alimenty a dalsza nauka - Forum Prawne

 

alimenty a dalsza nauka

Witam, ojciec ma nałożonego komornika (700 zł/msc). Za uchylanie się od obowiązku płacenia alimentów przez kilka lat uzbierał mu się dług, który od roku częściowo (wraz z bieżącymi alimentami) jest mi dostarczany. W tym roku ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo rodzinne i opiekuńcze


Odpowiedz
 
12-04-2014, 13:59  
szoko
Początkujący
 
Posty: 25
Domyślnie alimenty a dalsza nauka

Witam,
ojciec ma nałożonego komornika (700 zł/msc). Za uchylanie się od obowiązku płacenia alimentów przez kilka lat uzbierał mu się dług, który od roku częściowo (wraz z bieżącymi alimentami) jest mi dostarczany.
W tym roku kończę studia licencjackie. Moje pytanie brzmi - czy jeśli podejmę dodatkowo kształcenie w studium, by uzyskać drugi zawód, ma on obowiązek w dalszym ciągu łożyć na moje utrzymanie? Albo gdybym ewentualnie kontynuowała bieżący kierunek na studiach magisterskich?
Aż wreszcie - czy jeśli ojciec nie płacił mi przez dany okres czasu, to musi mi zaległe pieniądze zwrócić?
Z góry bardzo dziękuję za odpowiedź.
szoko jest off-line  
13-04-2014, 00:21  
robinsonik
Stały bywalec
 
Posty: 7.861
Domyślnie RE: alimenty a dalsza nauka

Cytat:
Napisał/a szoko Zobacz post
Aż wreszcie - czy jeśli ojciec nie płacił mi przez dany okres czasu, to musi mi zaległe pieniądze zwrócić?
Tak musi- to jest niezalezne od tego czy uczy sie Pani dalej, czy np zakonczy nauke I podejmie prace. Dlug, ktory juz istnieje musi splacic.
Cytat:
Napisał/a szoko Zobacz post
Albo gdybym ewentualnie kontynuowała bieżący kierunek na studiach magisterskich?
Tutaj alimenty powinny sie nalezec w dalszym ciagu, wazne aby wybrac kontynuacje nauki w podobnym zakresie, tak aby nie wyszlo, ze ma Pani juz zawod, a na magisterskich chce zdobyc kolejny ( mogloby to otwierac droge do zniesienia obowiazku w zaleznosci od sytuacji materialnej rodzica).
Cytat:
Napisał/a szoko Zobacz post
Moje pytanie brzmi - czy jeśli podejmę dodatkowo kształcenie w studium, by uzyskać drugi zawód, ma on obowiązek w dalszym ciągu łożyć na moje utrzymanie?
Nie, ma moze zlozcy pozew o zniesienie obowiazku. Poniewaz mamy ustawe o ochronie danych osobowych, to powinna Pani pisemnie zawiadamic platnika alimentow o zakonczonych etapach nauki.
robinsonik jest off-line  
13-04-2014, 11:48  
szoko
Początkujący
 
Posty: 25
Domyślnie RE: alimenty a dalsza nauka

Czyli muszę go zawiadomić po tym, jak skończę licencjat, mimo że rozpocznę magisterkę?
A jak to wygląda w sytuacji, gdybym musiała bronić się we wrześniu i nie zdążyła załapać się już na drugi stopień? Brak ciągłości nauki mógłby jakoś wpłynąć na obowiązek alimentacyjny? Tzn. wiem, że przez ten rok przerwy nie musiałby mnie utrzymywać, ale czy musiałabym potem od nowa bawić się w sądy i komornika?
szoko jest off-line  
13-04-2014, 15:18  
robinsonik
Stały bywalec
 
