Standard: alimenty, prawa, miejsce pobytu- serdecznie proszę o porady. - Forum Prawne

 

Standard: alimenty, prawa, miejsce pobytu- serdecznie proszę o porady.

Witam Forumowiczów. Moje przygotowania do pierwszej w swoim życiu "potyczki" sądowej weszły w fazę decydującą. Oczekiwania skrystalizowały się, a także urealniły (przede wszystkim dzięki namiętnemu poczytywaniu tego forum), ale pojawiło się parę pytań - do ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo rodzinne i opiekuńcze


Odpowiedz
 
10-03-2014, 23:20  
impas.zyciowy
Początkujący
 
Posty: 12
Domyślnie Standard: alimenty, prawa, miejsce pobytu- serdecznie proszę o porady.

Witam Forumowiczów.

Moje przygotowania do pierwszej w swoim życiu "potyczki" sądowej weszły w fazę decydującą.
Oczekiwania skrystalizowały się, a także urealniły (przede wszystkim dzięki namiętnemu poczytywaniu tego forum), ale pojawiło się parę pytań
- do Państwa, gdyż uważam, że z tą sytuacją powinnam zmierzyć się sama.

Na początek ogólny zarys sytuacji:

Mam 22 lata, córka 2,5 roku. Wpółuczestniczący w akcji lat 29.

Akt I. Zdałam doskonale maturę, dotałam się na wymarzone studia i bach! w swoim nieprzebranym geniuszu odpowiedzialnośći zaszłam w ciążę.

Akt II. Osobnik współuczesniczący w 'produkcji' w.w cudownego obiektu w momencie poinformowania Go o zaszłej sytuacji zapadł się pod ziemię.

Klasyka.

Ciążę znoszę doskonale fizycznie / tragicznie psychicznie- zatem zobowiązany nie jest przeze mnie w żaden sposób 'nagabywany' (zaznaczam ponownie: ma świadomość sytuacji)- nie mam na to siły, ochoty, energii ;

poród; mojemu Ojcowi udaje się skontaktować z Ojcem Biologicznym Córki,
"tak, tak świetnie" i tyle;

po dwóch dniach pojawia się Jego Matka (!), sprawy finansowe zostają omówione z 'Babcia Zaoczna' pokrywa Ona połowę kosztów wyprawki.
[/B]

...i all right (sytuacja daleka od idealnej), jednak mam zero czysto merytorycznych zastrzeżeń.

Teraz akcja właściwa:

Jak już wspomniałam Córka ma 2,5 roku - OB widział ją ostatnio dwa lata (!) temu.
Podczas pierwszego półrocza Jej życia odwiedzał Córkę około raz w miesiącu,
tj. On & Babcia, jednak nawet podczas tych spotkań, był wyraźnie zainteresowany wyłącznie swoim jestestwem w biegnącej czsoprzestrzeni.

Następnie kontakt ustał; nie, nie zmniejszał się. Ustał.

(pragnę nadmienić, iż przestudiowałam kilkadziesiąt tożsamych wątków, postaram się nie powielać zagadnień- zatem do każdego mojego pytania spróbuję podać kontekst bądź nakreślić tok rozumowania z którego pytanie wynika)

Teraz potok pytań (wraz z odniesieniem do 'sytuacji z życia wziętej'):

Prawa będę usiłowała odebrać, miejsce pobytu każdorazowo przy mnie-
dość oczywiste, Córka nie zna tego człowieka.


,ale te alimenty (chciałabym uzyskać informacje do którego momentu moje 'żądania' nie wejdą w okolice pazernego szaleństwa.

tj. OB sam ustalił sobie wysokość świadczenia 200 zł (jest lekarzem, zatem problemy ekonomiczne Go nie dotyczą), pomijając zastraszającą wysokość kwoty, pieniądze wypływają na moje konto, jak popadnie: 07.2013-01.2014 = zero złotych - ",bo nie pracuję".

1. I tu moje pytanie: czy mogę wnosić o wsteczne (od narodzin) wyrównanie za 'zapomniane' miesiące i czy mogę sobie sama ustanowić inną kwotę do której będę się odnosiła w wyliczeniach?
(np. 05.2013 - wpłacił 200 zł / wyliczyłam koszty na 400 zł
06.2013 - wpłacił 200 zł / wyliczyłam koszty na 400 zł
07.2013 - wpłacił 0 zł / 400 zł
5-7.2013 = 800 zł
- czy to samowolka, przesada, nadużycie?

