Wyłudzenie alimentów na byłą żonę - Forum Prawne

 

Wyłudzenie alimentów na byłą żonę

Skutki u pracownika za podjęcie nielegalnego zatrudnienia Jeżeli w chwili podjęcia pracy osoba taka była zarejestrowana jako bezrobotna i o podjęciu zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej, w tym również bez zawarcia umowy o pracę na ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo rodzinne i opiekuńcze


Odpowiedz
 
16-09-2013, 14:04  
ciociadorocia
Użytkownik
 
Posty: 33
Domyślnie Wyłudzenie alimentów na byłą żonę

Skutki u pracownika za podjęcie nielegalnego zatrudnienia
Jeżeli w chwili podjęcia pracy osoba taka była zarejestrowana jako bezrobotna i o podjęciu zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej, w tym również bez zawarcia umowy o pracę na piśmie lub bez zgłoszenia do ubezpieczenia społecznego (czyli „na czarno”), nie powiadomiła w terminie 7 dni właściwego powiatowego urzędu pracy, podlega ona karze grzywny od 500 zł do 5.000 zł. (art. 119 ust. 2 w związku z art. 74 ustawy z dnia 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy, Dz.U. z 2008 r., Nr 69, poz. 415 ze zm.). Grzywnę wymierza sąd na podstawie wniosku o ukaranie złożonego przez inspektora pracy.
Ponadto o ujawnieniu w kontrolowanym zakładzie określonych osób pracujących „na czarno” inspektor pracy zawiadamia urząd kontroli skarbowej. W takim przypadku zachodzi bowiem podejrzenie naruszenia przepisów prawa podatkowego (nieodprowadzanie podatku dochodowego).
ciociadorocia jest off-line  
16-09-2013, 14:05  
Ag_Maz
Moderator w spoczynku
 
Ag_Maz na Forum Prawnym
 
Posty: 33.945
Domyślnie RE: Wyłudzenie alimentów na byłą żonę

A jak brzmi pytanie?
Ag_Maz jest off-line  
16-09-2013, 15:03  
ciociadorocia
Użytkownik
 
Posty: 33
Domyślnie Wyłudzenie alimentów na byłą żonę

W związku z tym, że nie mogę edytować pierwszego postu, zadam pytanie tutaj:
Witam
Proszę o pomoc w następującej sprawie.
Mój przyjaciel uzyskał w 2007 r. rozwód z orzeczeniem o jego winie. Dzieci jego były już wtedy pełnoletnie i samodzielne (uprzedzam ewentualne pytania). Sąd zasądził alimenty na żonę, która nigdy nie pracowała (ma wykształcenie pielęgniarskie) w wysokości 1200 zł (tysiąc dwieście złotych). Przyjaciel płacił je sumiennie. Kilka lat później stracił pracę w związku ze zwolnieniami grupowymi. Przeszedł wtedy na zwolnienie, a następnie na zasiłek rehabilitacyjny, ponieważ od wielu lat miał poważne problemy ze zdrowiem. Jednocześnie na jego wniosek Sąd obniżył alimenty na byłą żonę do kwoty 600 zł, a następnie do kwoty 300 zł. W listopadzie 2011 r. skończył mu się zasiłek rehabilitacyjny i wystąpił o rentę. Sprawy z ZUSem o świadczenie rentowe trwały półtora roku, podczas których pozostawał on bez żadnych środków do życia. Sąd pomimo to nie zniósł mu alimentów na byłą żonę. W związku z powyższym alimenty dla byłej żony płacili za niego przyjaciele. Oni również utrzymywali go przez półtora roku, kupowali żywność i leki. W maju 20013 r. przyjaciel otrzymal świadczenie rentowe w wysokości 1050 zł z wyrównaniem. Oddał dług, który przez półtora roku zaciągnął u przyjaciół. Na same leki przyjaciel wydaje obecnie 630 zł (udokumentowane), alimenty dla byłej żony płaci nadal w wys. 300 zł.
Pół roku temu była żona wystąpiła o podwyższenie alimentów na siebie do kwoty 700 zł, argumentując, że skoro były mąż mógł na nią pracować przez ponad 20 lat małżeństwa, to może nadal. Pozew oddalono, ale wniosła apelację, a rozprawa apelacyjna dopiero się odbędzie. Na rozprawach udawała biedną, twierdziła, ze nie ma co jeść a pracy nie może znaleźć. nadmienię tylko, ze otrzymane w wyniku podziału majątku 3 pokojowe mieszkanie natychmiast przepisała na córkę i zakupiła w czasie gdy dostawała 1200 zł alimentów dość drogi samochód, którym jeździ do dzisiaj.
W międzyczasie zupełnie przypadkowo przyjaciel dowiedział się od znajomego, ze była żona od 9 miesięcy pracuje na czarno w firmie teściów swojej córki i jednocześnie jest zarejestrowana w urzędzie pracy (bez prawa do zasiłku) jako osoba bezrobotna (znajomy pracuje w tej samej firmie) i zarabia 2 tys zł na rękę. Alimenty na nią zostały prze Sąd utrzymane, ponieważ twierdziła, ze nie pracuje i przedstawiała zaświadczenia z Urzędu Pracy.
W związku z powyższym mam pytania:
1. czy fakt, że była żona pracowała na czarno będąc w tym czasie zarejestrowana jako bezrobotna i ukrywając ten fakt przed Sądem można zgłosić jako wyłudzenie alimentów? Przyjaciel nie może wykupić wszystkich potrzebnych leków, bo musi płacić jej alimenty (on ma 1 tys zł, ona ma 2 tys. zł). Jeśli tak, gdzie to zgłosić, do Sądu czy Prokuratury?
2. w jaki sposób udowodnić przed Sądem, że ona pracuje i oszukiwała Sąd? Przyjaciel nie chce robić koło pióra znajomemu, który go o tym poinformował, aby ten nie stracił posady.
3. Czy fakty które przytoczyłam są wystarczającą przesłanką do całkowitego zniesienia alimentów na tą panią?
ciociadorocia jest off-line  
17-09-2013, 10:13  
ciociadorocia
Użytkownik
 
