Kto ma złożyć pozew o rozwód? Prawo do widzeń - Forum Prawne

 

Kto ma złożyć pozew o rozwód? Prawo do widzeń

Witam! Jestem 5 miesięcy po ślubie, ale już nie mieszkam z mężem, ponieważ mnie zdradzał i sie wyprowadziłam. Jeszcze żaden z nas nie złożył pozwu o rozwód. Aktualnie mieszkam u rodziców. Problem w tym, że ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo rodzinne i opiekuńcze


Odpowiedz
 
21-12-2008, 12:22  
natala132
Początkujący
 
Posty: 13
Domyślnie Kto ma złożyć pozew o rozwód? Prawo do widzeń

Witam!
Jestem 5 miesięcy po ślubie, ale już nie mieszkam z mężem, ponieważ mnie zdradzał i sie wyprowadziłam. Jeszcze żaden z nas nie złożył pozwu o rozwód. Aktualnie mieszkam u rodziców. Problem w tym, że mamy 3 miesięczną córeczkę!!! Dowiedziałam się, że skoro nie mamy rozwodu nie muszę mu dawać tak małego dziecka tylko zażyczyć sobie, że ma się z nią widywać w moim domu. Mąż jednak nie chce przychodzić do mnie do domu chce koniecznie ją zabierać nie patrząc na to jaka pogoda i jak sie córeczka czuje. Powiedział mi, że pójdzie do sądu o ustalanie widzeń i że we jakie ma prawa i na pewno dostanie ja na całe weekendy, polowe wakacji i jeszcze w tygodni po południami. I teraz dręczy mnie parę pytań:
1. Pozew o rozwód w naszej sytuacji lepiej, żebym ja złożyła czy on???
Chce żeby rozwód był z jego winy skoro mnie zdradzał. Mam na to dowody - maile od jego kochanki!!!! chociaż tu tez jest problem bo nadal go kocham i tak bym chciała żeby nasza rodzina przetrwała.
2. Czy faktycznie może dostać takie prawa, że tak często będzie zabierał tak małe dziecko??
Nie podoba mi sie to, ponieważ nie chce żeby jeździł do swojej kochanki z moja córeczką.
3. Czy jeżeli dostanie prawo, że będzie ja zabierał czy sąd może zastrzec miejsca w których będzie z nią przebywał.
Chciałabym, że jeżeli do tego dojdzie aby mógł z nią jeździć tylko do siebie i do swoich rodziców!!!
4. Czy w ogóle nie mając rozwodu sąd ustali widzenia!!!

Wydaje mi się, że tak małe dziecko mus mieć stabilny dom a nie jak taki podrzutek trzy dni tu trzy dni tam!!! Co mam robić pomóżcie!!! Jak mieszkałam z mężem nigdy się nią nie zajmował (całe dnie go nie było, by w pracy a później jeździł do swojej kochanki) a teraz chce walczyć o swoje??!!

aha

5. Czy mogę sobie zazyczyc również aby od czasu do czasu spędzać czas w trójkę, aby nasz maly skarb wiedział, że ma rodziców którzy ją wspeirają i że może liczyc na nas oboje, a nie mame i tate oddzialenie którzy nie ptrafią się z sobe dogadać!!!

Naprawdę bym chciałabym dojśc do porozumienia z mężem ale po prostu przeokropnie sie o nia boje, juz nic mi nie zostalo tylko ona!!! nie moge sie pogodzić z tym że mnie zdradzał i że może z moją córeczką jeżdzić do tej kobiety!!!

Proszę pomóżcie!!!
natala132 jest off-line  
21-12-2008, 17:45  
werty10
Użytkownik
 
Posty: 188
Domyślnie

1. Lepiej Ty z orzeczeniem winy.
2. dopuki ma pelnie praw ma takie samo prawo do decydowania o dziecku jak i ty
3. mozesz wystapic do sadu o ustalenie miejsca pobytu dizecka przy matce i uregulowanie widzen - mozesz wnioskowac o to, aby dziecko odiwedzial w twojej obecnosci, w waszym miejscu zamieszkania np raz w tygodniu
4. tak
5. nie sad nei moze nakazac spedzania mu wposlnego czasu z toba , jak sad nie moze mu nakazac spedzac czas z dieckiem, sad moze jedynie np. orzecz aby na razie dopuki dziecko jest male on mogl (nie musia) odwiedzac dziecko tylko podczas twojej obecnosci
werty10 jest off-line  
21-12-2008, 21:42  
jojo157
Użytkownik
 
