bezskuteczność uznania ojcostwa oraz kontakty - Forum Prawne

 

bezskuteczność uznania ojcostwa oraz kontakty

Witam! 12 marca 2013 urodziłam córkę, miałam wtedy wspólne plany na ułożenie życia z partnerem, który okazał się totalnie nieodpowiedzialnym człowiekiem. W skrócie rzecz ujmując, po krótkiej znajomości zaszłam w ciążę, ojciec dziecka wyjechał do ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo rodzinne i opiekuńcze


Odpowiedz
 
27-11-2013, 11:42  
madg
Początkujący
 
Posty: 1
Domyślnie bezskuteczność uznania ojcostwa oraz kontakty

Witam!
12 marca 2013 urodziłam córkę, miałam wtedy wspólne plany na ułożenie życia z partnerem, który okazał się totalnie nieodpowiedzialnym człowiekiem.
W skrócie rzecz ujmując, po krótkiej znajomości zaszłam w ciążę, ojciec dziecka wyjechał do pracy za granicę. Pod wpływem szantażu emocjonalnego zmusił mnie do zamieszkania z jego rodzicami (w Polsce) i urodzenia dziecka w jego domu rodzinnym. Po urodzeniu córki zaczęło się wtrącanie jego rodziców we wszystko co możliwe, wymaganie od dziecka rzeczy nieadekwatnych do jego wieku, wymyślanie chorób, jeżdżenie po lekarzach (4 wizyty lekarskie w jednym tygodniu, ponieważ córka miała kolki). Na wsparcie ojca dziecka nie mogłam liczyć, zaczęto ze mnie robić nerwową, niezrównoważoną i próbowano doprowadzić do sytuacji, abym była uznana za niezdolną do opieki nad dzieckiem. Po 3 tygodniach od urodzenia córki zostałam przez ojca dziecka wywieziona z córką do swojego rodzinnego domu. Ustaliliśmy wspólnie, że lepiej będzie, jak przez parę dni wszyscy od siebie odpoczną. Po pół godziny od wspólnych ustaleń, odezwała się matka ojca dziecka z oburzeniem i pretensjami i zaczęto na mnie wymuszać powrót. Po tygodniu wróciłam z córką do domu rodzinnego ojca, było jeszcze gorzej. Przeszkadzano mi w każdej czynności związanej z opieką nad dzieckiem, córka nie mogła nawet na sekundę zapłakać (bo na pewno jest chora), zaczęło się bieganie po lekarzach i próby doprowadzania mnie do nerwicy. Wszystkim bardzo przeszkadzał fakt, że karmię córkę piersią. Do tego doszły problemy z ojcem dziecka, który prowadził rozwiązły tryb życia za granicą i wspólne plany zamieszkania za granicą cały czas były odkładane. Postanowiłam uciec z córką spowrotem do swojego domu rodzinnego, bo bałam się o zdrowie i życie córki i swoje.
Ojciec dziecka miał ogromny problem, aby spędzać czas w miejscu mojego zamieszkania (wszystkie jego wizyty sprowadzały się do tego, abym jechała z córką do jego rodziców). Nie wchodził do mojego domu (gdyż jego matka nawmawiała mu, że potrzebuje pisemnej zgody właściciela posesji).
W końcu wniósł do sądu sprawę o uregulowanie kontaktów - miały polegać na tym, że on dziecko razem ze mną zabiera na 3 godziny do jego domu rodzinnego (w odległości ponad 120 km w jedną stronę). Do tego wniósł sprawę o bezskuteczność uznania ojcostwa z żądaniem testu dna. Ta sprawa jednak nie została uzupełniona, miała być używana wyłącznie do szantażowania mnie, aby uzyskał kontakty na jego warunkach. Jesteśmy po rozprawie o kontakty - zawiesiłam ją, ze względu na to, że toczy się postępowanie o bezskuteczność uznania ojcostwa. Na razie sędzia ustalił mu kontakty w 1 i 3 sobotę miesiąca w godzinach 11-14. Ja wiem, że to jego dziecko, nie mam najmniejszych wątpliwości. On natomiast twierdzi, że wcale się dziecka nie wypiera i cały czas żąda ode mnie, żebym zgodziła się na zabieranie córki przez niego. A także ma do mnie pretensje, że dziecko w czasie jego wizyty idzie spać (kładę ją codziennie o mniej więcej o 11). Tak samo miał do mnie pretensje, że podczas jego wizyt, kiedy wychodziliśmy na spacery, dziecko w wózku spało (totalnie niedojrzały i niezdający sobie sprawy z potrzeb dziecka człowiek).
Córka na niego reaguje fatalnie (ma 8 miesięcy i płacze na jego widok, boi się go i jest bardzo nerwowa przy nim). Ja uciekłam od jego rodziców, a do niego nie dociera, jacy to niebezpieczni ludzie. Nie chcę, aby moje dziecko tam jeździło samo, ani nawet ze mną. Czy jest jakakolwiek szansa, że kontakty zaproponowane przez niego "przejdą"? Czy fakt, że wniósł o bezskuteczność uznania ojcostwa (gdzie ewidentnie wypiera się dziecka, robi ze mnie dziwkę, totalny brak szacunku do mnie jako matki i do własnego dziecka), może jakoś wpłynąć na przyszłe kontakty? Np. czy mogę się podpierać faktem, że dziadek dziecka ma być świadkiem wykluczającym ojcostwo i chyba dziecko nie powinno do kogoś takiego jeździć? Ponadto, czy podczas takich rozpraw ja muszę się tłumaczyć z tego, co napisane w pozwie (po prostu zrobił ze mnie puszczalską)? Czy wystarczy, że zgodzę się na test dna w sądzie i obejdzie się bez "spowiadania się"?
Odległość między naszymi miejscami zamieszkania to ponad 120 km, ja się tam boję jeździć, uciekłam stamtąd i jestem regularnie nękana wiadomościami od matki ojca dziecka (najpierw mnie obraża, potem zaprasza, pisze mi obraźliwe maile, po czym oferuje pieniądze dla wnuczki i dziwi się, że ich nie przyjmuję). Ojciec dodatkowo uchyla się od płacenia alimentów (nie ma ich jeszcze zasądzonych, ale o to wystąpię przy okazji uregulowania kontaktów).
madg jest off-line  
27-11-2013, 12:24  
aclerya
Stały bywalec
 