2. Posiadam dowody (w postaci smsów), w których (po moich kulturalnych upomnieniach o wpłaty) OB wyraża dobitnie swój lekceważący stosunek względem alimentacji "nie płacę, bo nie mam- też bym chciał żeby ktoś mi przysłał"

- czy dołączyć je do pozwu czy pojawić się z dołączonymi skanami dpiero na sprawie nie 'odkrywając kart' od razu?

3. Zawód pozwanego (docelowo) już padł- jak wiadomo zarobki to wcale nie tak jasna, przejżysta, a przede wszystkim w obecnym 'rozmiarze' znana mi sprawa;

- czy mogę, ja sama, od razu w pozwie (nie na sprawie przez Sędziego/Sędzinę) wnioskować o przedłożenie przez pozwanego rozliczenia z US za ostatnie dwa lata?

Podsumowując (na ów moment ) pragnę dodać:
owo 'zajście' przypłaciłam ponad roczną terapią psychologiczną,
moje życie było koniecznością i bezwładem- jest lepiej, zdecydowanie
-dlatego dopiero teraz;

sprawę ratował również fakt, iż ekonomicznie jestem w dobrej sytuacji-
nie miałam nacisku finansowego.

Bardzo proszę o odpowiedzi, porady, propozycje taktyczne.

Dziękuję ;
(także za wyrwałość w czytaniu tego przepastnego elaboratu oraz wplatanie swoich emocjonalnych żali)

Pozdrawiam, Magdalena.
impas.zyciowy jest off-line  
11-03-2014, 00:53  
thebest
Stały bywalec
 
Posty: 4.496
Domyślnie RE: Standard: alimenty, prawa, miejsce pobytu- serdecznie proszę o porady.

Jak rozumiem doszło do uznania/ustalenia ojcostwa?

Cytat:
czy mogę wnosić o wsteczne (od narodzin) wyrównanie za 'zapomniane' miesiące i czy mogę sobie sama ustanowić inną kwotę do której będę się odnosiła w wyliczeniach?
Możesz, aczkolwiek będzie to zasadne, jeśli nadal istnieją jakieś niezaspokojone potrzeby uprawnionej (małoletniej) z tamtego okresu.

Przepis prawny:
Art. 137.
§ 2. Niezaspokojone potrzeby uprawnionego z czasu przed wniesieniem powództwa o alimenty sąd uwzględnia zasądzając odpowiednią sumę pieniężną. W uzasadnionych wypadkach sąd może rozłożyć zasądzone świadczenie na raty.


Cytat:
czy dołączyć je do pozwu czy pojawić się z dołączonymi skanami dpiero na sprawie nie 'odkrywając kart' od razu?
A czego to niby ma dowodzić? Pomijając fakt, że SMS to bardzo słaby dowód.

Cytat:
czy mogę, ja sama, od razu w pozwie (nie na sprawie przez Sędziego/Sędzinę) wnioskować o przedłożenie przez pozwanego rozliczenia z US za ostatnie dwa lata?
Możesz. Papier wszystko przyjmie, choć nie wiem, co miałoby to mieć na celu.
thebest jest off-line  
11-03-2014, 10:15  
impas.zyciowy
Początkujący
 
Posty: 12
Domyślnie RE: Standard: alimenty, prawa, miejsce pobytu- serdecznie proszę o porady.

Cytat:
Napisał/a thebest Zobacz post
Jak rozumiem doszło do uznania/ustalenia ojcostwa?

Tak, Ojciec uznał córkę we właściwym nam USC.
Bezdyskusyjnie, bezproblemowo i co ciekawe chętnie;
doznał nawrócenia połączonego z zachwytem, potem mu się odwidziało.

Możesz, aczkolwiek będzie to zasadne, jeśli nadal istnieją jakieś niezaspokojone potrzeby uprawnionej (małoletniej) z tamtego okresu.

-ujmując sprawę jasno: nie ogarniam;
tj. jak opisałam potrzeby małoletniej zaspokajałam w kolosalnej większości sama.
Przy tak małym dziecku na tę chwilę nie jestem w stanie doszukać się chociażby przykładu potrzeby, której nie byłam zmuszona zaspokoić.

