Jak odzyskać synka :( - Forum Prawne

 

Jak odzyskać synka :(

Witam serdecznie. Mieszkam 60 km od Wrocławia ale obecnie przebywam poza granicami kraju. Mam bardzo duży problem i chciałabym prosić o porade a nawet pomoc. Pracuję w Anglii, mam dwoje dzieci. Córka Aleksandra jest ze ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo rodzinne i opiekuńcze


Odpowiedz
 
17-11-2012, 07:57  
ewa19812
Początkujący
 
Posty: 8
Domyślnie Jak odzyskać synka :(

Witam serdecznie.

Mieszkam 60 km od Wrocławia ale obecnie przebywam poza granicami kraju. Mam bardzo duży problem i chciałabym prosić o porade a nawet pomoc. Pracuję w Anglii, mam dwoje dzieci. Córka Aleksandra jest ze mną, 5-cio letni syn Jakub przebywa od 3 lat z ojcem i jego matką. Bardzo mi zależy na odzyskaniu syna i nie wiem jak mam się za to zabrać. Interesuję sie synem, latam do niego jak tylko mogę choć czasami praca nie pozwala na częste odwiedziny. Synek jest bardzo za mną aczkolwiek jest przywiązany do ojca i babci. Ojciec i babcia Kuby utrudniają mi kontakty pomimo moich starań, nie mam w nikim wsparcia.

Postanowiłam wyjechać do Anglii w celu zarobkowym ponieważ ojcu Kuby zawsze było mało pieniędzy, ja miałam odmienne zdanie bo nie żyliśmy w biedzie. Bił mnie, katował psychicznie każdego dnia a dzieci na to patrzały. Nie wytrzymałam psychicznie, wyjechałam. Po jakimś czasie wyrobiliśmy Kubie paszport i dowód osobisty gdyż ojciec dziecka nagle zmienił zdanie gdy usłyszał ze mając Kube w Anglii dostanę na niego pieniadze. Po wyrobieniu dokumentów wyjechałam ponownie umawiając sie z ojcem dziecka ze jak znajde mieszkanie i zarobie na lepszy start dla syna to zabiore dziecko do siebie, oczywiście zgodził sie. Byłam dobrej myśli, byłam szczęśliwa ze będę miała synka przy sobie.

Niestety czar szybko prysną, po około 3 miesiącach dostałam papiery z sądu. Sprawa dotyczyła alimentów, pozwał mnie o alimenty. Załamałam sie. Wygrał sprawę, miał adwokata a ja byłam sama. Dziecko zostało z nim. Kiedys jeszcze dzwoniłam do syna a teraz zabronił mi dzwonić, pisze mi bardzo przykre smsy, nęka psychicznie. Pobił mnie i moja córke, dostał wyrok za to. Bardzo duzo złego przeszłam z tym człowiekiem i nadal mnie nęka.

Nie wiem co robić, proszę o pomoc.

Dziękuje i pozdrawiam.
ewa19812 jest off-line  
17-11-2012, 08:35  
Guniaa
Użytkownik
 
Posty: 370
Domyślnie RE: Jak odzyskać synka :(

Proszę wnieść do sądu wniosek o ustalenie kontaktów z synem (w tym także oprócz spotkań, możliwość dzwonienia przez tel czy Skype), potem jeśli ojciec dziecka zabroni Pani do niego dzwonić/przychodzić/spotykać się każdorazowo wzywać policję. Jeśli ojciec dobrze opiekuje się synem i syn jest do niego przywiązany to sąd może nie być skłonny, aby zgodzić się na ustalenie miejsca zamieszkania syna przy Pani zagranicą. Czy ma Pani ograniczone prawa w stosunku do syna?
Guniaa jest off-line  
17-11-2012, 08:37  
ewa19812
Początkujący
 
Posty: 8
Domyślnie RE: Jak odzyskać synka :(

Nie mam ograniczonych praw, płace alimenty w kwocie 400 zł. Dodatkowo kupuję dziecku mnóstwo ubrań, zabawek a kiedy jestem w polsce i zabieram go do siebie cały czas mnie przytula i mówi: wiesz że Cię kocham...aż mi się łza w oku kręci bo wiem że synek jest za mną ojciec kosztem dziecka manipuluje mną
ewa19812 jest off-line  
17-11-2012, 10:16  
Guniaa
Użytkownik
 