Posty: 33
Domyślnie RE: Wyłudzenie alimentów na byłą żonę

Czy ktoś pomoże w tej sprawie? Opis w poście 3.
ciociadorocia jest off-line  
17-09-2013, 10:59  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Wyłudzenie alimentów na byłą żonę

1-2. Ciężar dowodu spoczywa na osobie twierdzącej, która z faktu tego wywodzi skutki prawne. Dowodem mogą być zeznania świadka/przyjaciela, protokół inspektora PIP z przeprowadzonej kontroli i potwierdzający fakt pracy bez umowy.
3. Jesli udowodni powyższe, to pewnie tak.
Kiedy orzeczono rozwód? Przyjaciel został uznany za winnego rozpadu związku?
 
17-09-2013, 16:17  
ciociadorocia
Użytkownik
 
Posty: 33
Domyślnie RE: Wyłudzenie alimentów na byłą żonę

Domyślam się, że w pytaniu nr 3 chodzi o termin 5 lat, ale tak jak pisałam wcześniej, rozwód orzeczono z winy przyjaciela, więc o "przedawnieniu" nie ma mowy.
Wracając jednak do meritum - jak w praktyce udowodnić fakt, że ta pani pracuje?
Póki co, nagrywany kamerą moment jej przyjazdu do pracy (5 dni w tygodniu, dokładnie o tej samej godzinie). Mamy też zamiar monitorować teren firmy, gdzie co jakiś czas zapewne pojawia się owa pani w ubraniu roboczym (rejestracja samego stanowiska pracy na tę chwilę jest poza naszym zasięgiem). Z zarejestrowanej rozmowy ze znajomym wiemy (dyktafon został uruchomiony, kiedy niczego nieświadomy rozmówca, zaczął opowiadać niezwykle ciekawe historie), jakie dokładnie prace ex wykonuje.
Niestety, jak pisałam wcześniej, treść tej rozmowy pogrążyłaby znajomego w oczach pracodawcy, więc materiału tego raczej nie wykorzystamy.
Co się zaś tyczy potencjalnego donosu (nazwijmy rzeczy po imieniu), to jak wygląda procedura w PIP? Czy przyjaciel mógłby uczestniczyć w takiej kontroli (wątpię), aby tym samym pozyskać dowód (np wszedłby w asyście inspektorów z kamerą), czy tylko moglibyśmy liczyć na udostępnienie protokołu? A co jeśli zarówno ona, jak i pracodawca, zgodnie oświadczą, że jest to pierwszy dzień jej pracy i właśnie miała ten fakt zgłosić w UP (ma na to tydzień)?
Skąd inąd wiemy, że analogicznie jak do PIP, fakt zatrudnienia można zgłosić do UP. W takim wypadku osoba ta jest wzywana w celu podpisania oświadczenia o pozostawaniu bez pracy, ale wcześniej uprzedzana jest o odpowiedzialności karnej, za ew. złożenie fałszywego zeznania. Równolegle UP powiadamia PIP, który wdraża swoją procedurę. No i tutaj nasuwa się pytanie - co wskóra PIP, jeśli osoba taka "odpuści" sobie pracę na pewien czas?
Na koniec zapytam jeszcze o sens wynajęcia licencjonowanego detektywa, który jak na nasze warunki jest okropnie drogi. Gdyby jednak jego zeznanie w sądzie mogło znacząco pomóc w zdemaskowaniu ex, pewnie byśmy się "szarpnęli" na tek krok.
ciociadorocia jest off-line  
17-09-2013, 16:26  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Wyłudzenie alimentów na byłą żonę

Z Pipem to bym nie szalała, bo sieroty zanim pojadą na inspekcję to wcześniej powiadomią o tym . Także Pani zdąży się ulotnić, lub wcale nie będzie przychodziła. Pracownicy nie zeznają prawdy w obawie przed utratą pracy. Ciężka sprawa.
 
