chcę walczyć o moje dziecko, pomóżcie! - Forum Prawne

 

chcę walczyć o moje dziecko, pomóżcie!

W skrócie przedstawię moją sytuację i mam nadzieję, że znajdzie się osoba która będzie chciała i umiała mi pomóc, gdyż sam nie dam sobie z tym rady.Z mojego trwającego 4 lata związku mam prawie 4 ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo rodzinne i opiekuńcze


Odpowiedz
 
18-07-2013, 15:44  
bulinka2013
Początkujący
 
Posty: 10
Domyślnie chcę walczyć o moje dziecko, pomóżcie!

W skrócie przedstawię moją sytuację i mam nadzieję, że znajdzie się osoba która będzie chciała i umiała mi pomóc, gdyż sam nie dam sobie z tym rady.Z mojego trwającego 4 lata związku mam prawie 4 letniego synka.Z matką dziecka rozstaliśmy się kiedy dziecko miało ok rok.Syn urodził się, kiedy byliśmy jeszcze niepełnoletni, więc władzę przejęli rodzice mojej byłej dziewczyny.Tuż po urodzeniu dziecka nasze stosunki mocno zaczęły się psuć, po uzyskaniu pełnoletności nie pozwolono mi uznać dziecka, tłumaczyli to jego dobrem, że matka będzie otrzymywała z państwa więcej pieniędzy na dziecko jeśli nie będę widniał jako ojciec.Byłem sam i zagubiony w tej sytuacji zgadzałem się na wszystko co oni kazali.Płaciłem regularnie na dziecko oddawałem prawie wszystkie pieniądze które zarabiałem, żeby tylko dziecko miało wszystko, odwiedzałem syna regularnie w mieszkaniu rodziców mojej byłej dziewczyny.Kiedy moje dziecko miało 2 lata matka bez mojej zgody zabrała dziecko za granicę, gdzie miała już nowego chłopaka, oczywiście nie wyrażałem na to zgody, ale nie miałem nic do gadania gdyż nie widniałem jako prawny ojciec dziecka .Prosiłem, błagałem a nieraz nawet groziłem tak bardzo chciałem widywac dziecko a ona powiedziała, że jest to niemożliwe, ponieważ nie zamierza w ogóle przyjeżdżać do kraju.Po pewnym czasie oznajmiła mi że ja nie jestem ojcem, ponieważ nasze dziecko ma już nowego tatusia którego bardzo kocha i mam zniknąć z ich życia żeby nie mącić dziecku w głowie.Obecnie, dowiedziałem się ze przebywa w polsce, ale nadal nie wyrażała zgody na to żebym widział dziecko, gdyż nadal tłumaczy to tym że ja już nie jestem ojcem.Sprawa jest do tego na tyle skomplikowana, że wzięła ślub i dziecko jest prawdopodobnie uznane jako dziecko jej męża.Czytałam trochę w internecie ale z tego co wyczytałem nie mogę już nic zrobic... nie widziałem dziecka od dwóch lat, mam przez to depresję, jestem załamany tęsknię za dzieckiem bardzo, kocham go i chcę walczyć tylko nie wiem co robić, pomozcie!!
bulinka2013 jest off-line  
18-07-2013, 17:15  
Henryk123
Użytkownik
 
Posty: 62
Domyślnie RE: chcę walczyć o moje dziecko, pomóżcie!

1/ Jeśli jej partner uznał dziecko nic w tej sprawie już nie zmienisz na ten czas.
2/ Możesz jedynie wystąpić z pozwem do sądu o umożliwienie Tobie widzeń z Twoim biologicznym dzieckiem.
3/ Jeśli jest Tobie nieznany adres pobytu dziecka z matką wystąp pisemnie o podanie/udostępnienie; ich adresu pobytu do ostatniego jaki znasz UG (Urzędu Gminy) oraz przynajmniej do CBA w Warszawie (Centralne Biuro Adresowe) uzasadniając swój wniosek o ujawnienie adresu pozwem w sprawie jw. We wniosku możesz podać dane ich krewnych- mogą być pomocne przy ustaleniach ich miejsca pobytu. (najczęściej są to druki które możesz pobrać ze strony internetowej danego UG)
4/ W przypadku odmowy podania adresu jak w pkt 3 lub gdyby go nie znano w pozwie podajesz tylko dane matki które znasz. Załączasz do pozwu wystąpienia i decyzje które otrzymałeś jak w pkt 3.wtedy sąd podejmuje działania mające na celu ustalenie pobytu matki z dzieckiem, równocześnie wnioskujesz o ustalenie kuratora w sprawie (zastępca procesowy)dla matki uzasadniając to jak w pkt 3.
5/ W pozwie jak w pkt 4 prosisz o zabezpieczenie widzeń z dzieckiem biologicznym na czas procesu.
6/ .. czekasz na decyzję o zabezpieczeniu a potem na sprawę w sądzie.
Henryk123 jest off-line  
18-07-2013, 18:09  
bulinka2013
Początkujący
 
