Jako strona nie złożyłam żadania o zwrot kosztów - Forum Prawne

 

Jako strona nie złożyłam żadania o zwrot kosztów

Witam, Mam taka nietypową sprawę, otóż od prawie roku mieszkam z córką za granicą, jej ojciec robi mi cały czas na złość i wystąpił teraz z wnioskiem o pozbawienie mnie praw rodzicielskich i danie mu ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo rodzinne i opiekuńcze


Odpowiedz
 
12-02-2013, 13:38  
mdd
Początkujący
 
Posty: 13
Domyślnie Jako strona nie złożyłam żadania o zwrot kosztów

Witam,

Mam taka nietypową sprawę, otóż od prawie roku mieszkam z córką za granicą, jej ojciec robi mi cały czas na złość i wystąpił teraz z wnioskiem o pozbawienie mnie praw rodzicielskich i danie mu opieki nad córką.

Problem w tym, że opłacałam prawnika, loty, hotele, dojazdy, razem mam podliczone ok 7tys pln kosztów związanych z tą sprawą.

Na sprawie ostatecznie stwierdził, że wniosek wycofuje! sędzina spytała czy się zgadzam - stwierdziłam bez zastanowienia, że tak. Po minucie spytałam o ewentualny zwrot kosztów na co sędzina rzekła, że za późno bo się właśnie zgodziłam na wycofanie sprawy... Jak dzwoniłam wcześniej do sądu to mnie poinformowali, że na sprawie się wszystkiego dowiem, a sprawa trwała może 5 minut i sie nie dowiedziałam niczego, wzieli mnie z zaskoczenia totalnie.

dodam jeszcze, że pisałam przed sprawą prośbę o przesłuchanie w Irlandii przez konsula aby nie musieć latać do Polski (koszty, opieka nad dzieckiem - to 3 dniowy wyjazd), na co sąd się nie zgodził.

Teraz ojciec już zapowiedział, że kolejne sprawy będą o ustosunkowanie widzeń. Nie stać mnie na latanie do Polski, wolne z pracy, kto się zajmie moją córką? Taki wyjazd do Warszawy do sądu to dla mnie minimum 3 dni, wylot, nocleg, drugi nocleg i przylot, nie ma innych lotów.

Z pomocy prawnika już zrezygnowałam, i tak wyszło do tej pory ponad 6tys PLN, nie stać mnie na niego.

Czy teraz mogę jeszcze jakoś wnieść o zwrot moich kosztów od powoda czy decyzję sama mimowolnie przyklepałam?

co mam robić??
mdd jest off-line  
12-02-2013, 13:50  
robinsonik
Stały bywalec
 
Posty: 7.934
Domyślnie RE: Jako strona nie złożyłam żadania o zwrot kosztów

Nie koszty, ktore Pani poniosla nie podlegaja zwrotowi. Na przyszlosc: koszty to nie przeloty, hotele itp. Koszty to oplata za sprawe sadowa, koszt zastepstwa procesowego ( adwokata).
Jesli sad nie zgodzil sie na przesluchanie przed Konsulem musial uznac, ze albo koszty moze Pani udzwignac, lub Pani pisemne odpowiedzi do sadu budza duzo watpliwosci.
Zawsze moze Pani zlozyc wniosek sama do sadu w miejscu zamieszkania dziecka- wtedy to ojciec bedzie w podobnej sytuacji. Jedyny minus, ze jesli sie nie myle to Pani ponosi koszty sadowe w Irlandii ( wedlug prawa miejscowego), a one jak mniemam sa duzo wyzsze niz oplaty za podobna sprawe w Polsce.

Ojciec nie robi na zlosc, ma prawo do takiego samego kontaktu i wychowywania dziecka jak Pani.
robinsonik jest off-line  
12-02-2013, 14:05  
mdd
Początkujący
 
Posty: 13
Domyślnie

No moje oko, to przeloty to koszty, które w związku ze sprawą musiałam ponieść, więc jak to nie są koszty?

Sędzina uzasadniła odmowę zeznawania przed konsulem faktem, że mój wniosek wpłynął już po doręczeniu wezwania (a kiedy miałam go złożyć, jak nie wiedziałam o sprawie??) i że nie można tego już było załatwić. Tydzień przed sprawą dowiedziałam się, że przed konsulem jednak nie będę mogła zeznawać.

