utrudnianie kontaktów z dzieckiem - Forum Prawne

 

utrudnianie kontaktów z dzieckiem

Witam, Chciałem zasięgnąć opinii bardziej doświadczonych bywalców i skonfrontować z wiedza która posiadam. Sytuacja jest następująca: otóż jestem po rozwodzie z jasnym orzeczeniem sadu w sprawie kontaktów z dzieckiem. Od samego początku mam problemy z ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo rodzinne i opiekuńcze


Odpowiedz
 
04-08-2014, 06:10  
miki mauser
Początkujący
 
Posty: 6
Domyślnie utrudnianie kontaktów z dzieckiem

Witam,
Chciałem zasięgnąć opinii bardziej doświadczonych bywalców i skonfrontować z wiedza która posiadam. Sytuacja jest następująca: otóż jestem po rozwodzie z jasnym orzeczeniem sadu w sprawie kontaktów z dzieckiem. Od samego początku mam problemy z jego egzekwowanie. Ponieważ zasadzono mi do dyspozycji dwa weekendy, tydzień ferii oraz 2 tyg w sierpniu sytuacja wygląda następująco. Dość często córka choruje i nawet z powodu przeziębienia czy kataru odmawiane są mi kontakty weekendowe. W wakacje kontakty weekendowe pomimo wyroku nie są realizowane - bo są wakacje i ex miała urlop wiec wyjechała z córka nie informując mnie o tym. Nie otrzymuje żadnego zaświadczenia a jedynie sformułowanie ze „mogę iść do przychodni i zapoznać się z karta zdrowia dziecka”, ponieważ dziecko jest w wieku przedszkolnym – odmówiono mi prawa do kontaktów w ferie ponieważ przedszkola są placówkami bezferyjnymi. No i w wakacje oczywiście odmówiono mi prawa do zabrania dziecka bo… oczywiście dziecko nie chce do mnie jechać gdyż jest silnie związane z matką, oczywiście deklaracja ta padła po tym jak dziecko nie widziało ojca przez cztery tygodnie z w/w powodów (katar, choroby itp.) tzn. mogłem wpaść do mieszkania i pobyć z córka tak po 1,5 h – to taka łaska ze strony pani. Tym razem nie odpuściłem i wezwałem policje – oczywiście standard z ich strony – czyli interwencja przy dziecku, odnotowano zdarzenie z tytułu utrudniania kontaktów, następnego dnia powtórka – oczywiście dziecko zostało wywiezione do teściów i w wakacje pomimo wyroku Sądu go nie zobaczyłem – no bo przecież nie chce. W cała akcje bezpośrednio – i to zdecydowanie mocniej niż matka zaangażowani byli teściowie i to co się działo przechodzi jakiekolwiek ludzkie pojecie – dotychczas takie akcje widziałem w filmach ale pewnie o tym wiecie – filmy przy tym to nie jest nawet 10 %. Zagrożono mi tym ze ex wystąpi przeciwko mnie o zmianę kontaktów a dokładnie ich ograniczenie oraz jakaś opinia psychologa, dziecko zostało nagrane jak mówi ze nie chce jechać itp. Nie jestem wkurzony – jestem – dobrze wiecie jaki to stan - tym ze mój córka przeżyła niesamowity stres i nie chodzi o sama policje, tylko o to co wyprawiali teściowie by tylko nie wydać mi córki – tego po prostu się nie da opisać – i te działania określają jako – „działaniem w imieniu dobra dziecka”. Sama metodyka postępowania jest prosta – celem jest maksymalne ukrócenie jakichkolwiek kontaktów z dzieckiem, po to by wygasła jakakolwiek więź i doprowadzić w konsekwencji do pozbawienia mnie jakichkolwiek praw. W ten sposób tata będzie tatą od płacenia alimentów a oni będą jedną wspaniała rodziną – ja niestety w żaden sposób nie wpisuje się w ten obraz wiec trzeba mnie jakoś „wymazać”. Teraz fakty – na kilka zdarzeń z przeszłości mam maile którymi mogę udokumentować postępowanie ex, na ostatnie zdarzenia interwencje policji oraz ewentualne notatki funkcjonariuszy przesłane do Sądu.
Teraz pytanie do Was jaka drogę w postępowaniu sądowym widzicie, jakie są Wasze doświadczenia – jak najrozsądniej dochodzić swoich praw i z czym muszę się liczyć. Nim uderzę prawnie chce zebrać broń i amunicje i przygotować się na wszystkie ewentualności a z prawnikiem chce rozmawiać o konkretach.
miki mauser jest off-line  
04-08-2014, 09:19  
thebest
Stały bywalec
 
Posty: 4.496
Domyślnie RE: utrudnianie kontaktów z dzieckiem

Jeździj i dokumentuj, jeśli nie dojdzie do spotkania. Możesz np. brać ze sobą świadków lub wzywać policję. Następnie wniosek do sądu na podstawie art. 598 ze zn. 15 par. 2 kpc.
thebest jest off-line  
04-08-2014, 11:34  
miki mauser
Początkujący
 
