Pomóżcie proszę! - Forum Prawne

 

Pomóżcie proszę!

Dzień dobry! Moja sprawa jest dość skomplikowana, ale postaram się wyjaśnić najkrócej jak to możliwe. Otóż ok 9 lat temu moja babcia przestała się do nas (do mnie, mojej mamy, mojego taty i brata) odzywać. ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo rodzinne i opiekuńcze


Odpowiedz
 
28-11-2008, 17:17  
dosiachomik
Początkujący
 
Posty: 2
Domyślnie Pomóżcie proszę!

Dzień dobry!
Moja sprawa jest dość skomplikowana, ale postaram się wyjaśnić najkrócej jak to możliwe.
Otóż ok 9 lat temu moja babcia przestała się do nas (do mnie, mojej mamy, mojego taty i brata) odzywać. Właściwie pokłóciła się z moją mamą, bo chciała, żeby rozwiodła się z moim tatą. Mieliśmy kupione wspólnie mieszkanie, ale po przeprowadzce babci, po oddaniu przez nią sprawy do sądu musieliśmy oddać jej pieniądze za jej część mieszkania. Teraz nadal wymyśla niestworzone rzeczy na nasz temat, opowiada te historie obcym ludziom, a nawet wysyła oczerniające listy do znajomych i sąsiadów. Nam wydaje się, że babcia jest chora psychicznie, ale ona dobrowolnie nie pójdzie do lekarza. Jak można sobie poradzić w takiej sytuacji? Jest coraz gorzej. Ostatnio wymyśliła, że najpierw ją okradliśmy, a później chcieliśmy zabić, żeby nikt się nie dowiedział. Nie jest to oczywiście prawda, a wręcz można powiedzieć, że jest zupełnie na odwrót, ponieważ kiedy mieszkaliśmy jeszcze razem musieliśmy zamykać się w pokojach w nocy na klucz, bo chodziła z nożem w ręku. Proszę doradźcie jak można zaradzić w takiej sytuacji?? Oczernianie nas jest coraz bardziej uciążliwe, ponieważ coraz więcej znajomych dostaje od niej listy.
Pozdrawiam Dorota
dosiachomik jest off-line  
28-11-2008, 18:24  
krzysiekjx1
Stały bywalec
 
Posty: 2.280
Domyślnie

z punktu widzenia prawa wypada złożyć do sądu pozew o zniesławienie-jeżeli twoje zarzuty udowodnisz przed sądem-babcia dostanie wyrok-ze względu na wiek i stan zdrowia jak twierdzisz psychicznego sąd odstąpi od wymierzenia kary zapewne
krzysiekjx1 jest off-line  
28-11-2008, 19:10  
dosiachomik
Początkujący
 
Posty: 2
Domyślnie

A czy można starać się o jej ubezwłasnowolnienie? Czy możliwe jest, aby zmusić ją do badań psychiatrycznych albo zamknięcie w zakładzie psychiatrycznym? Nie wiemy co jeszcze może wymyślić. Chce zniszczyć nam życie i coraz bardziej jej się to udaje Jak ją powstrzymać?
dosiachomik jest off-line  
28-11-2008, 19:54  
krzysiekjx1
Stały bywalec
 
Posty: 2.280
Domyślnie

jeżeli udowodnisz że stanowi zagrożenie dla zdrowia czy życia np twojego??? ale i tak wszystko sprowadza sie do sądu a w pierwszej kolejności sąd podejmie mniej radykalne kroki
P.S. troszke mniej emocji bo z tego co piszesz to nie zamieszkujecie razem,a ludzie którzy wierzą w pomówienia są nie warci twojego zainteresowania
krzysiekjx1 jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Proszę pomóżcie (odpowiedzi: 7) Nieletni syn poszedł na imprezę do domu kolegi za zgodą jego rodziców i zdarzył się wypadek. Kto wówczas jest odpowiedzialny za tą sytuację ?
§ Proszę pomóżcie ;) (odpowiedzi: 4) Witam, piszę do Was aby dowiedzieć się czegoś co mi nie daje spokoju, mianowicie: W zakładzie pracy w którym pracuje bardzo często od początku...
§ Pomówienie - proszę o opinię czy to pomówienie (odpowiedzi: 2) Witam, mam pytanie odnośnie pewnej sytuacji w pracy. Razem z pewną osobą z innego działu w pracy, prowadziłem duży projekt, aktualnie trwa...
§ Pomóżcie proszę. (odpowiedzi: 5) Mam pytanie,otóż jestem od wczoraj po rozwodzie,rozwód odbył się na terenie Polski.Ja posiadam obywatelstwo niemieckie,natomiast moja żona posiada...
§ czy to nie żart??????? pomóżcie proszę!!!!! (odpowiedzi: 17) Proszę, powiedzcie mi, czy wyrok 2 lata pozbawienia wolności na 4 w zawieszeniu i 10 tys nawiązki dla żony ofiary śmiertelnej to odpowiedni wyrok??? ...
§ Proszę pomóżcie :( (odpowiedzi: 11) Witam, Bardzo proszę o pomoc. Jestem na zwolnieniu lekarskim sprzedalam na allego kilka rzeczy .Doczytałam sie , ze jakikolwiek zarobek na l4...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 20:16.