Ojciec robi na złość, bo sprawę postawił jasno - zrezygnuję z alimentów - będę miała spokój, ale chyba nie pojmuje, że alimenty nie są dla mnie tylko dla jego córki.

dodając do tematu, same opłaty dla adwokata (pełnomocnika) to było ponad 5tys PLN, więc nawet pomijając przeloty i hotel (hostel) pozostaje spora kwota.

Ojciec dziecka drugi raz już sprawę wycofuje z wokandy, jakby chciał specjalnie żebym ponosiła koszty przylotów. Przyjeżdza na sprawę i ją wycofuje.
mdd jest off-line  
12-02-2013, 14:19  
robinsonik
Stały bywalec
 
Posty: 7.934
Domyślnie RE: Jako strona nie złożyłam żadania o zwrot kosztów

Cytat:
Napisał/a mdd Zobacz post
No moje oko, to przeloty to koszty, które w związku ze sprawą musiałam ponieść, więc jak to nie są koszty?
w swietle prawa to nie sa koszty.

Jesli ojciec placi alimety, to znaczy, ze spelnia swoj obowiazek, dlaczego zatem chce Pani aby mia tylko obowiazki, a nie prawa.
Ojciec sam sprawy nie wycofuje, musi sie na to Pani zgodzic- w innym przypadku sad przeprowadzilby rozprawe i nawet wbrew woli ojca zapadl by jakis wyrok.

Co to za adwokat, ktory nie sklada ospowiednich wnioskowa w Pani imieniu?
robinsonik jest off-line  
12-02-2013, 14:27  
mdd
Początkujący
 
Posty: 13
Domyślnie RE: Jako strona nie złożyłam żadania o zwrot kosztów

ja ojcu widzeń nigdy nie broniłam i nie bronię.
zgodziłam się na wycofanie sprawy (przed sędziną) po czym poprosiłam o rozpatrzenie zwrotu kosztów, na co sędzina powiedziałą że za późno bo właśnie się zgodziłąm i już po ptakach.

adwokat był na 2 pierwszych sprawach jeszcze w moim miejscu zamieszkania, teraz sprawa zawędrowała do warszawy, każda 'wizyta' w sądzie to dla mnie 2tys PLN. Nie stać mnie na niego więc zrezygnowałam z pełnomocnika i przyleciałam sama na sprawę tym razem.
mdd jest off-line  
12-02-2013, 14:28  
mdd
Początkujący
 
Posty: 13
Domyślnie

moje główne pytanie było:

czy teraz jeszcze mogę złożyć jakiś wniosek o rozpatrzenie wniosku o koszty czy już jest za późno?

****
mdd jest off-line  
12-02-2013, 14:39  
mdd
Początkujący
 
Posty: 13
Domyślnie RE: Jako strona nie złożyłam żadania o zwrot kosztów

znalazłam jeszcze takie krótkie info, linka nie podam tym razem bo zostanie znów usunięty przez moderatora:

"Kto ostatecznie ponosi koszty sądowe?


O tym, kto ostatecznie poniesienie koszty postępowania cywilnego decyduje wynik procesu.

Zgodnie z art. 98 § 1 k.p.c. strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony. Są to tzw. koszty procesu, na które poza kosztami sądowi składają się np. wynagrodzenie pełnomocnika, koszty dojazdu do sądu czy też utracony w wyniku stawiennictwa w sądzie zarobek. "


I informację, że jeśli powód wycofuje się ze sprawy, to automatycznie powinien koszta pozwanego pokryć. Mój błąd polegał na tym, że w odpowiednim czasie nie wspomniałam w sądzie o prośbie o zwrot kosztów, zrobiłam to dosłownie minutę za późno.
mdd jest off-line  
12-02-2013, 20:48  
robinsonik
Stały bywalec
 
Posty: 7.934
Domyślnie RE: Jako strona nie złożyłam żadania o zwrot kosztów

Jesli chodzi o dojazd czy utracone dochody to tyczy sie tylko swiadkow- w koncu tez ktos musi za to zaplacic ( i placi przegrywajacy).
Jest Pani strona i musi sie nauczyc z tym zyc- ojciec tez ponosi koszty rozpraw i dojazdow. Zawsze mozna dogadywac sie poza sadem i nie bedzie kosztow.
W dalszym ciagu odpowiedz na Pani pytanie brzmi, nie nie mozna nic juz uzyskac.
robinsonik jest off-line  
13-02-2013, 12:36  
mdd
Początkujący
 
