Źle wydawane alimenty - czy to bezpodstawne wzbogacenie? - Forum Prawne

 

Źle wydawane alimenty - czy to bezpodstawne wzbogacenie? 2

Czyli przyjmijmy, że koszty wyżywienia to 25zł w dni szkolne (z obiadami w szkole) i 40zł w dni nieszkolne. Daje nam to w skali miesiąca 25zł x 22 + 40zł x 8 = 550zł + ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo rodzinne i opiekuńcze


Odpowiedz
 
02-06-2013, 16:05  
EagleInterceptor
Stały bywalec
 
Posty: 2.337
Domyślnie RE: Źle wydawane alimenty - czy to bezpodstawne wzbogacenie?

Czyli przyjmijmy, że koszty wyżywienia to 25zł w dni szkolne (z obiadami w szkole) i 40zł w dni nieszkolne. Daje nam to w skali miesiąca 25zł x 22 + 40zł x 8 = 550zł + 320zł = 870zł na miesiąc koszt wyżywienia dziecka.
Na ubrania, środki czystości dla dziecka, edukację, lekarstwa itd wydaję miesięcznie około 700zł.
Matka - gdy dziecko jest u niej - wydaje na środki czystości dla dziecka (proszek do prania, kremy, pasty i szczoteczki do zębów itd) zapewne tyle co ja, czyli około 50zł w skali miesiąca.
Koszt najmu typowego mieszkania z mediami w mojej okolicy to 1500zł na miesiąc. Na dziecko przypada 1/3 tej kwoty czyli 500zł.

Łączny miesięczny koszt utrzymania dziecka wynosi więc:
1) Wyżywienie: 870zł
2) Mieszkanie, media: 500zł
3) Ubrania, środki czystości, szkoła, opieka medyczna: 700zł
4) Dodatkowo środki czystości gdy dziecko jest u matki: 50zł

z tego wynika, że koszt utrzymania 8-latki wynosi 2120zł.

Czy do tego chcieliście mnie Państwo przekonać?

Zaglądnąłem aż do rocznika statystycznego GUS do danych związanych z wydatkami gospodarstw domowych na wyżywienie... polecam - ciekawe są.

Trudno tak - spójrz na to inaczej: jeżeli w mieszkaniu są 3 osoby, to gdy policzyć 14,30 na dziecko i np. 18,00 na dorosłego to w ciągu dnia jest 50,30zł na śniadanie i kolację dla 3 osób - mało? Bułka kosztuje 0,60zł razy 10 = 6,00zł (tyle też kosztuje cały bochenek chleba w piekarni), kostka masła 4zł, opakowanie sera 10zł, opakowanie wędliny 10zł. Razem daje połowę budżetu. Reszta na napoje, owoce i słodycze (w skali dnia jak pamiętamy). Według mnie te 14,30 to nie jest żadne mistrzostwo świata tylko normalne zużycie pieniądza na potrzeby żywieniowe.

Ile według Was wydaje się na żywność?

Cytat:
Napisał/a lulo2 Zobacz post
Czy byla zona znalazla juz sobie prace?
Tak - pracuje od miesiąca.

Generalnie chodzi mi o to aby - biorąc pod uwagę dysproporcję zarobków - wydatki ukształtować następująco:

1) Matka pokrywa koszt mieszkania i wyżywienia za okres gdy córka jest u niej
2) Ojciec pokrywa koszt mieszkania i wyżywienia za okres gdy córka jest u niego
3) Ojciec zarabia znacznie więcej więc dodatkowo kupuje dziecku wszystko co trzeba - ubrania, buty, podręczniki, rzeczy do szkoły, opłaca składki w szkole, zapewnia opiekę medyczną, opłaca obiady w szkole i ponosi różne inne opłaty pojawiające się sporadycznie (np wycieczki szkolne, zdjęcia itd.)

Wydatki z pkt 3 wynoszą około 700zł miesięcznie - na podstawie dotychczasowych doświadczeń.

Czy to wg Państwa ma sens jeżeli ojciec zarabia kilka razy tyle co matka?
EagleInterceptor jest off-line  
02-06-2013, 16:14  
Trudno tak
Stały bywalec
 
Posty: 1.498
Domyślnie RE: Źle wydawane alimenty - czy to bezpodstawne wzbogacenie?

Cytat:
Napisał/a EagleInterceptor Zobacz post
Zaglądnąłem aż do rocznika statystycznego GUS do danych związanych z wydatkami gospodarstw domowych na wyżywienie... polecam - ciekawe są.
Jakie on ma zastosowanie w Twojej sytuacji?

Cytat:
Ile według Was wydaje się na żywność?
U kogo?
Trudno tak jest off-line  
02-06-2013, 16:17  
EagleInterceptor
Stały bywalec
 
Posty: 2.337
Domyślnie RE: Źle wydawane alimenty - czy to bezpodstawne wzbogacenie?

