Pokrycie kosztów utrzymania dziecka - Forum Prawne

 

Pokrycie kosztów utrzymania dziecka

Jestem w trakcie pisania pozwu rozwodowego. Ale mam problem z napisaniem o alimentach. Jestem osobą bezrobotną i nie stać mnie na pokrycie połowy kosztów utrzymania dziecka. Jak muszę napisać w pozwie, jeśli bym chciała aby ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo rodzinne i opiekuńcze

Prawo rodzinne i opiekuńcze - aktualne tematy:

  • § Prawo
    Witam. Zadam kilka pytań liczę ze ktoś mi odpowie na nie rozchodzi sie o sprawe widzen z dzieckiem ona ma adwokata...
  • § Pozew o alimenty
    Moje dziecko skończyło 6 miesięcy. Ojciec dziecka nie uznał ojcostwa dziecka. W takim przypadku pisząc pozew o...
  • § osrodek opiekuńczy przejście z...
    Dzień dobry, nasz ojciec od 19.08 przebywa w ośrodku opiekuńczo-leczniczym, który ma podpisaną umowę z NFZ. Z...

Odpowiedz
 
03-02-2013, 20:42  
Skylar
Użytkownik
 
Posty: 30
Domyślnie Pokrycie kosztów utrzymania dziecka

Jestem w trakcie pisania pozwu rozwodowego. Ale mam problem z napisaniem o alimentach.
Jestem osobą bezrobotną i nie stać mnie na pokrycie połowy kosztów utrzymania dziecka. Jak muszę napisać w pozwie, jeśli bym chciała aby ojciec dziecka pokrywał większą część tych kosztów?
Skylar jest off-line  
04-02-2013, 06:57  
mala mi78
Stały bywalec
 
mala mi78 na Forum Prawnym
 
Posty: 3.897
Domyślnie RE: Pokrycie kosztów utrzymania dziecka

Ile dziecko ma lat?

Cytat:
Napisał/a Skylar Zobacz post
Jak muszę napisać w pozwie, jeśli bym chciała aby ojciec dziecka pokrywał większą część tych kosztów?
Kto by nie chciał?
mala mi78 jest off-line  
04-02-2013, 18:29  
Skylar
Użytkownik
 
Posty: 30
Domyślnie RE: Pokrycie kosztów utrzymania dziecka

Cytat:
Napisał/a edyta060878 Zobacz post
Ile dziecko ma lat?
A co to za różnica?
To ma jakieś znaczenie? Czy np. jak dziecko ma 2 latka to ojciec może dawać większą połowę, a jak ma np. 15 to nie może? Lub odwrotnie?



Cytat:
Napisał/a edyta060878 Zobacz post
Kto by nie chciał?
Większość by raczej chciała aby drugi rodzic pokrywał cały koszt utrzymania.

Ja bym chciała większą część, np. jak miesięcznie na dziecko wydaje 500 zł, na pół to by było 250, a ja bym chciała aby ojciec dawał 350 zł, czyli większą część, dlatego że nie mam pracy.

A do pracy nie mogę iść, bo nie mam z kim dziecka zostawić, do przedszkola dopiero od września może iść, na opiekunkę lub prywatne przedszkole mnie nie stać, a przecież samego dziecka w domu nie zostawię, a do września jeszcze daleko, a jakoś trzeba żyć.
Oczywiście zanim będzie rozprawa, to będzie blisko września, ale to nie znaczy że teraz nie mogę napisać aby dawał więcej niż połowę.



Dlatego też się pytam, jak to napisać w pozwie, aby pozwany dawał większą cześć, a nie połowę kosztów utrzymania?
Skylar jest off-line  
04-02-2013, 18:39  
mala mi78
Stały bywalec
 
mala mi78 na Forum Prawnym
 
Posty: 3.897
Domyślnie RE: Pokrycie kosztów utrzymania dziecka

Ma znaczenie ile dziecko masz lat. I nie musisz mi wierzyć ale sama się przekonasz.
Cytat:
Napisał/a Skylar Zobacz post
A do pracy nie mogę iść, bo nie mam z kim dziecka zostawić, do przedszkola dopiero od września może iść, na opiekunkę lub prywatne przedszkole mnie nie stać, a przecież samego dziecka w domu nie zostawię, a do września jeszcze daleko, a jakoś trzeba żyć.
Tym Sądu nie przekonasz. Nie stać Cię na nie pracowanie. A ojciec to nie bankomat.
mala mi78 jest off-line  
04-02-2013, 18:46  
2zona
Stały bywalec
 