Posty: 13
Domyślnie RE: Jako strona nie złożyłam żadania o zwrot kosztów

dziękuję bardzo za odpowiedzi @robinsonik.

a tak się zastanawiam, co by było gdybym do kraju na sprawę nie przyleciała. nie stać mnie w tym momencie na kolejne wyloty, mam nisko płatną pracę, córka dojeżdża do szkoły. Teraz udało mi się jakoś wyciulać na bilety i hostel w Warszawie, ale na kolejną żeby jechać na kolejną sprawę może mnie być najzwyczajniej w świecie nie stać.

Co mam zrobić jeśli nie będzie mnie stać na taki wyjazd a dostanę kolejne wezwanie? To nie są niskie koszty, bilety, noclegi, utrata pracy to jest dla mnie minimum 600 euro (2.5tys zł) taka jedna sprawa w Polsce. Nie mam super płatnej pracy, żeby to pokrywać.
mdd jest off-line  
13-02-2013, 15:29  
robinsonik
Stały bywalec
 
Posty: 7.934
Domyślnie RE: Jako strona nie złożyłam żadania o zwrot kosztów

Cytat:
Napisał/a mdd Zobacz post
co by było gdybym do kraju na sprawę nie przyleciała
Jesli w wezwaniu nie ma '' stawiennictwo obowiazkow'' to nic sie nie stanie jesli Pani nie przyjedzie, jedynie nalezy pamietac, ze nieobecny nie moze sie bronic.
Jesli natomiast sad nakazuje przybycie, to uchylenie sie bedzie ukarane grzywna pieniezna ( jest porownywalna do kosztow przelotu).

Powinna Pani zlozyc wniosek o prowadzenie sprawy w trybie zaocznym. Uzasadnic tak jak pozwyzej, dolaczyc zaswiadczenia o dochodach i rachunki za utrzymanie domu.
robinsonik jest off-line  
13-02-2013, 15:46  
mdd
Początkujący
 
Posty: 13
Domyślnie RE: Jako strona nie złożyłam żadania o zwrot kosztów

hmm a to ciekawa sugestia z tym wnioskiem o prowadzenie sprawy w trybie zaocznym. Jeśli tak można to skorzystam przy następnym ewentualnym wezwaniu.

Dziękuję jeszcze raz za pomoc.
mdd jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Zwrot kosztów składania wniosków i odwołań (odpowiedzi: 1) Dzień dobry. Urząd Celny naliczył mi VAT od paczki otrzymanej z zagranicy w niewłaściwej wysokości (bo od błędnej wartości przesyłki). Otrzymałem...
§ Zwrot kosztów dojazdu na wezwanie jako świadek (odpowiedzi: 6) Dostałem wezwanie na rozprawę w charakterze świadka do miast, które jest ponad 450 km ode mnie. W obie strony to prawie 1000 km. Po pierwsze - czy...
§ zwrot kosztów dojazdu jako świadek (odpowiedzi: 5) witam przeglądnąłem forum ale nie mogę znaleźć odpowiedzi . Ojciec dostal wezwanie do sądu w charakterze świadka w sprawie spadkowej. Zawiozłem...
§ Obecność w sądzie jako strona a zwrot kosztów? (odpowiedzi: 1) Witam, Mam pytanie, znalazłam kilka odpowiedzi na w/w temat lecz dotyczyły one obecności w sądzie jako świadek. dlatego też utworzyłam nowy temat....
§ zwrot kosztów za stawiennictwo jako świadek (odpowiedzi: 6) Zostałam wezwana jako świadek w sprawie rozwodowej przez kobietę której nie znam. Z tego co wiem należy mi się zwrot kosztów podróży. Wiem,że ma ona...
§ Zwrot kosztów stawiennictwa jako świadek (odpowiedzi: 3) Witam. Jak można domagać się od sądu zwrotu kosztów dojazdu, utraconych zarobków? Zostałem wezwany do obowiązkowego stawiennictwa jako świadek w...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 13:16.