Posty: 43
Domyślnie

Widzę,że jesteś strasznie zdenerwowana całą tą sytuacją.Co to wogóle za straszenie sprawami sądowymi.Dziecko jest małe i wcale nie musisz oddawać córeczki ojcu.Nie możesz również zabronić mu się widywać z dzieckiem.Niestety będzie musiał przystać na to,żeby spotykać się z dzieckiem w Twojej obecności ze względu na to że się niepokoisz o córkę.Jak już trochę ochłoniecie,spojrzycie na wszystko z innej perspektywy.Pamiętaj niczego nie musisz.Uwierz w siebie.To On Cię zdradził,a Ty nie musisz tego znosić.Trzymaj się.
jojo157 jest off-line  
22-12-2008, 13:24  
natala132
Początkujący
 
Posty: 13
Domyślnie

no i mam kolejny problem
tu wszyscy mi piszą, że nie muszę tak małego dziecka dawac ojcu jedynie mam mu umożliwić kontakt
tak własnie robię
ale on nie chce do mnie przyjeżdzać
dzisiaj mąż do mnie zadzwonił koejny raz strasząc sądem
tym razem powiedział że już był w sądzie i że mu powiedzieli że nie mogę mu zabronić zabierać dziecka i podobno panie w sądzie wyśmiały mnie że zażyczyłam sobie widzenia u mnie w mojej obecnośći
w dodatku jego szanse podobno rosną poneważ nie zdążyłam jeszcze wymeldować córeczki od niego (ponieważ cały czas miałam nadzieję że się zejdziemy)
Błagam pomóżcie mi naprawdę jestem zagubiona
Chce mi sie płakać nawet jak do mnie dzwoni
Co mam robić?
Co zrobić aby sąd ograniczył mu prawa?
Czy prawdą jest że nie będzie rozprawy o widzenia się z dzieckiem tylko przyślą mi papierek do domu???
Czy sąd na pewno pozwoli mu zabierać tak małe dziecko?
Prosze niech ktos odpowie jak najszybciej, poradzi coś!!!
natala132 jest off-line  
22-12-2008, 20:43  
werty10
Użytkownik
 
Posty: 188
Domyślnie

Sad nie moze ot tak sobie ograniczyć mu praw. Sad ogranicza lub pozbawia praw gdy ojciec czy matka dziala na szkode dziecka. Jezeli bedzie placil alimety, bedzie dziecko odwiedzal itd sad mu praw nie ograniczy.

Złóz do sadu pozew o ustalenie miejsca pobytu dziecka przy matce w jej miejscu zamieszkania i ustalenie widzen z mężem.
Napisz, ze chcesz aby mąż odiwedzał dziecko w Twojej obecnosci.
Jezeli sad ustali miejsce pobytu dziecka przy matce to bedzie bez znaczenia fakt, ze dziecko jest zameldowane u niego.
Jak na razie obydwoje macie pelne prawa do dziecka.
On ma prawo dziecko widywać.
Rozumiem Twoje obawy o dziecko i o to, ze chcesz mieć cały czas je na oku, ale on jest ojcem i mysle, ze nic zlego dziecku nie zrobi.
W najgorszym przypadku sad pozwoli mu dziecko zabierac, a Ty bedziesz miala chwile na odpoczynek.
werty10 jest off-line  
22-12-2008, 20:55  
werty10
Użytkownik
 
Posty: 188
Domyślnie

6. sad nie ograniczy mu ot tak praw tak samo jak nie ograniczy tobie
7. nie prawda, rozprawa bedzie, przysla Ci wezwanie
8 to zalezy od sadu, raczej nie, ale jezeli wykarze, ze umie sie nim zajać, rozlaka z matka nie wplywa zle na dziecko to byc moze tak. Jezeli karmisz dziecko piersia na żadanie to bedzie to duży przeciwargument do zabierania dziecka.
Natmoast musisz sie liczyc z tym, ze rozprawa moze byc za 4-5 miesiecy i ze to nie bedzie juz takie male dziecko.
werty10 jest off-line  
29-12-2008, 15:32  
angelofhaven
Początkujący
 
