rozwód z ''problemami'' - Forum Prawne

 

rozwód z ''problemami''

Witam, zaczne od początku, bylismy małżeństwem juz ze dwa lata jak mój tata wziął mieszkanie na kredyt, przez nastepne dwa lata raty płacił maż a potem już rodzice, niestety nie układało się między nami - ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo rodzinne i opiekuńcze


Odpowiedz
 
21-03-2013, 15:35  
monika_s1978
Początkujący
 
Posty: 11
Domyślnie rozwód z ''problemami''

Witam,
zaczne od początku,
bylismy małżeństwem juz ze dwa lata jak mój tata wziął mieszkanie na kredyt, przez nastepne dwa lata raty płacił maż a potem już rodzice, niestety nie układało się między nami - mąż nie stonił od alkoholu i podnoszenia ręki na mnie.cztery lata temu kazałam mu wynosić z domu - bo juz ie można było wytrzymać , ale dopiero teraz wniosłam sprawę o rozwód - bez orzekania o winie i o alimenty na małotelnie dziecko 550 złotych z zabezpieczeniem na czas trwania rozwodu. dodam, że zarabiam około 2600 miesiecznię a mąż nie pracuję, zreszta zawsze był problem z jego pracą. pozew wniosłam tydzień temu ale zaczęłam się teraz bać. Bo choć mąz zgodził się na rozwód bez orzekania o winie, to teraz każe mi zwracać pieniądze za okna, które wstawił w mieszkaniu mojego taty i za remont, który zrobił w mieszkaniu. Boję się i zastanawiam, czy nie wycować wniosku o zabezpieczenie alimentów i nie zmienić pozwu na bardzieć neutralny - czy w ogóle nie wycofać wniosku o alimenty. chciałabym aby to juz się skończyło
monika_s1978 jest off-line  
21-03-2013, 15:51  
ania19871
Stały bywalec
 
Posty: 2.267
Domyślnie RE: rozwód z ''problemami''

Wycofanie wniosku nie jest dobrym pomysłem.
Wniosek na bardziej nautralny tzn jaki???
Sadzisz ze jesli wycofasz alimenty to on nie bedzie chcial pieniedzy za remont???
Całe zycie bedziesz sama utrzymywała dziecko ze strachu przed zaplata za okna???

Moze poczekaj na jego ruchy. Nie moze na sprawie rozwodowej czy alimentacyjnej prosic o zwrot za remont.

Moze zlozyc wniosek o zwrot tych pieniedzy (zakładam ze ma na nie faktury), ale zanim do tego dojdzie troche potrwa. Znajac nasze Sadownictwo do tego czasu uzbierasz ta kwote, oddasz mu i bedziesz miała po kłopocie.
ania19871 jest off-line  
21-03-2013, 15:52  
Ag_Maz
Moderator w spoczynku
 
Ag_Maz na Forum Prawnym
 
Posty: 33.945
Domyślnie RE: rozwód z ''problemami''

A jakie masz pytanie prawne?
Ag_Maz jest off-line  
21-03-2013, 16:15  
monika_s1978
Początkujący
 
Posty: 11
Domyślnie RE: rozwód z ''problemami''

mąż jest człowiekiem agresywnym, tak jak i jego ojciec, który go cały czas podpuszcza, kiedys ( jakies 7 lat temu )kupiłam laptopa za 2500 - teściu dał mi 1000 złotych i teraz mówia że jak im nie oddam laptopa to wywalą drzwi i wejda mi na mieszkanie, chociaż w sumie jakby się tak stało wezwałabym policję i może byłby spokój,

nie wiem co mam zrobić, pozew złozony - jak dojdzie do niego poczta to mnie chyba zabije, powiedział, że to ja jestem winna bo go z domu wyrzuciłam a on jest i był chodzącym ideałem.

czy w ogóle jest możliwość zmiany zawartości pozwu jak składałam go 14 marca ? przyszło mi właśnie postanowienie sądu, że mój wniosek o zwrot opłaty za rozwód umorzony jako bezpodstawny, taa bo jak zarabiam 2600 na rekę no i czasami dostaję premię to jestem bogata i 600 złotych moge wyrzucić w błoto.

boję się strasznie,
on nie pracuje na etacie, chociąz robi w budowlance, ojciec mu załatwił jakies papiery z kościoła że dostaje zapomogę, więć i tak alimentów nie dostanę a zarabiam za dużo aby mi Państwo płaciło z chęcia bym wycofała pozew i zmieniła go tak aby tylko dał mi święty spokój
monika_s1978 jest off-line  
21-03-2013, 17:31  
mala mi78
Stały bywalec
 
mala mi78 na Forum Prawnym
 
Posty: 3.897
Domyślnie RE: rozwód z ''problemami''

Cytat:
Napisał/a monika_s1978 Zobacz post
zarabiam około 2600 miesiecznię
Cytat:
Napisał/a monika_s1978 Zobacz post
i tak alimentów nie dostanę
Ty nie ale mąż nawet przy rozwodzie bez orzekania o winie najprawdopodobniej się o alimenty będzie starał.
mala mi78 jest off-line  
21-03-2013, 17:45  
ania19871
Stały bywalec
 
