Lekarze nie chcą nam pomóc,,, - Forum Prawne

 

Lekarze nie chcą nam pomóc,,,

Witam, nie wiem czy to odpowiednie forum... Moja adoptowana córka przez wiele lat ani razu nie została dobrze zdiagnozowana, co lekarz to inna diagnoza i opinia. Wciąż posiłkujemy sie opinią jednej z wielu psycholog - ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo rodzinne i opiekuńcze


Odpowiedz
 
23-05-2013, 11:10  
Mamamam
Początkujący
 
Posty: 5
Domyślnie Lekarze nie chcą nam pomóc,,,

Witam, nie wiem czy to odpowiednie forum...
Moja adoptowana córka przez wiele lat ani razu nie została dobrze zdiagnozowana, co lekarz to inna diagnoza i opinia. Wciąż posiłkujemy sie opinią jednej z wielu psycholog - dziecko z cechami autyzmu i schizofreni inna opinia -ostatnia -to taka , że jest na pograniczu normalności i nienormalności.
Córka (obecnie 20 lat) jest agresywna , wulgarna, leniwa. Lekarz prowadzący przepisuje wciąż te same leki z mniejszym bądź większym dawkowaniem i poza pytaniem jak sie dziś czuje nie robi nic. Potrzeba jest skierowania córki na dalszą diagnostykę i leczenie. Pogotowie ratunkowe ,gdy przyjeżdża to już po ataku córki i nie mogą jej zabrać.
Nikt nam nie chce pomóc.
Czy musi dojść do tragedii by odpowiednie służby sie przebudziły?
Jestem z Katowic. Gdzie i komu mam zgłosić problem?
Przez chorobę córki jesteśmy patologiczną- psychiczną rodziną.
Mama
Mamamam jest off-line  
23-05-2013, 13:03  
monika40
Stały bywalec
 
Posty: 2.371
Domyślnie RE: Lekarze nie chcą nam pomóc,,,

Czy corka byla badana neurologicznie,Jesli nie prosze isc do lekarza rodzinnego aby ten dal skierowanie badz do neurologa lub do szpitala na oddzial neurologiczny gdzie zrobia corce wszystkie badania, poczawszy od eeg po rezonans.
monika40 jest off-line  
23-05-2013, 14:08  
Mamamam
Początkujący
 
Posty: 5
Domyślnie RE: Lekarze nie chcą nam pomóc,,,

Dziękuję za odpowiedź. Na etapie tzw. Diagnostyki była rownież i u neurologa , było to 7 lat temu. Od kilku lat nikt nie chce się córką zająć a tym bardziej naszą rodziną. Mamy jeszcze 2 młodszych dzieci. Sami nie dajemy ze sobą rady. Jesteśmy niszczeni świadomie? Lub nie ale niszczeni psychicznie i fizycznie prze córkę - potwora. Uciekamy od niej. Ale ona jak zombi idzie za nami. To jest mój krzyk wołania o pomoc ...
Mamamam jest off-line  
23-05-2013, 22:22  
monika40
Stały bywalec
 
Posty: 2.371
Domyślnie RE: Lekarze nie chcą nam pomóc,,,

Prosze isc do lekarza rodzinnego i poprosic o skierowanie tak jak pisalam powyzej, jedna wizyta i to 7 lat temu to nie leczenie.
Corka musi przejsc badania a te w wiekszosci robione sa w szpitalu. Psycholog nie jest lekarzem.
Jesli neurolog nic nie stwierdzi to zostaje tylko oddac corke na leczenie psychiatryczne do szpitala. Ale najpierw niech zrobia jej badania pod katem neurologicznym.
monika40 jest off-line  
23-05-2013, 22:28  
natalie-s1959
Zbanowany
 
Posty: 10.768
Domyślnie RE: Lekarze nie chcą nam pomóc,,,

I psychiatrycznym!
natalie-s1959 jest off-line  
24-05-2013, 05:54  
Mamamam
Początkujący
 
Posty: 5
Domyślnie RE: Lekarze nie chcą nam pomóc,,,

Dziękuję, tak zrobię, serdecznie pozdrawiam,
Mama
Mamamam jest off-line  
24-05-2013, 07:57  
majka77
Stały bywalec
 