Cytat:
Napisał/a Trudno tak Zobacz post
Jakie on ma zastosowanie w Twojej sytuacji?
Ze mną mieszka jeszcze dwójka dzieci mojej żony. Czyli razem jest nas 4,5 (w skali miesiąca). Na wyżywienie wydajemy - tak na oko - z 2.300zł.

Na osobę wychodzi więc:

394zł na dziecko
657zł na osobę dorosłą

przy zastosowaniu współczynnika wyżywienia 3:5 dla stosunku dziecko - dorosły. Stąd wziąłem te 200zł za pół miesiąca na dziecko.
EagleInterceptor jest off-line  
02-06-2013, 16:18  
Trudno tak
Stały bywalec
 
Posty: 1.498
Domyślnie RE: Źle wydawane alimenty - czy to bezpodstawne wzbogacenie?

Co ma to wspólnego z moim pytaniem do Ciebie?
Trudno tak jest off-line  
02-06-2013, 16:23  
EagleInterceptor
Stały bywalec
 
Posty: 2.337
Domyślnie RE: Źle wydawane alimenty - czy to bezpodstawne wzbogacenie?

Rocznik statystyczny nie ma zastosowania - to fakt. Natomiast 200zł jest realnym kosztem (obejmuje też w moim przypadku obiady).

Oczywiście przy założeniu, że żywimy się w domu a nie w restauracjach.

I ponowię pytanie:
Cytat:
Napisał/a EagleInterceptor Zobacz post
Generalnie chodzi mi o to aby - biorąc pod uwagę dysproporcję zarobków - wydatki ukształtować następująco:

1) Matka pokrywa koszt mieszkania i wyżywienia za okres gdy córka jest u niej
2) Ojciec pokrywa koszt mieszkania i wyżywienia za okres gdy córka jest u niego
3) Ojciec zarabia znacznie więcej więc dodatkowo kupuje dziecku wszystko co trzeba - ubrania, buty, podręczniki, rzeczy do szkoły, opłaca składki w szkole, zapewnia opiekę medyczną, opłaca obiady w szkole i ponosi różne inne opłaty pojawiające się sporadycznie (np wycieczki szkolne, zdjęcia itd.)

Wydatki z pkt 3 wynoszą około 700zł miesięcznie - na podstawie dotychczasowych doświadczeń.

Czy to wg Państwa ma sens jeżeli ojciec zarabia kilka razy tyle co matka?
EagleInterceptor jest off-line  
02-06-2013, 16:39  
Trudno tak
Stały bywalec
 
Posty: 1.498
Domyślnie RE: Źle wydawane alimenty - czy to bezpodstawne wzbogacenie?

To ja wydaję na żywność dla siebie i syna (lat 17) łącznie- w maju- 1550 zł. I wygląda tak:
- na moje 350 zł
- na syna 1200 zł.

Nie jadamy kupnych pasztetów, a także boczku, parówek, mielonego niewiadomojakiego ani wędlinopodobnych wytworów. Jadamy mięso wysokiej jakości (szynka wieprzowa na mielone i gulasz, schab, kaczki, dobrej jakości ryby- morszczuki, łososie) i wędliny z wyrobu tradycyjnego- np.wyroby Tarczyńskiego (szynka 39,90 zł/ kg, kiełbasa schabówka 32 zł/ kg). Jak jada mój syn (4 x w tygodniu ma 2- godz. treningi w siatkówkę, do tego normalny wf, wzrost 198, waga 80 kg):

Na śniadanie: jajecznica z 4 jajek na 15 dkg szynki, do tego 2 bułki grahamki i dwa pomidory
Do szkoły na śniadanie- dwie kanapki z bułek grahamek, z szynką, ogórkiem, sałatą, rzodkiewką, do tego 1,5 litra wody źródlanej
Obiad dwudaniowy w szkole za 9 zł
Obiad w domu- jednodaniowy, mięso lub ryba, surówka
Podczas treningu napoje izotoniczne
Posiłek po treningu najczęściej bułka z serem plus pomidor, rzodkiewka lub ogórek
Kolacja- np. płatki jęczmienne na 1 litrze mleka, do tego 2 grahamki z miodem/ dżemem

Syn (ani ja) nie jada słodyczy, cukru, ani białego pieczywa.

Dlatego wszelkie dane statystyczne można sobie w odwłok wsadzić
Trudno tak jest off-line  
02-06-2013, 16:44  
EagleInterceptor
Stały bywalec
 
Posty: 2.337
Domyślnie RE: Źle wydawane alimenty - czy to bezpodstawne wzbogacenie?

Tak ale dziewczynka 8-letnia a chłopak 17-letni nie jedzą tak samo

Tak czy siak - moim zdaniem gdy opieka jest 50% na 50% (w sumie u mnie więcej bo to ja jeżdżę po lekarzach, załatwiam różne sprawy) to uważam, że jeżeli nawet matka mało zarabia to i tak powinna jakiś swój wkład mieć. Choćby niewielki ale jednak.