Córka potrzebowała jedzenia, akcesoriów, ubrań, pampersów-
to przecież koszty których nie da się wyeliminować tj. pozostawić niezaspokojone.
Nie mniej jednak, chciałabym odzyskać procent kwoty należnej mi,
w związku z w.w faktem, że przez większość czasu 'opłacałam dziecko' sama.

-czy bedzię zasadnym domaganie się takiego 'wyrównania'?

A czego to niby ma dowodzić? Pomijając fakt, że SMS to bardzo słaby dowód.

No tak, przepraszam.

Powinnam pytając określić do którego z 'fragmentów mojej krucjaty'
zamierzam odnieść dowód;
w tym przypadku myślałam o prawach oraz alimentach- w.w dowód jako ukazanie lekceważącego stosunku do dziecka oraz jego potrzeb
-czy to błędne rozumowanie, fakt nieistotny i nasze prywatne potyczki,
którymi Sąd niekoniecznie będzie zainteresowany?


, a także:

-czy rozpatrywany dowód w formie screena, wraz z widocznym nr'em telefonu piszącego (telefon na umowę, nie tymaczasowy 'kartowiec'), ma nadal status: słaby?

Możesz. Papier wszystko przyjmie, choć nie wiem, co miałoby to mieć na celu.
Nie znam obecnych zarobków pozwanego; te które dobrowolnie podaje są w sposób oczywisty znacznie zaniżone.
Nie chcę, by na sprawie doszło do sytuacji, w której pozwany uchyla się od uiszczania na córkę kwot wyższych od swojego widzimisię, ukazując zaświadczenie o zarobkach 'zmodyfikowane w odpowiedni sposób'
- wiem, na pewno iż ma możliwości takowe uzyskać.

Bardzo prosze także o poradę: US 2012-2013 czy wyciąg z konta (i jeśli, to za jaki okres optymalnie tj. jak jest powszechnie przyjęte?)
impas.zyciowy jest off-line  
11-03-2014, 10:35  
thebest
Stały bywalec
 
Posty: 4.496
Domyślnie RE: Standard: alimenty, prawa, miejsce pobytu- serdecznie proszę o porady.

Cytat:
chciałabym odzyskać procent kwoty należnej mi
Temu służy regres.

Przepis prawny:
Art. 140. § 1. Osoba, która dostarcza drugiemu środków utrzymania lub wychowania nie będąc do tego zobowiązana albo będąc zobowiązana z tego powodu, że uzyskanie na czas świadczeń alimentacyjnych od osoby zobowiązanej w bliższej lub tej samej kolejności byłoby dla uprawnionego niemożliwe lub połączone z nadmiernymi trudnościami, może żądać zwrotu od osoby, która powinna była te świadczenia spełnić.
§ 2. Roszczenie przewidziane w paragrafie poprzedzającym przedawnia się z upływem lat trzech.

Przepis prawny:
Uchwała Sądu Najwyższego z dnia 6 marca 1975 r. (sygn. III CZP 3/75)

To z rodziców, które świadczyło alimenty na rzecz dziecka w zakresie przekraczającym jego obowiązek, nie traci roszczenia z art. 140 § 1 k.r.o. względem drugiego rodzica - tylko z tej przyczyny, że mogło we właściwym czasie bez nadmiernych trudności uzyskać dla dziecka od drugiego z rodziców świadczenia alimentacyjne.


Cytat:
czy to błędne rozumowanie, fakt nieistotny i nasze prywatne potyczki, którymi Sąd niekoniecznie będzie zainteresowany?
W sprawie o alimenty tego typu kwestie są nieistotne. Skup się na prawdziwych dowodach, jeśli chcesz uzyskać satysfakcjonujący wyrok.

Cytat:
czy rozpatrywany dowód w formie screena, wraz z widocznym nr'em telefonu piszącego (telefon na umowę, nie tymaczasowy 'kartowiec'), ma nadal status: słaby?
Było już przynajmniej kilka tematów na forum, w którym pisaliśmy na temat wątpliwej wartości SMS'ów, screenów z maili itp.

