żona oskarża mnie o molestowanie seksualne dziecka... - Forum Prawne

 

żona oskarża mnie o molestowanie seksualne dziecka...

Witam Serdecznie Żona oskarża mnie o molestowanie seksualne naszej 1,5 rocznej córeczki. Zauważyła że córeczka od czasu do czasu dotyka się w krocze - podczas przebierania oraz podczas kąpieli. Zauważyła również że córeczka pokazywała rączką ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo rodzinne i opiekuńcze


Odpowiedz
 
04-05-2013, 22:24  
busyboy
Użytkownik
 
Posty: 59
Domyślnie żona oskarża mnie o molestowanie seksualne dziecka...

Witam Serdecznie

Żona oskarża mnie o molestowanie seksualne naszej 1,5 rocznej córeczki. Zauważyła że córeczka od czasu do czasu dotyka się w krocze - podczas przebierania oraz podczas kąpieli. Zauważyła również że córeczka pokazywała rączką podbrzusze (między brzuszkiem a kroczem) i mówiła gili gili tata.

Oprócz oskarżenia mnie o molestowanie seksualne córeczki kierowała w stosunku do mnie groźby karalne (że mnie zabije noże kuchennym, odetnie jaja, rozpierdoli łeb jak tknę córeczkę - groźby były również kierowane do mnie w obecności córeczki) - mam na to dowody - nagrania z dyktafonu.

Poinformowała mnie również że składa pozew rozwodowy - w którym zostanie wyszczególnione to że JA molestuje nasze dziecko.

Nie dość że oskarżyła mnie o pedofilie to również oczerniła mnie przed swoją cała rodziną.

Nigdy ale to nigdy nie molestowałem swojego dziecka - nie wiem skąd taki chory pomysł pojawił się w głowie mojej żony. Mogę został podłączony pod wariograf - wszystkie inne dostępne urządzenia aby udowodnić moją niewinność.

Podkreślam również że sformułowanie jej córeczki "gili gili tata" jest spowodowane tym że ja bawiąc się z nią gilgam ją po pleckach, po brzuszku - ona się śmieje - nie jednokrotnie widziała to żona bo była przy tym. Robię to w specyficzny sposób (i tylko większości przypadków ja tak robię) pocierając swoim nosem po jej brzuszku, pleckach, nóżkach - lubi to, śmieje się, sprawia jej to radość.

Rozmawiałem na ten temat z pediatrą który leczy córkę - przede wszystkim była zaskoczona całą sytuacją. Pytałem się jej czy może stwierdzić że dziecko było molestowane seksualnie - niestety poinformowała mnie że ona nie może tego stwierdzić. Mówiła również że małe dzieci - odkrywają nowe części ciała i dlatego tak się dotyka. Mówiła również że są przypadki że małe dziecko dotykając się tak - stwierdzi że sprawia jej to przyjemność - i dlatego ponawia chęć dotykania się.

Z dzieckiem mam bardzo dobry kontakt - zawsze jak mnie zobaczy, cieszy się, woła tata. Przychodzę do domu po racy - przybiega żeby mnie przywitać. Bawi się ze mną...

Wczoraj byłem na Komedzie Policji celem zgłoszenia groźby karalnej ze strony żony. W poniedziałek mam się zgłosić do odpowiedniej komórki zajmującej się takim sprawami.

Pytanie z mojej strony:

1) co żona zyska przez to że w pozwie rozwodowym napiszę ze jak ona twierdzi molestuje seksualnie masze dziecko

2) w jakim sposób może pomóc mi Policja w tym aby oczyścić się z oskarżeń żony

Bardzo proszę o pomoc - jestem załamy zaistniała sytuacją - oskarżenia żony są wyssane z palca - a jak nigdy ale to nigdy nie molestowałem seksualnie swojej córki.

Co pozew rozwodowy ma do zaistniałej sytuacji ?

Jestem głównym żywicielem rodziny, kupuje wszystko co trzeba dla córki - chce jej stwożyć takie samo dzieciństwo jak ja miałem a nawet lepsze. Spędzam każdy wolny czas z dzieckiem (kosztem pracy - ale to akurat nie jest ważne - prace zawsze można zmienić na inną...).

Proszę mnie nakierować co mam zrobić... bardzo proszę.....
busyboy jest off-line  
05-05-2013, 07:07  
majka77
Stały bywalec
 
Posty: 8.101
Domyślnie RE: żona oskarża mnie o molestowanie seksualne dziecka...

1. w pozwie rozwodowym nic.
2. pewnie będzie badane dziecko i pan pod kątem nadużyć seksualnych. W badaniu wyjdzie czy przekroczył pan granicę, czy nie.
majka77 jest off-line  
05-05-2013, 07:14  
man62
Stały bywalec
 
man62 na Forum Prawnym
 
Posty: 5.601
Domyślnie RE: żona oskarża mnie o molestowanie seksualne dziecka...

co mam zrobić... bardzo proszę....

Cofnij się do założonego przez siebie wątku kilka dni temu
jak i wcześniejszych.
http://forumprawne.org/prawo-karne/4...rony-zony.html
man62 jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Molestowanie seksualne (odpowiedzi: 4) Witam, Mam pytanie dotyczące molestowania seksualnego (typowo teoretyczne): Jako przykład opiszę sytuację w miejscu pracy. Przełożony dotyka...
§ Molestowanie seksualne. (odpowiedzi: 11) Witam, krótko opisze swoja sytuację. Spotykałem się z osoba, która miała/ma męza, przez okres ponad pół roku. Doszło do sytuacji, w której mąż...
§ Niesłuszne oskarżenie o molestowanie seksualne - co robić ? (odpowiedzi: 1) Witam, Mój brat wyjechał do Wielkiej Brytanii do pracy. Po kilku miesiącach został niesłusznie oskarżony o molestowanie seksualne - 4 dziewczyny w...
§ matka dziecka oskarża mnie o molestowanie (odpowiedzi: 11) tak jak mówiełem to była cisza przed burzą.... moja ex się nie poddaje i dalej probuje zniszczyć mi życie. Nakłamała w sądzie że jestem alkoholikiem...
§ molestowanie seksualne (odpowiedzi: 1) witam.mam problem i myślę że znajdzie się jaka zyczliwa osoba która była w podobnej sytuacji i zechciałaby mi pomóc.Pracowałam w firmie gdzie mialam...
§ molestowanie seksualne (odpowiedzi: 2) proszę o pomoc moja córka była molestowana seksualnie sprawa trafiła do Sądu oskarżony usłyszał zarzuty. Córka jest we fatalnym stanie psychicznym...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 01:49.