Posty: 6
Domyślnie RE: utrudnianie kontaktów z dzieckiem

Wzywam policje, mam jeszcze jedno pytanie, powiedzmy niech bedzie świeta - mam orzypisane świeta br, jeżeli nie dojdzie do kontaktów przyjeżdżać każdego dnia przez okres przewidywany wyrokiem np 5 dni?, jak rozumiem będe mógl wnosić także o koszty? dla mnie to koniecznośc przejechania ponad 30 km w jedna strone... jeszcze jedna sprawa - była żona jest funkcjonariuszem państwowym, dysponuje wiedzą m.in z zakresu prawa, niestosowanie sie do wyroku jest działaniem realizowanym z rozmysłem, umyślnie - w pełni świadomie czy moge powiedzmy działać dalej i ponosic ten problem, obawiam sie ze wyrok grzywny nie zrobi wrażenia, więc bede musial walczyć dalej.
miki mauser jest off-line  
04-08-2014, 11:47  
thebest
Stały bywalec
 
Posty: 4.496
Domyślnie RE: utrudnianie kontaktów z dzieckiem

Póki co złóż jak najszybciej wniosek do sądu. Dysponujesz pełnią władzy rodzicielskiej?

A co do zwrotu kosztów to jak najbardziej wchodzi w grę.
Przepis prawny:
Art. 59817. § 1. Jeżeli do kontaktu nie doszło wskutek niewykonania lub niewłaściwego wykonania przez osobę, pod której pieczą dziecko pozostaje, obowiązków wynikających z orzeczenia albo z ugody zawartej przed sądem lub przed mediatorem w przedmiocie kontaktów z dzieckiem, sąd opiekuńczy przyzna od tej osoby uprawnionemu do kontaktu zwrot jego uzasadnionych wydatków poniesionych w związku z przygotowaniem kontaktu, w tym kosztów, o których mowa w art. 5821 § 2 pkt 1.
thebest jest off-line  
04-08-2014, 13:12  
miki mauser
Początkujący
 
Posty: 6
Domyślnie RE: utrudnianie kontaktów z dzieckiem

Dziekuje za rzeczową odpowiedź,
Prawa częsciowo zostały mi ograniczone do kwestii istotnych dot. nauki, leczenia itp, z tego co się orientuje jest powszechna praktyka w Sądach i tak było w moim przypadku, ale Sąd jasno się odniósł i określił kwestie kontaktów, wskazał które weekendy i swieta u mnie, okreslił ferie i wakacje. Generalnie mam odbierać i odstawiac dziecko do miejsca zamieszkania matki, nie ma mowy o jakimkolwiek nadzorze, czy wytyczaniu zakresu moich spotkań/widzeń/kontaktów z Córką. Problem polega na tym że przyjezdżam a dziecko "podobno" nie chce ze mną jechać więc kierując się "dobrem dziecka" odmawia mi się kontaktów, jestem przekonany że jest zmanipulowana a wynika to z tego że gdy już dostapie łaski i zabiorę ja do siebie, to niejednokrotnie jest tak ze płacze i nie chce wracać do domu i ukochanej "mamy". Jak wcześniej wspominałem jest to działanie obliczone na tylko i wyłacznie na wygaśniecie więzi pomiedzy ojcem i dzieckiem a w konsekwencji pozbawienie prawa do jakichkolwiek do kontaktów. Realizuje wzorcowo obowiazek alimentacyjny i nie ma tu żadnych uchybień, staram sie o mozliwośc realizowania kontaktów. Mam pytania:
1. Jak zbić argument "dobra dziecka" który w tym wypadku jest interpretowany na korzyść tylko jednej strony, a niekorzystnym jest jak widać utrzymywanie kontaktów z ojcem, a ojciec widuje dziecko raz na... tak jak ostatnio - 6 tyg?
2. Jak przeciwdziałać próbie prawnego "ograniczenia kontaktów" ze strony bylej żony która będzie podnosić problem działania dla "dobra dziecka", podpierajac się przy tym jakąś nieznana mi "opinia psychologa".

W każdym razie obowiazujace zapisy wyroku w sprawie kontaktów nie są respektowane.
miki mauser jest off-line  
04-08-2014, 13:29  
thebest
Stały bywalec
 
Posty: 4.496
Domyślnie RE: utrudnianie kontaktów z dzieckiem

1. W ogóle taki argument nie wchodzi w grę. Zgodnie z art. 113 par. 1 dziecko ma prawny obowiązek utrzymywać z Tobą kontakty.