Posty: 10
Domyślnie

Miałam podobny problem bo mąż również mnie straszył że mi dziecko zabierze.
Mój synek ma 3 latka wtedy miał roczek.
Sąd nie może odebrać Ci praw do dziecka.
A Ty masz prawo zastrzec sobie że chcesz żeby mąż widywał dziecko ale przy Twojej obecności.
Ty złóż wniosek o rozwód z orzeczeniem jego winy ponieważ Ty masz dowody na jego winę.
I złóż wniosek o ustalenie kontaktów.
Napisz że Cię straszy i wierz mi że to wystarczy sądowi żeby widzenia odbywały się przy Tobie.
Poza tym dziecko jest za małe aby on sam brał dziecko do siebie.
Mój synek dopiero teraz jeździ do ojca jak on się już uspokoił i mi nie grozi.
Ale ma go dzień góra dwa w miesiącu i to tyle.
Więc nie bój się.
Walcz.
Przykro mi tylko z tego powodu że nadal coś do niego czujesz
angelofhaven jest off-line  
29-12-2008, 20:36  
robertb
Użytkownik
 
Posty: 37
Domyślnie

Cytat:
Napisał/a angelofhaven Zobacz post
Miałam podobny problem bo mąż również mnie straszył że mi dziecko zabierze.
Mój synek ma 3 latka wtedy miał roczek.
Sąd nie może odebrać Ci praw do dziecka.
A Ty masz prawo zastrzec sobie że chcesz żeby mąż widywał dziecko ale przy Twojej obecności.
Ty złóż wniosek o rozwód z orzeczeniem jego winy ponieważ Ty masz dowody na jego winę.
I złóż wniosek o ustalenie kontaktów.
Napisz że Cię straszy i wierz mi że to wystarczy sądowi żeby widzenia odbywały się przy Tobie.
Poza tym dziecko jest za małe aby on sam brał dziecko do siebie.
Mój synek dopiero teraz jeździ do ojca jak on się już uspokoił i mi nie grozi.
Ale ma go dzień góra dwa w miesiącu i to tyle.
Więc nie bój się.
Walcz.
Przykro mi tylko z tego powodu że nadal coś do niego czujesz
a co ma walczyc? o to zeby dziecko ojca nie widzialo a moze zeby nie znalo?
robertb jest off-line  
29-12-2008, 22:33  
angelofhaven
Początkujący
 
Posty: 10
Domyślnie

Nie nie.
W żadnym wypadku jeśli tylko ojciec chce się z dzieckiem widywać.
Ale wierz mi Robercie jak kobieta się czuje gdy ojciec dziecka straszy że jej odbierze prawa albo że poprostu porwie dziecko.
Ja tak miałam więc zgodziłam się na wizyty tylko w mojej obecności.
Teraz jak najbardziej spędza z ojcem czas i to po kilka dni ale ja mam pewność że odda mi synka a nie zniknie.
życzę powodzenia.
angelofhaven jest off-line  
30-12-2008, 19:37  
robertb
Użytkownik
 
Posty: 37
Domyślnie

Niestety nie wiem jak sie czuje kobieta w takim przypadku,natomiast wiem jak sie czuje ojciec jak nie moze do corki zadzwonic,byc z nia w jej urodziny,w swieta widziec trzy godziny i miec 8 bzdurnych spraw zalozonych przez "matke" i jej rodzine wlacznie z molestowaniem....
robertb jest off-line  
30-12-2008, 21:18  
marcya
Użytkownik
 
Posty: 164
Domyślnie

Myślę że nie masz się czego obawiać, póki co mąż próbuje Cię zastraszyć.
Z Twoich wypowiedzi wynika,że nie zabraniasz mężowi kontaktów z dzieckiem i to jest najważniejsze bo tego robić nie wolno.To tak Twoje jak i Jego dziecko.
Moim zdaniem taka postawa będzie przemawiała na Twoja korzyść w Sądzie o ile sprawa aż tak daleko zabrnie.
Napisałaś iż dotychczas mąż nie zajmował się Waszym synkiem więc obawy czy sprosta opiece nad takim maluchem wydaja się jak najbardziej uzasadnione.
W Sądzie możesz przedstawić swój punkt widzenia jeśli chodzi o kontakty synka z tatą ale to i tak Sąd podejmie decyzję, którą powinnaś respektować.
marcya jest off-line  
02-01-2009, 05:34  
Marila8
Początkujący
 
