Proszę o pomoc- co robić? - Forum Prawne

 

Proszę o pomoc- co robić?

Witam, Staram się pomóc bliskiej mi osobie, która sama na pewno nie da rady. Długo się ciągnęła sprawa rozwodowa, ona ze względów zdrowotnych nie mogła na rozprawach być. Pisała do sądu o ustanowienie pełnomocnika z ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo rodzinne i opiekuńcze


Odpowiedz
 
21-04-2013, 14:44  
kroppka
Użytkownik
 
Posty: 40
Domyślnie Proszę o pomoc- co robić?

Witam,
Staram się pomóc bliskiej mi osobie, która sama na pewno nie da rady. Długo się ciągnęła sprawa rozwodowa, ona ze względów zdrowotnych nie mogła na rozprawach być. Pisała do sądu o ustanowienie pełnomocnika z urzędu bo..nie stać jej. Była nerwowo wykończona- rozprawy nie dla niej. Ale mniejsza o to. Ponieważ jej ( dziś już były mąż) sprowadził do domu konkubinę ona nie mogła mieszkać z nimi pod jednym dachem. Przeniosła się do córki ( Anglia).
W tym czasie odbywały się kolejne sprawy rozwodowe. aż w końcu orzeczono rozwód podobno z winą po dwóch stronach. Piszę podobno, gdyż sąd nie wysłał do niej powiadomienia, że sprawa rozwodowa zakończona. Czy mógł? Czy w takiej sytuacji wyrok jest prawomocny skoro ona nawet nie mogła się odwołać?
Kolejne moje pytanie w tej sprawie: oddalono pozew o alimenty dla niej, ona ma emeryturę w wysokości.. 670 zł.. Nie da się z tego żyć. Czy wysyłać w tej sytuacji pozew o alimenty i.. o podział majątku? Z tym majątkiem to też " zakręcone" bo dom był kupiony na kredyt. Póki było OK spłacali go z wspólnych dochodów, potem ona nie płaciła- nie przebywała w tym domu. Czy można działać tu samodzielnie? Nie stać ją na adwokata. Wiadomo - 670 zł. I ostatnie pytanie: czy można się domagać, aby połowa domu jaka w sumie jej się należy, została jej spłacona?
PROSZĘ o wszelkie rady - jakoś muszę jej pomóc. Jej były do biednych nie należy, opłacił sobie adwokata i po sprawie, a ona mało że po świecie musi się włóczyć, bo nie ma się gdzie podziać to jeszcze nie ma za co żyć.
kroppka jest off-line  
21-04-2013, 23:49  
robinsonik
Stały bywalec
 
Posty: 7.839
Domyślnie RE: Proszę o pomoc- co robić?

Cytat:
Napisał/a kroppka Zobacz post
Piszę podobno, gdyż sąd nie wysłał do niej powiadomienia, że sprawa rozwodowa zakończona. Czy mógł? Czy w takiej sytuacji wyrok jest prawomocny skoro ona nawet nie mogła się odwołać?
Kobieta powinna napisac wniosek do sadu o odpis wyroku- jesli mieszka poza granica RP powinna tez zlozyc pelnomocnictwo do odbioru pism na terenie RP w sadzie gdzie toczyla sie sprawa ( oba pisma mozna zlozyc listownie).
Kobieta mogla sie odowolac, jesli sad nie przyznal adwokata, to uznal, ze mozliwosc reprezentacji prwywatnej. Czas na odwolanie to 14 dni od dnia wyroku, nic nie stalo na przeszkodzie- przeciez istnieja telephony i mogla dowiedziec sie jaki zapadl wyrok i kiedy.
Jesli druga strona sie nie odwolala to wyrok jest prawomocny- mozna zadzownic do sadu i zapytac.

Jesli pozew o alimenty zostal oddalony to skladac ponownie o alimnty mozna tylko jesli zmienila sie jej sytuacja ( sad wiedzial o jej pobycie w WB, zatem to raczej nie jest powod do zlozenia nowego pozwu, dobra podstwa bylaby np choroba czy wypadek).

Pozew o podzial majatku dorobkowego jak najbardziej powinna zlozyc. Wnosi o polowe majatku ( sad nie dzieli kredytow)- zatem orzeczenie bedzie dotyczyc tylko jej prawa do polowy domu. Moze wnosic o to, aby sad zobowiazal ex do jej splaty np z uwzglednieniem, braku ilus rat oraz polowy rat tych, ktore jeszcze pozostaly do splaty. Warto tez wnosic o polowe jednostek z OFE, bo byc moze, maz posiada duzo wyzszy capital, a w ten sposob otrzyma staly zastrzyk pieniedzy. Oczywiscie w pozwie umieszczamy tez roszczenie o sprzety domowe, polowe lokat i oszczednosci na rachunkach bankowych ( jesli nie sa to oszczednosci wchodzace w sklad majatku osobistego), polowe waertosci samochodow itp.
robinsonik jest off-line  
22-04-2013, 19:18  
kroppka
Użytkownik
 
Posty: 40
Domyślnie RE: Proszę o pomoc- co robić?