Posty: 370
Domyślnie RE: Jak odzyskać synka :(

Proszę zbierać dowody na potwierdzenie Pani słów - zeznania świadków dot. zachowań ojca dziecka i jego matki w stosunku do Pani (że nie może się Pani zobaczyć z dzieckiem, nie może Pani porozmawiać z nim przez telefon, itp.), gromadzić dowody płatności alimentów (najlepiej w tytule przelewu, jeśli ma Pani taką formę, pisać "Alimenty za listopad 2012 na rzecz XY"), paragony lub faktury za ubrania i zabawki - łatwiej będzie udowodnić Pani w sądzie, że jest Pani dobrą matką, opiekującą się i dbającą o dobro dziecka, a fakt, iż przebywa Pani zagranicą odnosi się do chęci polepszenia sytuacji materialnej rodziny.

Skoro nie ma Pani ograniczonych praw to może Pani wystąpić do sądu z wnioskiem o ustalnie miejsca pobytu syna przy Pani - należałoby to poprzeć sytuacją finansową, mieszkaniową, możliwością sprawowania opieki (np. babcia, opiekunka, pani), wnieść o badania w RODK, wykazać iż ojciec dziecka utrudnia/uniemożliwia Pani kontakty z synem.
Guniaa jest off-line  
17-11-2012, 11:38  
2zona
Zbanowany
 
Posty: 8.050
Domyślnie RE: Jak odzyskać synka :(

Trzeba także pomyśleć o dziecku chłopczyk ma 5 lat a od 3 mieszka z ojcem. Tu ma rodzinę, znajomych kolegów z podwórka, tu chodzi do przedszkola/szkoły takie ewentualne wyrwanie go z jego "małego świata" może być dla chłopca tragedią. Zresztą przypuszczam, że chłopczyk u ojca ma dobre warunki a sam ojciec jest dobrym i troskliwym tatą, który również zapewnia godne i dobre warunki dla dziecka. To, że dziecko tęskni i kocha matkę to dobrze (dziwne by było gdyby nie miał z nią żadnych więzi emocjonalnych) jednak przypuszczam, że bardziej związane jest z ojcem i sąd raczej nie zadecyduje się na krok: to od dziś chłopczyk mieszka z mamą ... jednak dobrze by było uregulować sądownie kontakty z dzieckiem (na jakich zasadach odwiedziny oraz rozmowy tel. czy skype).
2zona jest off-line  
17-11-2012, 20:46  
monika40
Stały bywalec
 
Posty: 2.371
Domyślnie RE: Jak odzyskać synka :(

Troche mnie dziwi dlaczego sad zasadzil alimenty, skoro macie po jednym dziecku. Druga rzecz, jesli ma Pani uregulowane kontakty z synkiem a maz stwarza problemy to napisac wniosek do sadu o ukaranie ojca, jak zaplaci to mu sie odechce. Sms-y zachowac jako dowod.
monika40 jest off-line  
18-11-2012, 03:23  
ewa19812
Początkujący
 
Posty: 8
Domyślnie RE: Jak odzyskać synka :(

Moniko dziekuje za odpowiedz. Mam dwoje dzieci ale z osobnych zwiazkow Na sprawie sadowej o uregulowanie kontaktow pani sedzina stwierdzila ze nie moze ustalic stalych kontaktow poniewaz przebywam za granica i nie jestem dyspozycyjna, bylo mi bardzo przykro bo potraktowali mnie jak obca osobe. Ustalono kontakty w nastepujacy sposob, zawsze miesiac przed przylotem do polski mam powiadomic ojca dziecka o moim przylocie do dziecka, kiedy jestem w polsce zabieram dziecko tylko na 3 lub 4 dni bo ojciec zabrania zabrac mi dziecko na dluzej czasami jest tak ze jestem w polsce 10 dni i az mnie serce boli ze tak malo widze sie z synkiem. Dziecko czuje sie u mnie bardzo dobrze, jest usmiechniety i szczesliwy. Bardzo wiele zlego przeszlam z ojcem dziecka, on nike zasluguje na to aby dziecko bylo z nim, bil mnie nawet wtedy kiedy trzymalam synka na rekach a teraz nagle dobry tata. Szczerze mowiac to jego matka zajmuje sie dzieckiem. Boje sie ze nie bede miala szans na odzyskanie synka. Nie bylismy malzenstwem. Teraz mi grozi, wyzywa i utrudnia kontakty jak sie tylko da. Natomiast ze mna jest moja córka, zrzeklam sie alimentow na corke z tego wzgledu ze chcialam aby byla ze mna, liczy sie dla mnie corka a nie pieniadze. Ojciec corki nie placi ani grosza od prawie 2 lat, nic jej nie kupuje, nie dzwoni a jak jestesmy w polsce to musze sie prosic go aby zobaczyl sie z corka. Chcialabym odzyskac syna za wszekla cene, nie chce od ojca Kuby alimentow, chce tylko miec syna przy sobie
ewa19812 jest off-line  
18-11-2012, 19:25  
Olsi
Użytkownik
 