Posty: 8.101
Domyślnie RE: Lekarze nie chcą nam pomóc,,,

Ciekawe, po 7 latach dalej szuka szuka pani lekarza.
Cytat:
Uciekamy od niej. Ale ona jak zombi idzie za nami.
A do kogo i za kim ma iść jak nie za mamą i tatą. Ucieczka niczego nie zmienia. Trzeba ją zacząć leczyć, a nie odrzucać, bo być może jej agresja to strach przed waszą ucieczką i odrzuceniem. W ostateczności skierowanie do szpitala gdzie jest neurologia i psychiatria, aby zakończyć waszą, a przede wszystkim córki mękę.
majka77 jest off-line  
24-05-2013, 12:29  
Mamamam
Początkujący
 
Posty: 5
Domyślnie RE: Lekarze nie chcą nam pomóc,,,

Witam, ja nie szukam lekarza, bo go mamy , lekarza, który przepisuje leki zaordynowane przez poprzednika. Ja szukam pomocy dla siebie, męża i pozostałych dzieci. Instytucji, która pomoże nam jako rodzinie i skieruje córkę na badanie - diagnostykę i tak dobierze leki by zadziałały ....
A tak na marginesie - proszę nie oceniać pochopnie,,,i wydawać opinie, córka ma 20 lat. Buzia nastolatki i do puki sie nie odezwie to nie widać, że jest z nią coś nie tak.
Młodszym rodzeństwem rzuca o podłogę i ścianę, do mnie odzywa się wulgarycznie, niszczy przedmioty użytku domowego, drzwi, poręcze, szyby...przy wzroście 164 cm waży 85 kg, siłe ma słonia, rodzina od na ucieka, nikt do nas nie chce przyjeżdżać, awantury o jedzenie z jej strony są karczemne, rzucanie jedzeniem, wyrażenia - nie jesteśmy ludźmi , którzy używają wulgaryzmów choć je znamy.
I to chodzenie za nami nie polega na szukaniu pomocy lecz na wykańczaniu ...
Trudno przedstawić i pokazać słowami w jaki sposób nas wykańcza. Dopiero gdy jest się od "środka" - w rodzinie , widać w czym jest problem i to niemały.
Napisałam , bo nie wiem gdzie , do kogo mam fizycznie sie udać,( tzn. Pójdę drogą od początku , do lekarza rodzinnego itd) kto nam da wsparcie. Lekarz prowadzący - psychiatra mimo naszych interwencji nie robi nic!!!! Nie chce jej skierować do szpitala, dlaczego? Bo to problem.
Mama
Mamamam jest off-line  
24-05-2013, 14:51  
askirkov
Stały bywalec
 
Posty: 18.322
Domyślnie RE: Lekarze nie chcą nam pomóc,,,

Ta sprawa nadaje się na policję, bo córka popełnia przestępstwa. Sąd zleci badania psychiatryczne i psychologiczne córki i w razie potrzeby (jeśli nie może odpowiadać karnie za swoje czyny) powinien umieścić ją w szpitalu psychiatrycznym. Rzucanie młodszym rodzeństwem jest przestępstwem. Niszczenie sprzętów domowych jest przestępstwem albo wykroczeniem (w zależności od wartości wyrządzonych szkód). To, co córka do Pani mówi być może też jest przestępstwem, ale żeby to stwierdzić, musiałaby Pani napisać więcej konkretów.
askirkov jest off-line  
24-05-2013, 16:22  
monika40
Stały bywalec
 
Posty: 2.371
Domyślnie RE: Lekarze nie chcą nam pomóc,,,

MAMAMAM - jakiego macie lekarza?
Jeszcze raz powtarzam, zeby zdiagnozowac corke,musi onaodbyc leczenie szpitalne gdzie bedzie obserwowana, moze ten lekarz nie jest specjalista i przepisuje leki ktore zamiast pomagac szkodza.
Ja na pani miejscu odstawilabym wszystkie leki i zadala skierowania.
Tylko neurolog i psychiatra stwierdza co corce dolega,wezma na oddzial zrobia badania, dadza leki i beda obserwowac na ktory lek zareaguje i ktory jej pomoze.
Nie rozumie jak lekarz rodzinny moze przepisywacleki z dzialu ktory do niego nie nalezy.
Niech pani jak najszybciej uda sie z corka do specjalisty, bo to jedyny ratunek dla niej i dla was samych.
monika40 jest off-line  
24-05-2013, 18:31  
majka77
Stały bywalec
 