2. Możesz podważyć tą opinię i pewnie wówczas sąd zleci badanie przez biegłego w RODK.

Zresztą powinieneś póki co skupić się na złożeniu wniosku do sądu o zagrożenie zapłatą sumy pieniędzy w razie dalszego naruszania postanowienia o kontaktach i o zwrot kosztów z tytułu nienależytego wykonywania postanowienia o kontaktach.
thebest jest off-line  
04-08-2014, 13:44  
miki mauser
Początkujący
 
Posty: 6
Domyślnie RE: utrudnianie kontaktów z dzieckiem

Bardzo dziekuje za rzeczową odpowiedź, od jutra działam, jestem umówiony w tej sprawie z ludźmi którzy na codzień pracują przy takich sprawach, to co thebest napisałes/napisałaś pokrywa się w pełni z informacjami uzyskanymi przeze mnie dotychczas. Utwierdzasz mnie w przekonaniu że bezczynność tylko nakręca sytuację. Chylę czoła przed profesjonalistą.
Z tego co czytałem, z RODK też bywa róznie, ale i tak lepiej niż z kupioną opinią psychologa.
miki mauser jest off-line  
04-08-2014, 13:59  
miki mauser
Początkujący
 
Posty: 6
Domyślnie RE: utrudnianie kontaktów z dzieckiem

Będe miał jeszcze jedno pytanie do Kolegi -jak to jest z kontaktami w ferie zimowe - mi ex odmówiła kontaktów w ferie zimowe ponieważ... dziecko chodzi do przedszkola a przedszkola sa placówkami bezferyjnymi a co za tym idzie stanowi to zaburzenie toku nauczania. czy miała do tego prawo?
miki mauser jest off-line  
04-08-2014, 14:36  
thebest
Stały bywalec
 
Posty: 4.496
Domyślnie RE: utrudnianie kontaktów z dzieckiem

Cytat:
czy miała do tego prawo?
Nie.
thebest jest off-line  
05-08-2014, 14:54  
komix
Stały bywalec
 
Posty: 1.334
Domyślnie RE: utrudnianie kontaktów z dzieckiem

obowiązkowo poza wnioskiem o zagrożenie też wniosek o zwrot kosztów poniesionych w związku z niezrealizowaniem kontaktu/postanowienia.
Dodatkowo wniosek o zmianę kontaktów. Nie ma czegoś takiego jak przepadek kontaktu bo dziecko jest chore. Warto spróbować zmienić postanowienie pod tym kątem + punkt o zagrożeniu ukaraniem za nierespektowanie postanowienia.
Każde działanie powinno nieść od razu reakcję: zagrożenie, ukaranie, zmiana kontaktów. Inaczej nie poradzisz sobie.
komix jest off-line  
06-08-2014, 16:22  
miki mauser
Początkujący
 
Posty: 6
Domyślnie RE: utrudnianie kontaktów z dzieckiem

Mój problem polegał na tym że za bardzo ulegałem a tu po prostu trzeba działać - teraz nie odpuszczę nawet na centymetr. Bardzo dużym wsparciem okazało się dla mnie Centrum praw ojca i dziecka - generalnie wszystko sie pokrywa pomiędzy tym co piszecie a tym co mi powiedziano. teraz moje EX się śmieje - jak mówi grozi jej co najwyżej grzywna... Ale niedługo się zdziwi...
miki mauser jest off-line  
07-08-2014, 10:39  
komix
Stały bywalec
 
Posty: 1.334
Domyślnie RE: utrudnianie kontaktów z dzieckiem

przyzwyczaiłeś matkę do tego że ulegasz i miej pretensje do siebie.
Nie rozpoczynaj krucjaty bo to może przynieść jeszcze gorszy skutek tylko spokojnie, metodycznie respektuj prawa dziecka i Twoje, oraz postanowienie. Sąd pomógł wydając je ale nie wie dalej jaka jest sytuacja rodzinna. Masz obowiązek go o tym poinformować i DBAĆ o kontakt. Matka po jakimś czasie się uspokoi widząc reakcję sądu i Twoją.
komix jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ utrudnianie kontaktów z dzieckiem (odpowiedzi: 16) Witam, zwracam się z uprzejmą prośbą o pomoc. Mam przysądzone kontakty z córką- 2 razy w tygodniu po 2 godziny, przy udziale matki dziecka....
§ Utrudnianie kontaktów z dzieckiem (odpowiedzi: 3) Witam... Mam problem, z tym że jestem ojcem nieslubnego dziecka.. rozstaliśmy się z byłą w listopadzie tamtego roku. Pracuje za granicą i juz pół...
§ Utrudnianie kontaktów z dzieckiem (odpowiedzi: 20) Dzien Dobry, W sytuacji gdy rodzice dziecka sa po rozwodzie i jedna ze stron utrudnia, ogranicza, przeszkadza drugiej stronie w kontaktach i...
§ Utrudnianie kontaktów z dzieckiem (odpowiedzi: 11) Co zrobic gdy matka dziecka nie stosuje sie do ugody sadowej ?????????? Prosze o szybka odpowiedz :?:
§ Utrudnianie kontaktów z dzieckiem (odpowiedzi: 15) Witam Ja mam podobną sytuacje z tym ze na wyroku sądu mam przyznane nie ograniczone kontakty z dzieckiem. Niestety za kazdym razem kiedy chce...
§ utrudnianie kontaktów z dzieckiem (odpowiedzi: 10) Troche z innej beczki patrzac na sprawy na forum. Dzieci wyjechały na zielona szkołe na tydzien, czy szkoła moze zakazac kontaktów z dzieckiem?...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 06:50.