Cytat:
Nie znam obecnych zarobków pozwanego
Dla sprawy o alimenty faktyczne zarobki nie mają aż tak dużego znaczenia, co możliwości zarobkowe i majątkowe. Stąd lepiej skupić się na usprawiedliwionych potrzebach przygotowując sensowny kosztorys.
thebest jest off-line  
11-03-2014, 12:16  
impas.zyciowy
Początkujący
 
Posty: 12
Domyślnie RE: Standard: alimenty, prawa, miejsce pobytu- serdecznie proszę o porady.

Dziękuję Ci thebest, za szybkość, jasność wypowiedzi,
a przede wszystkim zaangażowanie.

Niebawem kolejna porcja laickich niepewnosći twórczych,
wytrwaj proszę w walce
impas.zyciowy jest off-line  
11-03-2014, 15:14  
impas.zyciowy
Początkujący
 
Posty: 12
Domyślnie RE: Standard: alimenty, prawa, miejsce pobytu- serdecznie proszę o porady.

I tak, wspomniany regres- forma pozwu jest mi oczywiście znana, jednak:

- gdzie mam zamieścić wyliczenia wpływów / ich braku?
bezpośrednio w pozwie czy może w fomie załącznika via Excel?

OB wpłacał wspomniane 200 zł, koszt utrzymania dziecka wynosił w tamtym okresie około 500-600 zł, z upływem czasu 600-700 zł.
W związku z zerowm wkładem w wychowanie córki, wnosić będę o pokrycie 70 % kosztów utrzymania małoletniej.

1. rok: ~550 x 70%= 385 zł ; 385-200= 185 zł
2. rok: ~650 x 70%= 455 zł ; 455-200= 255 zł
- czy mogę 'uprawiać samowolkę wyliczeniową' w okresach wpłat?
- czy spotkał się Pan kiedykolwiek z takim roszczeniem wyrównania względem poniesionych
kosztów?

W czytanych przeze mnie wątkach o zasądzaniu zwrotu za lata ubiegłe, pojawiał się temat udowodnienia takiego stanu rzeczy, który zmuszał do poszukiwania wsparcia u osób niezobowiązanych (pożyczka od znajomych, dalszej rodziny) bądź przedłożenia zaświadczenia o kredycie zaciągniętym na w.w cel ;

- czy atykuł przez Pana przytoczony odnosi się właśnie to takiej sytuacji
czy nie i wystarczy " To z rodziców, które świadczyło alimenty na rzecz dziecka w zakresie przekraczającym jego obowiązek, nie traci roszczenia z art. 140 § 1 k.r.o. względem drugiego rodzica " ?

- czy nie będzie totalnym szaleństwem przedłożenie takowego zestawienia, tj.
może powinnam się 'uspokoić', gdyż takich wyliczeń dokona już Sąd?

oraz

- czy w pozwie mogę sama wskazać artykuł na który się powołuję (czy to leży już w gestii sądzącego? (tj. "na podstawie Art. 140. § 1. oraz mając na uwadze Uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 6 marca 1975 r. (sygn. III CZP 3/75), wnoszę o zasądzenie na rzecz powódki, zaległych świadczeń alimentacyjnych z okresu w którym utrzymanie małoletniej spoczywało wyłacznie na jej matce"- ponadto: forma wypowiedzi jest odpowiednia?

I teraz ja:

- czy już na pierwszą rozprawę powinnam przybyć obłożona zaświadzeniami, np. o dochodach z US za 2 ostatnie lata czy uczynić to dopiero na wezwanie?

W kwestii zabezpieczenia miejsca pobytu dziecka:

- czy wystarczy, gdy w uzasadnieniu opiszę sytuację jasno, ale
mimo wszystko zwięźle?
tj. porzucenie matki w ciąży, ostatnie spotkanie z małoletnią,
gdy miała 0,5 roku- 2 lata (!) temu, permanentny brak jakiegkolwiek zainteresowania,
sporadyczne wpłaty alimentacyjne uzależnione od widzimisię zobowiązanego-
to dla córki obcy człowiek.
, a może przeciwnie: klepać nacechowane emocjonalnie elaboraty?
, a może pominąć (z wersji pierwszej) nawet porzucenie ciężarnej, w tej kwestii jest to informacja nieistotna?
impas.zyciowy jest off-line  
11-03-2014, 15:46  
majka77
Stały bywalec
 
Posty: 8.101
Domyślnie RE: Standard: alimenty, prawa, miejsce pobytu- serdecznie proszę o porady.

