alimenty, opieka nad córką...trudna sprawa - Forum Prawne

 

alimenty, opieka nad córką...trudna sprawa

Witam serdecznie, jestem mamą 3 letniej dziewczynki. Mój mąż w kwietniu kupił mieszkanie i się wyprowadził razem z naszą córką. Mamy rozdzielność majątkową od stycznia 2012 roku. Nie mammy rozwodu ani separacji. Przez cały czas ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo rodzinne i opiekuńcze


Odpowiedz
 
25-06-2013, 21:38  
mamanadii
Początkujący
 
Posty: 4
Domyślnie alimenty, opieka nad córką...trudna sprawa

Witam serdecznie, jestem mamą 3 letniej dziewczynki. Mój mąż w kwietniu kupił mieszkanie i się wyprowadził razem z naszą córką. Mamy rozdzielność majątkową od stycznia 2012 roku. Nie mammy rozwodu ani separacji. Przez cały czas trwania małżeństwa nie mieliśmy wspólnego konta ani tzw "wspólnej kasy". Dopóki pracowałam, płaciłam rachunki, robiłam zakupy, a mąż też robił zakupy i tankował swój samochód.... W trakcie małżeństwa rozpoczął studia, za które płacił z własnej pensji, brał kredyty na siebie, które spłacaliśmy razem a jak ja wzięłam kredyt na siebie, to spłacać musiałam sama....Mój mąż miał bogate życie towarzyskie "wirtualne", które czasem przenosiło się do realu....dowiadywałam się o tym prędzej lub później....doszło do zdrady (włamał się na moją pocztę mailową i wykasował wszystkie dowody). Próbował popełnić samobójstwo, kiedy powiedziałam, że odchodzę...Przeżył a ja naiwnie uwierzyłam, że będzie już tylko lepiej. Niestety, po urodzeniu córki, straciłam pracę (miałam niewielkie oszczędności) i dopóki je miałam to opłacałam rachunki....Później usłyszałam, że mam iść od pracy, bo on darmozjada utrzymywać nie będzie. Dodam, że zarabia bardzo dobrze....wymyślił sobie, że go zdradzam (na dowód miał rozmowy na gg)... i wtedy zaczęło się piekło.
Przestałam z nim sypiać (wciąż miał "koleżanki w necie, czego się wypierał) Nie dawał mi pieniędzy na życie, owszem opłacał rachunki, ale nazywał to pożyczką, którą miałam mu zwrócić jak zacznę pracować....próbowałam pracować, założyłam działalność (stąd ta rozdzielność, bo nie chciał być odpowiedzialny za moje potencjalne długi), potem kolejna praca. Od 4 miesięcy jestem znów bezrobotna...Moje oszczędności się skończyły. Szukam pracy, ale łatwo nie jest. Umówiliśmy się, że nasza córka będzie mieszkać z tatą, dopóki nie znajdę pracy, ale że oczywiście będę mogła spędzać z nią czas kiedy zechcę....I nie jest tak. Nie pozwala mi zabrać dziecka na noc do siebie, nie pozwala mi wyjeżdżać z dzieckiem do rodziny...Przekupuje małą czym się da, a mnie nazywa wyrodną matką, bo nie chce zostawać na noc w jego mieszkaniu... i Moje pytania brzmią: czy mogę się ubiegać o alimenty bez rozwodu i separacji? czy ma prawo nie pozwalać mi zabierać dziecka do siebie?
Dziękuję wszystkim, którzy doczytali ten elaborat...musiałam opisać wszystko, żeby było jasne jak wygląda sytuacja. Będę wdzięczna za pomoc
mamanadii jest off-line  
25-06-2013, 21:59  
orzeszki
Stały bywalec
 
Posty: 4.862
Domyślnie RE: alimenty, opieka nad córką...trudna sprawa

Cytat:
Napisał/a mamanadii Zobacz post
czy mogę się ubiegać o alimenty bez rozwodu i separacji?
Alimenty,na dziecko,ktore jest z ojcem,czy tez Pania?
orzeszki jest off-line  
25-06-2013, 22:05  
mamanadii
Początkujący
 
Posty: 4
Domyślnie RE: alimenty, opieka nad córką...trudna sprawa

alimenty na mnie, bo nie mam pracy
mamanadii jest off-line  
25-06-2013, 22:09  
orzeszki
Stały bywalec
 