Posty: 8.101
Domyślnie RE: Lekarze nie chcą nam pomóc,,,

proszę kiedy córka agresywna wzywać policję i pogotowie. Do pogotowia zgłosić, że córka jest chora psychicznie i rzuca rodzeństwem o podłogę i chce im zrobić krzywdę. Przyjadą zabiorą do szpitala i może w końcu zdiagnozują i córka będzie miała właściwe leki.
majka77 jest off-line  
24-05-2013, 19:05  
askirkov
Stały bywalec
 
Posty: 18.322
Domyślnie RE: Lekarze nie chcą nam pomóc,,,

Trzeba też wziąć pod uwagę możliwość, że córka po prostu nie została nauczona, czego jej wolno, a czego nie. Dlatego powinna Pani wzywać policję i zgłosić sprawę karną. Jeśli córka jest na tyle zaburzona, że nie można jej przypisać winy, to sprawa zostanie umorzona, a córka skierowana na leczenie. Idąc wyłącznie drogą "medyczną" ryzykuje Pani, że sprawa nie zostanie załatwiona w żaden sposób, jeśli córki nie przyjmą na dłużej do szpitala. Ma Pani obowiązek chronić przed nią swoje młodsze dzieci.
askirkov jest off-line  
24-05-2013, 20:30  
laura22
Stały bywalec
 
Posty: 629
Domyślnie RE: Lekarze nie chcą nam pomóc,,,

Córka jest dorosła, może nie wyrazić zgody na leczenie czy diagnostykę, a lekarz nie powinien na pani prośbę wydawać dla niej żadnych skierowań.
laura22 jest off-line  
25-05-2013, 11:03  
askirkov
Stały bywalec
 
Posty: 18.322
Domyślnie RE: Lekarze nie chcą nam pomóc,,,

To jest w pierwszej kolejności sprawa dla organów ścigania, lekarze i psycholodzy zostaną włączeni w razie potrzeby. Skąd Pani wie, że córka jest chora skoro każdy specjalista mówi co innego? Najpierw trzeba zadbać o bezpieczeństwo młodszych dzieci.
askirkov jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ chcę pomóc teściowej- i Inkaso w tle (odpowiedzi: 45) W połowie stycznia teściowa dostaje list z pozwem o zapłatę z sądu cywilnego w Zamościu. W terminie składa sprzeciw, bo dług przedawniony. A...
§ !!!! Chcę pomóc siostrze !!!!! (odpowiedzi: 2) Witam Sprawa wygląda tak, że siostra chce odejść od męża. Codziennie są awantury, wyzwiska, ostatnio rzucił w jej stronę telefonem który dopiero...
§ chcę pomóc rodzicom - komornik, wierzyciel (odpowiedzi: 3) Witam, od razu do rzeczy. Moi rodzice od 2003 roku mają prowadzoną egzekucję komorniczą. Sporo dochodu idzie z renty, a od początku przyszłego roku...
§ chcę walczyć o moje dziecko, pomóżcie! (odpowiedzi: 28) W skrócie przedstawię moją sytuację i mam nadzieję, że znajdzie się osoba która będzie chciała i umiała mi pomóc, gdyż sam nie dam sobie z tym rady.Z...
§ Chcę pomóc więźniowi - nie wiem jak to zrobić. (odpowiedzi: 10) Witam. Bardzo prosiłabym o Waszą pomoc, ponieważ chcę pomóc chłopakowi (pomóc psychicznie, skontaktować się z nim jakoś). Zacznę od początku. Więc...
§ Chcę pomóc mojej mamie i rodzeństwu!!! (odpowiedzi: 8) Sytuacja wygląda tak: 1.) Mój ojciec odszedł od nas ok. 2002 roku, po czym w 2007 roku mama założyła sprawę o separacje i dopiero za piątym razem...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 01:09.