Posty: 7.861
Domyślnie RE: alimenty a dalsza nauka

W swietle prawa nie istnieje przepis, ktory zmuszalby do informacji rodzica, ale...
Jesli nie robi Pani tego dobrowolnie po kazdym etapie, to rodzic moze zlozyc pozew i wnosic o zniesienie alimentacji z data wsteczna. Na jego obowiazek ma duzy wplyw jego sytuacja i jego potrzeby, zatem jesli nie informuje Pani dobrowolnie, to rodzic moze dodatkowo wnosic jeszcze o zwrot nadplaty w przypadku wygranej.
Jesli nie zda Pani egzaminow/ nie obroni sie w terminie, to rowniez mozna skladac pozew o zniesienie alimentacji, ze wzgledu na razace zaniedbania w nauce i brak checi usmodzilnirnia sie. Jesli zajdzie opisana sytuacja, to o przywroceniu alimentow po dalszym podjeciu nauki nie ma mowy. Jest Pani jak mniemam zdolna do pracy i alimenty moga nalezec sie w niedostatku ( co oznacza prace na dwa etaty w praktyce i brak mozliwosci w dalszym ciagu pokrycia swoich podstawowych potrzeb, pomijajac wydatki szkolne oczywiscie. Niedostatek moze zaistniec rowniez, jesli np ulegnie Pani wypadkowi czy zachoruje ciezko).
robinsonik jest off-line  
13-04-2014, 20:29  
szoko
Początkujący
 
Posty: 25
Domyślnie RE: alimenty a dalsza nauka

W takim razie jaka jest podstawa obowiązku informowania go na ten temat?
Co w przypadku jeśli nie mam z nim żadnego kontaktu, nie widziałam go od ok. 5 lat i nie znam jego aktualnego miejsca zamieszkania?
Zostałam jedynie poinformowana, że złożył pozew, twierdząc, że nie starcza mu na życie (gdzie z tego, co czytałam mogą mu zabrać max. 60% zarobków -proszę mnie poprawić w razie błędu - a nie są to małe pieniądze).
Jaka szkoda, że rodziny się nie wybiera.
Dziękuję pięknie za wyczerpujące odpowiedzi!
szoko jest off-line  
14-04-2014, 00:20  
robinsonik
Stały bywalec
 
Posty: 7.861
Domyślnie RE: alimenty a dalsza nauka

Cytat:
Napisał/a szoko Zobacz post
(gdzie z tego, co czytałam mogą mu zabrać max. 60% zarobków -proszę mnie poprawić w razie błędu
To tez Pani zle slyszala, ta wartosc dotyczy windykacji komorniczej.
Cytat:
Napisał/a szoko Zobacz post
nie znam jego aktualnego miejsca zamieszkania?
Zostałam jedynie poinformowana, że złożył pozew
Zatem zna Pani jego adres - musial napisac go w pozwie- wystarczy wyslac informacje wlasnie na tem adres.
Cytat:
Napisał/a robinsonik Zobacz post
W swietle prawa nie istnieje przepis, ktory zmuszalby do informacji rodzica, ale...
Cytat:
Napisał/a szoko Zobacz post
W takim razie jaka jest podstawa obowiązku informowania go na ten temat?
A czytala Pani moj post?

Jesli ojciec zlozyl pozew o zniesienie obowiazku alimentacji, to sad powinien w chwili obecnej zaczac badac mozliwosci obu stron. Jak dobrze pojdzie to sprawa sie przeciagnie do lipca, moze czerwca, zatem wiadomo bedzie co Pani porabia dalej. Jesli nie przylozy sie Pani do nauki, to ojciec zyska mozliwosc argum,entacji, ze jego potrzeby sa tak samo wazne, a Pani posiadala mozliwosci aby sie usamodzielnic i sama je zawalila.
robinsonik jest off-line  
14-04-2014, 16:41  
szoko
Początkujący
 
Posty: 25
Domyślnie RE: alimenty a dalsza nauka

Dalej nie rozumiem obowiązku informowania, skoro nie ma go, według Pana, "w świetle prawa".
Ojciec złożył pozew, z tego, co zrozumiałam, w stosunku do komornika (nie przeciwko mnie), twierdząc, że za dużo mu pobiera z wypłaty. Odrzucono sprawę.