W uzasadnieniu opisać sytuację całościowo i zwięźle, ale uważam, że od porzucenia ciężarnej. I ja wystąpiłabym o ponoszenie kosztów utrzymania dziecka w 100%, bo skoro to już pani nosiła nocami dziecko na ręku, kiedy miało kolkę, ząbkowało i mnóstwo innych problemów z dzieckiem, to nich tatuś, który przesypiał całe noce zapłaci za utrzymanie dziecka. I wystąpiłabym o wszystko, a tylko dlatego, że faceta boli nie poród nie dziecko, a wypływająca kasa. Życzę pani powodzenia.
majka77 jest off-line  
11-03-2014, 16:09  
thebest
Stały bywalec
 
Posty: 4.496
Domyślnie RE: Standard: alimenty, prawa, miejsce pobytu- serdecznie proszę o porady.

Cytat:
- gdzie mam zamieścić wyliczenia wpływów / ich braku?
bezpośrednio w pozwie czy może w fomie załącznika via Excel?
W pozwie z tym, że jako załączniki powinnaś wykazać np. rachunki lub faktury, bo regres dotyczy faktycznie poniesionych wydatków. Oczywiście sąd może uwierzyć w Twoje tabelki, aczkolwiek niekoniecznie. Przy alimentach możesz się oprzeć na tabelkach i kosztorysach ale to odrębne powództwo.

Cytat:
czy mogę 'uprawiać samowolkę wyliczeniową' w okresach wpłat?
Tak jak pisałem. Papier wszystko przyjmie.

Cytat:
W czytanych przeze mnie wątkach o zasądzaniu zwrotu za lata ubiegłe, pojawiał się temat udowodnienia takiego stanu rzeczy, który zmuszał do poszukiwania wsparcia u osób niezobowiązanych (pożyczka od znajomych, dalszej rodziny) bądź przedłożenia zaświadczenia o kredycie zaciągniętym na w.w cel ;
To jakieś bzdury. Pamiętam, że chyba sam w jednym z takich wątków toczyłem z kimś polemikę. Twoje prywatne zobowiązania (pożyczki, kredyty) nie mają żadnego znaczenia, bo stroną tego stosunku jesteś Ty i wierzyciel. Przy regresie liczą się faktyczne wydatki poniesione na uprawnionego, których nie poniosłoby się, gdyby zobowiązany spełnił swój obowiązek.

Cytat:
czy w pozwie mogę sama wskazać artykuł na który się powołuję
Nie masz obowiązku wskazywać w pozwie podstawy prawnej swoich roszczeń zgodnie z zasadą iura novit curia. Na orzeczenie SN można się powołać na rozprawie.

Cytat:
czy już na pierwszą rozprawę powinnam przybyć obłożona zaświadzeniami, np. o dochodach z US za 2 ostatnie lata czy uczynić to dopiero na wezwanie?
Jak ma być to dowód to w formie załącznika możesz dołączyć do pozwu. Nie będę wnikał po co w tej sprawie ma być potrzebne Ci to zaświadczenie.

Cytat:
czy wystarczy, gdy w uzasadnieniu opiszę sytuację jasno, ale
mimo wszystko zwięźle?
Tak. Zdecydowanie o to chodzi w uzasadnieniu.

Cytat:
a może przeciwnie: klepać nacechowane emocjonalnie elaboraty?
, a może pominąć (z wersji pierwszej) nawet porzucenie ciężarnej, w tej kwestii jest to informacja nieistotna?
Emocjonalne opisy sobie daruj. Zresztą i tak takie postanowienie to będzie formalność i nie będzie miało istotnego praktycznego znaczenia, skoro faktycznie miejsce pobytu dziecka jest u Ciebie, a ojciec dziecka nie planuje mieć go u siebie.
thebest jest off-line  
11-03-2014, 21:14  
impas.zyciowy
Początkujący
 
Posty: 12
Domyślnie RE: Standard: alimenty, prawa, miejsce pobytu- serdecznie proszę o porady.