Posty: 4.862
Domyślnie RE: alimenty, opieka nad córką...trudna sprawa

Watpliwe,szybciej sad zasadzilby alimenty ...od Pani na dziecko,tym bardziej,ze nie jest Pani "obarczona "opieka nad nim,wiec ze znalezieniem pracy powinno byc latwiej.
orzeszki jest off-line  
25-06-2013, 22:10  
2zona
Zbanowany
 
Posty: 8.050
Domyślnie RE: alimenty, opieka nad córką...trudna sprawa

Ogólnie to nie - to raczej on może się jeszcze starać o alimenty na dziecko, które to de facto z nim mieszka. Nie prowadzicie wspólnego gospodarstwa domowego - on mieszka osobno wraz z dzieckiem i to on ponosi koszty utrzymania dziecka. O ewentualne alimenty na siebie będzie Pani mogła ubiegać się po orzeczeniu rozwodu z jego winy (lub ewentualnie winy obojga). I to jeszcze zakładając, że dziecko będzie z Panią a nie ojcem.
2zona jest off-line  
25-06-2013, 22:12  
mamanadii
Początkujący
 
Posty: 4
Domyślnie RE: alimenty, opieka nad córką...trudna sprawa

Cytat:
Napisał/a orzeszki Zobacz post
Watpliwe,szybciej sad zasadzilby alimenty ...od Pani na dziecko,tym bardziej,ze nie jest Pani "obarczona "opieka nad nim,wiec ze znalezieniem pracy powinno byc latwiej.
nie jestem "obarczona" bo maż nie pozwala mi z nią spędzać czasu, tylko pod jego okiem u niego w domu...mogłam się nią zajmować i domem, ale on od początku twierdził, że dziecko ma chodzić do żłobka i przedszkola, nawet w czasie kiedy pracowałam i mogła się małą zająć moja mama, to też mu nie pasowało....
no cudownie sobie mój mąż wszystko zaplanował....
mamanadii jest off-line  
25-06-2013, 22:13  
mamanadii
Początkujący
 
Posty: 4
Domyślnie RE: alimenty, opieka nad córką...trudna sprawa

dziękuję za odpowiedzi
mamanadii jest off-line  
26-06-2013, 20:55  
Joana30
Początkujący
 
Posty: 6
Domyślnie RE: alimenty, opieka nad córką...trudna sprawa

Masz prawo zabrać dziecko (przecież masz gdzie mieszkać?) i pozwać go o alimenty na dziecko! Ja bym tak zrobiła. Nigdy, przenigdy nie zostawiłabym dziecka! To jest dla niego kolejny dowód do sądu, że sama ich zostawiłaś. Właściwie to on ma teraz prawo domagać się alimentów od ciebie! Sama szukałam pracy bardzo długo. Walcz! Nacieraj do BP - atakuj pośredników pracy o: staże, kursy, przygotowania do zawodu! Musisz mieć dowód, że się starasz znaleźć pracę! I działaj dziewczyno! Twoja nieobecność w życiu dziecka działa na twoją niekorzyść!!!
Joana30 jest off-line  
26-06-2013, 23:36  
monika40
Stały bywalec
 
Posty: 2.371
Domyślnie RE: alimenty, opieka nad córką...trudna sprawa

Dziecko uczęszcza do żłobka czy też przedszkola?
monika40 jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Alimenty trudna sprawa (odpowiedzi: 8) Witam w rodzinie mamy problem do rozwiazania mama i tata maja długi na 300 tys 5 wierzycieli w tym 1 bank komornik juz do drzwi zapukał a kasy ciagle...
§ Alimenty- trudna sprawa (odpowiedzi: 3) Witam. Mam duży problem jeśli chodzi o uzyskanie alimentów. Po pierwsze "Ojciec" nie jest nigdzie zarejestrowany pracuje tylko na czarno jest...
§ Trudna sprawa ,czy nalężą mi się alimenty ?? (odpowiedzi: 3) Witam jestem nowy na tym forum , i mam w związku z tym pytanie, sprawa dotyczy mojego ojca a zwłaszcza alimentów spróbuje opisać tą sprawę : A...
§ Alimenty. Trudna sprawa (odpowiedzi: 1) Witam. Sprawa wyglada nastepujaco. Ojciec opuscil moja matke gdy mialem 1,5 roku. Rodzice rozwiedli sie gry mialem 10 lat. Do tego czasu ojciec...
§ Alimenty trudna sprawa (odpowiedzi: 5) Witam Skorzystałam dziś z arkusza kalkulacyjnego kosztów utrzymania mojego dziecka Wynika z nich że ojciec powinien płacić 650zł alimentów na córkę...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 12:40.