A tymczasem wydaję w gotówce 700zł i mam alimenty 700zł. Czyli efektywnie sam ponoszę całe koszty utrzymania.
A może się po prostu czepiam?
EagleInterceptor jest off-line  
02-06-2013, 16:47  
Trudno tak
Stały bywalec
 
Posty: 1.498
Domyślnie RE: Źle wydawane alimenty - czy to bezpodstawne wzbogacenie?

Cytat:
Napisał/a EagleInterceptor Zobacz post
A może się po prostu czepiam?
Nie da się nie zauważyć
Trudno tak jest off-line  
02-06-2013, 17:12  
EagleInterceptor
Stały bywalec
 
Posty: 2.337
Domyślnie RE: Źle wydawane alimenty - czy to bezpodstawne wzbogacenie?

Cytat:
Napisał/a Trudno tak Zobacz post
Nie da się nie zauważyć
No to inaczej zadam pytanie - czy mama nie jest zobowiązana do utrzymywania dziecka? Własnego zresztą.
EagleInterceptor jest off-line  
02-06-2013, 17:45  
grzegorz97
Zbanowany
 
Posty: 1.321
Domyślnie RE: Źle wydawane alimenty - czy to bezpodstawne wzbogacenie?

Cytat:
Napisał/a EagleInterceptor Zobacz post
No to inaczej zadam pytanie - czy mama nie jest zobowiązana do utrzymywania dziecka? Własnego zresztą.
Gdybyś miał dojście do wglądu w orzeczenia sądów rodzinnych z jednego sądu z jednego roku to zauważyłbyś dziwną analogię i znalazłbyś odpowiedź na pytanie które zadałeś. Podpowiem że zobaczyłbyś że jednak "nie"
Jeśli czytam w uzasadnieniu, że sąd obniża matce alimenty bo dzieci wcześniej były w przedszkolu, a skoro podjęły naukę w szkole to ich potrzeby się zmniejszyły to brak mi słów i już nic nie wiem o co w tej zabawie w sądzie chodzi, bo nie znajduję innego określenia na posiedzenia sądów rodzinnych.
grzegorz97 jest off-line  
02-06-2013, 17:52  
Trudno tak
Stały bywalec
 
Posty: 1.498
Domyślnie RE: Źle wydawane alimenty - czy to bezpodstawne wzbogacenie?

Gdyby w necie było miejsce na upublicznianie wyroków sądów rodzinnych, łącznie z uzasadnieniem i nazwiskami sędziów/ ławników, którzy je wydali, to może doszłoby do samooczyszczenia się tej grupy zawodowej... Ja też mogłabym parę takich kwiatków umieścić.
Skoro sędziowie utrzymywani są z naszych podatków i są to zawody zaufania publicznego, to i publicznie powinni byc rozliczani ze swojej pracy. Może gdyby taki t...k jeden z drugim poczytali o tym, co sądzą inni o ich wypocinach, wytknęli czasami kompletną głupotę i braki w podstawowej wiedzy, to na drugi raz pomysleliby sto razy, jaki wyrok wydać i jak go uzasadnić, aby był zgodny ze zdrowym rozsądkiem i logiką.
Trudno tak jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Bezpodstawne wzbogacenie? (odpowiedzi: 8) Witam, otóż jakiś czas pracowałem w firmie X, po pewnym czasie zrezygnowałem z pracy i jak się okazało po ok. 4-5 miesiącach został mi przez...
§ bezpodstawne wzbogacenie się. (odpowiedzi: 1) Witam, mam problem a w zasadzie moja mama. Żyjąc w konkubinacie mieszkaliśmy w wynajmowanej kawalerce. Mama w 2008 r wybudowała dom i oddała mi całą...
§ Bezpodstawne wzbogacenie (odpowiedzi: 1) witam, pracodawca u którego już dawno nie pracuje, dopuścił się błędnego przelewu na moje kato i to 2 krotnie, nie miałem świadomości tego iż te...
§ bezpodstawne wzbogacenie (odpowiedzi: 34) Chciałbym poznać Wasze opinie w przedmiotowej sprawie; W niedługim czasie czeka mnie proces; Bank Pekao Sa pozwał mnie z art 405 kc i żąda zwrotu...
§ Bezpodstawne wzbogacenie. (odpowiedzi: 16) Witam, Chciałbym podzielić się pewna historią i zasięgnąć Państwa opinii. Mam kartę kredytową z limitem 1500 PLN. Miałem taki okres, że...
§ Bezpodstawne wzbogacenie (odpowiedzi: 3) Mam mały problem, ponieważ chcę zapłacić pewien dług za pewną osobę. Z tym, że nie chcę by ona o tym na razie wiedziała. Czy jeśli go zapłacę, to...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 12:06.