Cytat:
Napisał/a majka77 Zobacz post
W uzasadnieniu opisać sytuację całościowo i zwięźle, ale uważam, że od porzucenia ciężarnej. I ja wystąpiłabym o ponoszenie kosztów utrzymania dziecka w 100%, bo skoro to już pani nosiła nocami dziecko na ręku, kiedy miało kolkę, ząbkowało i mnóstwo innych problemów z dzieckiem, to nich tatuś, który przesypiał całe noce zapłaci za utrzymanie dziecka. I wystąpiłabym o wszystko, a tylko dlatego, że faceta boli nie poród nie dziecko, a wypływająca kasa. Życzę pani powodzenia.
-

W świecie z idealistycznej wyobrazeń wnosiłabym dokładnie o to, bądź o 80-85%, jednak wiadomo, iż taka postawa z marszu kwalifikuje się jako 'Narwana Pazerna Samica'.

thebest:
"Przy alimentach możesz się oprzeć na tabelkach i kosztorysach ale to odrębne powództwo." -tzn.?
impas.zyciowy jest off-line  
11-03-2014, 22:29  
thebest
Stały bywalec
 
Posty: 4.496
Domyślnie RE: Standard: alimenty, prawa, miejsce pobytu- serdecznie proszę o porady.

Cytat:
"Przy alimentach możesz się oprzeć na tabelkach i kosztorysach ale to odrębne powództwo." -tzn.?
Przy alimentach decydują usprawiedliwione potrzeby, a przy roszczeniu regresowym jakieś faktycznie poniesione wydatki. Powodem w sprawie o alimenty będzie małoletnia, a Ty będziesz ją reprezentować jako jej przedstawiciel ustawowy. Pozew do sądu rodzinnego o ustalenie obowiązku alimentacyjnego.

Regres to pozew o zapłatę, a więc wydział cywilny i Ty będziesz powodem, a nie małoletnia.
thebest jest off-line  
12-03-2014, 09:21  
majka77
Stały bywalec
 
Posty: 8.101
Domyślnie RE: Standard: alimenty, prawa, miejsce pobytu- serdecznie proszę o porady.

Cytat:
Napisał/a impas.zyciowy Zobacz post
-
W świecie z idealistycznej wyobrażeń wnosiłabym dokładnie o to, bądź o 80-85%, jednak wiadomo, iż taka postawa z marszu kwalifikuje się jako 'Narwana Pazerna Samica'.
Ale w zgodzie z prawem, może ojciec w 100% zaspokajać potrzeby dziecka, ty swój obowiązek opiekuńczy i wychowawczy wypełniasz w 100%, bo tatuś w zerowym, a skoro pieniądze są dla dziecka to ja walczyłabym o więcej i jak bym ich nie potrzebowała to nadwyżkę wpłacałabym na lokatę dla dziecka, aby miała lepszy start, a postawa ojca dyskwalifikuje go. W sądzie rodzinnym są kobiety, zrozumieją.
majka77 jest off-line  
12-03-2014, 09:46  
impas.zyciowy
Początkujący
 
Posty: 12
Domyślnie RE: Standard: alimenty, prawa, miejsce pobytu- serdecznie proszę o porady.

Cytat:
Napisał/a thebest Zobacz post
, a przy roszczeniu regresowym jakieś faktycznie poniesione wydatki.
- biorąc pod uwgę tę konkretną sytuację, a także fakt, iż nie posiadam oczywiście ... (tu chwila milczenia względem mojej głupoty w całej jej rozciągłości) rachunków za w.w okres, a oczywistym jest funkcjonowanie córki także wtedy, gdy OB nie płacił, to
-czy mogę się powoływać na 'domniemanie' nieuniknionych wydatków ?

Cytat:
Napisał/a thebest Zobacz post
Pozew do sądu rodzinnego o ustalenie obowiązku alimentacyjnego.
Regres to pozew o zapłatę, a więc wydział cywilny i Ty będziesz powodem, a nie małoletnia.
- the best oddychaj proszę spokojnie i znieś to głębokie merytorycznie pytanie:
- czyli nie mogę 'za jednym razem' w pozwie alimentacyjnym, np. tak:
1. wnoszę o zasądzenie na rzecz małoletniej powódki kwoty... tytułem świadczenia
alimentacyjnego, płatnego do rąk...
2. wnoszę o zwrot 60 % kosztów poniesionych przez matkę samodzielnie utrzymującą
małoletnią w okresach, gdy zobowiązany nie wypełniał swojego obowiązku
alimentacyjnego wobec małoletniej powódki;

Rozumiem, że:

- wniosek o ustalenie miejsca pobytu każdorazowo przy matce wraz z zabiezpieczeniem;
- pozew alimentacyjny;
- pozew cywilny o zapłatę należności;
- pozew o odebranie praw rodzicielskich; - tak?
impas.zyciowy jest off-line  
12-03-2014, 09:51  
majka77
Stały bywalec
 
Posty: 8.101
Domyślnie RE: Standard: alimenty, prawa, miejsce pobytu- serdecznie proszę o porady.