Bardzo dziękuję. Mam jeszcze kilka pytań:
Załóżmy, że złoży pozew o podział majątku. Jej ex twierdzi, że ma wycenę, ale jest ona zanim dom wyremontowali. Więc chyba trzeba nową wycenę, bo tamta nieaktualna?
Druga sytuacja: załóżmy, że on nie będzie chciał jej spłacić, czy może zażądać podziału domu na połowę? Tzn. mieszkają w jednym domu, ale każdy ma osobne wejście? ( remont- dzielą domek na pół dosłownie, wiem że to głupio brzmi...)
Podczas jej nieobecności sprzedał samochody dwa- rozumiem, że połowa z tego jej się należy?
Czekam na wszelkie podpowiedzi, chcę jej pomóc, ale prawa to ja nie kończyłam.. a za wspomniane 670 zł to ona nic nie zrobi... Natomiast ex dysponuje ok.3500 miesięcznie...
kroppka jest off-line  
22-04-2013, 20:41  
robinsonik
Stały bywalec
 
Posty: 7.839
Domyślnie RE: Proszę o pomoc- co robić?

Jesli strony nie zgadzaja sie co do kwoty to sad wyznaczy bieglego rzeczoznawce ( tutaj bedzie wygenerowany dodatkowy dosc wysoki koszt)- wartosc nieruchomosci powinna odpowiadac stanowi nieruchomosci ustalonemu w dniu rozwodu, mozna ewentualnie udowadniac poniesione naklady na nieruchomosc z osobistego majatku.
Mozna wnosic o podzial nieruchomosci- jesli jest taka mozliwosc i strony sie zgodza to nie ma przeciwskazan, jesli maz odmowi, to znowu biegly musi ustalic czy nieruchomosc da sie podzielic w opisany sposob.
Jesli samochody byly kupione ze wspolnych srodkow, to nalezy ujac je w pozwie i wnosic o polowe ich wartosci ( nie koniecznie kwoty za jaka je sprzedal, bo mogl mocno zanizyc ich cene, a reszte wziac poza umowa).
Czy ta Pani moze podjac prace ( tzn. czy nie jest na nic chora), sad bieze od uwage mozliwosci zarobkowe, a te moga byc znacznie wyzsze niz 670zl.
robinsonik jest off-line  
24-04-2013, 05:36  
kroppka
Użytkownik
 
Posty: 40
Domyślnie RE: Proszę o pomoc- co robić?

Niestety nie możliwe jest podjęcie pracy. Ta Pani ma emeryturę ( tą śmieszną) z tytułu poważnej wady wzroku- wcześniej była to renta. Obecnie przebywa za granicą dokąd zabrała ją córka po załamaniu nerwowym. Poza tym nie jest możliwe mieszkać pod jednym dachem z konkubiną i byłym mężem. Obecnie gdyby nie wsparcie córki nie miałaby ani za co żyć ani gdzie mieszkać. Jest przewlekle chora- diagnozowana w kierunku raka.
Proszę o dodatkowe wskazówki - dziś będę do niej dzwoniła. Dziękuję za wszelką pomoc z całego serca.
Pozdrawiam
kroppka jest off-line  
24-04-2013, 14:15  
robinsonik
Stały bywalec
 
Posty: 7.839
Domyślnie RE: Proszę o pomoc- co robić?

W zaistnialej sytuacji najwieksze mozliwosci uzyskania alimentacji sa od dzieci ( poniewaz corka juz pomaga, to sad tez bedzie brac pod uwage). Byly maz moze byc zobowiazany do alimentacji, ale poniewaz ta Pani ma majatek ( choc jak juz Pani wie nie ma zalatwionych formalnosci), to sad uzna, ze dysponuje majatkiem, ktory pozwala na godziwe zycie przez iles tam lat. Dopiero gdy wydala by cala kase na zycie i corka pomagala by do granic swoich mozliwosci, wtedy mog;lby uznac, ze jej sytuacja pogorszyla sie na skutek rozwodu.

Moja porada jest zatemn w pierwszej kolejnosci skladac pozew o podzial majatku dorobkowego.
robinsonik jest off-line  
24-04-2013, 19:14  
kroppka
Użytkownik
 
Posty: 40
Domyślnie RE: Proszę o pomoc- co robić?

Dziękuję. Sprawa pewnie będzie się rozwijać- więc za jakiś czas się odezwę.
Pozdrawiam .
kroppka jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ nie wiem co robić, proszę o pomoc (odpowiedzi: 4) Witam, na wstępie mam nadzieję że w dobrym miejscu temat zamieściłam. Bardzo proszę o poradę co mam zrobić. Sytuacja wygląda następująco. kilka lat...
§ Bardzo proszę o pomoc - co robić? (odpowiedzi: 2) Dzień dobry. Mój problem wygląda następująco. W 2012 r. wynajęłam mieszkanie spółdzielcze własnościowe. Włascicielem mieszkania był schorowany Pan....
§ Co robić ....proszę o pomoc (odpowiedzi: 6) Witam Jestem zatrudniona na stanowisku referenta d/s księgowych w wymiarze 1/1 etatu. Od stycznia b.r. właściciel firmy w której pracuje utworzył...
§ proszę o pomoc. nie wiemy co robić/pomoc dla dziecka (odpowiedzi: 3) Nie przysługuje mi becikowe na dziecko bo za późno poszłam do gin (15tyg). nie chciano wcześniej mnie zapisać bo stwierdzono że kłamię a na prywatną...
§ Proszę o pomoc bo niewiem co mam robić ? (odpowiedzi: 3) Mam bardzo ""życzliwych"" sąsiadów na początek przeszkadzał im pies i nasłali na mnie straż miejską bo pies latał po prywatnej posesji i szczekał...
§ co robić?? proszę o pomoc!!:( (odpowiedzi: 2) Witam moje dziecko ma 16 lat, kupił samochód podrabiając umowę poprzez podpisanie jej nie swoim nazwiskiem a dowód osobisty otrzymał od jakiegoś...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 13:57.