Posty: 2.267
Domyślnie RE: rozwód z ''problemami''

Alimenty na dziecko otrzymasz nawet jesli malzonek wykaże 0 zł dochodu.
ania19871 jest off-line  
21-03-2013, 18:36  
monika_s1978
Początkujący
 
Posty: 11
Domyślnie RE: rozwód z ''problemami''

jak to mąż będzie się starał o alimenty - na siebie ? proszę nie straszcie mnie
monika_s1978 jest off-line  
21-03-2013, 18:40  
mala mi78
Stały bywalec
 
mala mi78 na Forum Prawnym
 
Posty: 3.897
Domyślnie RE: rozwód z ''problemami''

Będzie mógł się starać. A jak by jeszcze udowodnił Twoją winę rozpadu,że przez to wyrzucenie Go z mieszkania to już całkiem by mógł się starać. Co jednak nie zmienia fakty,że jeśli nie pracuje nie zostaną Mu zasądzone alimenty na dziecko. Nie liczą się Jego dochody a możliwości zarobkowe i majątkowe.
mala mi78 jest off-line  
21-03-2013, 18:48  
monika_s1978
Początkujący
 
Posty: 11
Domyślnie RE: rozwód z ''problemami''

ja od niego nic nie chce, a wyrzuciłam go z mieszkania bo pewnie w końcu mogło się to skończy tragicznie- nie wiecie jak to jest jak codziennie wracasz do domu z ręką na duszy- zastanawiając się w jakim będzie stanie i czy nie bije właśnie dziecka- człowiek wychowany twardą ręką i tak chciał wychowac dziecko- ile to razy byłam wzywana do przedszkola że zerówkowicz się moczy i ile razy panie wmawiały mi - że trzeba okazywa dziecku więcej miłości- masakra, życie w takim chorym układzie do niczego nie prowadzi. Jest mi teraz dobrze choc ciężko - 2600 netto to może i dużo ale dlaczega mam się czuc winna ? nie po to kończyłam studia prawnicze ( adm) - do tej pory zresztą sie dokształcam ,żebym się czuła winna, a że źle wybrałam ....
jak to się mówi gdybym mogła cofnąc czas to bym uciekała przed nim gdzie pieprz rośnie.
monika_s1978 jest off-line  
21-03-2013, 18:53  
mala mi78
Stały bywalec
 
mala mi78 na Forum Prawnym
 
Posty: 3.897
Domyślnie RE: rozwód z ''problemami''

Cytat:
Napisał/a monika_s1978 Zobacz post
ja od niego nic nie chce
To nie dla Ciebie, to na potrzeby dziecka.

Cytat:
Napisał/a monika_s1978 Zobacz post
mąż nie stonił od alkoholu i podnoszenia ręki na mnie.
Cytat:
Napisał/a monika_s1978 Zobacz post
nie wiecie jak to jest jak codziennie wracasz do domu z ręką na duszy- zastanawiając się w jakim będzie stanie i czy nie bije właśnie dziecka- człowiek wychowany twardą ręką i tak chciał wychowac dziecko
Masz na to dowody? Wzywałaś policję? Świadkowie spoza rodziny? No i na Ciebie podnosił rękę czy na dziecko również?
mala mi78 jest off-line  
21-03-2013, 18:57  
ewa456
Stały bywalec
 
Posty: 1.559
Domyślnie RE: rozwód z ''problemami''

Moniko nie daj się zastraszyć. Niczego nie wycofuj. Widać cwaniakuje, ale alimenty się należą się dziecku. Możliwe ,że on będzie chciał odzyskać pieniądze jakie włożył w związek. Remonty itp. ,ale on też tam mieszkał. Czy jeśli mi w wynajętym mieszkaniu coś się popsuje mam nie naprawić? Mieszkam w komunalce i też wymieniłam okna, położyłam płytki, wymieniłam bojler, zrobiłam tynki itd. i co mam to zabrać i zdewastować przy wyprowadzce? Przecież nie liczę na to ,że mi gmina odda za to. On może wystąpić do Sądu ,ale jak napisały poprzedniczki ,dłuuga i wyboista droga nie mająca nic wspólnego z alimentami. Staraj się z jego winy o rozwód. Bo masz świadków ,że był agresywny,itp. i nie daj się szantażować i zastraszyć. Mój były też był taki cwany, ale po rozprawie już był malutki.
ewa456 jest off-line  
21-03-2013, 19:03  
monika_s1978
Początkujący
 