Posty: 10
Domyślnie RE: chcę walczyć o moje dziecko, pomóżcie!

dziękuję za odpowiedź.Czyli jest mozliwosc ustalenia przez sąd widzeń z moim dzieckiem, mimo, że nie będę wpisany jako jego ojciec?znam adres ich zamieszkania i z tym akurat nie będzie problemu.Czy mógłbym prosic o jakieś instrukcje jak taki pozew ma wyglądać?czy gdyby kobieta postanowiła znów wyjechac za granicę z dzieckiem nadal bym go nie widywal?
bulinka2013 jest off-line  
18-07-2013, 18:31  
monika40
Stały bywalec
 
Posty: 2.371
Domyślnie RE: chcę walczyć o moje dziecko, pomóżcie!

Najpierw to musi, złożyć wniosek o ustalenie ojcostwa, bo wobec prawa ojcem biologicznym nie jest, gdyż dziecka nie uznał. A dopiero potem kontakty.
monika40 jest off-line  
18-07-2013, 18:35  
Agnieszka3M
Ekspert
 
Posty: 23.520
Domyślnie RE: chcę walczyć o moje dziecko, pomóżcie!

Cytat:
Napisał/a bulinka2013 Zobacz post
dziecko jest prawdopodobnie uznane jako dziecko jej męża.
Cytat:
Napisał/a monika40 Zobacz post
Najpierw to musi, złożyć wniosek o ustalenie ojcostwa, bo wobec prawa ojcem biologicznym nie jest, gdyż dziecka nie uznał. A dopiero potem kontakty.
nie ma możliwości ustalenia ojcostwa gdy dziecko ma ustalone ojcostwo lub ojcostwo zostało uznane
Agnieszka3M jest off-line  
18-07-2013, 18:46  
bulinka2013
Początkujący
 
Posty: 10
Domyślnie RE: chcę walczyć o moje dziecko, pomóżcie!

więc wychodzi na to że już nigdy nie zobaczę swojego dziecka i nie będzie moje? przecież ja niczego złego nie zrobiłem, chciałem dobra dziecka, kocham je! czy prawa ojca biologicznego się nie liczą?matka może robić z dzieckiem co jej się podoba?
bulinka2013 jest off-line  
18-07-2013, 19:10  
monika40
Stały bywalec
 
Posty: 2.371
Domyślnie RE: chcę walczyć o moje dziecko, pomóżcie!

Nie jest powiedziane,że nowy partner uznał dziecko.
Może dziewczyna tak powiedziała żeby chłopak się od niej odczepił.
Zresztą nie jest powiedziane, że nie może złożyć wniosku o ustalenie ojcostwa, przecież nie musi o niczym wiedzieć.
Przed sądem prawda wyjdzie na jaw.
Składaj wniosek do sądu o ustalenie ojcostwa i tyle.
monika40 jest off-line  
18-07-2013, 19:31  
bulinka2013
Początkujący
 
Posty: 10
Domyślnie RE: chcę walczyć o moje dziecko, pomóżcie!

monika dziekuje za dodanie mi nadziei.czyli gdybym zlozyl pozew w sadzie o uznanie dziecka moglbym jeszcze cos wywalczyc opisujac przed sadem opisana powyzej sytuacje? wiem tylko tyle ze w tym miesiacu zawarli zwiazek malzenski i ze dziecko nosi jego nazwisko.z tego co czytalem jednak w internecie, po zawarciu zwiazku malzenskiego, dziecko automatycznie jest wpisane jako dziecko nowego partnera jego matki.Ona tlumaczy sie tym ze namieszal bym dziecku w glowie i nagle powiedzial ze jestem jego tata ale przeciez od poczatku to ja bylem jego ojcem to do mnie dziecko mowilo tato, to ona namieszala mu w glowie..
bulinka2013 jest off-line  
18-07-2013, 19:58  
monika40
Stały bywalec
 
Posty: 2.371
Domyślnie RE: chcę walczyć o moje dziecko, pomóżcie!