Posty: 7.407
Domyślnie RE: Pokrycie kosztów utrzymania dziecka

Piszesz wniosek o alimenty, wyliczasz koszt miesięczny utrzymania dziecka i piszesz, że wnosisz aby ojciec pokrywał ok. 70% tej kwoty. Musisz to umotywować dlaczego itp. ale to Ty najlepiej wiesz dlaczego chcesz tak a nie inaczej. Znaczenie tu będzie też miało fakt czy ojciec dziecka często spotyka się z nim i jaki ma osobisty wkład w wychowanie dziecka.
Fakt, że nie pracujesz nie ma tu za wielkiego znaczenia ponieważ w oczach sądu np. 2 latek nadaje sie do żłobka lub ewentualnie z nianią itp. Ciebie po prostu nie stać na niepracowanie (sama zarabiałam 1500 zł a półroczne dziecko zostawiałam z nianią której płaciłam 1000 zł - ale nawet tych 500 zł nie wysiedziałabym w domu). Wiele kobiet jest w takiej sytuacji, że większość wypłaty oddaje niani lub przedszkole prywatne itp.
2zona jest off-line  
04-02-2013, 18:53  
Skylar
Użytkownik
 
Posty: 30
Domyślnie RE: Pokrycie kosztów utrzymania dziecka

Cytat:
Napisał/a edyta060878 Zobacz post
Tym Sądu nie przekonasz. Nie stać Cię na nie pracowanie.
No wiesz, jak niby mam iść do pracy skoro nie mam co zrobić z dzieckiem na ten czas?
Jak nie mam pracy to nie stać mnie na opiekunkę czy prywatne przedszkole, a jak nie ma opiekunki czy takiego przedszkola to nie mogę iść do pracy.
A państwowe dopiero we wrześniu.
Jak się nie ma kasy na to by gdzieś zostawić dziecko, i nie ma się takiej osoby z którą można dziecko zostawić, to jest ciężko aby iść do pracy.

Cytat:
Napisał/a edyta060878 Zobacz post
A ojciec to nie bankomat.
No tak, bo 350 zł to przecież tak dużo...



Cytat:
Napisał/a 2zona Zobacz post
Piszesz wniosek o alimenty, wyliczasz koszt miesięczny utrzymania dziecka i piszesz, że wnosisz aby ojciec pokrywał ok. 70% tej kwoty.
Ale właśnie jak to napisać?

np:
Wnoszę o:
zobowiązanie pozwanego do ponoszenia 70% kosztów utrzymania...?

I w uzasadnieniu też to muszę napisać?
Skylar jest off-line  
04-02-2013, 19:09  
mala mi78
Stały bywalec
 
mala mi78 na Forum Prawnym
 
Posty: 3.897
Domyślnie RE: Pokrycie kosztów utrzymania dziecka

Cytat:
Napisał/a Skylar Zobacz post
No wiesz, jak niby mam iść do pracy skoro nie mam co zrobić z dzieckiem na ten czas?
Wynająć nianię, poprosić dziadków o pomoc.

Cytat:
Napisał/a Skylar Zobacz post
Jak nie mam pracy to nie stać mnie na opiekunkę czy prywatne przedszkole, a jak nie ma opiekunki czy takiego przedszkola to nie mogę iść do pracy.
2żona Ci napisała więc nie będę się powtarzała. Podtrzymuję Jej słowa.
Cytat:
Napisał/a 2zona Zobacz post
Ciebie po prostu nie stać na niepracowanie (sama zarabiałam 1500 zł a półroczne dziecko zostawiałam z nianią której płaciłam 1000 zł - ale nawet tych 500 zł nie wysiedziałabym w domu). Wiele kobiet jest w takiej sytuacji, że większość wypłaty oddaje niani lub przedszkole prywatne itp.
mala mi78 jest off-line  
04-02-2013, 19:58  
kreolka7
Użytkownik
 
