar10
Stały bywalec
 
Posty: 715
Domyślnie RE: Utrzymanie pełnoletniego studiującego oraz pracującego dziecka przez rodziców

Może miałaś szczęście, a może Twój rejon jest bardziej uprzemysłowiony?
Ja także pracowałam i studiowałam i wiem jak to jest ciężko mimo,że pomagali mi rodzice,szczególnie w wychowaniu dzieci. Dlatego ja też swoim pomagałam
i dalej pomagam i sprawia mi to dużą satysfakcję.
Zyczę miłych snów!
Oskar10 jest off-line  
17-11-2012, 21:11  
tab_
Stały bywalec
 
Posty: 545
Domyślnie RE: Utrzymanie pełnoletniego studiującego oraz pracującego dziecka przez rodziców

Cytat:
Napisał/a Oskar10 Zobacz post
Nie wiem czy się śmiać ,czy płakać. Ludzie mający dochód ok. 6,5 tys. miesięcznie nie chcą kupić od czasu do czasu własnemu dziecku ciucha? Wy jeszcze tu na forum opowiadacie , że to jest postawa roszczeniowa? Przecież ten chłopak się uczy i pracuje. Za swoją pracę dostaje 500 zł! Nie kupuje za to używek tylko podstawowe rzeczy! Dlaczego ZUS płaci renty rodzinne do
25-go roku życia, jeżeli dziecko się uczy? Rodzice też powinni mieć taki obowiązek, tym bardziej,że ich na to stać. Moja kuzynka wykształciła na dziennych studiach dwoje dzieci. Za rentę rodzinną po mężu i swoje 2tys.pensji. Dzieci studiowały w innym mieście, co też więcej kosztuje. Również dorabiały jak tylko mogły. Nikomu do głowy nie przyszło, że mają postawę roszczeniową.Skończyły studia, pracują, zarabiają i odwdzięczają się jak tylko mogą matce. No,ale ona kochała swoje dzieci.
Nie wiem jak jest w tej rodzinie, ale uważam, że ten chłopak naprawdę mało
chce od swoich rodziców.
A ja nie wiem, czy śmiać się czy płakać, czytając takie rzeczy. Owszem, rodzice, jeśli ich stać i mają możliwości, powinni w miarę możliwości pomagać dzieciom, ale dziecko również powinno ze swej strony być fair. A osoba, która na forum zasięga informacji, jak by tu z rodziców skroić pieniądze dzięki alimentom, bo są tak bezczelni, że nie dają mu kieszonkowego, to nie jest dla mnie bycie fair. Poza tym, "moralne prawo" to rzecz subiektywna. Niektórzy rodzice wychowują maminsynków, podstawiając wszystko pod nos i ułatwiając wszystko na każdym kroku, inni wolą nauczyć swoje dzieci samodzielności i zaradności, żeby poradziły sobie w dorosłym życiu, zwłaszcza jeśli ich samych zabraknie.
tab_ jest off-line  
17-11-2012, 21:42  
vabank
Stały bywalec
 
Posty: 634
Domyślnie RE: Utrzymanie pełnoletniego studiującego oraz pracującego dziecka przez rodziców

A może autor tematu wybrał opcję studiowania zaocznego i pracy na pół etatu, gdyż rodzice skąpią na jego kształcenie się ?

I wolą aby poszedł do cięzkiej roboty by przynosić i dorzucać kasę do miesięcznych opłat za dach nad głową i światło w lodówce !!!


Zatem konkretnie odpowiadać proszę
vabank jest off-line  
17-11-2012, 22:35  
tab_
Stały bywalec
 
Posty: 545
Domyślnie RE: Utrzymanie pełnoletniego studiującego oraz pracującego dziecka przez rodziców

Jak na razie to ten młody człowiek ani "ciężko" nie pracuje, ani nie dokłada się do "dachu nad głową i światła w lodówce".
tab_ jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ prawo rodziców względem pełnoletniego dziecka uczącego się dziennie (odpowiedzi: 19) Witam, skonczylam 18 lat, mieszkam z rodzicami, ucze sie dziennie, natomiast chcialabym inaczej pokierowac swoim zyciem niz chcialaby tego moja...
§ prawo rodziców względem pełnoletniego dziecka uczącego się dziennie (odpowiedzi: 2) Witam, W listopadzie skończę 19 lat, właśnie rozpoczynam studia dzienne, mieszkam z rodzicami, którzy chcą decydować o moim życiu i wszystkim co...
§ alimenty dla dziecka studiującego (odpowiedzi: 7) Chciałabym dowiedzieć się jakie są zasady przyznawania alimentów od rodziców na dziecko studiujące. Jestem w sytuacji takiej, że powtarzam rok...
§ Utrzymanie dorosłego, studiującego dziecka (odpowiedzi: 19) Mam 20 lat i jestem studentką. Do tej pory rodzice mnie utrzymywali, ale zapowiedzieli, że w tym roku już tego nie będą robić (ze względu na podjętą...
§ Alimenty dla pełnoletniego syna pracującego i uczącego się zaocznie. (odpowiedzi: 8) Mam syna w wieku 23 lat.Uczy się zaocznie i pracuje.Jego miesięczny dochód jest ok.2000 PLN.Jest w stanie utrzymać się sam.Czy obowiązek...
§ Wymeldowanie dziecka studiującego/pracującego w innym mieście (odpowiedzi: 1) Witam, rodzice mojej żony zakładają postępowanie administracyjne w sprawie wymeldowania jej ze stałego miejsca zameldowania, czyli ich domu. Żona...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 11:01.