To zmienia postać rzeczy zawarli związek małżenski.
Nie wiem jak rozpatrzył by to sąd jeśli byś opisał całą tą sytuacje,
Na zdrowy rozum powinno być wykonane DNA które potwierdziło by Twoją sytuację w jakiej się znalazłeś.
Ale czy to jest prawnie możliwe nie wiem.
monika40 jest off-line  
18-07-2013, 20:22  
Agnieszka3M
Ekspert
 
Posty: 23.520
Domyślnie RE: chcę walczyć o moje dziecko, pomóżcie!

Cytat:
Napisał/a bulinka2013 Zobacz post
po zawarciu zwiazku malzenskiego, dziecko automatycznie jest wpisane jako dziecko nowego partnera jego matki.
to dot. tylko dziecka, które urodziło się podczas małżenstwa lub przed upływem 300 dni od jego ustania

Cytat:
Napisał/a monika40 Zobacz post
To zmienia postać rzeczy zawarli związek małżenski.
to akurat nic nie zmienia
Agnieszka3M jest off-line  
18-07-2013, 20:24  
bulinka2013
Początkujący
 
Posty: 10
Domyślnie RE: chcę walczyć o moje dziecko, pomóżcie!

Z tego co rozumie, nic sie jednak nie da zrobic? zadne proby, wnoszenie pozwow nic nie pomoga?
bulinka2013 jest off-line  
18-07-2013, 20:26  
Agnieszka3M
Ekspert
 
Posty: 23.520
Domyślnie RE: chcę walczyć o moje dziecko, pomóżcie!

wszystko zależy od tego czy dziecko ma ustalone (uznane) ojcostwo
Agnieszka3M jest off-line  
18-07-2013, 21:05  
monika40
Stały bywalec
 
Posty: 2.371
Domyślnie RE: chcę walczyć o moje dziecko, pomóżcie!

No a nie może autor wnosić o ustalenie ojcostwa?
Przecież nie musi wiedzieć o tym co wie.
monika40 jest off-line  
18-07-2013, 21:07  
askirkov
Stały bywalec
 
Posty: 18.241
Domyślnie RE: chcę walczyć o moje dziecko, pomóżcie!

Może wnosić, ale jeśli dziecko jest już uznane przez kogoś innego, nic mu to nie da.
askirkov jest off-line  
18-07-2013, 21:20  
bulinka2013
Początkujący
 
Posty: 10
Domyślnie RE: chcę walczyć o moje dziecko, pomóżcie!

Mam jeszcze jedno pytanie.Gdzie i jak mogę się dowiedzieć czy dziecko ma tylko jego nazwisko, czy zostało wpisane jako jego dziecko? nie mam szans zeby dowiedzieć się tego od matki mojego dziecka i wiem tylko tyle co się gdzieś od kogoś dowiem.Wiem że był ślub i moje dziecko nosi nazwisko męża matki,
bulinka2013 jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Jak walczyć o swoje dziecko (odpowiedzi: 5) Witam serdecznie, Moja Kobieta, która jest w 5 miesiącu ciąży, a z którą jakiś czas temu się rozstałem zaczyna pokazywać swoją twarz. Wszystko...
§ Prosze pomóżcie odzyskac moje dziecko (odpowiedzi: 1) Witam serdecznie,wszystkich na forum.Bardzo potrzebuje, porady prawnej z zakresu ,prawa cywilnego,oraz rodzinnego.obecnie nie stac mnie,no płatną...
§ Linia obrony: nie chcę płacić na nie moje dziecko C.D. Proszę o pomoc !!! (odpowiedzi: 9) Cześć, dziękuję za wszelkie odpowiedzi w moim poprzednim wątku teraz kolejna sprawa potrzebuję pomocy jak się ustosunkować, czy w ogóle pisać...
§ Chcę aby moje alimenty wpływały na moje konto. (odpowiedzi: 6) Witam. Mój problem polega na tym, iż moja matka pobiera alimenty z funduszu alimentacyjnego i uważa, że te alimenty są jej. Mam przysądzone przez sąd...
§ Nie chcę by dziecko miało moje nazwisko (odpowiedzi: 11) Witam, Mam Rodzinę , 2 dorastające córki na studiach i żonę która nie pracuje. Sam od roku jestem na emeryturze. Emerytura jest jedynym źródłem...
§ chcę walczyć o sprawiedliwosc (odpowiedzi: 1) Za tydzień stanę w sądzie jako oskarżyciel posiłkowy w sprawie wypadku drogowego w którym zginęła moja osiemnastoletnia siostra. Kierowca miał 2,2...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 23:39.