kreolka7 na Forum Prawnym
 
Posty: 179
Domyślnie RE: Pokrycie kosztów utrzymania dziecka

No dobra pójdzie do pracy zarobi 1500 zł odda niani 1000 zł i z tych 500 zł ma przeznaczyć 250 zł dla dziecka i za resztę opłacić rachunki tak? Nie wspomnę o innych potrzebach. Na prawdę czasem zachowujecie się tak jakby praca leciała z nieba i to za super wynagrodzenie powyżej 2000 zł. Są ludzie którzy nie mają pomocy od nikogo ani od dziadków ani rodziców dosłownie nic. A to że Pani nie pracuje ma oczywiście znaczenie, to że wychowuje dziecko sama także. Moim zdaniem powinna Pani napisać 100% sumy i wtedy niech sąd z niej schodzi wedle uznania. Zobaczymy co się będzie działo.
kreolka7 jest off-line  
04-02-2013, 20:09  
Skylar
Użytkownik
 
Posty: 30
Domyślnie RE: Pokrycie kosztów utrzymania dziecka

Cytat:
Napisał/a edyta060878 Zobacz post
Wynająć nianię, poprosić dziadków o pomoc.
Czasem to nie jest takie proste jak się wydaje.

Ja jeszcze kilka miesięcy temu też pracowałam, dziecko chodziło do przedszkola i było ok.
Jednak z pewnych przyczyn musiałam się przeprowadzić do innego miasta.
I tu już problem, do państwowego przedszkola nie przyjmują w połowie roku szkolnego (przynajmniej w dwóch w których się o to dowiadywałam).
Do prywatnego może i by przyjęli jak by były wolne miejsca, ale tam trzeba wpisowe zapłacić i kilka innych opłat, a że nie ma kasy to nie ma za co zapłacić tego wpisowego.
No i opiekunka, wiadomo że nie zostawię dziecka z osobą którą dopiero co poznałam, musi przynajmniej z tydzień pobyć z dzieckiem w mojej obecności, aby dziecko się przyzwyczaiło do tej osoby i abym ja mogła sprawdzić czy ta osoba się nadaje i czy odpowiada mojemu dziecku. Nie koniecznie od razu znajdę opiekunkę, którą będę mogła zostawić z dzieckiem. Jak już taka się znajdzie, to znowu nie znaczy że od razu będę miała pracę. A wiadomo że opiekunka po jakimś czasie będzie chciała wypłatę, a jak nie będę miała z czego dać? Nie każda osoba zgodzi się na opóźnioną wypłatę.
Może być np tak że powiedzmy za 2 tyg mam rozmowę kwalifikacyjną, szukam niani, jakaś się znajduje, tydzień opiekuje się dzieckiem w mojej obecności, ja idę na rozmowę, ale niestety nie dostaję pracy. W tygodniu mam jeszcze kilka rozmów, ale nigdzie nie dostaję zatrudnienia. Kolejny tydzień, kolejne rozmowy, i nic, a opiekunce trzeba zapłacić.
Taką sytuację miałam jakiś czas temu, musiałam pożyczać kasę żeby zapłacić opiekunce.


Ze strony rodziny, nie mogę liczyć na pomoc w opiece nad dzieckiem, w lekkim stopniu pomagają finansowo, ale ciężko za to wyżyć.

Łatwo mówić osobom które już pracują i które mają zapewnioną opiekę dla dziecka na ten czas (czy to przedszkole, niania, ktoś z rodziny).
Piszecie że nie stać mnie na niepracowanie...
Cóż, życie nie zawsze jest takie piękne jakby się chciało.
Skylar jest off-line  
04-02-2013, 20:15  
kreolka7
Użytkownik
 
kreolka7 na Forum Prawnym
 
Posty: 179
Domyślnie RE: Pokrycie kosztów utrzymania dziecka

Cytat:
Napisał/a Skylar Zobacz post
Czasem to nie jest takie proste jak się wydaje.