Cytat:
- biorąc pod uwagę tę konkretną sytuację, a także fakt, iż nie posiadam oczywiście ... (tu chwila milczenia względem mojej głupoty w całej jej rozciągłości) rachunków za w.w okres, a oczywistym jest funkcjonowanie córki także wtedy, gdy OB nie płacił, to
-czy mogę się powoływać na 'domniemanie' nieuniknionych wydatków ?
Zanim odbędzie się sprawa, uzbiera pani rachunki za jeden czy dwa przykładowe miesiące.
majka77 jest off-line  
12-03-2014, 10:01  
thebest
Stały bywalec
 
Posty: 4.496
Domyślnie RE: Standard: alimenty, prawa, miejsce pobytu- serdecznie proszę o porady.

Cytat:
czy mogę się powoływać na 'domniemanie' nieuniknionych wydatków ?
Powoływać się możesz. Pytanie tylko czy sąd uwierzy Ci na słowo. Ja osobiście myślę, że nie uwierzy.

Cytat:
czyli nie mogę 'za jednym razem' w pozwie alimentacyjnym, np. tak:
Nie. To zresztą pozwy do dwóch osobnych wydziałów.

Cytat:
- wniosek o ustalenie miejsca pobytu każdorazowo przy matce wraz z zabiezpieczeniem;
- pozew alimentacyjny;
- pozew cywilny o zapłatę należności;
- pozew o odebranie praw rodzicielskich; - tak?
Coś takiego. Przy tym 4 to jest postępowanie nieprocesowe o pozbawienie władzy rodzicielskiej, więc wniosek, a nie pozew.
thebest jest off-line  
12-03-2014, 10:02  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Standard: alimenty, prawa, miejsce pobytu- serdecznie proszę o porady.

Może Pani wnosić o wyrównanie alimentów do kwoty która będzie Pani przysądzona z odpowiednią datą wsteczną za odpowiedni okres czasu, jak i również wnosić o zabezpieczenie alimentów na czas trwania sprawy.
 
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ alimenty i miejsce pobytu dziecka (odpowiedzi: 2) witam Od blisko 2 lat mąż nie mieszka z nami. Płaci na córkę (3lata) dobrowolnie 700 zł, dodam ,że mam jeszcze jedna córkę ,którą wychowywał od...
§ alimenty a nieznane miejsce pobytu dziecka (odpowiedzi: 8) Witam! mam pytanie. Płacę alimenty a dokładniej komornik ściąga je z mojej pensji, tymczasem nie wiadomo gdzie jest matka dziecka ani samo dziecko....
§ Kazusy z prawa adm. - serdecznie proszę o wszelkąpomoc (odpowiedzi: 4) Witam, Mam ogromy problem z rozwiązaniem dwóch kazusów. Zamieszczam ten wątek również tutaj, ponieważ zależy mi na czasie. Bardzo prosiłabym o...
§ Alimenty i nie znane miejsce pobytu ojca (odpowiedzi: 10) Witam, sama nie wiem od czego zacząć, więc najlepiej opiszę pokrótce sytuację. Z ojcem mojej córki zamieszkiwałam od półtora roku, raczej on u mnie...
§ alimenty a miejsce pobytu dziecka (odpowiedzi: 39) W pierwszy słowie powiem od razu, ze jestem nowicjuszka, w związku z czym prosze w wyrozumialosc. sad ustalil miejsce pobytu przy matce a ojca...
§ nieznane miejsce pobytu dłuznika a alimenty (odpowiedzi: 2) Witam, u którego komornika wierzycielka może złozyć wniosek o egzekucję alimentów skoro dłuznik nie jest nigdzie zameldowany, nie wie gdzie jest,...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 13:59.