Posty: 13
Domyślnie

angelofhaven,
marcya,
macie rację.
Od siebie dodam: złóż ten pozew o rozwód, skoro Cię zdradza, to po co z nim być, czas przestać się łudzić i wziąć byka za rogi. Do tego od razu pozew o alimenty, im wcześniej tym lepiej.
Na pozwie o rozwód złóż wniosek o przyznanie całkowitej opieki nad dzieckiem.
O widzenia z dzieckiem niech sobie Twój mąż sam składa wnioski.
I naprawdę, nie musisz mu pozwalać zabierać dziecka gdzie chce. Jeśli uzasadnisz to właściwie, sąd mu przyzna widzenia w trójkę - razem z Tobą, albo wizyty domowe - u Ciebie.
A później w miarę jak dziecko będzie rosło, pewnie zmieniać się też będą warunki wizyt, spotkań itp. Przygotuj się na to.
AHA, I NIE DAJ MU SIĘ ZASTRASZYĆ!
Pozdrawiam, trzymaj się dzielnie.
Marila8 jest off-line  
12-03-2011, 10:16  
adprezes
Początkujący
 
Posty: 8
Domyślnie RE: Pilne!!!!!!! Błagam pomóżcie!!!!

To co piszesz jest straszne.
Przede wszystkim udaj się do psychologa o pomoc ,bo póki co 90 % Twoich zapytań zmierza do tego aby "ukarać" Twojego męża za zdradę. Po pierwsze pamiętaj ,ze on tez ma uczucia a ty za wszelka cenę chcesz mu utrudnić kontakt z własną córeczką. Zdradził, ok zrobił bardzo źle , kto wie może żałuje i ci się do tego wcale nie przyzna bo mu wstyd , ale uwierz mi taka postawą tylko pogarszasz swoją sytuację. Po drugie orzeczenie o winie nie jest takie proste bo wystarczy aby on z kolei udowodnił choćby i minimalna twoją winę 1 % to automatycznie orzeczenie o winie jest po obu stronach. To będzie tylko dla ciebie jeszcze większy ból. Nie idź w tą stronę, jeśli mimo wszystko jesteś w stanie mu wybaczyć pokaż mu że jesteś silna i naprawdę liczy sie dla Ciebie dobro dziecka a on również to doceni. Na relacjach szanujących się na wzajem masz naprawdę duże szanse aby uratować swoje małżeństwo. Do tego jednak potrzeba czasu i wytrwałości. Nie słuchaj rad osób , które Ci doradzają walkę za wszelką cenę o orzekaniu o winie czy ograniczanie kontaktu bo to działa na twoją niekorzyść, a jak udowodni w sądzie że miał ten kontakt utrudniony to Ty będziesz miała problemy. Podejdź do tego ze spokojem i zrozum ,że on waszego dziecka na pewno nie ma zamiaru skrzywdzić więc pozwól mu docenić to co miał i traci...niech sam się przekona jak wielki popełnił błąd.
Pozdrawiam
adprezes jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Pozew o rozwód. Mam dylemat czy mój pozew zawiera błąd. Proszę o pomoc. (odpowiedzi: 2) Witam !! Mam zamiar wnieść pozew o rozwód bez orzekania o winie i mam następujące pytanie. Chodzi o to czy mogę jako powód wnosić o alimenty od...
§ bezzasadny pozew o ustalenie widzeń dziecka (odpowiedzi: 4) Witam, bardzo proszę o pomoc czy rady w następujące sprawie. Z byłym partnerem mam 3 letnią córkę, poniewaz nasze relacje się nie układały od ponad 2...
§ Złożone w jednym dniu dokumenty: rozwód,alimenty,ustalenie widzeń (odpowiedzi: 2) Witam wszystkich!! Dzisiaj złożyłam jednoczeście pozew o rozwód, wniosek o ustalenie widzeń ojca z dzieckiem,oraz pozew o alimenty.MOJE PYTANIE...
§ pozew o rowód i uregulowanie widzeń z dzieckiem (odpowiedzi: 1) Czy ktoś pomógłby z napisaniem pozwu?? Sytuacja jest następująca: Byłem w związku z kobieta przez 8 lat. Przebywając za granicą razem...
§ rozwód a uregulowanie widzeńz dzieckiem. (odpowiedzi: 1) Witam. Złożyłem pozew o rozwód, do sądu okręgowego, w którym zawarłem także o uregulowanie widzeń z dzieckiem. Jednak sąd na sprawie nie rozpatrywał...
§ złożył pozew o ustalenie widzeń z dzieckiem (odpowiedzi: 1) Witam mam 2,5 letnie dziecko ojciec dziecka złożył pozew do sądu o widzenie z nim a konkretnie o to zeby mógł u niego spać. wychowałam sama dziecko...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 09:31.