Ja jeszcze kilka miesięcy temu też pracowałam, dziecko chodziło do przedszkola i było ok.
Jednak z pewnych przyczyn musiałam się przeprowadzić do innego miasta.
I tu już problem, do państwowego przedszkola nie przyjmują w połowie roku szkolnego (przynajmniej w dwóch w których się o to dowiadywałam).
Do prywatnego może i by przyjęli jak by były wolne miejsca, ale tam trzeba wpisowe zapłacić i kilka innych opłat, a że nie ma kasy to nie ma za co zapłacić tego wpisowego.
No i opiekunka, wiadomo że nie zostawię dziecka z osobą którą dopiero co poznałam, musi przynajmniej z tydzień pobyć z dzieckiem w mojej obecności, aby dziecko się przyzwyczaiło do tej osoby i abym ja mogła sprawdzić czy ta osoba się nadaje i czy odpowiada mojemu dziecku. Nie koniecznie od razu znajdę opiekunkę, którą będę mogła zostawić z dzieckiem. Jak już taka się znajdzie, to znowu nie znaczy że od razu będę miała pracę. A wiadomo że opiekunka po jakimś czasie będzie chciała wypłatę, a jak nie będę miała z czego dać? Nie każda osoba zgodzi się na opóźnioną wypłatę.
Może być np tak że powiedzmy za 2 tyg mam rozmowę kwalifikacyjną, szukam niani, jakaś się znajduje, tydzień opiekuje się dzieckiem w mojej obecności, ja idę na rozmowę, ale niestety nie dostaję pracy. W tygodniu mam jeszcze kilka rozmów, ale nigdzie nie dostaję zatrudnienia. Kolejny tydzień, kolejne rozmowy, i nic, a opiekunce trzeba zapłacić.
Taką sytuację miałam jakiś czas temu, musiałam pożyczać kasę żeby zapłacić opiekunce.


Ze strony rodziny, nie mogę liczyć na pomoc w opiece nad dzieckiem, w lekkim stopniu pomagają finansowo, ale ciężko za to wyżyć.

Łatwo mówić osobom które już pracują i które mają zapewnioną opiekę dla dziecka na ten czas (czy to przedszkole, niania, ktoś z rodziny).
Piszecie że nie stać mnie na niepracowanie...
Cóż, życie nie zawsze jest takie piękne jakby się chciało.
Dlatego ja Cię rozumiem. W pozwie opisz też stan zdrowia dziecka, czy jest chorowite, jeśli przyjmuje leki to jakie, jeśli alergik to zaświadczenie od lekarza. Wszystko jest ważne. Opisz jak się ma pomoc ojca dziecka co do wychowywania, opieki kiedy dziecko jest chore jakiejkolwiek pomocy z jego strony.
kreolka7 jest off-line  
04-02-2013, 22:30  
mala mi78
Stały bywalec
 
mala mi78 na Forum Prawnym
 
Posty: 3.897
Domyślnie RE: Pokrycie kosztów utrzymania dziecka

Cytat:
Napisał/a kreolka7 Zobacz post
No dobra pójdzie do pracy zarobi 1500 zł odda niani 1000 zł i z tych 500 zł ma przeznaczyć 250 zł dla dziecka i za resztę opłacić rachunki tak?
No dobra. Nie pójdzie do pracy, ojciec będzie pokrywał 100% utrzymania dziecka , w takim razie za co Ona będzie żyła? Za co opłaci resztę zobowiązań?
mala mi78 jest off-line  
04-02-2013, 23:07  
kreolka7
Użytkownik
 
kreolka7 na Forum Prawnym
 
Posty: 179
Domyślnie RE: Pokrycie kosztów utrzymania dziecka

no to ok będzie żyła za 250 zł które jej zostanie. Za taką kwotę wyżyć się nie da choćby się na głowie stawało. Dopóki dziecko nie pójdzie do przedszkola powinien ojciec pomóc a potem dziecko do przedszkola, mama do pracy i dadzą radę bez pomocy szanownego taty.
kreolka7 jest off-line  
04-02-2013, 23:20  
mala mi78
Stały bywalec
 
mala mi78 na Forum Prawnym
 
Posty: 3.897
Domyślnie RE: Pokrycie kosztów utrzymania dziecka

kreolka7widzę,że zmieniasz swoje zdanie. tutaj autorka pisze co zrobić żeby ojciec okrywał 100% kosztów utrzymania dziecka bo Ona jest bezrobotna ... a to dla Sądu żadne usprawiedliwienie,że Ona jest bezrobotna. W końcu z czegoś też musi się utrzymywać.
mala mi78 jest off-line  
04-02-2013, 23:41  
Skylar
Użytkownik
 
Posty: 30
Domyślnie RE: Pokrycie kosztów utrzymania dziecka

Cytat:
Napisał/a edyta060878 Zobacz post
tutaj autorka pisze co zrobić żeby ojciec okrywał 100% kosztów utrzymania dziecka bo Ona jest bezrobotna
A możesz mi powiedzieć gdzie napisałam że chce 100%?