Posty: 11
Domyślnie

dziecko tresował - : dlaczego stoisz bokiem do taty ? masz stac prosto! nie trzymaj rąk w kieszeni, dlaczego krzywo się patrzysz, co masz taka minę - nie wiesz,że matka jest głupia - tylko taty masz się słuchac, była też sytuacja, że dziecko prosiło tatę- nie bij mamusi, na drugi dzień jak z nim rozmwiałam - jak wytrzeźwiał- usłyszałam - ja w życiu cię nie uderzyłem, bo jakbym Cię uderzył to bym Cię całą połamał. Policji nie wzywałam- wstydziłam się, rodzice wiedzą - wzywałam też raz dziewczynę kuzyna- no i sąsiedzi-
raz zapomniałam klucza do domu - wracam z dzieckiem z działki a on śpi- są iad musiał mi zamek wywiercic żebym się z dzieckiem do domu dostała ( niestety już nie żyje )- zadzwoniłam do jego rodziców i poprosiłam żeby przyjechali bo tamten śpi pijany to mi teściu odpowiedział, że to moja wina bo się spóźniłam !

a swoją drogą- mieszkam w mieszkani, które mój tata wziął dla nas na kredyt- całe szczęście, że nie zdążył go na mnie przpisac, i niby zarabiam 2600 ale płacę z tego 500 złotych kredytu ( był wzięty w tych lepszych czasach) , dojazdy do pracy 500 złotych - tygodniowo 160 kilometrów ( pracuję w drugim końcu miasta), opłaty za mieszkanie 700- z telefonem i mediami, opłaty w szkole wiadomo obiady 100 plus co chwilę cos do szkoły - ubrania dla chłopaka10 letniego - już nie liczę, jedzenie nie wspomnę, teraz jest zielona szkoła- 600 złotych, obóz harcerski ( jest zapalonym harcerzem) 600 złotych, zeszłoroczna komunia- na mojej głowie, co mi z tego zostaje - tylko premia jak dostanę,
Młody jest zapalonym piłkarzem, puszczam go na piłkę ale tylko przez pół roku - 119 miesięcznie, chciałbym puścicgo na angielski - ale chyba mi nie starczy już nie wspomnę o tym, że jak się zdaży zachorowac czy to mi czy jemu to kasa na leki idzie ..
monika_s1978 jest off-line  
21-03-2013, 19:22  
ewa456
Stały bywalec
 
Posty: 1.559
Domyślnie RE: rozwód z ''problemami''

Rozwód z jego winy. Nie zastanawiaj się nawet. Albo daj mu ,,drugą szansę,, po to ,by zebrać dowody. Wzywanie policji na interwencję, niebieska karta, świadkowie, nagrania ,choć Sąd może nie dopuścić tego w postaci dowodu. Ale najpierw alimenty.
ewa456 jest off-line  
21-03-2013, 19:43  
mala mi78
Stały bywalec
 
mala mi78 na Forum Prawnym
 
Posty: 3.897
Domyślnie RE: rozwód z ''problemami''

Cytat:
Napisał/a ewa456 Zobacz post
Albo daj mu ,,drugą szansę,, po to ,by zebrać dowody.
Bez przesady. Ma dać się poniżać, bić itd by mogła zbierać świadków? No teraz to mi ręce opadły. Owszem źle się stało,że nie była wzywana policja i nie ma założonej niebieskiej karty ale ma świadków (sąsiadów).

W jakim celu monika_s1978 pisałaś nam o swoich kosztach jakie ponosisz?
mala mi78 jest off-line  
21-03-2013, 20:03  
monika_s1978
Początkujący
 
Posty: 11
Domyślnie RE: rozwód z ''problemami''

bo z każdej strony słyszę że Ty dobrze zarabiasz a Twój maz takie biedny- a nie druga szansa to nie - nie po tym co przeszłam - właśnie siedzę na stonie niebieskiej linii
monika_s1978 jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Darowizna z problemami (odpowiedzi: 3) Witam, jestem nowy na forum więc na początku witam wszystkich. Chciałbym prosić o porady w sprawie darowizny mieszkania. Krótki i zwięzły opis...
§ Spadek w Niemczech z problemami (odpowiedzi: 6) Nasz kolega z pracy odziedziczył po wujku, który zmarł w Düsseldorfie domek i chyba sporo oszczędności, i nie wie jak się do tego wszystkiego zabrać....
§ Rozwód z problemami (odpowiedzi: 3) Moja sytuacja jest skaplikowana . Wiele lat bylam gnębiona psychicznie przez swojego męża . Kilka razy zgwalcona , nie mialam odwagi odejsc bo nawet...
§ Rejestracja w Urzędzie Pracy z problemami (odpowiedzi: 2) Witam. Chciałabym zarejestrować się w Urzędzie Pracy jako osoba bezrobotna. Nie interesuje mnie zasiłek, chodzi tylko o to żeby mieć ubezpieczenie...
§ Podział majątku z problemami (odpowiedzi: 5) Witam. Zaczne od opisania sytuacji w skrocie. Pobralam sie z mezem w 1991 roku. Na placu jego rodzicow przepisanym w darowiznie dla niego (po...
§ Sprzedaż działki z problemami. (odpowiedzi: 1) witam. mam pytanie czy umowa przedwstepna spisana w maju 2008 r bez udzialu notariusza w tresci iz umowa sprzedaży dzialki ma byc zrealizowana z...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 10:13.