17-09-2013, 16:43  
askirkov
Stały bywalec
 
Posty: 18.241
Domyślnie RE: Wyłudzenie alimentów na byłą żonę

Pracę na czarno można zgłosić też w Urzędzie Kontroli Skarbowej.
askirkov jest off-line  
17-09-2013, 17:11  
ciociadorocia
Użytkownik
 
Posty: 33
Domyślnie RE: Wyłudzenie alimentów na byłą żonę

W imieniu przyjaciela dziękuję za wszelkie sugestie.
Zawiadomienia US również nie wykluczamy, ale priorytetem jest pozyskanie dowodów na tym etapie, kiedy ta pani czuje się bezkarną i nieświadomą tego, co już niedługo może ją spotkać.
Tak na marginesie...
Mój przyjaciel długo dojrzewał do tego, aby w stanowczy sposób przeciwstawić się jej niecnym praktykom, ale kiedy to ona, wstrętna kłamczucha, zaczęła wypisywać różnej maści pomówienia i pisać donosy gdzie się da, powiedział DOŚĆ. Wszyscy, zaznajomieni z sytuacją ludzie, już od dawna namawiali go na podjęcie konkretnych działań w tym kierunku, ale on zawsze odpuszczał. Teraz jednak, kiedy zagrożone jest jego bezpieczeństwo egzystencjalne, życzliwi mu ludzie starają się mu pomóc. Sam bowiem nie jest w stanie upomnieć się o swoje, ponieważ ostatnio z powodu depresji spędził dłuższy czas w Klinice Psychiatrii i Neurologii...
Reasumując - jakiego rodzaju dowody są w Sądzie najbardziej przekonywujące i w jaki sposób można je pozyskać? Nie sztuką jest przecież natrudzić się przy ich gromadzeniu, aby potem usłyszeć, że nie są wystarczające, czy też mało wiarygodne. No i kto w takim przypadku może być wiarygodnym świadkiem, a kogo raczej nie powoływać. Czy np. zeznania bliskich znajomych, potwierdzające fakt codziennych, systematycznych dojazdów ex do pracy, mogą być wzięte pod uwagę?
ciociadorocia jest off-line  
18-09-2013, 15:25  
ciociadorocia
Użytkownik
 
Posty: 33
Domyślnie RE: Wyłudzenie alimentów na byłą żonę

bardzo proszę o pomoc. Jak udowodnić, że ex pracuje. A wiemy, ze pracuje na 100%. Pozostaje również kwestia jej pozwów o podwyższenie alimentów na siebie, gdzie na podstawie fałszywych oświadczeń majątkowych była zwalniana z wszelkich opłat.
Jednym słowem w Sądzie po mistrzowsku kobieta odgrywała biedną, zahukaną i zgnojoną przez byłego męża, pozostającą w skrajnej nędzy, utrzymującą się wyłącznie z alimentów w kwocie 300 zł. Natomiast rzeczywistość jest taka, ze pracuje na czarno, zarabia 2 tys. na rękę, doi z byłego bardzo chorego faceta alimenty i jeździ dość drogim samochodem, który sobie kupiła po rozwodzie.
ciociadorocia jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ wyłudzenie alimentów (?) (odpowiedzi: 6) Witam. Z ojcem mojego 24-letniego syna nie jestem już od 10 lat. Mąż płacił alimenty na syna do czasu kontynuacji nauki. Syn po zdaniu matury...
§ Walka o dziecko i wyłudzenie alimentów. (odpowiedzi: 18) Nikogo raczej ta sprawa tu nie zaskoczy więc zaczynam. Moja partnerka z którą jestem od 4 lat w nieformalnym związku zaszła w ciąże, na obecną chwilę...
§ Czy to wyłudzenie alimentów? (odpowiedzi: 4) Witam. Zwracam się z prośbą do forumowiczów o wyjaśnienie mi pewnego zagadnienia. Otóż moje pytanie brzmi: czy dochodzi do wyłudzenia alimentów w...
§ Wyłudzenie alimentów (odpowiedzi: 31) Moja córka skończyła w lutym 18 lat i w czerwcu tego roku powinna ukończyć gimnazjujm jest to moje nieślubne dziecko na które płace alimenty . We...
§ Wyłudzenie alimentów przez matkę alkoholiczkę (odpowiedzi: 1) Jestem partnerką mężczyzny, który ma córkę z inną kobietą. Dziecko jest wynikiem przygodnej nocy. Matka dziecka jest alkoholiczką. Ponad dwa lata...
§ Wyłudzenie wyższych alimentów (odpowiedzi: 8) Sprawa wygląda tak moja była przedstawiła fakturę ,że płaci za jeżyk niemiecki syna 200zl. niby lektor do niego przyjeżdza. Podejrzewam ,ze to...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 16:14.