Pisałam że chce aby pokrywał większą część kosztów utrzymania, a nie całość.

Nawet dałam taki przykładzik:
Cytat:
Napisał/a Skylar Zobacz post
Ja bym chciała większą część, np. jak miesięcznie na dziecko wydaje 500 zł, na pół to by było 250, a ja bym chciała aby ojciec dawał 350 zł, czyli większą część
Więc gdzie ty widzisz że chce 100%?
Skylar jest off-line  
05-02-2013, 07:12  
kreolka7
Użytkownik
 
kreolka7 na Forum Prawnym
 
Posty: 179
Domyślnie RE: Pokrycie kosztów utrzymania dziecka

Akurat jestem po takiej sprawie i u mnie sąd wziął pod uwagę, że jestem bezrobotna a w moim mieście o pracę ciężko. Do tego jestem chora i dziecko też. Mąż też jest bezrobotny bo mu się pracować nie chce, utrzymuje go matka która jest od 10 lat w USA. Mimo jego tłumaczeń sędzia zasądził 650 zł miesięcznie. Ja uważam, że Skylar może próbować, wiele do stracenia nie ma a zyskać może dużo dla dziecka, każdy grosz się liczy. Tylko żebyś miała papier na wszystko co napiszesz w pozwie. Jeśli będziesz miała potwierdzenia tego co piszesz to Twoje szanse rosną. Dla mnie to jest chore, ze matki muszą same wychowywać dzieci a ojciec ma ponosić połowę kosztów. Niby dlaczego połowę skoro w niczym nie pomagają?Co innego jeśli miałaby pracę, poza tym myślę, że jeśli by miała to by miała gdzieś alimenty od takiego ojca co się dzieckiem nie interesuje (ja bym miała). Łatwiej zapłacić alimenty niż być ojcem i matką 24h na dobę dlatego ja Ci piszę, że powinnaś próbować o 100%. Zawsze można powiedzieć, że jak znajdziesz pracę to ojciec dziecka może się starać o obniżenie alimentów, przecież ma takie prawo. Ja trzymam mocno kciuki żebyś wywalczyła conaj mniej 500 zł jeśli on nie będzie płacić to niestety tylko tyle wypłaci Ci FA.
kreolka7 jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ częściowe pokrycie kosztów utrzymania dziecka (odpowiedzi: 3) Witam, Czy pomoc na częściowe pokrycie kosztów utrzymania dziecka wpisuje się do dochodu przy wypełnianiu PITu ?
§ Zwrot kosztów utrzymania dziecka (odpowiedzi: 6) Moja córka ma 11 lat, niestety ojciec córki nie uznał jej, w 2010 roku wystąpiłam z pozwem do Sądu o ustalenie ojcostwa, Sąd odrzucił pozew gdyż nie...
§ co zrobić żeby ojciec dziecka ponosił chociaż połowę kosztów utrzymania dziecka? (odpowiedzi: 8) Witam, Jestem nowym użytkownikiem forum. Mam taki problem. 2 lata temu ojciec naszego 3 letniego dziecka wyprowadził się od Nas do domu swojej...
§ wyliczenie kosztów utrzymania dziecka do alimentów (odpowiedzi: 11) Proszę o pomoc w kwestii wyliczenia kosztów utrzymania dziecka do pozwu rozwodowego... nie wiem co należy a czego nie należy wpisywać... zaznaczę z...
§ alimenty=100% kosztów utrzymania dziecka (odpowiedzi: 29) Witam Wychowuję samotnie 16-letniego syna, na którego otrzymuję alimenty w wys. 800 zł. Wynajmujemy mieszkanie w dużym mieście, syn chodzi do szkoły...
§ szanse na alimenty wieksze niż 50%kosztów utrzymania dziecka (odpowiedzi: 28) w jakiej sytuacji są szanse żeby otrzymać je w kwocie większej niż pół na pół? czy jest w ogóle sens składac taki wniosek? hmmm...prawie 4 miesiące...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 04:36.