Olsi na Forum Prawnym
 
Posty: 187
Domyślnie RE: Jak odzyskać synka :(

Przeszledłem podobną sytuacje jako ojciec bylem ( nadal jestem ) w podobnej sytuacji ,
Z mojego doświadczenia ( pewnie zależy na jaką sędzine sie trafi )
Pani szanse są praktycznie zerowe , jesli ojciec wniesie o ograniczenie
władzy rodzicielskiej Pani , raczej też to uzyska ( fizycznie , technicznie nie jest Pani w stanie sprawować władzy rodzicielskiej co do syna )
Olsi jest off-line  
19-11-2012, 12:29  
ewa19812
Początkujący
 
Posty: 8
Domyślnie RE: Jak odzyskać synka :(

Jeśli nie spróbuje nie będę wiedziała czy mi sie uda czy nie, a co do zapewnienia warunków dziecku to jestem pewna że zaspokoiłabym wszystkie potrzeby dziecka. Praw mi nie ograniczy, dzieckiem opiekuje sie jego matka ktora ma 65 lat, co będzie gdy ona zachoruje albo jej zabraknie a ojciec rady sobie sam nie da. Kiedyś mi powiedział ze jesli jego matki braknie to ja bede zmuszona wracac do dziecka. On myśli że będzie mną manipulował po tym jaką krzywdę wyrządził mi i mojej córce. Ja myślę że takiego jak on jeszcze kara spotka. Potrafił na własną matkę rękę podnieść, doprowadził ją do ciężkiego stanu psychicznego po czym jego matka się wyprowadziła od niego bo nie dawała rady z nim przebywać. Gdy Kuba się urodził, miał miesiąc matka ojca wróciła do nas z płaczem mówiąc że ja córka z domu wywaliła, ja się zgodziłam bo szkoda mi jej było a teraz mam za swoje. Jego matka przez niego była w szpitalu psychiatrycznym, ja pewnie też znalazłabym się tam jeśli nie uciekłabym od niego, będąc w 6 miesiącu ciąży uderzył mnie i kopał w brzuch...to jest ojciec? żałuję że wyjechałam bez dziecka a on mnie oszukał.
ewa19812 jest off-line  
19-11-2012, 12:54  
2zona
Zbanowany
 
Posty: 8.050
Domyślnie RE: Jak odzyskać synka :(

Przypuszczam, że gdyby był takim "wstrętnym" ojcem to ktoś by coś zauważył np. panie przedszkolu/szkole czy ktoś inny. Sąd też nie bez powodu to właśnie jemu powierzył opiekę prawda? Bo o ile my tu na forum możemy tylko gdybać to Sąd jednak na czymś wiarygodnym opiera sie wydając taki a nie inny wyrok.
2zona jest off-line  
19-11-2012, 18:37  
ewa19812
Początkujący
 
Posty: 8
Domyślnie RE: Jak odzyskać synka :(

Sąd mało wiedział, praktycznie nic. Sąsiedzi wiedzieli wszystko i powiedzieli ze nie będa sie wtrącali bo to niebezpieczny człowiek. A z przedszkola panie nic nie mogły wiedzieć bo dziecko wtedy nie chodziło do przedszkola. Żałuje tylko ze nie zrobiłam mu zdjęcia jak ćpał bo już byłby ugotowany. Jeśli ktoś mnie nie rozumie, prosze się nie wypowiadac i nie być złosliwym...
ewa19812 jest off-line  
19-11-2012, 18:56  
2zona
Zbanowany
 