Ponadto problem nie tkwi w nauce, bo z tą nie mam problemu, a z datą obrony, ponieważ mam utrudniony kontakt z promotorem.
szoko jest off-line  
14-04-2014, 20:31  
robinsonik
Stały bywalec
 
Posty: 7.861
Domyślnie RE: alimenty a dalsza nauka

Cytat:
Napisał/a szoko Zobacz post
ponieważ mam utrudniony kontakt z promotorem.
To powinna Pani zbierac pisemne dowody na to - wnioski do dziekana/rektora o zmiane promotpra/zdyscyplinowanie obecnego itp. Trudno uwierzyc, ze student chodzacy na zajecia, majacy bardzo dobre wyniki w nauce mialby miec problem z obrona- to musi Pani sama udowodnic.
Jesli chodzi o obowiazek informacji- jak juz pisalem nie ma go, ale... Ojciec jesli nie chce Pani kontaktu, a on przy pomocy komornika spelnia swoje obowiazki, bedzie mogl wystepowac o zniesienie obowiazku z data wsteczna oraz zwrot nadplaconych alimentow. Udowodni, ze to z Pani winy nie mial dostepu do informacji ( sam nie moze zadzwonic na uczelnie, bo pracownik nie ma prawa udzielac takich informacji). Prosze pamietac, ze ma Pani rowniez obowiazki wobec ojca, ktore to juz uscicsla KRiO, a nie tylko ojciec wobec Pani.
robinsonik jest off-line  
14-04-2014, 21:38  
szoko
Początkujący
 
Posty: 25
Domyślnie RE: alimenty a dalsza nauka

Myślę, że ciężko nazwać zabieranie części wypłaty przez komornika spełnianiem obowiązku.
Czy dokument potwierdzający dalszą edukację, wydany przez szkołę, dostarczony sądowi, nie jest wystarczającym dowodem?
W takim razie strach się bać, jeśli to tak naprawdę wygląda i człowiek, który, jak twierdzi, "leje na sądy" ma w zasadzie ku temu podstawy.
Dziękuję jeszcze raz za wszystkie odpowiedzi i pozdrawiam.
szoko jest off-line  
16-04-2014, 13:56  
robinsonik
Stały bywalec
 
Posty: 7.861
Domyślnie RE: alimenty a dalsza nauka

Cytat:
Napisał/a szoko Zobacz post
Czy dokument potwierdzający dalszą edukację, wydany przez szkołę, dostarczony sądowi, nie jest wystarczającym dowodem?
Ale dowodem na co? Jesli ojciec zlozy zbyt pozno pozew, bo nie mial dostepu do informacji to bedzie mial prawo do ubiegania sie o zwrot nadplaconych alimentow.

Cytat:
Napisał/a szoko Zobacz post
Myślę, że ciężko nazwać zabieranie części wypłaty przez komornika spełnianiem obowiązku.
To sa ieniadze ojca, komornik to tylko narzedzie do odbioru tych pieniedzy. Zatem ojciec spelnia swoj obowiazek- inaczej byloby, gdyby nie bylo z czego windykowac.

Pobierajacy alimenty czesto maja problem ze zrozumieniem, ze sami nie tylko maja prawa, ale rowniez i obowiazki- nie dotyczy to tylko nieletnich dzieci ( tutaj nie moga same decydowac, zatem nie moga ponosic konsekwencji wynikajacych z decyzji opiekunow).
robinsonik jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Alimenty a nauka (odpowiedzi: 1) Witam, Od kilku lat matka płaci na mnie alimenty, wychowuje mnie ojciec. Jestem tegoroczną maturzystką. Myślę, że nie dostanę się na wybrane studia,...
§ Alimenty, dalsza edukacja a wakacje (odpowiedzi: 13) Witam, od roku czasu otrzymywałem alimenty od ojca które były słownie ustalone. Od momentu zakończenia szkoły tj. kwiecień nie otrzymuję alimentów....
§ Alimenty a nauka? (odpowiedzi: 2) Witam, moja sytuacja wygląda tak, otóż od października ubiegłego roku zacząłem studia, z których ze względów głównie finansowych musiałem zrezygnować...
§ Alimenty a nauka. (odpowiedzi: 2) Witam, mam 18 lat, w tym roku będę zdawać maturę. Mieszkam w rodzinie zastępczej, moja rodzina otrzymuje na mnie alimenty i jakieś pieniądze z opieki...
§ Nauka a alimenty (odpowiedzi: 4) a jak jest w przypadku gdy ukończyłam licencjat zdobyłam dyplom w czerwcu, ale w lipcu wylądowałam w szpitalu miałam poważną operację dalej przebywam...
§ Alimenty a nauka (odpowiedzi: 1) Jeśli mam zasądzone alimenty na dziecko, które własnie skończyło liceum czyli zakończyło, przynajmniej na razie edukację. Czy muszę płacić alimenty...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 09:53.