aclerya na Forum Prawnym
 
Posty: 739
Domyślnie RE: bezskuteczność uznania ojcostwa oraz kontakty

Zgódź sie na testy dna, facet będzie musial zaplacic ok. 2 tys zł i pewnie jeszcze koszty sądowe. Co do kontaktów to sąd raczej nie pozwoli aby ojciec zabieram sam tak małe dziecko, tym bardziej karmione piersią.
aclerya jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Ustalenie bezskuteczności uznania ojcostwa przez prokuratora. (odpowiedzi: 11) Witam. Sytuacja wygląda następująco. W przeciągu pół roku odkąd dowiedziałem się, że nie jestem ojcem dziecka, złożyłem pozew do sądu, sprawa się...
§ Bezskuteczność uznania ojcostwa (odpowiedzi: 4) Czy, Art 78 § 1. KRO - "Mężczyzna, który uznał ojcostwo, może wytoczyć powództwo o ustalenie bezskuteczności uznania w terminie sześciu miesięcy od...
§ Sprawa o bezskuteczność uznania ojcostwa a rozwód. (odpowiedzi: 1) Minęło już 3 miesiące od założenia mojego wątku:...
§ ustalenie bezskuteczności uznania ojcostwa - testy dna zrobione bez zgody matki (odpowiedzi: 13) Witam Proszę o pomoc w poniższej sprawie. 7 lat temu rozstałam się z chłopakiem i zaczęłam spotykać z kimś innym. Po niedługim czasie okazało się...
§ Ustalenie bezskuteczności uznania ojcostwa (odpowiedzi: 2) Witam forumowiczów, po raz kolejny potrzebuję porady... Sytuacja moja i mojego męża staję się coraz bardziej zawiła.. ale zacznijmy od początku. ...
§ bezskuteczność uznania (odpowiedzi: 5) Witam! Moja bliska koleżanka zwierzyła mi się,że jej były partner a mój kolega wytoczył jej proces o bezskuteczność uznania dziecka.Dostała już...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 07:29.