Posty: 8.050
Domyślnie RE: Jak odzyskać synka :(

Cytat:
Napisał/a ewa19812 Zobacz post
Jeśli ktoś mnie nie rozumie, prosze się nie wypowiadac i nie być złosliwym...
Tylko tu na forum prawnym nie chodzi bardziej o zrozumienie jak doradzenie w kwestiach prawnych. Złośliwa nie jestem a na forum jestem od dawna i wypowiadać się będę (jeśli to do mnie było ) bo póki co to staram się być obiektywna i pomocna w swych wypowiedziach.
2zona jest off-line  
19-11-2012, 19:26  
monika40
Stały bywalec
 
Posty: 2.371
Domyślnie RE: Jak odzyskać synka :(

2zona- powod byl jeden, matka wyjechala za chlebem do Angli, a ex wykorzystal ten moment i wniosl pozew do sadu a nie wiedziec dlaczego tak sie utarlo w Polskich sadach , ze z reguly ten co pierwszy zlozy pozew ten z reguly wygrywa.
Mialam podobna sytuacje kiedy to w dobrej wierze na okres jednego roku przedszkolnego powierzylam opieke jego ojcu i nie minol miesiac jak otrzymalam wezwanie do sadu i niestety mimo moich uzasadniej przegralam, dopiero po roku odzyskalam syna kiedy zauwazylam, ze dzieje sie cos zlego. Gdy po weekendzie mial wracac do ojca zaczynal bolec go brzuch, potem goraczka i wymioty. Zatrzymalam syna nawet gdy ojciec przyszedl z policja powiedzialam ze dziecka nie oddam ii tym razem ja zlozylam pozew no i odzyskalam swoje dziecko.
monika40 jest off-line  
19-11-2012, 19:31  
2zona
Zbanowany
 
Posty: 8.050
Domyślnie RE: Jak odzyskać synka :(

W Polskich sądach to się utarło, że matka jest święta. Nie znam przypadku aby przy rozwodzie to ojciec dostał opiekę nad dziećmi (zakładając, że oboje nie należą do żadnej patologii itp.) a Ty Monika znasz? Nie uwierzę też w to, że sąd w ślepo powierzył opiekę nieodpowiedzialnemu ojcu a jeżeli jakimś cudem się tak stało to gdzie autorka wątku była przez 3 lata? Po takim czasie obudziła się, że ma dziecko a tatuś jest bee?

W twoim przypadku jak sama piszesz po roku odzyskałaś syna a tu minęły 3 i matka do tej pory nic nie robiła a mogła prawda?
2zona jest off-line  
19-11-2012, 21:13  
KOCHAJĄCA MAMA :)
Użytkownik
 
Posty: 36
Domyślnie RE: Jak odzyskać synka :(

Piszesz cały czas "mnie bił, moją córkę bił, nad nami znęcał się psychicznie itp." Nie rozumię dlaczego komuś takiemu zostawiłaś tak malutkie dziecko...Nie bałaś się?
Pisz wniosek do sądu, ale miej świadomość, że to będzie jedno z pierwszych pytań.
KOCHAJĄCA MAMA :) jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ alimenty na synka (odpowiedzi: 52) Witam Was, jestem matka 13 miesiecznego maluszka. ojciec dziecka(nie mąż) postanowil nas zostawic. niestety musze sie wyprowadzic do rodzicow,...
§ Alimenty na synka. (odpowiedzi: 25) Witam. Potrzebuję porady w sprawie alimentów. Opiszę sprawę w skrócie. Więc mam 25 lat i jestem kierowcą ciężarówki na trasach międzynarodowych, 4...
§ Walka o synka (odpowiedzi: 3) Witam serdecznie Bardzo proszę o pomoc gdyż jestem załamana moją sytuacją niewiem gdzie się udać o pomoc? moja sytuacja wygląda następująco...
§ nie oddano mi synka (odpowiedzi: 10) Witam. Nie wiem co zrobić w sytuacji w jakiej się znalazłam: Były mąż ma ograniczone prawa rodzicielskie do synka oraz ustalone kontakty z nim w co...
§ czy może mi odebrać synka (odpowiedzi: 4) witam,chciałam po krótce opowiedzieć moją historię.ostatnio z moim chłopakiem się nie dogadujemy.mamy synka i boje się ze jak odejdzie to bedzie mi...
§ Matka samotniewychowująca synka (odpowiedzi: 10) Witam. Poświętach mam zamiar wystapić o alomenty od byłego konkubenta. Teraz mieszkam sama z dzieckiem i mam pytanie jakie moge złożyć wnioski do...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 10:33.